j24
07.03.03, 08:21
Wcześniej próbowano zgonić całą winę za upadek Stolbudu na
Ostroucha. Tyle, że upadających w ostatnim czasie firm jest
tak dużo, że trudno by było każdemu z byłych wojewodów
pchających się do gospodarki przydzielić po jednej firmie,
którą doprowadzili do bankructwa...
Nie to, żebym kogokolwiek personalnie próbował usprawiedliwiać,
wydaje mi się jednak, że to polityka rządu (i poprzednich
rządów) doprowadziła do takiej sytuacji.
Może część winy jest też w świadomości konsumenta.
Niemiec kupuje towar wyprodukowany przez niemiecką gospodarkę,
to samo robi Polak (tzn. kupuje towar wyprodukowany przez
niemiecką gospodarkę)... i robi to już od lat.
Ile to już lat więcej importujemy niż eksportujemy ?
Towary sprowadzone z zagranicy (tam też wyprodukowane) miały
nakręcić polską gospodarkę... Byli eksperci, co tak mówili...
Teraz mamy żniwa tego myślenia.