Dodaj do ulubionych

Gimnazjaliści palą na potęgę

19.11.06, 21:55
szkoda tylko ze na ich leczenie bede sobie flaki wypruwal
Obserwuj wątek
    • Gość: selekcja naturalna Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:04
      a niech se palą.
      • winku Wyższe składki dla palących! 19.11.06, 22:19
        Żałuję tylko tego, ze jak to napisałktoś w pierwszym komentarzu, iż to cale
        społęczeństwo będzie sie potem skladało na leczenie palącego. Palący czy
        niepalący. Wszyscy do jednego wora, jednakowe składki. nieważne jakei ryzyko
        zachorowalnosci.
        Jestem za całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych i za wyzszymi
        składkami ubezpieczeniowymi dla palących. Palisz: twój wybór ale też i twoje
        koszta. Wymierne...
        Pytanie tylko jak to skontrolowac, alesądzę, że medycznie da się to jakoś sprawdzić.
        • Gość: Miki Re: Wyższe składki dla palących! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:41
          Bez sensu. Mozesz zakazac ludziom wszystkiego, a i tak beda chorzy. Jesli nie
          beda palic do dopadnie ich cos innego a ty i tak bedziesz placic.
          Nie rozumiem w ogóle jak można dla paru groszy popierać ewidentny zamordyzm
          jaki chce nam zafundować rządząca ostatnio ekipa. Wszelkie tego typu
          ograniczenia to przede wszystkim zamach na wolnosc pod mdłą przykrywką dbałości
          o zdrowie. Ani to zdrowia nie poprawi, ani kosztów nie zmniejszy a represje
          pozostaną. Co za porypany kraj
          • krasnov Re: Wyższe składki dla palących! 19.11.06, 22:51
            Niech ubezpieczenia zdrowotne będą PRYWATNE! Ubezpieczyciel już odpowiednio skalibruje kwotę składki w zależności od ewentualnych nałogów. Należy jedynie ustawowo uniemożliwić windowanie składek ze względu na choroby wrodzone, dziedziczne (i w ogóle niezależne od postępowania ubezpieczanego) - tym ludzie nie są winni.
            Przede wszystkim należy ustawowo zakazać palenia w miejscach publicznych i surowo egzekwować (mandatami). Dlaczego ktoś ma mi bezkarnie niszczyć zdrowie? A palących małoletnich zwijać już teraz. Wkurzająca jest bezczynność policji, dyrekcji szkół itd.
            • mlody-inwestor Re: Wyższe składki dla palących! 19.11.06, 23:06
              krasnov napisał:

              > Niech ubezpieczenia zdrowotne będą PRYWATNE! Ubezpieczyciel już odpowiednio ska
              > libruje kwotę składki w zależności od ewentualnych nałogów. Należy jedynie usta
              > wowo uniemożliwić windowanie składek ze względu na choroby wrodzone, dziedziczn
              > e (i w ogóle niezależne od postępowania ubezpieczanego) - tym ludzie nie są win
              > ni.
              > Przede wszystkim należy ustawowo zakazać palenia w miejscach publicznych i suro
              > wo egzekwować (mandatami). Dlaczego ktoś ma mi bezkarnie niszczyć zdrowie? A pa
              > lących małoletnich zwijać już teraz. Wkurzająca jest bezczynność policji, dyrek
              > cji szkół itd.
              >

              Zakazy Palenia nie sa potrzebne. Niechaj tylko sady dzialaja jak powinny a takiego palacza ktory osmieli zapalic sie papierosa przy osobie publiczniej od razu bedzie mozna podac do sadu za narazenie zdrowia.

              Pewne rzeczy lepiej reguluje "dobre wychowanie" niz glupawe przepisy prawne.
              Prywatne ubezpieczenia to oczywiscie rowniez PODSTAWA ! Dlaczego mam placic haracz na system zdrowia ktory nie dosc ze nie dziala to jeszcze za MOJE SKLADKI leczy jakis cpunow, palaczy czy inne wypadki.

              wpiszcie w google: ubezpieczenia zdrowotne
              to szokujace jak tanie sa one u prywatnych ubezpieczycieli ! A teraz porownajacie to z np. skladka placona do ZUS ! SZOK !
              • plaszcz Każdy umrze, niepalący też :) i zatańczą razem.... 19.11.06, 23:43
                w tańcu śmierci - Danse Macabre :)
                • mirmat1 Niech "liberalne"-lewactwo placi za leczenie .... 20.11.06, 01:28
                  ...palacych
                  plaszcz napisał:

                  > w tańcu śmierci - Danse Macabre :)
                  M: opodatkowal bym tych co glosuja za "tolerancja" specjalnym podatkiem za
                  leczenie palaczy czy chorych na AIDS. Nauczylo by to ich, ze nie ma wolnosci
                  bez odpowiedzialnosci.
                  • mcov selekcja naturalna 20.11.06, 02:39
                    Pala jednostki o najnizszym statusie spolecznym, rak dokona reszty :-)
              • Gość: ... Re: Wyższe składki dla palących! IP: *.chello.pl 20.11.06, 03:32
                Niestety nie masz racji. Wiesz czemu te obezpieczenia prywatne są takie tanie? Ponieważ nie obejmują leczenia szpitalnego.
                W USA najtańsze ubezpieczenie kosztuje ok. 300$, a za nie nie przysługuje Ci praktycznie nic (w USA i w Polsce koszt procedury różni się tylko tym, że w Polsce nie obejmuje on pracy lekarza).
                • Gość: kb Re: Wyższe składki dla palących! IP: *.dsl.bell.ca 20.11.06, 05:19
                  "W USA najtańsze ubezpieczenie kosztuje ok. 300$, a za nie nie przysługuje Ci pr
                  aktycznie nic (w USA i w Polsce koszt procedury różni się tylko tym, że w Polsce
                  nie obejmuje on pracy lekarza."

                  Dokładnie to samo chciałem napisać. Ubezpieczenia zdrowotne są również tanie np
                  w Kanadzie, ale są one DODATKIEM do ubezpieczenia powszechnego. Mogą np.
                  zapewnić osobny pokój w szpitalu ale za operację kosztującą kilkadziesiąt lub
                  kilkaset tysięcy dolców i tak płaci państwo.

            • Gość: pp A dlaczego Ty możesz bezkarnie... IP: *.icpnet.pl 19.11.06, 23:54
              ...samochodem jeździć i niszczyć mi zdrowie?
              • Gość: pp+ Re: A dlaczego Ty możesz bezkarnie... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.06, 00:08
                ale z ciebie kretino, tak stawiać sprawę
                z chęcią cie przejadę
            • maruda.r Re: Wyższe składki dla palących! 20.11.06, 01:27
              krasnov napisał:

              > Niech ubezpieczenia zdrowotne będą PRYWATNE! Ubezpieczyciel już odpowiednio ska
              > libruje kwotę składki w zależności od ewentualnych nałogów.

              ********************************************

              Składkę ustali dział ekonomiczny, a jak zabraknie, to się coś znajdzie: a to
              papierosy, a to słodycze, a to nerwowy tryb życia.
          • dzioobas ja tam palilem wszystko jak leci i przeszlo mi 20.11.06, 01:54
            Od papierosow boli mnie glowa, od ziola mam drgawki i nie moge zasnac. Reszty
            juz nie jaram bo nie lubie tracic nad soba kontroli. Tylko alkohol mi zostal z
            czasow ogolniaka (zaraza moze bardziej od ganji rozbija rodziny i powoduje
            rozboje, ale ciezko bez niej zyc jak wszyscy laza na piwo albo wala flaszke przy
            sobocie).

            Generalnie mlodosc musi sie wyszumiec, bo jak wszystkiego nie sprobuje to na
            starosc robi z siebie idiotow. Tak jak musisz potestowac za mlodu jaka partia ci
            najlepiej lezy aby sobie z nia pozniej zycie ukladac, tak i musisz sprawdzic co
            cie moze zabic a co jeszcze wzmocni.

            I zadna pieprzona poprawnosc polityczna i praca u podstaw nie zabije instynktow
            pierwotnych u kazdego mlodego osobnika rasy ludzkiej jak i zadnej innej rasy
            ciekawej kazdych aspektow zycia w ktore wlasnie wkracza.

            pozdr
            • Gość: Danny Re: ja tam palilem wszystko jak leci i przeszlo m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 02:07
              dzioobas napisał:
              >tak i musisz sprawdzic co cie moze zabic a co jeszcze wzmocni.
              taaa,zarabalem staruszke, fajnie bylo, potem obcialem reke dzioobasowi, no
              super. Wzmocnilo mnie na chwile, ale chyba se odpuszcze, bo moze sie rozchoruje
              po tym. Jednak jeszcze na koniec dla sportu dziubasa mu odstrzele.
        • mlody-inwestor Dokladnie tak ! 19.11.06, 22:49
          Dokladnie tak !

          Polecam felieton Pana Korwina MIkke:
          korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID149966496,index.html
          Niech pala, niech umieraja - jesli umra przed emerytura to ZUS bedzie mogl wg. jakiegos dzwinego mechanizmu zagarnac ich skladki oplacane przez kilkanascie lat... Wg. prawa sa to pieniadze nalezace do BENEFICJENTA i w takim wypadku powinny byc raczej dostepne dla spadkobiercow - ale nie... ZUS te pieniazki kradnie... czekam az ktos kiedys upomni sie o to w sadzie lub trybunale konstytucyjnym.

          ALe wracajc do papierosow. Niech palacze sami placa sa swe leczenie. Nie rozumiem dlaczego MOJE skladki maja isc na kogos kto nie szaunje swego zdrowia.
          Niech rzad zniesie obowiazkowe ubezpieczenia na zdrowie - ja za 50% KWOTY ktora place obecnie na skladki moge wyrobic sobie karte pacjenta w PRYWATNEJ KLINICE ze znacznie wyzszymi standardami obslugi.

          wpiszcie w google: ubezpieczenia medyczne
          SZOK. za 100zl miesiecznie mamy PELNA game uslug medycznych - bez kolejek i w luksusie. NIe dajmy sie dymac drodzy rodacy ! Niszczmy ZUS ! :)
          • myslacyszaryczlowiek1 Młody inwestor - młody i głupi 20.11.06, 00:57
            > wpiszcie w google: ubezpieczenia medyczne
            > SZOK. za 100zl miesiecznie mamy PELNA game uslug medycznych - bez kolejek i w l
            > uksusie. NIe dajmy sie dymac drodzy rodacy ! Niszczmy ZUS ! :)

            Jedno pytanie czy ta składka dotyczy również osób po 60, rencistów i innych
            takich?
            Bardzo wiele wypowiedzi na tym forum opiera się na założeniu że będę zawsze młody
            piękny i zdrowy.
            Bardzo wiele wypowiedzi na tym forum zazdrości rolnikom KRUsu, ale żaden nie
            chce zostać rolnikiem.
            Bardzo wiele wypowiedzi na tym forum zazdrości górnikom , ale żaden nie
            zamierza zostać górnikiem.
            • Gość: normalny człowiek Re: Młody inwestor - młody i głupi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.06, 01:03
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:

              > Bardzo wiele wypowiedzi na tym forum zazdrości rolnikom KRUsu, ale żaden nie
              > chce zostać rolnikiem.
              > Bardzo wiele wypowiedzi na tym forum zazdrości górnikom , ale żaden nie
              > zamierza zostać górnikiem.

              co ma piernik do wiatraka?
              szary czlowiek to i myśli szare, czyli nijakie
        • Gość: Rozsądny Palący płacą więcej akcyzy, niż te twoje składki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:15
          Oprócz oczywiście zwykłych składek jak wszyscy inni. Więc daruj sobie
          swoje "mądrości", ekonomisto z bożej łaski, bo JUŻ JEST podatek od palenia- nic
          nowego nie wymyśliłeś.
        • Gość: palacz To palacze dokładają do leczenia niepalących!!! IP: *.chello.pl 19.11.06, 23:26
          Zyski z akcyzy na papierosy są znacznie wyższe niż koszty leczenia chorób
          wynikających z palenia. Skręca mnie zatem jak w każdej dyskusji o paleniu
          wypowiada się jakiś palant i wzywa do wyższych składek na ubezp.zdrowotne dla
          palących. Jeśli już to raczej niepalący powinni płacić więcej, bo nie dokładają
          potężnych pieniędzy do budżetu.



          winku napisał:

          > Żałuję tylko tego, ze jak to napisałktoś w pierwszym komentarzu, iż to cale
          > społęczeństwo będzie sie potem skladało na leczenie palącego. Palący czy
          > niepalący. Wszyscy do jednego wora, jednakowe składki. nieważne jakei ryzyko
          > zachorowalnosci.
          > Jestem za całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych i za wyzszymi
          > składkami ubezpieczeniowymi dla palących. Palisz: twój wybór ale też i twoje
          > koszta. Wymierne...
          > Pytanie tylko jak to skontrolowac, alesądzę, że medycznie da się to jakoś spraw
          > dzić.
          >
          • mlody-inwestor Brawo ! 19.11.06, 23:54
            > Zyski z akcyzy na papierosy są znacznie wyższe niż koszty leczenia chorób
            > wynikających z palenia. Skręca mnie zatem jak w każdej dyskusji o paleniu
            > wypowiada się jakiś palant i wzywa do wyższych składek na ubezp.zdrowotne dla
            > palących. Jeśli już to raczej niepalący powinni płacić więcej, bo nie dokładają
            > potężnych pieniędzy do budżetu.

            No i brawo ! I ty zrozumiales o co tak naprawde chodzi, nie chodzi tu o papierosy tylko o tzw. "darmowa" sluzbe zdrowia na ktora placimy wszyscy grube pieniadze w postaci podatkow posrednich (vide akcyza) i bezposrednich.

            I oto chodzi ! Prywatne ubezpiecznia zlikwiduja ten problem !
          • franek31 Re: To palacze dokładają do leczenia niepalących! 20.11.06, 01:24
            Gość portalu: palacz napisał:

            > Zyski z akcyzy na papierosy są znacznie wyższe niż koszty leczenia chorób
            > wynikających z palenia. Skręca mnie zatem jak w każdej dyskusji o paleniu
            > wypowiada się jakiś palant i wzywa do wyższych składek na ubezp.zdrowotne dla
            > palących. Jeśli już to raczej niepalący powinni płacić więcej, bo nie dokładają
            > potężnych pieniędzy do budżetu.
            >

            Próbowałeś to może policzyć, choćby w skali pojedynczego palacza ?
            (i może jeszcze wliczając tych, którzy przez niego zachorują na POChP)
        • Gość: winIO Re: Wyższe składki dla palących! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 00:00
          > Żałuję tylko tego, ze jak to napisałktoś w pierwszym komentarzu, iż to cale
          > społęczeństwo będzie sie potem skladało na leczenie palącego. Palący czy
          > niepalący. Wszyscy do jednego wora, jednakowe składki. nieważne jakei ryzyko
          > zachorowalnosci.

          OK. Niech będą większe składki dla palaczy. Czy w zamian za to rząd zwoli
          wyroby tytoniowe z olbrzymiej akcyzy, w której palacze z niezła nawiązką
          finansują swoje leczenie.
        • viking2 Re: Wyższe składki dla palących! 20.11.06, 02:59
          winku napisał:
          > Jestem za całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych i za wyzszymi
          > składkami ubezpieczeniowymi dla palących. Palisz: twój wybór ale też i twoje
          > koszta. Wymierne...

          Dobra, winku, jak juz koniecznie chcesz: podliczymy i Ciebie, ile to kromek
          chlebka z maselkiem (cholesterol) zjedlismy, wydamy specjalna legitymacje i w
          jedna rubryczke kasjerka w sklepie wpisze ile schabu kupiles (albo kelner
          schaboszczaka podstempluje), a w druga trener w klubie fitnesowycm wpisze, ile
          tego schabu odrobiles na silowni. A jak nie wpisze, to skladeczka w gore...
          Z innymi uzywkami to samo, tu tez bedzie latwo Cie podliczyc: swieta sa w
          grudniu i na wielkanoc, masz imieniny i urodziny, zona tez, rocznice slubu
          pewnie obchodzisz, dodatkowo moze jakis jubileusz w pracy, imieniny w rodzinie,
          pewnie ze 3 firmowe "wieczory integracyjne" w knajpie w ciagu roku - w sumie
          uzbieramy ze 30-40 dni, kiedy mozna sie spodziewac, ze wypijesz nadmiernie.
          To co, od jutra skladeczka o 10% wyzsza?
          Bo jak komu wodka watrobe zniszczy a cholesterol tetnice pozatyka, to za
          leczenie trzeba placic dokladnie tak samo, jak za palacza.
          A i zwazymy Ci dokladnie, bo moze jestes za chudy - nie dojadasz, ciagle ta
          dieta i dieta... A brak skladnikow mineralnych i protein zle wplywa na kosciec i
          miesnie i jak na starosc dostaniesz artretyzmu, to leczenie tez bedzie
          kosztowalo. Jak juz tak koniecznie dbamy o zdrowie i o koszty leczenia, to u
          wszystkich, u wszystkich...
        • Gość: Marcin Płacą wyższe gdybyś nie wiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 03:02
          Nie popieram palenia ale to prywatna sprawa każdego człowieka i nic innym do
          tego. A jeśli chodzi o pieniądze to się nie bój - płacą ogromną akcyzę, która
          stanowi większą część ceny paczki papierosów więc nie możesz im zarzucić, że
          fundujesz im leczenie.
        • jolecka Re: Wyższe składki dla palących! 20.11.06, 05:08
          Czy wiesz ze 75% ceny papierosow to podatki?
          Mysle ze przez 30 lat palenia zaplacilam juz za swoje ewentualne leczenie?
          Kierujac sie Twoja logika ja jako palacz wnioskuje o wyzsze skladki zdrowotne od
          alkoholikow, grubasow, pracoholikow, gornikow...itp, itd
    • tom.te Gimnazjaliści palą na potęgę 19.11.06, 22:06
      myśmy w liceum (16-19lat) też palili,a przynajmniej popalali.
      u moich rodziców tez się popalało...
      po prostu syndrom owocu zakazanego....
      • Gość: Bernard Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.ed.shawcable.net 19.11.06, 22:22
        Hey tom.te,
        Bingo...
        Zakaz czyni palenie bardziej atrakcyjnym...
        Pamietam jak z kumplami "kradlismy" papierosy z paczek ojcow by pozniej po
        katach i piwnicach lub nad Warta kaszlec dumnie i w ogole...
        Bylismy wtedy "kims co robil cos"...
        Zakazy nie pomagaja...
        Nie zakazujac szkodzimy...
        To dylemat...
        Jakis madry?? Poslucham!!!
        Pisowska odpowiedz jedyna: Zamordyzm i kary...
        Wiecej podziemia - jedyny efekt jakiego nalezy oczekiwac..
        To sie tyczy "innych" spraw takze...
        Madrosci trzeba i spokoju...
        Takich dzieci jak "my" to juz nie robia":....I dzieki Bogu...
        Jeszcze tylko pisu trzeba sie pozbyc i bedzie okay..
        :)
        • maruda.r Re: Gimnazjaliści palą na potęgę 20.11.06, 01:39

          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Zakaz czyni palenie bardziej atrakcyjnym...

          **********************************

          A jak się uda nawet taki zakaz uskutecznić, to delikwent przerzuca się na inny
          nałóg. I wszyscy są zadowoleni. A szczególnie -iści i -logowie, którzy mają o
          czym pisać oraz organizacje walczące z nałogiem, który jedynym efektem
          działalności było dołączenie swego logo na wszystkich paczkach papierosów, które
          zresztą po pewnym czasie przestają być zauważane. O rządzie przejadającym
          podatki z fajek nie wspomnę.


    • Gość: pisożyt Proponuję karę bezwzględnego więzienia IP: *.aster.pl 19.11.06, 22:09
      np. 14 dni za papierosa (21, jeżeli bes filtra).
      • Gość: marcin Tylko z jakiego paragrafu? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.11.06, 22:15
        Usilowanie zabojstwa czy moze jakis inny? Ja jestem za.
        • Gość: Ala Re: Tylko z jakiego paragrafu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:42
          Następny idiota. Ciebie rozstrzelać przygłupie.
      • rmstemero Re: Proponuję karę bezwzględnego więzienia 20.11.06, 00:51
        Gość portalu: pisożyt napisał(a):

        > np. 14 dni za papierosa (21, jeżeli bes filtra).

        A ja proponuje kare ciezkich robot przy budowie autostrad za kaleczenie jezyka
        ojczystego. Chyba ze delikwent przyniesie zaswiadczenie od lekarza ze jest
        legastenikiem albo zobowiaze sie nigdy wiecej nie wypisywac idiotyzmow na forum
        przy uzyciu swych skromnych zasobow jezykowych i nieistniejacej znajomosci
        ortografii
      • viking2 Re: Proponuję karę bezwzględnego więzienia 20.11.06, 03:02
        pisożyt napisał(a):

        > np. 14 dni za papierosa (21, jeżeli bes filtra).

        Masz racje, pisozyt. Nie pal - UMRZESZ ZDROWY!!!
    • cover_wielki Re: Gimnazjaliści palą na potęgę 19.11.06, 22:13
      Palą na potęgę czego ?
    • Gość: koko Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:14
      A niech zdychaja. Ich wybor.
    • Gość: Nike Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.kolnet.com.pl 19.11.06, 22:15
      nieh się nie dziwią że fajczą...;/ dzieciaki w gimnazjum żyją praktycznie w
      ciągłym stresie i szukaja wszelkiego rodzaju sposobów aby sobie jakoś w tym
      pomóc... i czesto jest to papieros albo alkohol...;/
      • phyear Re: Gimnazjaliści palą na potęgę 19.11.06, 23:07
        Przepraszam Nike, ale życie jest pełne stresu, izolowanie dzieci od stresu tylko
        dlatego, że są dziećmi będzie powodowało, że jako dorośli nie będą mogli sobie
        też z tym stresem poradzić.
        Wychowanie bezstresowe przestało już dawno być modne, bo nie działa.
        Człowiek do większości działań potrzebuje stresu - oczywiście w rozsądnych
        granicach, inaczej nie zdziała zbyt wiele. Spróbuj sobie np. założyć, że
        nauczysz się np. fińskiego, czy węgierskiego - tak dla siebie bezstresowo -
        zobaczysz po roku ile się nauczyłaś.

        To nie stres jest problemem, ale brak umiejętności radzenia sobie z nim.

        Po za tym, stres w gimnazjum naprawdę jest nijaki w porównaniu np. do stresu
        związanego z groźbą utraty, czy wręcz brakiem pracy.

        A tak w ogóle, to ,,dzieciaki'' w gimnazjum pewnie wcale nie palą z powodu
        stresu (to dopiero robią prawdziwi nałogowcy) tylko z chęci zaimponowania
        rówieśnikom - taki szpan, jak to się w moich czasach mówiło.

        Jest jeszcze jeden problem, polegający na akceptacji papierosów i alkoholu, a w
        mniejszym stopniu narkotyków. Spróbuj pójść na przyjęcie, imprezę, na piwo z
        kolegami, koleżankami i powiedzieć, że nie chcesz pić np. piwa tylko wodę albo
        sok pomarańczowy, większość zacznie Cię namawiać do picia i palenia - proponuję
        zrobić taki eksperyment i będziesz wiedziała dlaczego jeśli w klasie znajdzie
        się 2-3 palaczy, którzy robią to z chęci zaimponowania innym, to potem większość
        uczniów o słabych charakterach zaczyna palić.


    • Gość: Mania Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.ds2.agh.edu.pl 19.11.06, 22:19
      ja tez palilam pod koniec podstawowki i na poczatku LO, ale wyroslam, bo
      zrozumialam, ze przyjemnosci w tym nie ma :) proste :)
      • Gość: Bernard Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.ed.shawcable.net 19.11.06, 22:26
        Hey manka,
        Ty mi tu "dobrych przykladow" nie podawaj...
        Wiekszosc gownazerii sa wystawieni do zlych...
        Jak z tymi sie uporac jest problemem...
        Takie "zobaczcie - ja moglam to i wy mozecie" nie dzialalo i nie dziala...
        Oczywiscie tobie gratuluje...
        Ja nie pamietam co w paleniu widzialem..
        Pale jednak i zal mi ze nie znalazlem w tym tego co ty...
        By rzuciuc ..
        Gratulacje..
        :)
    • arius5 co za bzdury 19.11.06, 22:26
      a moze ktos poda, ile panstwo zarabia na papierosach ?
      ale to sie wszystko madre porobilo, no no
    • Gość: Lecho pala z zalu, ze Kaziu odszedl... IP: *.crowley.pl 19.11.06, 22:27
      ... ale za tydzien wroci.
      • maruda.r Wraca za tydzień. 20.11.06, 01:43

    • Gość: gimnazjalista Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.icpnet.pl 19.11.06, 22:31
      ja pale i mam w dupie ze sie komus nie podoba bo mam juz swoje lata za sobom i
      robie co mi sie podoba.
      Mi nie bedzie mowic nikt ze papierosy zle i jakies pierdoly.Tak sie mowi ale
      jakby tak bylo toby dawno wszyscy albo wiekszosc palaczy umierala a zyja nawet
      tacy co sie urodzili przed wojna.U mnie w klasie pali pul klasy i ch.. komus do
      tego, niech politycy przestana krasc a nie jakies opowiadaja poku..one teksty
      • Gość: zdziwiona Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:56
        Jakim sposobem dotarłeś do gimnazjum?
        Lepsza byłaby szkoła życia.
    • herder zwinięte kawałki papieru 19.11.06, 22:33
    • mlody-inwestor I bardzo dobrze ! 19.11.06, 22:34
      Polecam fenomenalny felieton Pana Korwina Mikke:

      korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID149966496,index.html
      Rzad powinien sie cieszyc ! Nie dozyja emerytury i ZUS dalej bedzie mogl krasc ich skladki po smierci.
      No i w taki oto sposob natura pozbywa sie jednostek glupich - a to taki za duzo przycpa, a to inny utopi sie we wlasnych zygach, a inny umrze na raka pluc z powodu papierosow...

      A co na to rodzice ? bo oni i TYLKO ONI moga cos jeszcze zrobic, na pewno nie Romek.
      • malanov Re: I bardzo dobrze ! 19.11.06, 22:36
        racja, niech palą i umierają jak najszybciej. podoba mi sie ta selekcja
        naturalna
      • Gość: Miki Re: I bardzo dobrze ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:47
        Głupi jesteś (jak zwykle), aż żal czytać twoje wypociny. Generalnie w Polsce na
        edukacje wydaje sie bardzo mało więc nie bredź, że sprywatyzowanie wszystkiego
        spowoduje spadek cen. Gdybyś musiał posłać dziecko do szkoły prywatnej byłoby
        to niemiłosiernie droższe od tego co płacisz teraz w podatkach. Takie gadanie
        prowadzi to namawianie do tego żeby 90% społeczeństwa do żadnej szkoły nie
        chodziło bo i po co? Chcesz mieszkać w kraju analfabetów? Możesz. Tylko nic tu
        nie zarobisz.
        • mlody-inwestor miki bredzisz ! 19.11.06, 23:01
          > Głupi jesteś (jak zwykle), aż żal czytać twoje wypociny. Generalnie w Polsce na
          >
          > edukacje wydaje sie bardzo mało więc nie bredź, że sprywatyzowanie wszystkiego
          > spowoduje spadek cen. Gdybyś musiał posłać dziecko do szkoły prywatnej byłoby
          > to niemiłosiernie droższe od tego co płacisz teraz w podatkach. Takie gadanie
          > prowadzi to namawianie do tego żeby 90% społeczeństwa do żadnej szkoły nie
          > chodziło bo i po co? Chcesz mieszkać w kraju analfabetów? Możesz. Tylko nic tu
          > nie zarobisz.

          BREDNIE !
          Obecnie na tzw. "darmowa" sluzbe zdrowia (nie dzialajaca), oraz "darmowa" edukacje panstwo wydaje MILIARDY ZLOTYCH ROCZNIE.

          Teraz podziel sobie te kilka MILIARDOW zlotych na np. 5 milionow uczniow.
          Wychodzi ASTRONOMICZNA KWOTA - to wlasnie kwota jaka placimy na tzw. "darmowa" edukacje.


          Nie pieprz bzdur - za 1200zl ROCZNIE (100zl miesiecznie) w prywatnej klinice moge wyrobic PELNE ubezpieczenie zdrowotne, wraz z luksusami jak specjalistyczne zabiegi dentystyczne. Analogicznie z prywatnymi szkolami.

          Dzis placimy w formie podatkow posrednich [VAT, akcyzy, ZUS] i bezposrednich
          statystycznie 80% tego co zarobimy !

          Panstwo wydaje to wlasnie glownie na "darmowa" edukacje i sluzbe zdrowia.
          Teraz usiadz, pomysl i policz. Gdybysmy mogli SAMI decydowac czy chcemy placic panstwu na leczenie/edukacje czy tez wybrac prywatne szkoly/szpitale to KAZDY wybralby usluge prywatna - bo to po prostu taniej wychodzi (wbrew temu co tylko na pozor sie wydaje).


          Powiedzmy ze z tych 80% to 40% idzie na edukacje i szpitale.
          W takim wypadku - gdybys nawet mial zarabiac 600zl miesiecznie to STAC BY CIE BYLO na prywatny szpital i nauke dziecka. (lacznie 240zl miesiecznie)

          itd itd.
          Mylscie, liczcie i nie dajcie sie dymac.
          Polecam felietony Pana Korwina Mikke:
          korwin-mikke.blog.onet.pl/
          bo ja wiem iz chaotycznie pisze. No ale trudno.
          • busio71 Re: miki bredzisz ! 19.11.06, 23:22
            Myślę że palenie ma kilka aspektów:
            1. nie można żądać większej składki na zus od palaczy bo płacą ją i tak w
            astronomicznej akcyzie na papierosy, dodatkowo wyegzekwowanie jej to tak jak
            opodatkowanie korzystania ze spłóczki w toalecie(okaże się że nikt nie siusia w
            domu....)
            2. palenie nie jest zdrowe i to należy przyznać, a szczególnie w młodym wieku.
            3. im bardziej będzie zakazane tym stanie się atrakcyjniejsze.
            4. w składce na zus jest emerytura dla obecnych emerytów i tego się nie zmieni
            bez puszczenia ich z torbami (mimo że na nią zapracowali, chociaż przejadaliśmy
            ją solidarnie wszyscy...)
            5. co do ubezpieczenia to gdyby było tylko prywatne to okazało by się że połowa
            społeczeństwa nie jest w ogóle ubezpieczona bo to oszczędniej i co w przypadku
            choroby...

            pozdrawiam wszystkich
            • Gość: Kaczoland Atakuje Re: miki bredzisz... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 19.11.06, 23:42
              Najlepszy przyklad to USA - kraj gdzie nie ma
              powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.
              Efekt jest zas taki, ze obecnie prawie
              50 milionow obywateli USA nie
              posiada zadnej formy
              ubezpieczenia!
              • Gość: dsa Re: miki bredzisz... IP: *.multicon.pl 19.11.06, 23:51
                > Najlepszy przyklad to USA - kraj gdzie nie ma
                > powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.
                > Efekt jest zas taki, ze obecnie prawie
                > 50 milionow obywateli USA nie
                > posiada zadnej formy
                > ubezpieczenia!

                Glupie jednoski ulegaja autodestrukcji.
                • maruda.r Re: miki bredzisz... 20.11.06, 01:47
                  Gość portalu: dsa napisał(a):

                  > > Najlepszy przyklad to USA - kraj gdzie nie ma
                  > > powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.
                  > > Efekt jest zas taki, ze obecnie prawie
                  > > 50 milionow obywateli USA nie
                  > > posiada zadnej formy
                  > > ubezpieczenia!
                  >
                  > Glupie jednoski ulegaja autodestrukcji.

                  ******************************************

                  Jeszcze częściej łączą się w gangi.

      • maruda.r Re: I bardzo dobrze ! 20.11.06, 01:46
        mlody-inwestor napisał:

        > Polecam fenomenalny felieton Pana Korwina Mikke:

        ****************************************************

        Jeżeli coś jest w tym felietonie pewno, to tylko to, że jego autor jest
        nieprawdopodobnie naiwny. Co zresztą potwierdzają jego sukcesy w kolejnych wyborach.
    • herder zwinięte kawałki papieru 19.11.06, 22:35
      Zwinięte kawałki papieru nie da się palić. Redaktor trochę przesadził chcąc
      "ubarwić" sobie artykuł i bezkrytycznie cytując zasłyszane plotki. Proponuję
      zapalić zwinięty kawałek papieru. Po pierwszym sztachu każdy wymięka i kaszle
      przez parę minut.
    • Gość: Kłodawa Jest taki ogólniak na Puszkina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:40
      Gdyby tam dalej uczył się jego absolwencik Marek Jurek to na pewno jarałby
      trafkę :-) jako uczeń:-))
      • Gość: absolwent Re: Jest taki ogólniak na Puszkina IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.06, 22:50
        czy ktoś może podpowiedziec kiedy Marek Jurek kończył LO 18? :)
    • Gość: Aroo Pani Kerownyczko,Czy ja pale? IP: *.psm.gda.pl 19.11.06, 22:51
      "Pani Kerownyczko,Czy ja pale?Pani Kerownyczko,Ja pale cały czas."
    • piehemoth Re: Gimnazjaliści palą na potęgę 19.11.06, 23:06
      na studiach jak byłem, to najbardziej mnie wk.....ło że w niektórych miejscach
      były napisy na ścianach: "Tu wolno palić". A gdzie "Tu wolno pić"?!?! I gdzie
      automaty z piwem??!! To jest dyskryminacja pijących, a wiadomo, że bez jedzenia
      3 tygodnie, bez picia - 3 dni...
    • Gość: Kuba Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:12
      Nastolatki znają swoje prawa:palą poza terenem szkoły,dają d...,udają iż się
      uczą.A gdzie obowiązki, u rodziców? Tak bo muszą dać żryć i na dyskoteki i na
      fajki.+
      • maruda.r Re: Gimnazjaliści palą na potęgę 20.11.06, 01:50
        Gość portalu: Kuba napisał(a):

        > Nastolatki znają swoje prawa:palą poza terenem szkoły,dają d...,udają iż się
        > uczą.A gdzie obowiązki, u rodziców? Tak bo muszą dać żryć i na dyskoteki i na
        > fajki.+

        ***********************************

        Wniosek jest prosty: wysterylizuj się, nie będziesz miał problemów.

    • Gość: pikus (na wygnaniu Porąbało was całkiem IP: *.emirates.net.ae 19.11.06, 23:22
      Nikt nie ma prawa odbierać wolności innym. Pitolenie o wiekszych składach to bzdura. Powiem tak. Nie palę!! Ale jestem przeciwniekiem dyskryminacji palaczy z prostego powodu. To z nich państwo zdziera największy haracz (podobnie jak z alkoholików). Wasze gadki o większych składkach to bzdura. To palacze utrzymują sitwe darmozjadów na stołkach i większość z nich w 100% pokrywa swoje leczenia gdyby tylko Panstwo oddsało im to co zabralo w podatku i akcyzie. Policzcie sobie a zobaczycie, że palaczą są dyskryminowani. Powtarza jestem niepalący.
      • Gość: kinio Re: Porąbało was całkiem IP: *.186-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 19.11.06, 23:28
        W porządku, ale nie do końca. To nie jest całkowicie wyłacznie ich problem, bo
        spotykając tych idiotów na ulicy, w przejściu podziemnym, czy tak jak ostatnio
        na stadionie, jestem zmuszony wdychać dym z ich petów, choć wcale nie mam na to
        ochoty. Dla nikotynistów miałbym jedną propozycję. Niech zamkną się w czterech
        ścianach, dobrze uszczelnią okna i dają sobie w płuco ile wlezie. Ale na własny
        rachunek, a nie na mój, bo ja sobie tego nie życzę.
        • maruda.r Re: Porąbało was całkiem 20.11.06, 01:53
          Gość portalu: kinio napisał(a):

          > W porządku, ale nie do końca. To nie jest całkowicie wyłacznie ich problem, bo
          > spotykając tych idiotów na ulicy, w przejściu podziemnym, czy tak jak ostatnio
          > na stadionie, jestem zmuszony wdychać dym z ich petów, choć wcale nie mam na to
          > ochoty.

          ***********************************

          A ja nie mam ochoty wdychać wyziewów samochodu, bądź słuchać wszechobecnego w
          każdym kinie chrupania popcornu. Możesz temu jakoś zaradzić?

    • stara_twojej_starej Re: Gimnazjaliści palą na potęgę 19.11.06, 23:26
      Cóż, taka moda...
      Za moich czasów - a do podstawówki chodziłem w latach siedemdziesiątych - też się paliło. Za sklepem, za śmietnikiem, w klopie i tysiący innych miejscach.

      Tylko myśmy się kamuflowali... Żeby pójść zapalić na przerwie, to my mieliśmy cały strategiczny plane. Nie, to co teraz gnoje pójdą zapalą i potem powiedzą "a co mi zrobisz"?
      Jak nas złapano, to było targanie za uszy, wzywanie milicji i rodziców. Był respekt.
      A teraz...?
      Teraz to kaczyńscy są. Dwa karaluchy... gnidy dwie.
      • Gość: pikuś(na wygnaniu) Budżet IP: *.emirates.net.ae 19.11.06, 23:29
        Uważam, że jeśli palacze przestaliby palić przez tydzień to zawaliłby się budżet państwa. Może to jest moetoda unicestwienia Kaczorów. Tydzień bez kupowania fajek i państwo leży!
    • Gość: Przystankowicz Gimnazjaliści palą na potęgę IP: 213.155.191.* 19.11.06, 23:30
      Pokorna prośba do każdego palacza, który może to czytać:

      Błagam, NIE PALCIE NA PRZYSTANKACH.

      Jeden z niewielu elementów poranka gorszych od typa stojącego z dymiącym
      szlugiem na przystanku jest typ z tym szlugiem po przystanku krążący - i
      wybieraj tu, wędzić się w rozsadzającym nozdrza dymie czy zdzierać jedyne buty
      podczas prób ucieczki z jednego końca na drugi (technika wahadła) dopóki go nie
      wypali.
      • Gość: Bernard Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.ed.shawcable.net 19.11.06, 23:32
        Hey Przystankowicz,
        Jesli nie na przystranj=kach to dgxie???
        Wvautobusach???
        Mysl...
        Problem nie w zakazywaniu a edykacji!!!
        :)
        PS. Mrowka to dobry i uczciwy Prezydent (bedzie)
        • Gość: Przystankowicz Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: 213.155.191.* 19.11.06, 23:45
          Dgxie? Mpze ta,m dgxie nei ma osob niezyzcacych sobei uczesnticzeniaw nalogu
          palazca... Przeciwenstwo pzrestrzeni publicznej pewnei

          I fakt, "edykacja" czyli postawa obywatelska sama wielu Polakom nie przychodzi.

          :)
          • Gość: purysta Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.06, 23:51
            ciekawy język, jakiego plemienia ?
        • Gość: laki Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:48
          A Bernard to drobny pijaczek, nawet w klawiaturę nie trafia!
          • Gość: kucharz Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.06, 23:52
            pewnie jedną reka pisze a druga gniecie pieroga
    • Gość: palacz To palacze dopłacają do budżetu IP: *.chello.pl 19.11.06, 23:30
      w postaci gigantycznej akcyzy, z której przychody są znacznie większe niż
      wydatki na leczenie skutków palenia. Sam więc powinieneś dopłacać, deklu niedomyty.
      • Gość: delikatny Re: To palacze dopłacają do budżetu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.06, 23:36
        zastanow sie nad sobą śmierdzielu niedomyty
      • Gość: pikus(na wygnaniu) Re: To palacze dopłacają do budżetu IP: *.emirates.net.ae 19.11.06, 23:40
        Dlaczego tak bezkrytycznie wierzycie w to co wam podają, Wziąć kajecik ołówek otworzyć w net-cie rocznik statystyczny i policzyć. Ile państwo ograbiło palaczy na akcyzie i podatku a ile wydało na leczenie - gdzie przyczyną było palenie. Będziecie cicho siedzieć jak trusie bo okaże się, że palacze utrzymuja ten cały cyrk i dopłacają do wszystkiego. Powtarzam jestem niepalący,
        • Gość: delikatny Re: To palacze dopłacają do budżetu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.06, 23:42
          to co, może mam być wdzięczny palaczom-śmierdzielom
          tylko za co?
          • Gość: chwilowo trzeźwy Re: To palacze dopłacają do budżetu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.06, 23:47
            palacze trują a nawet opłacają leczenie podtrutych czyli podkurzonych
            po prostu filantropi
    • Gość: Emdivi Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:42
      Hmm ... ja jestem uczniem klasy 2 Liceum , zaczalem palic w 2 gimnazjum .
      I denerwuje mnie wyrazanie opini typu " Palisz bo Cię koledzy
      namawiają " , "Palisz bo wszyscy palą" , " Inni palą , dlaczego ja mam być
      gorszy ? " Ktoś pali bo lubi i tyle . A w szkole powinno być miejsce dla
      palących bo i tak to nic nie zmieni , uczen jak bedzie chcial zapalic i tak
      zapali , pojdzie na tak zwane "miejscówki".
      Pozdrawiam palących i nie palących :)

      PS. Tam jeden koleś miał dobrą wypowiedz :D:D " Mam jórz swoje lata .... " Ile
      masz lat ? 12 ?:D
      • phyear Re: Gimnazjaliści palą na potęgę 20.11.06, 00:11
        Emdivi,

        Odpowiedz sobie sam na pytanie dlaczego zacząłeś palić, ale tak bez oszukiwania
        sa mego siebie.

        W szkole, podobnie jak we wszystkich innych miejscach publicznych powinno być
        miejsce wyłącznie dla niepalących, bo to, że ktoś nie pali nie powoduje
        zagrożenia zdrowia dla palących, odwrotnie już tak dobrze nie jest.

        Szkoła powinna propagować wyłącznie zdrowy tryb życia.

        Jeśli już musisz(??) palić to dogadaj się z rodzicami i pal sobie w domu, a nie
        zatruwaj szkoły, pociągu, kina, knajpy...

        A w ramach eksperymentu co do ,,lubienia'' palenia, spróbuj znaleźć jakiegoś
        nałogowca z 15 letnim stażem na przykład i zapytaj go jak zaczynał, i czy nadal
        ,,lubi''.




        • Gość: palacz Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.chello.pl 20.11.06, 02:11
          Pierwszego papierosa ("Klubowy") zapaliłem w wieku 11-12 lat. Kolega
          poczęstował. Wypaliłem i wiedziałem, że na pewno będę palił. Do 19 roku życia
          popalałem bardzo sporadycznie. Teraz dobiegam 50. i nadal to lubię. Nie mam
          kaszlu, żółtych paznokci i żółtych zębów. Nie dostałem się w szpony nałogu
          przypadkowo. Ja naprawdę lubię palić i nie ma to nic wspólnego ze stresem. Kiedy
          jestem zdenerwowany, to zapominam o paleniu. Nie da się wszystkiego zaszufladkować.


          > A w ramach eksperymentu co do ,,lubienia'' palenia, spróbuj znaleźć jakiegoś
          > nałogowca z 15 letnim stażem na przykład i zapytaj go jak zaczynał, i czy nadal
          > ,,lubi''.



    • Gość: herr soltys pseudoliberalne nowobogackie go.no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 00:20
      Czego to jeszcze nie zaproponuja. Nowobogacka holota mysli, ze jak dorobila sie
      na zlodziejtwie, ukladach, lapowach i naiwnosci uczciwych ludzi, to moze
      zaprowadzac swoje "porzadki" wszedzie? Palarnie dla 15 latkow w szkolach. To ja
      proponuje jeszcze zrobic w kazdej szkole knajpe z alkoholem, bo mlodziez musi
      odreagowac stresy. Proponuje tez jeszcze kilka "pokoi prywatnych" i automat z
      prezerwatywami, bo przeciez mlodziez przezywa burze hormonow, a niedobrze popedy
      tlamsic, wszak to godzi w wolnosc jednostki. Nauczyciele natomiast, za to ze sa
      biedni (a wiec glupi), powinni uslugiwac grzecznie bogatym uczniom i dawac sobie
      wkladac kubly na glowe.
    • Gość: A. Re: Gimnazjaliści palą na potęgę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 01:01
      Ja tylko czekam na dzień, w którym w Polsce w końcu będzie można pójść do klubu
      czy pubu, w którym nie będzie drażniącego oczy, przenikającego ubranie, dymu
      papierosowego! Palacze powinni siedzieć w zamkniętym(!), wydzielonym
      pomieszczeniu i truć siebie nawzajem. W miejscach publicznych powinien
      obowiązywać zakaz palenia, m.in. na przystankach-przyjeżdża tramwaj/autobus i
      palacz wyrzuca peta gdzie popadnie, efektem czego jest narastający brud,
      najgorzej jest w na wiosnę, jak śnieg topnieje i odsłania te góry wyrzucanych
      przez całą zimę, zamarzniętych petów. P.S.Rozumiem, że dla palaczy użyteczność
      kilku dodatkowych lat życia jest niższa niż użyteczność określonej ilości
      papierosów dziennie przez czas uzależnienia. Jeśli dziecko chce sięgać po
      papierosa-to niech sięga, widocznie rodzice nie przyswoili mu odpowiednich
      wzorów zachowania, a pogadanki nic nie dadzą w tym wieku (ok.15 lat), jest na
      to duzo za późno.
      • maruda.r Re: Gimnazjaliści palą na potęgę 20.11.06, 02:13
        Gość portalu: A. napisał(a):

        > Ja tylko czekam na dzień, w którym w Polsce w końcu będzie można pójść do klubu
        >
        > czy pubu, w którym nie będzie drażniącego oczy, przenikającego ubranie, dymu
        > papierosowego!

        ************************************


        Sporo jest takich miejsc, więc nie histeryzuj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka