oporny
07.08.06, 22:15
Jeżeli nasrasz na środku rynku – to zostanie to uznane za
– brak kultury
- prowokację i arogancję
- chorobę odbytu
- sztukę gówna na rynku
Jeżeli masz dyplom jakiejś renomowanej lub Państwowej uczelni może ten kal
być uznany za dzieło sztuki. I oceniany przez niedoszłych artystów czyli tzw.
Krytyków sztuki, jako
- arogancje i prowokacje
- wyrażenie dogłębnych przemyśleń artysty
- kupę
Wazne są dwa pierwsze rozróżnienia (jeżeli chodzi o sztukę a nie o
koprofilię)
- arogancja i prowokacja - mobilizuje przeciętne jednostki do wyrażenia
aplauzu – wszak to nic nie kosztuje – nie ich gó.. jest na tapecie!!!
- dogłębne przemyślenia artysty są traktowane z większą nieufnoscią – a nóż
ktoś ich wpuszcza w szambo? A oni tego nie wyczują i towarzysko będą trefni?
To reminiscencje na kanwie pewnego wernisażu…