martha4
18.03.03, 09:40
Od mniej wiecej połowy grudnia dochodziły mnie słuchy o rzekomej brudnej
wodzie w basenach Słowianki. Moi znajomi, stali bywalcy kompleksu, narzekali
na piekące oczy, na różne podrażnienia skóry, jakieś wysypki itp. Do tej
pory sądziłam, że skargi te spowodowane są ich nadwrażliwością skóry czy
skłonnością do zmian alergicznych.
Jednak niedawno usłyszałam, że kilkoro uczniów gorzowskiego liceum,
regularnie korzystajacych z basenu (zdaje się, że należących do jednej z
sekcji sportowych) zaraziło się odmianą skórną paciorkowca.
Pytanie, czy źródłem zakażenia jest woda w basenie? Czy w takich
okolicznościach nie powinien interweniować sanepid?
Uczniowie ci, mieliby prawo żądać odszkodowania, pod warunkiem udowodnienia
że sprawcą ich kłopotów jest woda z basenu.