e_werty
15.04.06, 15:48
Znacie z pewnościa akcje pod takim tytułem. Jednak ten kij - jak to z kijami
bywa - ma dwa (albo i wiecej) końce!!!
Chodzi mi o sieś telefoniczna Simplus - od tygodnia (około...) dostaje dziwne
telefony - Wyświetla mi sie pytanie czy zgadzam sie na przekierowanie rozmowy
z nr... i tu występuje nr. Raz sie zgodziłem - z myśla że być może ktoś z
rodziny... Jednak odezwały sie "rozchachane" małolaty z głupimi pytaniami...
powiedziałem.... to co należało powiedzieć. Jednak od tego czasu dostaje
dziennie kilkanascie tekich próśb o przekierowanie. Założyłyłem ignorowanie
jednego nr... znalazły sie inne...
Tak więc ta cała akcja (Dziecko w sieci) ma dwa oblicza - to dziecko to wcale
nie takie nieświadome dziecko - potrzebuje kasy więc siedzi w sieci
(rozmaitego typu) - i oferuje swe usługi...