Dodaj do ulubionych

Czarna i Biała lista Banków "gorzowskich"

28.11.02, 11:59
Ale, ale ... a co jeżeli okaże się, że "nasze" banki to Jaśnie Oświeceni
Urzędasy, a panienki z okienka są miłe choć "nietutejsze" ? Czy wówczas
zmienimy banki i czy w ogóle zmienimy banki ?

No dobra, co mi tam.

Bank biały : BPH - wprawdzie z Krakowa i "niemiecki", ale Dyrektory obu
oddziałów są z Gorzowa, dają ludziskom zarobić, choć też robią co muszą (
czytaj wątek " smutne ", są na pierwszy miejscach w Polsce, nie naciągają
nieuczciwie i w zasadzie da się z nimi żyć.

Podsumowując : Ja nie mam czego zmieniać i nie lubić.

Ha, może ktoś zacznie się w końcu liczyć z opinią publiczną ( netową )
Obserwuj wątek
    • j24 ING Bank Śląski 28.11.02, 13:00
      darth4 napisał:

      > Ale, ale ... a co jeżeli okaże się, że "nasze" banki to Jaśnie Oświeceni
      > Urzędasy, a panienki z okienka są miłe choć "nietutejsze" ? Czy wówczas
      > zmienimy banki i czy w ogóle zmienimy banki ?

      Nie wiem. Wiem tylko, że ja się tym kierowałem. Zrezygnowałem z usług banku
      po tym jak wręczono mi kalendarzyk na nowy rok i dowiedziałem się, że mój
      bank podlega pod Oddział Zielona Góra. Tam też był drukowany kalendarzyk.


      "Co my malutcy, możemy zrobić dla Gorzowa..."
      ... nie wspierajmy kolesi barona Brachmańskiego, może dyrektorzy tych banków
      chodzą z nim na wódeczkę, albo zapraszają na bankiety.

      > Bank biały : BPH - wprawdzie z Krakowa i "niemiecki", ale Dyrektory obu
      > oddziałów są z Gorzowa, dają ludziskom zarobić, choć też robią co muszą

      ...czyli redukują zatrudnienie. Trudno, inni też. Dołek.
      Potwierdzam BPH-PBK ma oddział w Gorzowie (nawet dwa). Obsługa, szczególnie
      ta z dawnego PBK jest fachowa i bardzo sympatyczna.


      BANK CZARNY : ING Bank Śląski.

      Oferta jest podobna jak w innych bankach, placówki położone w dość atrakcyjnych
      miejscach, PODLEGAJĄ JEDNAK POD ZIELONĄ GÓRĘ.
      Obsługa modemowa, wsparcie techniczna, wszystko po kierunku 068..., firmy
      jednak na koszty połączeń telefonicznych nie patrzą.

      Współpracując z tym bankiem wybierasz Brachmańskiego i jego wizję roli Gorzowa
      jako miasta powiatowego w województwie zielonogórskim.


      > Ha, może ktoś zacznie się w końcu liczyć z opinią publiczną ( netową )

      Mało nas...
      • aborys Re: ING Bank Śląski 28.11.02, 13:22
        j24 napisał:

        > Współpracując z tym bankiem wybierasz Brachmańskiego i jego wizję roli
        Gorzowa
        > jako miasta powiatowego w województwie zielonogórskim.
        AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!
        O KURWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Wymiękam.

        Polecam banki bezlokalizacyjne, internetowe.
        • Gość: |na Re: ING Bank Śląski IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.11.02, 22:57
          aborys napisał:

          > Polecam banki bezlokalizacyjne, internetowe.

          ja rowniez.
          • darth4 Re: ING Bank Śląski 29.11.02, 12:43
            Gość portalu: |na napisał(a):
            > aborys napisał:
            > > Polecam banki bezlokalizacyjne, internetowe.
            > ja rowniez.

            A tak z ciekawości, jak tam sie wpłaca pieniądze ?

            aborys napisał kiedyś :
            > Rozpocząłem prace nad modelem ekonomicznym, który pozwoliłby dwukrotnie
            > wydać 200 złotych.

            Czyżby poprzez REUSING GOTÓWKI ( cokolwiek to znaczy ).
            A może są jakieś okienka w kompi gdzie się wrzuca kasę ?
          • darth4 Re: ING Bank Śląski 29.11.02, 12:48
            Gość portalu: |na napisał(a):
            > aborys napisał:
            > > Polecam banki bezlokalizacyjne, internetowe.
            > ja rowniez.

            A tak z ciekawości, jak tam sie wpłaca pieniądze ?

            aborys napisał kiedyś :
            > Rozpocząłem prace nad modelem ekonomicznym, który pozwoliłby dwukrotnie
            > wydać 200 złotych.

            Czyżby poprzez REUSING GOTÓWKI ( cokolwiek to znaczy ).
            A może są jakieś okienka w kompie gdzie się wrzuca kasę ?
            A jak juz są, to może się ją też gdześ z kompa wyjmuje ?
            Jeżeli to odkryjemy, to NOBEL w garści co aborys ?

            Cholera !!!!!!! A ja się ciągle zastanawiam skąd Bill G. wyciąga tyle kasy !!!
            NOBEL jak nic. Tylko trzeba w końcu odkryć ten REUSING GOTÓWKI ( cokolwiek to
            znaczy ). Jak już ktoś w G-wie to odkryje, to ... ciul z instytucjami w
            Zielonej. Kupimy se ją razem z wszystkimi budynkami :)
      • Gość: |na Re: ING Bank Śląski IP: *.mtp.com.pl 28.11.02, 13:24
        jak dla mnie, nie ma bialych bankow w gorzowie ani w
        innych miastach.
        • darth4 Re: ING Bank Śląski 28.11.02, 14:09
          Gość portalu: |na napisał(a):
          > jak dla mnie, nie ma bialych bankow w gorzowie ani w
          > innych miastach.

          No dobra, ale chyba sie zgodzisz, że w kategorii prostytutki też nie ma białe
          czy czarne ( w zasadzie, bo jak czasem widzę takie STRASZYDŁA przydrogach, to
          myślę : o Jezu , wzrok żeś którymś kierowcom odebrał i marzę o jak najszybszym
          oddaleniu sie od jadących ), ale nawet w tej kategorii są :

          a. zarażone,
          b. niezarażone.

          --
          I co ? No koments ?
          • Gość: |na Re: ING Bank Śląski IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.11.02, 22:56
            darth4 napisał:

            > Gość portalu: |na napisał(a):
            > > jak dla mnie, nie ma bialych bankow w gorzowie ani w
            > > innych miastach.
            >
            > No dobra, ale chyba sie zgodzisz, że w kategorii prostytutki też nie ma białe
            > czy czarne (...) ale nawet w tej kategorii są :
            >
            > a. zarażone,
            > b. niezarażone.
            >
            > --
            > I co ? No koments ?

            hm... ciekawe...
            wysiadam przy tym porownaniu, poniewaz:
            1. nie korzystam z uslug ani bankow tradycyjnych, ani prostytutek
            2. (chyba 1 wystarczy...)

            no more koments

            :)

      • bart.q Re: ING Bank Śląski 28.11.02, 16:41
        j24 napisał:

        > Współpracując z tym bankiem wybierasz Brachmańskiego i jego wizję roli
        > Gorzowa
        > jako miasta powiatowego w województwie zielonogórskim.

        Na studni widziałem jedną czarownicę.
        • arwena Re: ING Bank Śląski 28.11.02, 17:05
          dzieki wam - borys i bart. chyba jednak jest szansa ze ja nie zwariowalam.
          • j24 Normalni inaczej 29.11.02, 12:38
            arwena napisała:

            > dzieki wam - borys i bart. chyba jednak jest szansa ze ja nie zwariowalam.

            Były jakieś umowy i zobowiązania, których trzeba było się trzymać.

            Partner, który mimo pokus dotrzymuje zobowiązań i jest lojalny zyskuje zaufanie
            i sympatię.
            Partner, który nie dotrzymuje zobowiązań i nieustannie knuje jak nas kiwnąć nie
            może być nam obojętny, mamy prawo mieć do niego stosunek negatywny.

            Jeśli powyższe stwierdzenia odbiegają od powszechnie przyjętej normy to
            przyznaję, że ześwirowałem.
            • aborys Re: Normalni inaczej 29.11.02, 13:35
              j24 napisał:

              > Były jakieś umowy i zobowiązania, których trzeba było się trzymać.(...)
              Ale, Mareczku, jaki to ma związek z JAKOŚCIĄ banku???

              Ja na ten przykład nienawidzę ciepłej wódki.
              Czy mam wybierać przyjaciół lub kontrahentów podług tego, jak serwują wódeczkę?

              • j24 Re: Normalni inaczej 29.11.02, 14:03
                aborys napisał:

                >> Były jakieś umowy i zobowiązania, których trzeba było się trzymać.(...)
                > Ale, Mareczku, jaki to ma związek z JAKOŚCIĄ banku???

                Ale, Ptysiu, w tym wątku nie bardzo o tym mowa. Jakość banku to jedno, a drugie
                to "myślenie po gorzowsku", żeby dać zarobić gorzowianom (sąsiadom), bo oni
                dadzą zarobić mi (Zenek to zrozumiał, skocz może na korepetycje).

                > Ja na ten przykład nienawidzę ciepłej wódki.
                > Czy mam wybierać przyjaciół lub kontrahentów podług tego, jak serwują
                > wódeczkę?

                Widzisz, problem polega na tym, że banków jest bardzo wiele, prześcigają się
                z ofertą. Jest tu miejsce na progorzowskie zachowania, trzeba mieć tylko
                świadomość i chcieć oczywiście.
                • aborys Re: Normalni inaczej 29.11.02, 14:08
                  j24 napisał:

                  > Ale, Ptysiu, w tym wątku nie bardzo o tym mowa. Jakość banku to jedno, a
                  drugie to "myślenie po gorzowsku",
                  A no to sorki.
                  Zły wątek.
                  Więcej się nie powtórzy.
                  • j24 Re: Normalni inaczej 29.11.02, 14:13
                    aborys napisał:

                    > Zły wątek.

                    Szkoleniowy, nie kulinarny :)))

                    > Więcej się nie powtórzy.

                    NO! Też Wam w paradę nie wchodzę (trusia, pusia i kapusia).
      • j24 Wielkopolski Bank Kredytowy - Bank Zachodni 29.11.02, 12:28
        j24 napisał:

        > "Co my malutcy, możemy zrobić dla Gorzowa..."
        > ... nie wspierajmy kolesi barona Brachmańskiego, może dyrektorzy tych banków
        > chodzą z nim na wódeczkę, albo zapraszają na bankiety.

        BANK BIAŁY : Wielkopolski Bank Kredytowy - Bank Zachodni

        Oferta banku jest w zasadzie standardowa, lokalizacja dwóch placówek w centrum
        w sąsiadujących budynkach ma swoje uwarunkowania historyczne (kiedyś były to
        dwa konkurujące ze sobą banki).

        Bank Zachodni wyremontował na swą siedzibę zabytkową kamieniczkę na rogu
        Obotryckiej i Pionierów (chyba to dobrze dla Gorzowa? :)))

        Oddział podlega bezpośrednio pod centralę, zatrudnia specjalistów w Gorzowie
        i płaci im uczciwe pieniądze, te które mogą wydać u Zenka, remontując swój dom.

        Zenek mógłby lepiej zapłacić fachowcom, a oni mogliby pójść częściej ze swoimi
        dziewczynami do kina (i dać zarobić Arkowi).

        Wybierając ING Bank Śląski, Zenek co prawda nie da zarobić Arkowi, ale za to
        dyrektor zielonogórskiego oddziału banku będzie mógł zamówić kawior na następny
        bankiet (o ile baron B1 gustuje w ikrze).

        Mógłby chociaż Bes-t i Pytajnik przyłączyć do tego wątku. Wymiękli?
      • j24 PKO BP 29.11.02, 13:04
        j24 napisał:

        > "Co my malutcy, możemy zrobić dla Gorzowa..."
        > ... nie wspierajmy kolesi barona Brachmańskiego, może dyrektorzy tych banków
        > chodzą z nim na wódeczkę, albo zapraszają na bankiety.

        BANK BIAŁY - II Oddział PKO BP na Górczyńskiej.

        W przeciwieństwie do pierwszego oddziału położonego przy Kos.Gdyńskich załoga
        II Oddziału stara się obsłużyć klienta jak należy.

        W wybielaniu tego banku znaczenie ma również fakt, że jest to jeden z ostatnich
        polskich banków (dla większości forumowiczów nie ma to żadnego znaczenia, już
        dyskutowaliśmy na ten temat, dla mnie ma).

        Dyrekcja II Oddziały PKO BP prowadziła jeszcze nie tak dawno temu dość aktywną
        politykę inwestycyjno-kredytową (teraz to już po kilku układach i upadkach w
        Gorzowie żaden bank w zasadzie nie prowadzi normalnej działalności kredytowej,
        chyba że dla osób fizycznych).
      • j24 BIG BANK - MILLENIUM 29.11.02, 13:18
        j24 napisał:

        > "Co my malutcy, możemy zrobić dla Gorzowa..."
        > ... nie wspierajmy kolesi barona Brachmańskiego, może dyrektorzy tych banków
        > chodzą z nim na wódeczkę, albo zapraszają na bankiety.

        BANK CZARNY : BIG BANK - MILLENIUM

        Jakiś czas temu miał korzystną ofertę lokat. Wycofałem kasę z niego jak
        podarowali mi wspomniany kalendarzyk (tak więc oddział Zielona Góra, placówka
        Gorzów podziałał w moim przypadku dokładnie jak antyreklama, gdybym nie
        wiedział, może dalej bym w tym tkwił, gdyby wiedzieli, nie dali by mi tego
        suwenira).

        MILLENIUM ma zastrzeżony numer telefonu. Nie wiem w jaki sposób prowadzi
        normalną działalność statutową, bez telefonu to chyba trochę trudne.
        Znajomy miał tam lokatę, jak mi powiedział jaką, to zaprowadziłem go do
        innego banku (z równie dobrym procentem).
      • j24 PEKAO S.A. 29.11.02, 13:30
        j24 napisał:

        > "Co my malutcy, możemy zrobić dla Gorzowa..."
        > ... nie wspierajmy kolesi barona Brachmańskiego, może dyrektorzy tych banków
        > chodzą z nim na wódeczkę, albo zapraszają na bankiety.

        BANK BIAŁY : PEKAO S.A.

        Biały, ale chyba tylko ze względu na lokalizację Oddziału, że nie podlega pod
        Zielonkę, no i ewentualnie jeszcze ze względu na obsługę w postaci blond-Wenus
        (nie wiem, czy jeszcze pracuje, ale zapierało dech w piersiach, innych efektów
        nie wspomnę..., NIESAMOWITY egzemplarz).

        Poza wspomnianym, oferta banku jest, moim zdaniem, słaba.
      • j24 Bezpaństwowcy i znaki zapytania. 29.11.02, 13:45
        Bezpaństwowcy: LUKAS, RAIFFEISEN, CITY BANK - usługi detaliczne, małe, sprawne,
        oferujące dobre warunki co do lokat i mało formalności w załatwianiu kredytów.
        Ich wiarygodność, to już inne pytanie, ale zwykle są powiązane kapitałowo
        z dużymi bankami.

        Nie wiem jak się sprawy mają z BRE, KREDYT BANK, Bank Pocztowy, INVEST BANK,
        LG PETRO BANK (pewnie lista nie jest pełna), ale przypuszczanie większość
        z nich to samodzielne oddziały podlegające bezpośrednio pod centralę.

        Tak więc BIG BANK i ING BANK ŚLĄSKI to czarne owieczki, nektar spija się, gdzie
        indziej, kolega Pana Zenia (mieszkający w Zielonej Górze) zarabia na remontach
        w gniazdkach szefów i kadry wyższej tych banków.
      • j24 BGŻ - bank regionalny 29.11.02, 13:55
        j24 napisał:

        > "Co my malutcy, możemy zrobić dla Gorzowa..."
        > ... nie wspierajmy kolesi barona Brachmańskiego, może dyrektorzy tych banków
        > chodzą z nim na wódeczkę, albo zapraszają na bankiety.

        BANK BIAŁY : BGŻ

        Poza PKO BP to ostatni z dużych banków, którymi nie rządzi zachodni kapitalista.
        Oferta i obsługa na dobrym poziomie.
        Cień rzuca głośna afera z wypłaceniem prawie miliona dolarów (w złotówkach)
        na "lewy" czek.

        Pytanie tylko, czy zawinili gorzowscy pracownicy banku, czy centrala.

        Bank daje zarobić mediom, reklamując się, uczestniczy w życiu miasta.
        Poza tym ma kilka placówek w regionie, w tym w Myśliborzu (niewiele już tych
        powiązań z ziemiami straconymi niestety pozostało).

        Sorki (pewnie solidnie znudziłem), kończę przegląd.
        • darth4 Ziemie utracone , ale do odzysku 29.11.02, 14:13
          j24 napisał:
          > w Myśliborzu (niewiele już tych
          > powiązań z ziemiami straconymi niestety pozostało).

          Jak otworzyli TESCO z tej strony, to te okolice Gorzowa zagłosują nogami.
          Wszak żaden hiper chyba tam nie zawita, a do Szczecina 2 razy dalej.

          • j24 Re: Ziemie utracone , ale do odzysku 29.11.02, 14:29
            darth4 napisał:

            > Jak otworzyli TESCO z tej strony, to te okolice Gorzowa zagłosują nogami.

            Duże zakłady produkcyjne to byłby solidniejszy fundament do odbudowania więzi
            regionalnych. Kto wie, może Jędrzejczakowi (tak ma na nazwisko prezydent
            Gorzowa, prawda?) się to uda. Szczerzę życzę mu powodzenia.
            Innemu prezydentowi, też bym szczerze tego życzył (ucz się Ptysiu, ucz).

            > Wszak żaden hiper chyba tam nie zawita, a do Szczecina 2 razy dalej.

            Jestem bezczelny typek. Powiem tak: pewnie długo nie będę miał czasu i ochoty
            na wizytację (i zakupy) w TESCO.
            Wkurza mnie reklama, że TESCO i HIT razem ... coś tam dla dobra gorzowian.
            Bzdura, powstał monopol.
            Po stronie kupców stanąć raczej trudno, bo jeśli jakimś cudem uda im się
            doprowadzić do rozbiórki TESCO, to będzie pozamiatane. Budżet miasta tego
            nie przeżyje.
            TESCO mnie wkurza solidnie, wiem trochę więcej niż niektórym się wydaje.

            Trzeba ustawić konkurencję dla TESCO, ale dalej od centrum miasta.
            Przyjdą, znajdą się chętni, a kupcy powinni współpracować z miastem,
            żeby supermarket wybudować w takim miejscu, by im nie zagrażał, daleko
            na Zawarciu lub na Małyszynie koło obwodnicy zachodniej.
            Kupcy powinni zadbać, żeby do centrum nie wpuszczać "średniaków" NETTO,
            BERTI chociaż, chyba zbyt wielu już wpuszczono.
            • darth4 Re: Ziemie utracone , ale do odzysku 29.11.02, 17:05
              j24 napisał:
              > Duże zakłady produkcyjne to byłby solidniejszy fundament do odbudowania
              więzi regionalnych.

              No tak i wątek bankowy jak zwykle idzie wąt. Ale problem jest poważniejszy niz
              z wierzchu. Chodzi też o to, że tzw. duże zakłady produkcyjne, budują się tam
              gdzie ...dużo ludzi. Wiem, że to nielogiczne, bo powinni w polu i metro (
              ideał ), ale tak właśnie jest nie wiedzieć czemu. A tu mamy drugi problem.
              Gdzie będzie więcej ludzi ? Tam gdzie uda się mieszkaniec Barlinka i
              Myślborza. A jadąc po drodze zabierze autostopowiczów. Przyjdzie więc
              oszacować ruch pieniądza w G-wie i okaże się że ...Tesco też ma udział w
              budowaniu zakładów produkcyjnych.

              > Jestem bezczelny typek. Powiem tak: pewnie długo nie będę miał czasu i
              ochoty na wizytację (i zakupy) w TESCO.

              Ja nie byłem 2 lata w Hicie, bo mi było bliżej gdzie indziej, dla ułatwienia
              dodam, że nie mieszkam w Słubicach. Załżymy sie kto gorzej wypadnie w
              ststystyce odwiedzin hipermarketów ? A w niedzielę nie byłem na zakupach
              jakieś ............ noooo chyba z 5 lat. I co, hę ? Hipery będą i tyle.

              > Wkurza mnie reklama, że TESCO i HIT razem ... coś tam dla dobra gorzowian.
              > Bzdura, powstał monopol.

              A powstał, powstał i co ? Czekamy teraz na IKEA, hej ho.

              > Po stronie kupców stanąć raczej trudno, bo jeśli jakimś cudem uda im się
              > doprowadzić do rozbiórki TESCO, to będzie pozamiatane. Budżet miasta tego
              > nie przeżyje.

              100 % prawdy.

              > Trzeba ustawić konkurencję dla TESCO.

              Jak znam życie ( gorzowskie ) , to największą konkurencją były masowo
              ustawiane łóżka polowe z marchewką i innymi dobrami we wszelkim wyborze. To
              jest mój autorski pomysł : ustawić na parkingu tesko dużo kupców z łóżkami,
              nie wjadą tam samochody i Tesco padnie.

              > Przyjdą, znajdą się chętni, a kupcy powinni współpracować z miastem,
              > żeby supermarket wybudować w takim miejscu, by im nie zagrażał, daleko
              > na Zawarciu lub na Małyszynie koło obwodnicy zachodniej.

              Miasto chętnie. Za wywalenie kupców w sufit, dostanie jeszcz DUŻEGO BONUSA od
              Tesco. Gorzej kupcy. Tak od razu poddawać się, ...bez walki. A odwrotnie , jak
              najbliżej Tesco, tyle że od strony G-wa !!! Niedługo Minimal i Netto padną.
              Kupcy musza tylko postawić nowy dach łączący oba obiekty, zrobić przejazd
              tunelem, aby na wierzchu klienci mogli chodzić i ... Tesco samo odda parking
              dla tego hipera. Bo po co im. Aha , w Tesco zrobimy IKEA.

              > Kupcy powinni zadbać, żeby do centrum nie wpuszczać "średniaków" NETTO,
              > BERTI chociaż, chyba zbyt wielu już wpuszczono.

              Plan zagospodarowania Netto czytaj powyżej. A Berti to taki osiedlowy sklepik.

              Ale żeby nikt mnie nie posądził o sprzyjanie hipermarketom, pomimo że wyraźnie
              napisałem, że tylko czasem tam zaglądam, to dodam, że z kupcami żadna władza w
              Gorzowie i tak się nie liczy, a i oni żrą się między sobą niestety. Jedni
              drugich chcą podkupywać. Nie budują wspólnie hipermarketów, tylko
              hiperhandlowy zestaw łóżek i to najlepiej w odstępach co 500 metrów. Nie
              bliżej !!! Jak mnie ktoś zaczepi, to podam przykład jak to gorzowscy kupcy z
              p. F na czele szykują kopa dla ... gorzowskich kupców !!! a tak w ogóle to
              Factory Outlet to podobno sieciowa firma angielska !!! ps. czytaj na forum
              krajowym : gospodarka.
              Jak ktoś się lubi sam kopać w tyłek, to jak mu pomóc ? E, tam,
              To jak z tymi bankami ? Hę ?
    • aborys Re: Czarna i Biała lista Banków 'gorzowskich' 28.11.02, 14:15
      darth4 napisał:

      > Bank biały : BPH - wprawdzie z Krakowa i "niemiecki",
      A że "z KRakowa i niemiecki" to grzech?
      Z Warszawy i amerykański - lepszy?
      • darth4 Re: Czarna i Biała lista Banków 'gorzowskich' 28.11.02, 18:52
        aborys napisał:
        > darth4 napisał:
        > A że "z KRakowa i niemiecki" to grzech?

        Nie, nie, tylko miało byc o bankach ... gorzowskich jako vs. do
        zielonogórskich.
        Więc dla wyjaśnienia, że nie zielonogórski.
        Krakowski "używam" i sie cieszę , ale i tak rynek robi się ciekawszy we
        Wrocławiu.
        więc z Kraków - hop
        i niemiecki - bęc

        Razem średni hop
        • gtk Re: Czarna i Biała lista Banków 'gorzowskich' 29.11.02, 11:18
          Powiem szczerze, że dziwi mnie taka klasyfikacja.
          Właśnie postanowiłem zrezygnować z usług PKO S.A., bo banku, który byłby mniej
          przyjazny dla klientów chyba nie ma w całej Europie. Natomiast wiele dobrego
          słyszałem właśnie o BPH - wszyscy, którzy mieli z nim coś wspólnego bardzo mi
          go chwalą. Właśnie tam się przenoszę, po rozmowie z bardzo miłą i, jak mi się
          zdaje, kompetentną panią w ciepło zaaranżowanym wnętrzu tego banku w
          sąsiedztwie Katedry. Nigdy by mi nie przyszło do głowy interesować się, gdzie
          jest siedziba. Znacznie bardziej ciekawi mnie, ile mają bankomatów w Polsce i
          Gorzowie, i ile będę miał limitu na karcie debetowej (kilkanaście (!) razy
          więcej niż w PKO).
          Dla mnie więc: PKO S.A. to bank czarny, BPH (jak na razie) - biały.
          • Gość: Zenon M. Re: Czarna i Biała lista Banków 'gorzowskich' IP: proxy / 193.0.117.* 29.11.02, 11:39
            Co za kretyństwa niektórzy tu wypisują! O tym czy bank jest dobry czy nie
            świadczy jego podejście do klienta - łatwość i "przyjazność" udzielanych
            kredytów np. Czas obsługi. Rady dla klienta - jakie rozwiązanie jest dla niego
            najlepsze (a nie tylko dla banku) - tym bank zdobywa sobie zaufanie. Kto w nim
            pracuje - czy człowiek z Gorzowa czy z Chorzowa - to dylemat dla półgłówków,
            którzy do banku przychodzą po to, żeby pogadać z koleżanką z okienka (bo ją
            znają). Ja swoje sprawy finansowe (a nie powiem, mam ich sporo...) załatwiam w
            kilku bankach gorzowskiech. Nie narzekam, każdy ma swoje wady i zalety. A ważne
            jest to, żeby była konkurencja.
            • darth4 Re: Czarna i Biała lista Banków 'gorzowskich' 29.11.02, 12:29
              Gość portalu: Zenon M. napisał(a):
              > Co za kretyństwa niektórzy tu wypisują!

              Hm... No można i tak nazwać dyskusję czy jakś instytucja jest przyjazna czy
              nie. Jak tylko pojawia się jakiekolwiek kryterium , to zaraz pojawiają się
              krytycy tegoż kryterium, jakby odchodząc nieco od tematu głównego.
              Wątek nazywa sie jak wyżej, a nie gorzowski vs. zielonogórski. To był tylko
              dobry pretekst do rozpoczęcia wątku i jak mi sie wydaje dominują tu opinie o
              banku, a nie przynależności terytorialnej, choć te moga byc miłym
              urozmaiceniem naszej lokalnej wendetty.

              Ok. Więc jeżeli kogoś mierzi takie ujęcie sprawy, to możemy zacząć nowy wątek
              pod wdzięcznym hasłem : Czarna i Biała lista Banków 'gorzowskich'.

              Proponuję głosowanie jakie w tym wątku przyjmiemy następujące kryteria główne:
              - windy / są lub nie,
              - dostępność i czystość toalet,
              - ślizkość podłóg a naświetlenie sali obsługi,
              albo bardziej zbliżone do wątku głównego :
              - odległość od okienka / biurka a promieniowanie przyjaźni,
              - ilość i atrakcyjność długopisów dostępnych do dyspozycji klienta ( z
              wyjątkiem własnych )
              - kolor papeterii bankowej

              Możemy też zostawić tak jak jest, i napisać który bank nam się podoba, a który
              nie ( a dopisek "zielonogórski" lub inny ... olać )

              Głosuję za ostatnim, chyba że przebijamy ZG w ilości dziennych wątków, ... a
              to wtedy rozpoczynamy od początku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka