Dodaj do ulubionych

4 letni chuligani

22.05.06, 08:18
W przedszkolu przy Kosynierów Gdyńskich (tydzień temu)dwóch chłopców pobiło
trzeciego. Nic strasznego. Chłopcy się biją. Ale w tym przypadku stłukli go
klockami i skopali do nieprzytomności. Wychowawczyni nie słyszała, że dzieje
się coś strasznego. W Szpitalu opatrzyli dziecko i nie powiadomili o tym
bandyckim (?) wypadku policji, bo to tylko czterolatkowie. Lekarze orzekli
podejrzenie wstrząśnienia mózgu i pęknięcia kości czaszki. Ponoć chłopiec ma
płaską twarz od spuchlizny. Matka pokrzywdzonego chłopca nie dochodzi
roszczeń od rodziców "bandytów". Boi się? Kim są ich rodzice? Przedszkole nie
czuje się winne.
Ciekawe dlaczego lekarka badająca inne dziecko w tymże szpitalu odnotowuje
dziecku w kartotece sińce na nóżce po uderzeniu huśtawki a w takim wypadku
nie powiadamia się prokuratury lub chociażby policji. Skandal. Za kilka lat
ci krewcy "chłopcy" zabija kogoś i będzie tragedia. Rodzice opamiętajcie się,
lekarze o tym trzeba tez powiadomić prokuratora, a nie czekać aż synek
dorośnie i będzie mordował swoje dzieci. Uff. Może odpowie lekarz, wychowawca
lub tatuś już małych chuliganów?
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: gorzowwwwianin Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 22.05.06, 13:34
      słyszałem o tym, ale myślałem, że to plota!
    • beforejunior Re: 4 letni chuligani 22.05.06, 15:25
      ODPOWIEDZIALNOSC PONOSI PRZEDSZKOLE za niedopilnowanie, a rodzice tych dzieci to
      pewnie "szlachta"...
      • Gość: ola Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 22.05.06, 17:00
        w tym przedszkolu dzieci nie sa najwazniejsze. Sprawdzone.
        • beforejunior Re: 4 letni chuligani 23.05.06, 07:10
          skoro tak... to ta jednostka powinna byc zamknieta !
          • Gość: tora-tora! Re: 4 letni chuligani IP: *.ztpnet.pl 23.05.06, 20:25
            Właśnie pokazałem żonie ten post.Jest nauczycielką przedszkola w 5-latkach.
            Potwierdziła że jest grupa chłopaków,przeważnie z patologicznych
            rodzin/niestety/, która pozostawiona sobie,bez czujnego nadzoru potrafi byc
            bardzo agresywna i znecac sie nad innymi
            Ta sprawa to ewidentny brak nadzoru w tej grupie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Uważny Czytelnik Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 00:39
              Czytałem większośc waszych wypowiedzi.Zapewniam was, że to nie żadna plota do
              czego doszło w tym przedszkolu.Ja miałem możliwośc poznania tej sprawy
              osobiście. Jeden z meżczyzn pisze, że rozmawiał z żoną, która jest wychowawcą w
              jednej z grup. Powiedziała ta pani, że chłopcy, którzy bija innych i się nad
              nimi znęcają sa przeważnie z patologicznych rodzin. W pobiciu do jakiego doszło
              w przedszkolu przy Kosynierów brali udział chłopcy z tzw. "porządnych rodzin" o
              ile takie rodziny gdzie agresja wzrasta w wieku 4 lat u dziecka można zazwać
              porządnymi rodzinami. Tak naprawdę to nie wiem czy rodzice przejeli się tym
              wszystkim, zapewne uznali zdazyło się ale już jest po wszystkim. Dziwi mnie
              również postawa wychowawcy grupy w której doszło do zdarzenia, że raczej niezbyt
              przejęłą sie tym wszystkim skoro faktycznie nikogo o tytm zdarzeniu nie
              powiadomiłą. Ale pewnie tak naprawdę pewnie jej postawa jest zrozumiała : "bo po
              co robić z tego aferę jak gdzieś trzeba pracować". Tłumaczenie, że grupa jest
              liczna i nie można wszystkich upilnować nie jest zrozumiałe, bo kto powiedział,
              że praca w przedszkolu nie jest odpowioedzialna i nie będzie wymagała
              zaangażowania i dużej spostrzegawczości. Tłumaczenie, że nie zauważono co dzieje
              się na sali nie jest również usprawiedliwieniem. Bo tak mógłby sie również
              tłumaczyc kierowca samochodu, że nie zauważył pieszego na przejściu i go
              potracił. Uważam, że dyrekcja przedszkola powinna przyjżeć się dokładniej temu
              tragicznemu zdarzeniu.
              • Gość: rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 21:22
                uwazny czytelniku wyobraz sobie ze ja tez poznalam ta sprawe i wiem ze tak nie
                bylo posuwasz sie za daleko nie dosc ze wmawiasz nieprawde to jeszcze
                obrarzasz rodziców i nauczyciela wmawiajc nieprawde wiec ja byla bym ostrozna
                bo sa miejsca w ktorych mozna odpowiedziec za to co sie przekazuje do
                wiadomosci publicznej
                • Gość: czytelnik Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 22:22
                  Moim zdaniem, to ten "uważny czytelnik" jedynie wyraził swoje poglądy i opinię
                  na ten temat, a ty rodzicu zaraz go atakujesz i straszysz - nie ładnie.
                  Każdy z nas ma swoje zdanie i ma prawo o nim powiedzieć bez względu, czy
                  obstaje za rodzicami, czy nauczycielami.
                  A tak na marginesie "obrarzasz" - pisze się przez "ż" - piękny przykład rodzica
                  dla dziecka. Wstyd.
                  • Gość: dysortografik Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 01.06.06, 10:24
                    wolę popełnić błąd ortograficzny niż napisać tyle kłamstw, doszukując się
                    sensacji, bo tak na marginesie dysortografią jeszcze nigdy nikomu innemu nie
                    zraniła uczuć i nie wywołała tyle zamętu, dajmy już spokój a na
                    przyszłość „nie ...... w własne gniazdo kochani rodzice” załatwiajmy to tam
                    gdzie doszło do konfliktu, tam gdzie powinno być to załatwione i w zasadzie
                    gdzie było!!! nie szukajmy zrozumienia u innych, a szczególnie u tych, którzy
                    nie znają tematu bo zawsze będą oceniać to punktu własnego siedzenia, wtrącając
                    trzy grosze, a przy okazji podając tonącemu, koło ratunkowe z betonu . Dzisiaj
                    jest Dzień Dziecka spędźmy go z dziećmi w uśmiechu i radości.
              • Gość: gość rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 21:39
                z tego co mi wiadomo,a wiem to napewno sprawa została załatwiona w cywilizowany
                sposób,dyrektor-nauczyciel-rodzice.pozdrawiam,a na przyszłość radzę najpierw
                wiadomość do końca sprawdzić a dopiero się wypowiadać na temat.
    • Gość: zaszokowana takimi Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 26.05.06, 15:02
      Do Pana Romana G. autora tego artykułu. Jak można napisać takie kłamstwa, kto
      Pana upoważnił do pisania takich bzdur, to się nie mieści w głowie, stłukli go
      klockami i skopali do nieprzytomności?!, ponoć chłopiec ma płaską twarz od
      spuchlizny?!, właśnie ponoć a może najpierw trzeba sprawdzić informacje. Skąd
      Pan ma takie informacje? Ale jasne najłatwiej stworzyć plotkę. Jak tak można
      to niewiarygodne. Jestem w szoku, jak można tak kłamać i szukać sensacji
      cudzym kosztem od dawna wiedziałam że prasa szuka sensacji ale żeby posunąć się
      do tego stopnia nie wierzę. Rodzice! czy to znaczy, że jeśli dziecko pokłóci
      się o zabawkę w przedszkolu i uderzy kolegę to ma być w przyszłości mordercą?.
      Pewnie jak tak opisuje się kłótnię o zabawkę i wmawia się czytelnikom pobicie
      do nieprzytomności, pęknięcie kości czaszki to można tak pomyśleć i przypiąć
      dziecku etykietkę na przyszłość uwaga on będzie mordercą a z normalnej
      kochającej się rodziny zrobić rodzinę patologiczną.
      • Gość: kasandra Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 26.05.06, 15:23
        O! opiekun dzieci sie zaczyna bronić. A jakie sa fakty jesli można wiedziec?
        Sprawa zaczyna byc powazna, bo tu nie chodzi o dzieci, tu chodzi o opiekunów,
        którzy nie dopilnowali i pozwoli, aby doszło do pobicia czterolatka przez
        rówiesników. Ciekawym jak ta sprawa sie zakonczy i czy ktokolwiek odpowie za
        brak nadzoru.
      • Gość: Bernard Re: 4 letni chuligani IP: *.ed.shawcable.net 26.05.06, 19:15
        Hey zaszokowana,
        Fakt, ze ani Gazeta ani Lubuska nie zajely sie jeszcze tematem dyskredytyje go
        calkowicie..
        Traktuje to jako nieodpowiedzialna plotke...typu: "Panie, to dziecko wlasna
        babcie nozyczkami na smierc pokroilo..Naprawde, przysiegam..."
        Nie tyle fak powstawania takich historyjek na forum martwi, ile ilosc ludzi
        ktora te bajki "kupuje" ...
        Idiotyzm..
        A ten roman g. chyba w przeczkolu w piernicz dobrze nie dostal...i mamay tego
        skutki..
        :)
        • e_werty Re: 4 letni chuligani 26.05.06, 19:23
          "...Fakt, ze ani Gazeta ani Lubuska..."

          Fakt jeszcze o tym nie wie... a dwie pozostałe zaraz podejma temat...
          • Gość: mirek Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 26.05.06, 20:39
            Czy dziennikarzom w tym kraju juz wszystko wolno!!!!!!!!!!!!!!! chyba jest
            ojcem "Skatowanego?" dziecka.Panie autorze tego tekstu Wielki Dziennikarzu
            najpierw trzeba sprawdzic fakty , miec dowody a pózniej o tym pisac.Mam
            nadzieje ze w stosunku do Pana rowniez beda wyciagniete odpowiednie
            konsekwencje za pisanie klamstw!!!!!!!!!! Zycze Panu powodzenia w pracy , mam
            nadzieje ze juz nie w branzy dziennikarskiej!!!!!!!!!!!!!!!Drogi rodzicu
            pamietaj jesli twoje dziecko pobije sie o zabawke tzn. ze jest
            morderca !!!!!!!!!!!!- taki wniosek wyciagnalem po przeczytaniu tego
            artykulu.Oj panie Romanie G.- bardzo nieladnie . Pozdrawiam.
            • Gość: kasandra Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 26.05.06, 21:21
              Mirek, nie zmieniaj nicków, czyżbys był pania Dyrektor przedszkola? Roman, nie
              napisał artykułu, tylko post, nie wyzywaj nikogo, Twoje nerwy daja nam wiele do
              myslenia, tam faktycznie stało sie cos podejrzanego.
          • Gość: Bernard Re: 4 letni chuligani IP: *.ed.shawcable.net 26.05.06, 21:00
            Hey werty,
            Moja opinia o poziomie gorzowskiej prasy jest znana..
            Jednak nie poowiesz mi ze "forumowi detektywi" wywachaja sprawe szybciej niz
            dzienikarze...
            Tacy zli to oni nie sa..
            :)
            PS. Moze zbocze nieco z tematu...Wspomne jednak, ze Jedrzejczak to dobry
            Prezydent
            • e_werty Re: 4 letni chuligani 26.05.06, 21:04
              "...Moze zbocze nieco..."

              ... nawet bardzo jestes zboczony...
      • zetkaf Re: 4 letni chuligani 27.05.06, 12:11
        Oj, pani super-doinformowana. RomanG, tworzac ten "artykul" wlasnie
        pisze "ponoc", sugerujac, ze sa to informacje niesprawdzone, wiec byc moze
        niewlasciwe. Zaszokowana, ty wyraznie pokazujesz, ze JESTES PEWNA, ze to
        klamstwo. A sprawdzilas, ze to nieprawda? Czy mozesz przyrzec, ze nic takiego
        nie mialo miejsca, czy tylko nie mozesz uwierzyc w taka eskalacje agresji?
        I kto tu wprowadza klamstwo do tematu?
    • slowik23 Re: 4 letni chuligani 27.05.06, 08:44
      Z tego co tu czytam nie kwestionuje się pobicia...Nikt jednak nie odpowiedział
      na pytanie: kto dopuścił do takiej sytuacji, kto jest odpowiedzialny za ten
      fakt? co zrobić by się to niepowtórzyło? Stało się i raczej trzeba by się
      zastanowić co zrobić aby się już nigdy nie powtórzyło. To niedobra reklama dla
      pracowników tego przedszkola.
      • Gość: c.d Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 27.05.06, 13:24
        Ludzie opamiętajcie się tego nie można już czytać nauczyciel, nauczyciel i
        nauczyciel to są jeszcze małe dzieci niewymodelowane one poznają świat musza
        nauczyć się odróżniać dobro od zła ale jeśli będą mieli taki przykład jak Pan
        Roman kłamiąc i obrażając ludzi to nie wiem czy pozna dobro. A to ze dzieci
        się bija, biły, i będą biły o zabawki to tak jest, było i będzie, bo w tym
        wieku zabawki są dla nich jedna z najważniejszych rzeczy. I nad tym trzeba
        się zastanowić co zrobić żeby do tego nie dochodziło a nie szukać sensacji.
        Cały czas wszyscy nauczyciele borykają się z tym problemem szukając rozwiązań
        i dzieje się to w każdym przedszkolu tylko jeśli opisuje się sytuacje w ten
        sposób i chce się komuś zaszkodzić można to uczynić-to tak się robi Panie
        Romanie prawda? . Nie wiem jaki miał Pan cel ????????????????? Chcę nadmienić
        jeszcze ze przedszkole jest instytucja WSPOMAGAJĄCĄ wychowanie, za wychowanie
        dzieci odpowiada rodzic. Nauczyciel zawsze będzie winny w oczach tego rodzica
        który zrzuca wychowanie swojego dziecka na przedszkole. Teraz przedszkole
        później szkoła i tak będzie pełnoletni i pójdzie w ślady pana Romana. Rodzice
        zainteresujcie się swoimi dziećmi i słuchajcie co do was mówią nauczyciele,
        którzy przebywają z nimi średnio 8 godzin dziennie. Kończąc chce napisać
        jeszcze że nie wiem dlaczego w dzisiejszych czasach nauczyciel ma ponosić
        winę za wszystko, wtedy gdy dzieci poszarpia się o zabawkę w przedszkolu,
        gdy uczeń poszarpie się z uczniem w szkole np. o tel. komórkowy bo ten
        trzeci ma lepszy albo poszarpie, zabije nauczyciela bo postawił mu ocenę
        niedostateczna. Jakby nie patrzeć w każdej sytuacji nauczyciel nie dopilnował,
        zawinił i w waszych oczach powinien za to odpowiedzieć tylko jak ma
        odpowiedzieć ten który już nie żyje.
        • Gość: kasandra Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 27.05.06, 14:11
          ten, które nie dopilnował czterolatków juz nie zyje, bo nie rozumiem co do nas
          piszesz..
          • e_werty Re: 4 letni chuligani 27.05.06, 16:44
            "...ten, które nie dopilnował czterolatków juz nie zyje..."

            ... powiesili go rodzice 4 latków czy oni sami?
        • Gość: xyz Re: 4 letni chuligani c.d IP: *.gorzow.mm.pl 27.05.06, 15:28
          co to ma oznaczać że ten co zawinił już nie żyje pisz z sensem i dokończ.
        • Gość: xyz Re: 4 letni chuligani c.d IP: *.gorzow.mm.pl 27.05.06, 15:28
          co to ma oznaczać że ten co zawinił już nie żyje pisz z sensem i dokończ.
        • Gość: xyz Re: 4 letni chuligani c.d IP: *.gorzow.mm.pl 27.05.06, 15:28
          co to ma oznaczać że ten co zawinił już nie żyje pisz z sensem i dokończ.
        • Gość: Slowik23 Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 27.05.06, 20:49
          Wszystko ok, ale oddając dziecko do przedszkola (a to szczególna instytucja)
          chcę mieć pewność, że wróci do domu. W szkołach, gimnazjach itp. to inna
          sprawa, tam nie ma takiego nadzoru, tam w pewnym sensie "żywioł", przerwy,
          dzieci przychodzą same, wracają też...nie można porównywać. Fakt jest taki, że
          nie chodzi o POBICIE, czy KŁÓTNIĘ między dziećmi, która kończy się uszczerbkiem
          na zdrowiu. A o to jak mają się czuć dziś rodzice dzieci, które nie brały w tym
          incydencie udziału? Jakie mogą ci rodzice mieć zaufanie i poczucie
          bezpieczeństwa swych pociech w przedszkolu? Gdzie była wychowawczyni w trakcie
          bijatyki? Zamiast zrzucać winę na wszystkich wokół, trzeba zastanowić się nad
          nadzorem nad personelem, nad bezpieczeństwem w salach i na podwórku
          (niewychodzenie z dziećmi na dwór to nie jest sposób, a w przedszkolu nr 1 to
          rzeczywiście 15 min. na powietrzu przed przyjściem rodziców, albo dla
          pobrudzenia dzieciom butów, z czego te przedszkole od lat słynne), i wogóle nad
          całością.
          • Gość: gosc rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 01.06.06, 01:07
            w szkolach to inna sprawa to gosciu slowik poczytaj sobie, jak rodzice nie
            wezma sie za wychowywanie dzieci to moze dojsc do tego zycze mocnych nerwów
            podczas czytania miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3377776.html
        • pretty01 Re: 4 letni chuligani 28.05.06, 19:25
          Gość portalu: c.d napisał(a):
          Kończąc chce napisać
          > jeszcze że nie wiem dlaczego w dzisiejszych czasach nauczyciel ma ponosić
          > winę za wszystko,
          Nie, nie za wszystko - ma ponosić odpowiedzialność za opiekę lub jej brak nad
          powierzonymi mu dziećmi.
      • Gość: Bernard Re: 4 letni chuligani IP: *.ed.shawcable.net 27.05.06, 21:17
        Hey slowik,
        Wyglada na to ze nic sie nie stalo..
        Wyglada na to ze to wszystko bujda rozpetana by komus reputacje zniszczyc..
        Nie badz naiwny..
        To przeciez forum - zrodlo wszelkiego klamstwa i kretactwa...
        :)
        • Gość: c.d Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 28.05.06, 11:34
          Hej Słowik
          Najwyraźniej należysz do osób których nikt nie zadowoli nawet wyjście na
          podwórko sprowadzasz tylko do pobrudzenia butów. Jeszcze się taki nie narodził
          kto by wszystkim dogodził. Najlepszym rozwiązaniem będzie jak otworzysz sobie
          prywatne przedszkole i będziesz wtedy mógł się wykazać - życzę powodzenia
          pracując z 25 dzieci w grupie i spotykania się na co dzień z rodzicami takimi
          jak Ty, którym nawet jeśli dziecko było by cały czas noszone na rękach to
          powie, że jak on ma się nauczyć chodzić skoro Pani go cały czas nosi na rękach.
          Kończąc pytam się dlaczego tak często zdarza się, że dzieci przychodzą do
          przedszkola z guzami, siniakami czyżby rodzice nie potrafili dopilnować
          jednego, dwóch dzieci.
          A odnośnie poczucia się innych rodziców to każdy ma swój rozum i nie wypowiadaj
          się za wszystkich, bo jeśli nie będą kupowali takich bajek jak napisał Pan
          Roman to nie będą mieli powodu bać się.
          • Gość: Slowik23 Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 28.05.06, 15:00
            Czy przedszkole państwowe jest "gorsze" od prywatnego ? - 99,9% przedszkoli w
            Gorzowie to państwowe. Ja mam jak najlepsze zdanie o przedszkolach państwowych,
            spotkałam w nich kapitalne wychowawczynie, z wyobraźnią, z powołaniem, z chęcią
            do pracy, pełne zaangażowania i pełne serca dla dzieci. Można pisać i pisać...
            To bardzo trudny zawód i wymaga poświęcenia i za marne pieniądze (ale kto teraz
            z nas dużo zarabia?). Hołd dla Pań i Panów pracujących w przedszkolach, czy w
            szkołach. Niestety nikt mi jednak nie wmówi, że jak ja pracuję, oddaję dziecko
            w ręce przedszkolanek,pod ich opiekę i jak dochodzi do pobicia (nie wypadku) to
            norma i jest to wpisane w ryzyko.
            • zetkaf Re: 4 letni chuligani 28.05.06, 15:14
              Dzieci sie bija, to normalne. Tylko pytanie jak dlugo? Az im pani
              przedszkolanka przeszkodzi? Czy az sie silniejszemu znudzi? Jak pokazuje
              praktyka starszych (chociazby skinow), czesto nie nudzi sie nawet, jak juz
              ofiara nie wykazuje zadnych objawow zycia i przestaje sie bronic, wiec jesli
              pani przedszkolanka nie przerwie wczesniej...
          • Gość: definicja Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 29.05.06, 21:07
            PRZEDSZKOLE, instytucja opiekuńczo-wychowawcza dla dzieci w wieku od 3 lat do
            rozpoczęcia obowiązku szkolnego; zadaniem przedszkoli jest zapewnienie dzieciom
            właściwych warunków rozwoju fiz., umysłowego, emocjonalnego i społ.,
            wyrównywanie ewentualnych braków i opóźnień w tym zakresie, przygotowanie
            dziecka do nauki w szkole oraz pomoc pracującym rodzicom w zapewnieniu dzieciom
            opieki wychowawczej.
            Encyklopedia powszechna PWN c Wydawnictwo Naukowe PWN SA
        • e_werty Wzorzec kretacza... 28.05.06, 16:04
          "...To przeciez forum - zrodlo wszelkiego klamstwa i kretactwa..."

          ... Bernard - jesteś liderem w tych dyscyplinach...
          • Gość: c d Re: Wzorzec kretacza... IP: *.gorzow.mm.pl 28.05.06, 18:11
            Norma to nie jest, ale ryzyko tak, ponieważ do jednej grupy przychodzi 25
            różnych osobowości dzieci, każde inaczej wychowywane i kiedy one spotkają się
            na jednym gruncie dochodzi do różnych relacji między nimi. Dlatego nie jesteśmy
            w stanie określić jak zachowa się dziecko zanim nauczą się dzielić zabawkami,
            bo o tym cały czas rozmawiamy, może dojść do poszarpania się, bo np. takie
            zachowanie widział w oglądanej bajce lub nie kiedy w domu wśród starszego
            rodzeństwa itd. dopatrywać się można różnych sytuacji, ale to nie znaczy że
            temu winni są nauczyciele, bo przecież to my rodzice musimy baczniej
            obserwować swoje pociechy i być czujni czym zapełniają swoje jeszcze puste
            szufladki. Jak będziemy pewni, że nasze dzieci nie znają przemocy, to i nigdy
            nie podniosą ręki na kolegę. I nie dopatrujcie się winy nauczyciela, bo on tu
            nie zawinił, gdyż był i rozdzielił tych chłopców ale zacznijcie słuchać co się
            mówi o waszych dzieciach a przede wszystkim jak zachowują się w zbiorowości
            wśród rówieśników, bo jest to wiek najważniejszy, wiek który może zaważyć na
            ich przyszłości.

            • Gość: xyz Re: Wzorzec kretacza...c.d IP: *.gorzow.mm.pl 28.05.06, 18:52
              witam odpowiedz co to miało oznaczać ten co zawinił nie żyje pozdrawiam
            • zetkaf Re: Wzorzec kretacza... 28.05.06, 19:43
              Ooo, czyli jednak cos sie wydarzylo, skoro juz mowimy, ze nawet nauczyciel
              zareagowal? No coz, w kazdej plotce jest ziarno prawdy...
              Owszem, w przedszkolu zdarza sie, ze sie dzieci pobija. Nie uniknie sie tego.
              Wychowanie nalezy w duzym stopniu do rodziny, ale do opiekunow tez. Nie moze
              byc sytuacji, ze opiekun powie, ze to wina rodziny i koniec. Bo dzieci tez
              biora pod uwage opinie opiekuna.
              Opiekun natomiast powinien byc caly czas na miejscu. Bo jak zostalo zauwazone,
              w takiej grupie moga dziac sie rozne rzeczy... i opiekun powinien byc zawsze
              gotowy do reakcji, zadbania o zdrowie wszystkich dzieci...
              • Gość: Gość Re: Wzorzec kretacza... IP: *.gorzow.mm.pl 28.05.06, 20:35
                www.prv.pl/kg/wypisz.php?id=116692 tu też dyskusja
              • Gość: rodzic Re: Wzorzec kretacza... IP: *.gorzow.mm.pl 29.05.06, 09:08
                Gościu zetkaf nie siej kolejnej plotki „....Opiekun natomiast powinien byc caly
                czas na miejscu. Bo jak zostalo zauwazone,
                w takiej grupie moga dziac sie rozne rzeczy... i opiekun powinien byc zawsze
                gotowy do reakcji, zadbania o zdrowie wszystkich dzieci... „
                Skąd jesteś pewny że tak jest jak piszesz jak chcesz pobawić się w detektywa
                to pofatyguj się i porozmawiaj z nauczycielem jak również z rodzicami, którzy
                są zadowoleni i nie mogą uwierzyć, że takimi plotkami zajmują się dorośli
                ludzie, jak również uważają, że jak się ktoś chce doczepić to posunie się do
                wszystkiego nawet do napisania takich bzdur jak Pan Roman a może to ty jesteś
                tym panem Romanem.
                Jedno jest pewne jeśli w tym kraju ludzie będą posuwać się do pisania nieprawdy
                raniąc czyjeś uczucia, siać plotki, oceniać kogoś bez znajomości prawdy a z
                pokłócenia się chłopców o zabawkę zrobić sensacje, porównując ich do
                przyszłych morderców, wmawiając obrażenia ciała to dobrze to nie wróży.
                Nauczyciele szczerze wam współczuje. Bo to ile dobrego zrobicie dla naszych
                dzieci to się nie liczy.

                • Gość: cd Re: Wzorzec kretacza... IP: *.gorzow.mm.pl 29.05.06, 17:37
                  W organizowaniu sytuacji edukacyjnych wspomagających rozwój dziecka nauczyciele
                  naszego przedszkola (nr 1) posługują się różnymi metodami, m. in.:
                  ”Pedagogika zabawy” – zabawa jest podstawową formą działalności i aktywności
                  dzieci. Poprzez zabawę dzieci mogą poznawać i odkrywać świat, poznawać siebie i
                  innych, uczyć się, doświadczać, przeżywać i odczuwać. Pedagogika zabawy jest
                  zbiorem metod aktywizujących, zawierających w sobie elementy zabawy i nauki.
                  Zabawa jako aktywne działanie daje dzieciom radość ze wspólnego odkrywania,
                  wiedzę, umiejętności, możliwości wyrażania emocji, własnych doświadczeń,
                  możliwość komunikowania się na różnych poziomach, współdziałania w grupie,
                  wzajemne wspieranie się.

              • Gość: Bernard Przyklad glupoty i nieodpowiedzialnosci... IP: *.ed.shawcable.net 29.05.06, 19:57
                Hey zatkaf,
                Napisales: "No coz, w kazdej plotce jest ziarno prawdy..."
                Jest to najglubszy, najniebezpieczniejszy, najbardziej nieodpowiedzialny sposob
                myslenia....
                W ten sposob potwierdzasz kazde swiadome klamstwo, kazda probe zaszkodzenia
                komus poprzez rozsylanie wiadomosci...
                Informacja, pacanie, jest albo clala przwdziwa, albo wszystko jest klamstwe,
                Nie ma "pol na pol"...
                Wlasnie tak wyrafinowani klamcy operuja... Podaja jakis prawdziwy fragmencik by
                nafaszerowac go klamstwami...
                Mieszaja klamstwa z prawda bytymi okruchami prawdy uwierzytelniac swe podle
                dzialanie..
                Dobrym i madrym to ty nie jestes..
                :)
                PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                • e_werty Re: Przyklad glupoty i nieodpowiedzialnosci... 30.05.06, 15:52
                  "Jedrzejczak to dobry Prezydent"

                  ... i to jest przykład plotki w której nie ma ziarna prawdy...
                • Gość: przypadkowy gosc Re: Przyklad glupoty i nieodpowiedzialnosci... IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 20:49
                  popieram moze tak trzeba rozmawiac z niektorym procentem naszego spoleczenstwa
                  • Gość: przypadkowy gosc Re: Przyklad glupoty i nieodpowiedzialnosci... IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 20:58
                    oczywiscie popieram goscia Bernarda
            • Gość: inny rodzic Re: Wzorzec kretacza... IP: *.gorzow.mm.pl 29.05.06, 21:11
              PRZEDSZKOLE, instytucja opiekuńczo-wychowawcza dla dzieci w wieku od 3 lat do
              rozpoczęcia obowiązku szkolnego; zadaniem przedszkoli jest zapewnienie dzieciom
              właściwych warunków rozwoju fiz., umysłowego, emocjonalnego i społ.,
              wyrównywanie ewentualnych braków i opóźnień w tym zakresie, przygotowanie
              dziecka do nauki w szkole oraz pomoc pracującym rodzicom w zapewnieniu dzieciom
              opieki wychowawczej.
              Encyklopedia powszechna PWN c Wydawnictwo Naukowe PWN SA
    • Gość: rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 29.05.06, 18:21
      Postawcie się proszę państwo w sytuacji, kiedy to Wasze dziecko zostałoby
      pobite przez kolegów w obecności Pani wychowawczyni i niech każdy sobie pomyśli
      i odpowie na pytanie co by zrobił w takiej sytuacji? Czy chciałby, aby ta Pani
      nadal pilnowała jego dziecko, czy oddając dziecko pod jej opiekę możemy
      spokojnie iść do pracy, czy możemy być pewni, że dziecko jest bezpieczne i że
      taka sytuacja już się nie powtórzy?
      A jeżeli Pani zareagowałaby jeszcze później, a gdyby dziecko zostało mocniej
      uderzone w główkę, co spowodowałoby nieodwracalne skutki... Co wtedy, kto za to
      odpowie - winne będą dzieci, ich rodziny, środowisko (bo są takie, a nie inne),
      a może to pokrzywdzone dziecko, bo nie chciało dać zabawki? Kto zwróci dziecku
      zdrowie i zabierze cierpienie?
      W tym konkretnym przypadku nie doszło do kalectwa i trwałego uszczerbku
      dziecka, ale czy musi dojść do tragedii, aby ktoś zareagował - wtedy będzie już
      za późno.
      Ja też jestem rodzicem przedszkolaka i całe szczęście, że nie z tego
      przedszkola i dla mnie to jest nie do przyjęcia, żeby w obecności
      wychowawczyni - opiekunki doszło do pobicia dziecka. Dzieci są różne, a 4-latki
      to jeszcze nieposkromione, nierozumne maluszki i to Pani jest od tego, aby je
      tak przypilnować, aby nikomu nic się nie stało, powinna mieć oczy dookoła
      głowy, a jeżeli dopuszcza do takiej sytacji to znaczy, że nie potrafi sobie
      poradzić i powinna zmienić zawód.
      Gdyby ta sytuacja dotyczyła bezpośrednio nas lub przedszkola naszego dziecka,
      to na pewno zrobilibyśmy wszystko, aby ta pani już nie pracowała, żeby już
      żadne dziecko w jej obecności nie zostało skrzywdzone.
      • Gość: rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 29.05.06, 19:32
        wszystko się zgadza gdyż nam wszystkim zależy na naszych pociechach na tych
        nieposkromionych, nierozumnych maluszkach, ale to oznacza, jak rodzic napisał,
        że jeśli na oczach lub pod opieka rodziców dziecko pobije się z bratem lub
        kolegą o zabawkę mając na uwadze bez uszczerbku na zdrowiu tak jak to tu miało
        miejsce tzn. ze trzeba rodziców pozbawić praw rodzicielskich.
        • Gość: też rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 29.05.06, 20:12
          Ciekawe, czy ten rodzic, który pisze o pozbawieniu rodziców praw za to, że
          dzieci w ich obecności mogą się pobić - byłby taki mądry, gdyby to jego dziecko
          zostało pobite!
          A jeżeli dopuszcza on możliwość, że w jego obecności może dojść do pobicia ze
          skutkiem wstrząśnienia mózgu, uszkodzenia nosa i licznych krwiaków u dziecka -
          to chyba coś tu jest nie tak. Człowieku - pomyśl, co ty piszesz!
          • Gość: rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 30.05.06, 08:05
            właśnie taka jest między nami różnica że ja tych bajek co Pan Roman napisał nie
            kupuje i wiem że nie było obrażeń bo widziałem to dziecko a ty rodzicu
            należysz jak widać do tych co kupuje i sieje panikę, plotki i doszukuje się
            sytuacji co by było nie martw się to są nauczyciele wykształceni i zastosowali
            już w tym kierunki nowe metody pracy z tymi dziećmi, bo jak widać praca z
            dziećmi to nie rutyna cały czas trzeba poszukiwać nowych rozwiązań bo co roku
            przychodzą nowe dzieci z nową osobowością a szczególnie maluszki, które się
            dopiero poznaje i uczy współżycia w grupie. Człowieku ja wiem co pisze bo gdyby
            było inaczej to wolałbym w ogóle nie pisać i nie ośmieszać się ja co niektórzy.
            • Gość: rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 30.05.06, 23:08
              Mam pytanie do rodzica, który swoją opinie wpisał 30.05.2006 r. o godz. 8,05 i
              napisał , że "wiem, że nie było obrażeń, bo widziałem to dziecko" - kiedy Pan
              widział to dziecko, po jakim czasie od zdarzenia?
              Czy Pan uważa, że prześwietlenie główki dziecka robi się dla zabawy?
              A chirurg dziecięcy pisząc o licznych krwiakach na twarzy dziecka - to widzi
              lalkę, czy spisuje z książki, a może sobie wymyślił?
              A rodzice biegając z dzieckiem po lekarzach - urządzili sobie dobrą zabawę?
              Ja nie widziałam dziecka, ale słyszałam treść zaświadczenia lekarskiego,
              widziałam zdjęcie rtg i widziałam stan, płacz i roztrzęsienie rodziców tego
              dziecka - i dla mnie to jest bzdura co Pan wypisuje i to Pan w swoich słowach
              się ośmiesza. Nie powiedziałabym, że Pan wie, co Pan pisze - tak jak nas Pan
              przekonuje!
              Każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie na ten temat, a skoro Pan staje w
              obronie Pani nauczycielki, to niech Pan nie obraża innych i nie krytykuje za
              ich poglądy.
              Ma Pan rację, że nauczyciele są wykształceni, ale nie zawsze idzie to w parze z
              szybkością reagowania przez nich na dane sytuacje - a tu właśnie doszło do
              nieuwagi wychowawczyni.
              • Gość: rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 01.06.06, 02:22
                widziałem dziecko tydzień po zdarzeniu
                ..."Krwiak to objawy niewielkiego wylewu krwi z uszkodzonych naczyń do wnętrza
                ciała

                Nie wolno jednak mylić krwiaka z tzw. wylewem wewnętrznym, w którym uszkodzone
                są duże naczynia krwionośne i krwawienie jest długie i obfite. Przyczyną
                krwiaka może być duża siła upadku na ziemię, np. upadek z roweru lub uderzenie
                twardym przedmiotem (kamieniem, itp.). Takie urazy powodują zwykle uszkodzenia
                licznych podskórnych naczyń krwionośnych. „Wylana” do tkanek krew w pierwszych
                chwilach może być niewidoczna. Dopiero po pewnem czasie dochodzi do stopniowego
                wchłaniania krwiaka (resorpcji), co objawia się zmianami kolorów miejsca urazu,
                z ciemnogranatowego przez odcienie brązu do żółtego. Ponadto skutki uderzenia
                uwalniają liczne mediatory zapalenia – co skutkuje lokalnym stanem zapalnym,
                obrzękiem i bólem. Duże krwiaki wymagają konsultacji chirurga. Warto przy tym
                zauważyć, że nawet po niewielkich urazach duże krwiaki mogą powstać u osób
                szczególnie wrażliwych na urazy – tj. cierpiących na nadciśnienie, u osób ze
                skazą krwotoczną; a także w tych miejscach ciała, gdzie istnieje gęsta sieć
                naczyń krwionośnych (głowa, twarz, kolano). Krwiaki w narządach wewnętrznych
                powinny być badane przy pomocy USG.
                Wchłanianie się krwiaka

                W momencie gdy krwiak jest już uformowany, rozpoczyna się jego wchłanianie.
                Następuje rozkład enzymatyczny i resorbowanie składników krwi przez
                wyspecjalizowane komórki. W miarę rozkładu składników krwi zmiana staje się
                brązowawa, zielonkawa, ciemnożółta, w końcu zanika. Niewielki krwiak, powstały
                po lekkim uderzeniu czy upadku wchłonie się sam. Jednak lepiej jest
                bezpośrednio po urazie zastosować zimny okład - wtedy gdy krew wypływa z
                uszkodzonych naczyń. „Zimno” obkurcza naczynia i ogranicza obszar wylewu krwi.
                Zimne okłady powinno się stosować przez pierwsze 3–4 dni (przypominamy: powinny
                być przykładane przez materiał, a nie bezpośrednio na skórę); a potem ciepłe
                okłady.
                Jeżeli dziecko spadło z wysokości lub zostało uderzone, zawsze warto pokazać
                je lekarzowi...."
                myślę że rodzice często panikują i myślą o najgorszym a znam to nie z autopsji
                (i nie miało to miejsca w przedszkolu) wyobrażamy sobie najgorsze płaczemy,
                jeździmy po innych miastach, robimy wszystkie badania czasami wmawiamy sobie
                najgorsze i zachowujemy się tak jakby świat zawalił się nam na głowę a
                szczególnie panicznie, gdy nas przy tym nie ma a informacje otrzymujemy od
                osoby przy której to się stało. I wcale nie mówię że to złe to tzn. że
                jesteśmy odpowiedzialnymi rodzicami i chcemy wykluczyć najgorsze. Myślę że czas
                to zakończyć bo ile jest rodziców na świecie tyle też będzie zdań na podjęty
                temat. Skończmy ten temat każdy czuje się urażony a szczególnie osoby
                dotknięte tą sprawą. pozdrawiam
          • Gość: trzy grosze swoje Re: 4 letni chuligani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 08:05
            Witam ja tylko chętnie podyskutuję z Panią, która przedstawia się jako
            nauczciel-wychowawca przedszkola. Wnioskując z postów rozumiem, że właśnie z
            tego przedszkola, w którym doszło do incydentu.

            Droga Pani - sugeruje Pani, że wychowywanie jest obowiązkiem rodziców. Brawo!!
            Zgadzam się z tym całkowicie. Sęk w tym, że chyba posiada Pani albo
            niesprawdzoną wiedzę, albo braki wiedzy. Dlaczego? Otóż dziecko 4-letnie można
            nauczyć podstaw wychowania, nie można jednak wpoić mu konkretnych zasad, bo jak
            ktoś tu ładnie zauważył, 4-latki są żywiołowe, nie potrafią jeszcze kontrolować
            swoich emocji i nawet dziecko z naprawdę "porządnej" rodziny może w grupie stać
            się przewodnikiem, prowodytorem a także wielkim rozrabiaką.

            Rodzice oddając dzieko do przedszkola traktują tę instytucję jak szpital. To
            dwie instytucje, do któryh rodzice podchodzą z zaufaniem. Są przeświadczeni, że
            pracują w nich specjaliści, doskonale wykształceni i z powołaniem do tej pracy.
            Jak się niestety okazuje grubo się mylą.

            Moja mama będąca na emeryturze, przez 30 lat pracowała jako przedszkolanka, a
            później także jako nauczyciel klas 1-3. Po pokazaniu jej tego postu -
            powiedziała, że w jej czasach taka sytuacja byłaby niemożliwa. Tłumaczenie się
            ilością dzieci w grupie jest przyznaniem się do bezsilności wychowczyni. Jeżeli
            25 osobowa grupa dzieci przekracza możliwości jednej osoby to są dwa wyjścia:
            -zwolnić tę osobę i zatrudnić wychowawczynię, dla której opieka 25 dzieci nie
            będzie problemem;
            -zatrudnić dodatkową osobę.

            Za dwa lata moje dziecko idzie do przedszkola. Nie wyobrażam sobie oddania
            dziecka w ręce osoby, w obecności której doszło do pobicia. Nawet jeśli to była
            zwykła bójka nikomu nie szkodząca. Każdą awanturę wychowawca ma obowiązek
            rozwiązać natychmiast i przedstawić dzieciom inną formę rozwiązania danego problemu.

            Pisze też Pani o jeszcze jednym problemie, iż w tak dużej grupie dzieci zawsze
            dojdzie do scysji. Zgadzam się z Panią. Sęk w tym, że wychowawczyni musi być
            przygotowana i mieć świadomość tego. Dziecko idące do przedszkola, zreguły ma
            doczynienia z niewielką gruoą rówieśników dotychczas. Wejście w tak duża grupę
            dzieci jest dla każdego dziecka frustrujące i stresujące.

            Pozdrawiam
            • Gość: RODZIC- NAUCZYCIEL Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 30.05.06, 10:27
              wszystko się zgadza Droga Pani i zapewniam Panią że nauczyciele maja wiedzę i
              ta Pani też tylko proszę się zapytać swojej mamy czy nauczyciel w tamtych
              czasach, miał po opieką dzieci których rodzice nie mają czasu na
              wychowywanie czy był tak rozwinięty świat techniki, którym tak fascynują się
              młodzi ludzie, telewizja, dostęp do internetu co niesie za sobą nie tylko dobre
              strony i jak da się zauważyć czasy są trudne jest ciągła pogoń za pieniędzmi,
              ludzie są wykorzystywani siedzą po godzinach w pracy co odbija się brakiem
              czasu dla naszych pociech, pracują po godzinach oczywiście dlatego, że boją się
              o stratę pracy a co z tym się wiąże - wiemy, a kiedy będą już w domu to jest
              godzina późna, że starczy czasu tylko na wynagrodzenie im braku obecności
              uściskami, buziakami, przeczytaniem bajki na dobranoc i to nawet nie byłoby to
              takie tragiczne, patrząc na to z boku, gdyby robili tak wszyscy ale niektórzy
              są tak zmęczeni że włączają dzieciom bajkę w telewizji nie kiedy nie wiedząc
              jaka to bajka np. taka gdzie jest przemoc. Nauczyciel musi się z tym borykać na
              co dzień i często tak jest, że przedszkole to jedyne miejscem gdzie dziecko
              się uczy co dobre a co złe, poznaje zasady dobrego postępowania itd. dużo by tu
              pisać cały program . Pani ocenia sytuację po przeczytaniu tych wypowiedzi ale
              ja chcę pokreślić ta sytuacja która zaistniała to nie okaleczenie, to nie
              siniaki, to nie wstrząśnienie mózgu to nie skopanie do nieprzytomności itd.
              tylko POZNAWANIE przez dziecko czy tak można. Nauczyciel był, zareagował i
              wytłumaczył dzieciom, że tak nie wolno, przecież dzieci muszą się bawić w
              ciągu całego pobytu w przedszkolu muszą ze sobą nawiązywać kontakty muszą się
              uczyć współżycia w grupie i dlatego istnieje takie ryzyko że dojdzie do
              konfliktu.
              Pani jednak patrzy na to z punktu przeczytania tych oszczerstw pod kątem
              nauczycielki bez znajomości prawdy a przede wszystkim bez znajomości tej osoby
              i ja rozumie Pani oburzenie, bo gdyby była to prawda to nie podejmowałabym w
              ogóle tematu bo zdanie miałabym dokładnie takie same i jako rodzic i nauczyciel
              była bym tak samo oburzona jak Pani gdyby, podkreślam gdyby coś takiego miało
              miejsce.
              Tym bardziej dochodzę do wniosku że tu nie chodzi o dzieci bo dzieci mają
              odpowiednią opiekę tylko o rodziców którym najprawdopodobniej czymś
              nauczycielka podpadła. Tak jak to miało miejsce w Warszawie głośna
              sprawa ..Pani wytarła dziecku pupę bo zrobiło kupę, a rodzice oskarżyli ją o
              molestowanie. Wyniki były takie że sąd nie widział tu winy nauczyciela tylko
              jak się okazało pani zwróciła rodzicom uwagę, że dziecko przychodzi w brudnych
              rzeczach do przedszkola.

              Kończąc chcę pokreślić jeszcze raz z plotki o takich wymiarach można kogoś
              łatwo skrzywdzić jak ten nauczyciel ma się czuć wmawiając mu rzeczy które nie
              miały miejsca oceniając go bez znajomości sytuacji, znajomości jego samego.
              Owszem można rozważać sytuacje, można szukać nowych rozwiązań, można
              opracowywać profilaktykę, programy naprawcze ale dlaczego poprzez kłamstwa,
              plotki poprzez takie rzeczy jakie napisał Pan Roman mam nadzieję że się Pan
              zastanowił nad tym co Pan zrobił oczernił Pan niewinną osobę. Dziwię się
              rodzicom którzy to kupili i zaczęli oczerniać wszystkich dookoła, i mam
              nadzieję że jak następny raz będzie Pan chciał ściągną internautów na swoją
              stronę aby się pochwalić ile to to ma pan gości na swojej stronie to zrobi Pan
              to bardziej rozsądnie i przeede wszystkim pisząc prawdę anie poprzez plotkę,
              która NIECHCĄCY ZEPSUŁA KOMUŚ REPUTACJĘ a PRZEDSZKOLU ZŁĄ REKLAMĘ.
              POZDRAWIAM
              • Gość: do cd Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 30.05.06, 11:55
                wyciąg z statutu przedszkola nr 1

                RO Z D Z I A Ł 2
                C e l e i z a d a n i a p r z e d s z k o l a
                & 5
                Przedszkole realizuje cele i zadania określone w Ustawie o systemie oświaty
                oraz przepisach wydanych na jej podstawie a w szczególności na :
                a/ wspomaganie i ukierunkowywanie rozwoju dziecka z jego wrodzonym potencjałem
                i możliwościami rozwoju w relacjach ze środowiskiem społeczno- kulturalnym i
                przyrodniczym,
                b/ objęcie opieką wszystkich dzieci i zapewnienie im bezpieczeństwa oraz
                optymalnych warunków dla prawidłowego ich rozwoju,
                c/stymulowanie rozwoju dziecka,
                d/ kształtowanie i rozwijanie aktywności dziecka wobec siebie , innych ludzi
                otaczającego go świata,....

                Wniosek- przedszkole ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo- czyli wyżej
                wygłaszane teorie odnośnie ryzyka rodziców posyłających dzieci do przedszkola
                są błędne
                • Gość: do cd cd Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 30.05.06, 12:20
                  R O Z D Z I A Ł 7
                  N a u c z y c i e l e i i n n i p r c o w n i c y p r ze d s z k o l a
                  & 24
                  e/ odpowiedzialność za życie, zdrowie i bezpieczeństwo dzieci podczas pobytu w
                  przedszkolu i poza jego terenem, w czasie wycieczek i spacerów,

                  Po co ta dyskusja tu wszystko jest uregulowane
        • e_werty Re: 4 letni chuligani 31.05.06, 20:16
          "...trzeba rodziców pozbawić praw rodzicielskich..."

          ... gdy słysze taki werdykt zawsze mnie zastanawia kto i na jakiej podstawie im
          nadawal te prawa rodzicielskie? Kto ich egzaminowal i ksztalcił w wiedzy o
          wychowaniu dzieci? Ani USC ani ksiądz dobrodziej o tym nie pomysleli. A potem w
          majestacie prawa "zabierają" prawa... Posiadanie dzieci to chyba jedyna forma
          posiadania w ktorej nie trzeba spełniac żadnych warunków ani zdobywac
          uprawnień. Na prowadzenie samochodu trzeba mieć zgode i papierek potwierdzający
          nasze kwalifikacje - a dziecko ... po prostu sie "robi"... i już. A potem jak
          coś nie pomyśli społeczeństwa - "sie odbiera"... mniej istotne w tym jest same
          dziecko ... wazniejsze poczucie społeczeństwa że "zapobiegło"... czemus tam...

          P.S.

          Ale to tak - na marginesie...
    • Gość: gość Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 12:03
      z uwagą śledzę to co piszecie, wszyscy macie rację,ale prawda zawsze jest po
      srodku.jak świat światem były wojny i są wojny,dzieci się rodziły i będą się
      rodzić, dzieci biją się między sobą i bić się będą, ale to my je mamy
      wychowywać,my rodzice i wychowawcy, nie zwalajmy całej odpowiedzialności na
      wychowawców my taż wychowujmy swoje dzieci one kiedyś będą tworzyć nasze
      społeczeństwo, więc jak my to przyszłe społeczeństwo wychowamy takie je będziemy
      mieć.pozdrawiam!
    • Gość: gość Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 12:49
      myślę ,że już temat został wyczerpany,zakończmy go, bo staje się to już
      niesmaczne,rodzice wychowujcie swoje pociechy,a nauczyciele wytrwajcie na
      "posterunku"!powodzenia!
      • Gość: gość Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 19:31
        popieram,skończmy temat,zajmijmy się wychowywaniem naszych pociech,a na pewno w
        przyszłości zbierzemy tego "owoce".pozdrawiam!
        • e_werty Re: 4 letni chuligani 31.05.06, 20:03
          "...a na pewno w przyszłości zbierzemy tego "owoce"...."

          ... w takim razie nie sprzatajmy gów'ien - owoce lepiej rosna...
        • e_werty Re: 4 letni chuligani 31.05.06, 20:06
          "...a na pewno ..."

          ... nic pewnego że to będą te oczekiwane "owoce"... Gorzej jak wyhodujemy
          nieoczekiwany plon! Potem tylko wieczne pretensje do tych "owoców" że maja
          własne wizje zycia...
          • Gość: gość Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 21:31
            jaki siew,taki zbiór
    • tramwaj24 Co prawda to prawda :-) 31.05.06, 14:39
      No niestety tak już jest! Nie nie ma, że tak już jest! Z chuligaństwem trzeba
      walczyć jak z każdym innym przestępstwem. A tym bardziej z takimi małolatami,
      którzy wejdą jeszcze w rytm i później będziemy mieli znowu pomalowane przejścia
      podziemne, nowe wiaty przystankowe, czy też kamienice. Popieram wszelkie
      działania zwalczające chuligaństwo. Nawet sądy 24 godzinne!! Niech rodzice w
      końc zaczną się interesować swoimi dziećmi, a nie tylko dają im to, czego
      potrzebują. To jest wina rodziców, a nie szkoły. Jak takie małe (przepraszam za
      wyrażenie) gnojki przyjdą do szkoły, to już za póxno na socjalizację. Rodzice
      nie wmawiajcie mi, że to szkoła powinna wychowywać dzieci. To wy macie to robić!
      • Gość: pyrkosz Re: Co prawda to prawda :-) IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 16:27
        szkoła i przedszkole powinny dbać o bezpieczeństwo i wspomagać rodziców w
        wychowaniu dzieci
    • Gość: gość rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.06, 22:37
      Panie Romanie wypadałoby z pana strony,przeprosić rodziców,
      nauczycieli,przedszkole za swoją nie dokońca sprawdzoną widomość,wywołał pan tą
      wiadomością duże zamieszanie wokół tej sprawy nie zastanawiając się nad tym że
      rani pan uczucia tych ludzi.Na tym bym z pana strony zakończył ten temat.Pozdrawiam
      • Gość: rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 01.06.06, 00:33
        ja tez tak uwazam bo cierpia najbardziej osoby zwiazane z tym problemem
        skonczmy to bo robi sie niesmacznie a tak w ogole to byloby lepiej spotac sie
        i porozmawiac patrzac sobie w oczy byloby bardziej szczerze i wiarygodnie. A
        przypadkowi goscie nie robiliby zametu. Jedno jest pewne Pan Roman nie popisal
        sie.
        • Gość: Gość Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 01.06.06, 06:22
          zastanawiam się kto tu się nie popisał?
          • Gość: rodzic Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 01.06.06, 09:55
            gosciu Ty juz sie nie zastanawiaj bo wywolasz kolejna burze
    • Gość: lolo Re: 4 letni chuligani IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.06.06, 20:58
      przywrócić karę chłosty !!!!
      • Gość: goscchy Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.06, 18:12
      • Gość: asia Re: 4 letni chuligani IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.06, 18:16
        chyba tobie pacanie









        11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka