A ja nie głosuję:)))

25.09.06, 16:00
No i niestety nie wezmę udziau w łosowaniu, mimo że mam jeszcze gorzowski
meldunek:) W dniu wyborów będę daaaaleko od Gorzowa i Poznania, w związku z
powyższym moja obecność jest usprawiedliwiona. A pozostałym radzę: pogonić
czerwoną mafię z magistratu z Tadeuszem J. na czele!!!:P
    • Gość: realista Re: A ja nie głosuję:))) IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.06, 16:50
      masz racje,nalezy oddac wladze nieudacznikom a nastanie sielanka.
      grunt to miec leb na karku..
      • Gość: xyz Re: A ja nie głosuję:))) IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.06, 17:45
        Jeżeli Twoje słowa się sprawdzą,to będzie taka sielanka,że zapomnisz jak się
        nazywasz.
        • Gość: e-delegat Re: A ja nie głosuję:))) IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.06, 19:39
          Gorzow cieszy sie, ze tacy jak budrys mieszkaja daleko.
          Tak jak "wielcy" gorzowscy politycy.
    • e_werty Re: A ja nie głosuję:))) 25.09.06, 19:54
      ....
    • Gość: J.K. Re: A ja nie głosuję:))) IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.06, 23:31
      Ależ śmierdzi!!!!! Pewnie budrys pompuje swoje szambo??!!
    • Gość: Bernard Re: A ja głosuję:))) IP: *.ed.shawcable.net 26.09.06, 08:05
      Hey ,
      Kazdy Polak moze i powinien glosowac..
      Nie ma to nic wspolnego z pogladami politycznymi..
      Instytucje denmokratyczne to te o ktore ludzie walczyli...
      Odebranie prawa obywatelowi wyrazenia swojej opinii i glosowania na swoich
      reprezentantow to zbrodnie popelkniane przez toptalitarne rezimy..
      Teraz, w wolnej Polsce jakis poacan "budrys" pisze "ja nie bede glosowac"...
      Glosuj na koco chcesz... Wybierz PiS czy PO czy SLD - gowno mnie to obchodzi -
      to Twoje prawo...
      Obowiazkiem moralnym jednak jest utrzymywanie demokracji poptrzesz jej
      praktykowanie...
      Jest sprawa drugorzedna kto wygra...
      Ja raczej wole sie klucic z wolnymi Polakami z PiS u wladzy niz nie miec prawa
      glosowania w jakims nastepnym rezimie...
      Pomysl nad tym zakichany patrioto...
      :)
      PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
      • budrys77 Re: A ja głosuję:))) 26.09.06, 08:31
        Benek, czy tak trudno zrozumieć zdanie:
        "W dniu wyborów będę daaaaleko od Gorzowa i Poznania"? Twoje wazeliniarstwo
        względem komunistów uniemożliwia Ci logiczne myślenie???
        A do innyc cieszących się z mojego wyjazdu z Gorzowa - jeszcze trochę i w
        Gorzowie będzie tak jak w byłym NRD: zostaną emeryci, enciści, urzędnicy i
        NIEUDACZNICY liczący na łaskę czerwonych władz:)
        • login_tymczasowy Re: A ja głosuję:))) 26.09.06, 09:10
          Bernard nie skupia sie nad tym, co ma do powiedzenia osoba z ktora rozmawia,
          tylko nad tym, co sam mowi.
          Stad pasmo podobnych nieporozumien.
          W ten sposob Bernard zamula fora i go z nich wywalaja.

          Lewicowe poglady Bernarda maja z tym zwiazek posredni, by nie
          rzec "statystyczny": komuchy czesciej maja podobna przypadlosc niz ludzie Prawi.

          Bernard, bedac w Kanadzie raczej nie mozesz glosowac na Tadeo.
        • calama Re: A ja głosuję:))) 26.09.06, 11:37
          budrys77 napisał:

          " jeszcze trochę i w
          > Gorzowie będzie tak jak w byłym NRD: zostaną emeryci, enciści, urzędnicy i
          > NIEUDACZNICY liczący na łaskę czerwonych władz:) "

          To jest Twoja wersja. Tego,co wyjechał.
          Nie należę do żadnej grupy przez Ciebie wymienionej. Jak i wielu moich
          znajomych. Żyje nam się dobrze. W Gorzowie. Ale trzeba chcieć i coś zrobić.
          Wyjazd jest wyjściem najłatwiejszym.
          9 lat mieszkałam w Szczecinie. Pół roku na południu Francji. Tyle samo w
          Londynie i w Chile. Radziłam sobie. Nie powiem :) Ale wolę Gorzów.
          Za nieudacznika się nie uważam :P
          A na emeryturę wybiorę Maderę. Będę wygrzewać kości.
          Chodzę na wszystkie wybory. Jak nie jestem zadowolona z wyniku - cóż -
          demokracja. Byłam. Próbowałam.
          Mamy młoda demokrację. Lecimy od bandy do bandy. Kiedyś się unormuje.
          Jeszcze mam zamiar tego doczekać.
    • Gość: open Re: A ja nie głosuję:))) IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.06, 10:54
      pogonic czerwoną mafię... która bo obecna ma więcej wspólnego z prawicą i
      koloru czerwonej lewicy w niej za grosz . Natomiast poglady i
      propozycje ,bardzo czerwone ,leja sie strumieniami z tej chętnej do przęcia
      koryta opcji .
      Co my bedziemy mieć jak przejmą władze w mieście ...?? Juz mnie z nadmiaru
      szczęścia głowa boli .
      Ja uważam ,że wszyscy od 16 lat, bedący przy korycie, pokazali nam środkowy
      palec.
      Ja juz sobie wyrobiłem "ichny" NIP przechodząc na emigrację -chwilowo-
      wewnętrzną
      • Gość: aaxxx Re: A ja nie głosuję:))) IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.09.06, 11:01
        ja nie glosuje z dwoch powodow. Po pierwsze wyjezdzam z tego kraju jeszcze
        przed wyborami, a po drugie mamy demokracje, a wiec moim demokratycznym prawem
        jest nie brac udzialu w glosowaniu. Nie mam swojego faworyta i nawet szczerze
        mowiac nie wiedzialabym na kogo glosowac. Oni wszyscy sa tacy sami- tylko
        korytko im w glowie..
        • Gość: hanneusz Re: A ja nie głosuję:))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 13:49
          *Oni wszyscy sa tacy sami- tylko korytko im w glowie..* - to znaczy że ty
          wyjeżdżasz walczyć o sprawieliwość w Mombasie?
          • Gość: aaxxx Re: A ja nie głosuję:))) IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.09.06, 11:19
            Gość portalu: hanneusz napisał(a):
            > wyjeżdżasz walczyć o sprawieliwość w Mombasie?

            nie wyjezdzam o nic walczyc, chyba ze o siebie. Chce normalnie zyc i normalnie
            zarabiac. W normalnym kraju
Inne wątki na temat:
Pełna wersja