Dodaj do ulubionych

Marku jak tam pszczoly?

15.01.07, 15:07
... nie szaleja od tego ciepla?
howgh
Obserwuj wątek
    • calama Re: Marku jak tam pszczoly? 15.01.07, 15:48
      Nie wiem jak pszczoły, ale słyszałam dziś ... komara.
    • Gość: Bernard Re: Marku jak tam pszczoly? IP: *.ed.shawcable.net 15.01.07, 19:11
      Hey redcloud,
      Wszyscy wiedza, ze pszczoly lataja z wdziekiem popsutego helikoptera a ladowac
      to te bzyczace pacany w ogole nie umieja - kazde ladowanie to kraksa...
      Marek wybudowal mini pas startowy i trenuje te swoje miodonosne pupilki..
      To w ramach marka szkoly lotniczej...
      Jak sie sezon rozpocznie to beda bzykac jak F-16...
      he he he
      :)
      PS. Przewiduje wzrost produkcji miodu w Gorzowie..
      • marek_p Pszczoly: byle jak 16.01.07, 17:47
        Gość portalu: Bernard napisał(a):

        > Jak sie sezon rozpocznie to beda bzykac jak F-16...

        Co Ty tam Berni możesz wiedzieć o pszczołach ;)

        > PS. Przewiduje wzrost produkcji miodu w Gorzowie..

        ... a ja nie ;)

        Pogoda wprowadza pszczelarzy w zakłopotanie. Ci wypowiadający się w mediach,
        mówią, że będzie źle i co gorsza pomóc tym naszych sympatycznym owadom w takich
        okoliczościach jest niezwykle trudno.
        W niedzielę obsłuchiwałem (wężykiem, panocku, wężykiem) to moje bractwo
        i zaznaczyłem, te które mi się skarżyły, że im źle. Poza odsklepieniem
        ostatnich plastów niewiele można zrobić.
        Potrzeba, żeby na 2 dni zrobiło się 15'C bez wiatru i żeby to była sobota
        i niedziela, bo w innym przypadku mogę przyjechać do pasieki dopiero jak
        słońce zbiera się spać :(
        • Gość: Bernard Re: Pszczoly: byle jak IP: *.ed.shawcable.net 16.01.07, 18:54
          Hey marek,
          Podsluchiwales swoje psculki...Wezykiem...
          Jasne..
          Te "niezadowolone" zaznaczyles...
          Jasne...
          I "odpowiednie kroki" podejmiesz...
          Skad my to znamy???
          :)
          PS. Na pewno wiesz ile nielegalnych radyjek i telewizorkow tam maja...I ktorych
          stacji sluchaja....
          No to sie psulki dorobily...
          • marek_p Re: Pszczoly: byle jak 16.01.07, 19:14
            Gość portalu: Bernard napisał(a):

            > PS. Na pewno wiesz ile nielegalnych radyjek i telewizorkow tam maja...
            > I ktorych stacji sluchaja...

            W temacie "pszczoły" zwykle mówię o pszczołach, a za całą infrastrukturę
            robią ule, ramki, podkarmiaczki i poławiacze pyłku.
            Oczywiście tak zwane "rozwadnianie tematu" jest wskazane, tyle, że wśród
            pradawnych tego forum zmierzało ono zawsze w sympatycznym kierunku.

            Przemyśl to.
            • Gość: Bernard Bzykanie jest fajne... IP: *.ed.shawcable.net 16.01.07, 23:31
              Hey marek,
              Jak by nie bylo...lustracja nie tylko wskazana ale wrecz konieczna...
              Nie pozwol by jakies "czarne owce" wsrod twych pscul jakies zle trendy
              reprezentowaly...
              Czy gromadza sie po prawej stronie ula (jak powinny) czy moze i nie daj
              pszczeli Boze po prawej...
              Legalnie tylko Radia Maryja i Trwam moga sluchac...
              Wszystko inne - do psrokuratora...
              Psculka nie psculka - musi wieedziec ze kaczki ma sluchac...
              Jak sie postarasz, to twoje psculki nie beda bzykac lecz kwakac...
              Bzykanie moze i fajne jednak politycznie niepoprawne...
              :)
              PS. Ja tam wole bzykac niz kwakac..
              :):)
        • Gość: nicelus O Boże, a co z pszczołami? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.01.14, 14:50
          marek_p napisał:

          > Pogoda wprowadza pszczelarzy w zakłopotanie.

          Tak było w styczniu 2007 roku, a jak jest w tym roku?

          W tym roku w Berlinie w ciepłym i bezśnieżnym styczniu kwitły drzewa i krzewy ozdobne. Teraz spadło trochę śniegu i co gorsze temperatura spadła poniżej zera. W nocy chyba nawet do minus piętnastu stopni. Jeżeli wyleciały do pracy i zmarzły, to co będzie? Pszczoły są przecież potrzebne...

          Boże pszczoły.

    • redcloud Re: Marku jak tam pszczoly? 17.01.07, 09:53
      Wujek co pasieki ma mowil mi, ze krolowe zdezorientowane, wyroi sie towarzystwo
      szybciej, wyleci. A tu kwiatkow nie ma, a i mroz moze jeszcze je dopadnie..
      howgh
      • pretty01 Re: Marku jak tam pszczoly? 17.01.07, 15:17
        redcloud napisał: wyroi sie towarzystwo
        No nie! Marku drogi, zakładaj czerwoną linię alarmową! :) Jak znowu będą bzykać
        w oknie mojej sypialni, to marny ich los! :))
        • Gość: Danny Re: Marku jak tam pszczoly? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 19:58
          >Jak znowu będą bzykać w oknie mojej sypialni, to marny ich los!
          Właśnie, żadnego bzykania w sypialni! :)
          • pretty01 Re: Marku jak tam pszczoly? 18.01.07, 12:11
            Ale, musisz przyznać, w oknie to już lekka przesada... :)
            • redcloud Re: Marku jak tam pszczoly? 18.01.07, 13:14
              pretty01 napisała:

              > Ale, musisz przyznać, w oknie to już lekka przesada... :)

              MARTYNA J:
              „Ten z przeciwka co ma kota i rower
              stał przy oknie nieruchomo jak skała
              pomyślałam "to dla ciebie ta rewia
              rusz się, przecież nie będę tak stała"

              howgh
              • e_werty Re: Marku jak tam pszczoly? 12.02.07, 00:20
                "...rusz się, przecież nie będę tak stała"

                ... rusz sie, z kim sie bede bzykała?...
      • Gość: Bernard Re: Marku jak tam pszczoly? IP: *.ed.shawcable.net 17.01.07, 18:29
        Hey redcloud,
        Nie pogoda jest winna a panujaca w ulu monarchia..
        To przestarzaly system niezdolny do adoptacji w nowych warunkach..
        Wujek, marek i inni powinni zainspirowac zmiany i wprowadzenie ulowej
        demokracji..
        Wybiora sobie psculki najmadrzejsze, choc rownie brzydkie, kwaczatko i bedzie
        dobrze...
        Precz z monarchia...
        he he he
        • redcloud Re: Marku jak tam pszczoly? 18.01.07, 10:20
          Jasne! Jak sie robotnice dorwa do wladzy to Marek pojdzie z torbami a pszczoly
          wymra z glodu. Monarchia jest najlepsza!
          howgh
          • Gość: Bernard Re: Marku jak tam pszczoly? IP: *.ed.shawcable.net 19.01.07, 16:14
            Hey redcloud,
            Co ta krolowa wie o pogodzie?
            Przeciez nosa z ula nie wytknela...i nie wytknie...
            Jej tylko sex i rodzenie dzieci w glowie...
            Zwiazki zawodowe natychmiast w ulu zkladac!!
            :)
      • marek_p Re: Marku jak tam pszczoly? 18.01.07, 20:24
        redcloud napisał:

        > Wujek co pasieki ma mowil mi, ze krolowe zdezorientowane, wyroi sie
        > towarzystwo szybciej, wyleci. A tu kwiatkow nie ma, a i mroz moze
        > jeszcze je dopadnie..

        Wujek zapewne dobrze tłumaczył, ale Ty słabo słuchałeś i pojęcia pomyliłeś.
        Mowa tu może być o "oblocie", a nie "wyrojeniu".

        Oblot pszczół po zimie następuje, gdy temperatura dochodzi do 15'C. Dobrze
        jeśli w tym czasie świeci słonko i wiatr zbytnio nie wieje.
        Pszczoły wylatują z uli i wypróżniają się w locie. Robi się wtedy w pasiece
        gwarno, żeby nie powiedzieć hałaśliwie. Pszczelarz powinien w tym czasie być
        w pasiece (pasieka to teren, na którym są ustawione ule; pień, to to co miałeś
        na myśli pisząc "pasieka" - pień=ul+pszczoły robotnice i ich królowa - co do
        trutni to moga być bez :)))
        • marek_p Monarchia i anarchia w ulu 18.01.07, 20:50
          redcloud napisał:

          > Wujek co pasieki ma mowil mi, ze krolowe zdezorientowane

          winno być: Wujek co ma pszczoły (w sensie pnie pszczele) mówił mi,
          że królowe zdezorientowane...

          To tak jak tam, gdzie Loginus-a "za funtem odkłada funt", królowa panuje,
          ale nie rządzi.
          Królowa w ulu składa jajka, ale to pszczoły (tzw świta królowej) decydują,
          czy karmić ją na tyle obficie, żeby składała jajka, czy też nie. Pszczoły
          potrafią też zjadać jaja złożone przez królową, jeśli uznają, że nie powinno
          ich być o tej porze w ulu.

          Ciekawa sprawa, że tak się wrócę do tematyki demokracji i anarchii - pszczoły
          zlizują z matki tzw substancję mateczną, która w czasie zimy ma znaczenie
          fundamentalne dla przerwania rodziny.
          Latem niedobór substancji matecznej (słaby kontakt pszczół z matką z uwagi na
          budowe ula lub stara matka w ulu, nie wytwarzająca odpowiedniej ilości s.m.)
          powoduje narastanie nastoju rojowego - wtedy pszczoły roją się zabierając
          ze sobą starą królową matkę i zwisają np przy oknie ładnych sąsiadek
          mieszkających w pobliżu pasieki sympatycznego pszczelarza:)

          Poza tym, latem pod nieobecność królowej-matki pszczoły dobrze pracują tylko
          "z rozpędu", to znaczy, jeśli panował nastrój pracy i coś się poprzestawiało,
          np za sprawą pszczelarza (np pszczoły się wyroiły z powodu braku miejsca na
          zbierany nektar).
          Wtedy królowej co prawda nie ma, ale w ulu są mateczniki gwarantujące
          przetrwanie dynastii.
          Brak królowej i brak matecznika w ulu kończy się zawsze tak samo, bez względu
          na pogląd komisji europejskiej w sprawie małżeństw homoseksualnych - rodzina
          pszczela ginie.
          • pretty01 Re: Monarchia i anarchia w ulu 18.01.07, 20:54
            Ciekawe, wiesz?
          • login_tymczasowy Re: Monarchia i anarchia w ulu 18.01.07, 21:08
            To ta krolowa to tylko z nazwy jest.
            We wszystkich bajkach MAje i Guciowie nadskakuja krolowej, a to po prostu
            wielorodka jest.
            Jestem rozczarowany.
            Szczegolnie wlasnymi mylnymi przekonaniami, pobranymi tu i owdzie.

            "Zycie pszczol" bodaj Maeterlinka czytales?
            Prawdziwe toto?
          • redcloud Re: Monarchia i anarchia w ulu 19.01.07, 16:00
            Dzieki marku-p za info prosto z ula!
            pretty na owady w oknie i w mieszkaniu najlepszy jest kot. Dachowiec najlepsza
            moskitera! - tym bardziej ze moskitiera pierwsza przegrala z nim walke :)))
            howgh
            • marek_p Re: Monarchia i anarchia w ulu 10.02.07, 23:23
              redcloud napisał:

              > Dzieki marku-p za info prosto z ula!

              Nie ma lekko, tak łatwo tematowi nie dam się skończyć :))))
              www.pozytki.pl/articles.php?id=165

              > pretty na owady w oknie i w mieszkaniu najlepszy jest kot. Dachowiec
              > najlepsza moskitera!

              Wydało się - dziś widziałem Pretty z sankami, pyzami, bąkami i... klakierem
              co chciał mi piesa wystraszyć, fart polegał na tym, że pies go nie zauważył,
              bo bym już nie miał ani jednej nawet przyjaźnie nastawionej koleżanki na tym
              forum :))

              W pasiece czarne kropki, na białym śniegu. Natura pogrywa nie fair...
              • pretty01 Re: Monarchia i anarchia w ulu 11.02.07, 23:47
                marek_p napisał:

                dziś widziałem Pretty z klakierem
                > co chciał mi piesa wystraszyć, fart polegał na tym, że pies go nie zauważył,

                Ahahaha!! Farta to miał Twój pies, bo o mało co, to pyzowy Kot Co Go Login
                Tymczasowy Nie Chciał tegoż psa by nie pożarł :))))

                > W pasiece czarne kropki, na białym śniegu. Natura pogrywa nie fair...
                Szkoda bardzo... :(
                Wiosną wpraszamy się na podglądanie życia pszczelej rodziny. Będzie czas na
                pogawędkę :)
                Pozdrawiam.
                • login_tymczasowy Re: Monarchia i anarchia w ulu 12.02.07, 18:16
                  pretty01 napisała:

                  > pyzowy Kot Co Go Login
                  > Tymczasowy Nie Chciał
                  O, pszczole to bym przygarnal.
                  Pszczola pozyteczna jest i nie wymaga wymiany kamyczkow.
                  Jesli Ci sie, Marku, Krolowa jakas pusci z nierasowym trutniem to moge
                  przygarnac potomstwo.
                  • marek_p Re: Monarchia i anarchia w ulu 12.02.07, 23:03
                    login_tymczasowy napisał:

                    > pretty01 napisała:
                    >
                    > > pyzowy Kot Co Go Login
                    > > Tymczasowy Nie Chciał
                    > O, pszczole to bym przygarnal.
                    > Pszczola pozyteczna jest i nie wymaga wymiany kamyczkow.
                    > Jesli Ci sie, Marku, Krolowa jakas pusci z nierasowym trutniem to moge
                    > przygarnac potomstwo.

                    ;))) Oj, Login, Login - jak ja lubię te Twoje teksty, gęba mi radośnieje ;)))
                    Szkoda, że loginowe posty to taki deficytowy towar na naszym forum.
        • Gość: Bernard Re: Marku jak tam pszczoly? IP: *.ed.shawcable.net 19.01.07, 16:32
          Hey marek,
          "Wyprozniaja sie" ...mowisz..
          Hm...To moze wiec nie pieskow wina a twych psculek, ten smierdzacy problem na
          ulicah...
          :):):)
    • Gość: smakosz miodu Re: Marku jak tam pszczoly? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 11:02
      Już latają i bzykają?
      • Gość: Bernard Re: Marku jak tam pszczoly? IP: *.ed.shawcable.net 09.03.07, 17:21
        Hey smakosz miodu,
        Jak to wiosna...Duzo latania i bzykania....
        Niech zyje wiosna!!
        :)
        PS. Marek chyba na lotnisku w Wojcieszycch uczy swoje psculki w formacjach
        latac... Moze w ramach NATO jaka fuche podlapac... he he he
    • Gość: nicelus Re: Marku jak tam pszczoly? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.01.14, 19:11
      redcloud napisał:

      > ... nie szaleja od tego ciepla?
      > howgh

      Auld Lang Syne
      • marek_p Re: Marku jak tam pszczoly? 29.01.14, 09:20
        Auld Lang Syne

        miodzio
        dzięki
        • marek_p Nicelusie 29.01.14, 09:40
          Dziękuję za przypomnienie tego wątku.
          7 lat, dużo się przez ten czas zmieniło.

          U pszczół to może nie tak dużo, ale w Gorzowie, niestety, tak.
          Tylko Pan Tadeusz ten sam i opowieści o tym jak dobrze zrobił mojemu miastu jakby te same.

          W sobotę byłem na konferencji w Bibliotece Wojewódzkiej. Zupełnie niespodziewanie zostałem głównoprowadzącym. Przeanalizowałem sobie co Województwo Lubuskie dało swoim stolicom i nie mogłem być panem co miodem innych obdarowuje.

          Z mojego żądlenia efekt żaden. Organizatorom zopr.pl/ nawet nie chce się wniosków ze spotkania napisać, a takie wnioski zostały sformułowane przez senatora Henryka Macieja Woźniaka, który moją bardzo emocjonalną prezentację przerobił w 4 punkty potrzebnych działań, które powinien podjąć Urząd Marszałkowski w Zielonej Górze.

          Smutno mi Panie.
          • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent... IP: *.net.albertacom.com 29.01.14, 23:00
            Hey marek,
            Znajac twoja "aktywnosc" w Gorzowie nie musisz sie wysilac na bzdury typu "...niespodziewanie zostalem glownoprowadzacym"..
            Marku...
            Albo sam sie wepchales "na sile", albo nikt inny nie chcial wiec ci fuche dali bys nie beczal.... - To jedyne wytlumaczenie...
            Znany jestes z tego ze wpychasz sie wszedzie gdzie cie nie chca...
            Piszesz gadasz rzeczy ktorych nikt sluchac ani czytac nie chce...
            Przylepiles sie do rownie "genialnego" faceta ktory jak kazdy umarly kompozytor nosi dwa imiona , I jedno - nic nie znaczace nazwisko... : Henryk Maciej Wozniak....
            Pasujecie do siebie I....nigdzie wiecej...
            Wnioskow ze spotkania zadnych nie spisano bo zadnych rozsadnych byc nie moglo po twoim I faceta z dwoma imionami wodzirejowaniu....
            Marku....Kidy ty wreszcie oczy otworzysz.... ?
            Notatka na twoj temat w Gazecie to naprawde zadn powod do dumy...
            Gorzowska wersja fajnego pisma to brukowiec ktoremu juz zastepczych tematow brakuje wiec dziury toba lataja...
            Napisz..Smieja sie przed spotkaniem z toba, podczas czy po.....
            Marku...tu juz sie zenujace robi....
            Skup sie na psculkach I innych chwastah..
            Innego swiata po prostu nie roumiesz....

            :):):):):):):):)
            Jedrzejczak to dobry I uczciwy Preydent
          • Gość: nicelus "Nie róbmy polityki. Róbmy w konia." IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.14, 21:24
            marek_p napisał:

            > Dziękuję za przypomnienie tego wątku.
            > 7 lat, dużo się przez ten czas zmieniło.

            Tylko komuniści się nie zmieniają. Jak zwykle, bez opamiętania już od tylu lat, łżą jak psy opowiadając jacy oni dobrzy i uczciwi. Chyba że napiją się jakiejś wody rozmownej, albo nałykają jakichś prochów, to zaskakują nagle objawioną prawdą. Ostatni zaskoczył mnie Bernard, pisząc że kto nienawidzi Gorzowa powinien głosować na Jędrzejczaka. Doznał takiego chwilowego olśnienia jakiegoś, jak Józef Oleksy gdy powiedział: "Nasza partia miała Polskę w du.pie", czy Wojciech Jaruzelski gdy powiedział: "Jeżeli Kukliński jest bohaterem, to ja jestem zdrajcą".

            > ... przerobił w 4 punkty potrzebnych działań,
            > które powinien podjąć Urząd Marszałkowski w Zielonej Górze.

            Pewnie wszystkie sprowadzają się do sposobów walki z negatywnymi skutkami istnienia tego województwa. O tym województwie i jego politykach można powiedzieć to co Stefan Kisielewski powiedział o socjalizmie: "Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!". Duże silne województwa z jedną stolicą nie mają takich problemów.

            > Smutno mi Panie.

            Nie dziwię się...

            W Niemczech istnieje coś takiego jak duma zawodowa. Stolarz stara się zrobić stół który dobrze będzie służyć ludziom. Polityk robi politykę pomocną dla ludzi. W Polsce politycy w ogóle nie zajmują się polityką. Zajmują się wyłącznie populizmem, a więc robieniem w konia obywateli. Premier populista pyta opozycję o dobre ustawy i społeczeństwo nie wysyła go do domu wariatów. Pokazuje to jak bardzo polskie społeczeństwo jest już ogłupione, a przecież "Wolność, to wśród mądrych ludzi żyć" - jak śpiewał Marek Grechuta w piosence "Wolność".

            • Gość: nicelus Duma zawodowa. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.14, 12:20
              Komunikacja miejska w Berlinie cały czas coś usprawnia i zmienia by dowozić ludzi we wszystkie miejsca i o każdej porze, a jednocześnie nie wozić powietrza, bo to przecież kosztuje.

              Pamiętam moje zdziwienie w latach osiemdziesiątych, gdy wracając nad ranem w kierunku Wannsee zamiast nocnego autobusu na przystanek podjechał VW-Bus. I słusznie. Po co normalny piętrowy autobus, skoro jechały raptem trzy osoby.

              Albo drugi przykład. Obecnie S-Bahn kończy swój bieg na przystanku Teltow Stadt i dalej można dojechać autobusem. Na przykład autobus 626 kursuje co godzinę do Stahnsdorf, Waldschänke[1].

              [1] Rufbus - Anmeldung bis 60 Min. vor Fahrtbeginn unter 0331/7491-400 (Anmeldezeit täglich 6-20 Uhr)

              Czyli co godzinę do przystanku Stahnsdorf a indeks [1] przy restauracji Waldschänke oznacza że jest to autobus na zawołanie "Rufbus" - meldunek do 60 min. przed odjazdem pod telefonem 0331/7491-400 (w godz. 6-20). A więc gdy chcesz jechać do restauracji, to dzwonisz i autobus przystanek docelowy ma dalej. To samo gdy wracasz z restauracji. Autobus nie wozi powietrza, a jednocześnie wszyscy pasażerowie są obsłużeni.

              O to właśnie chodzi kierownictwu miejskiej komunikacji w Berlinie, aby komunikacja zbiorowa była bardziej atrakcyjna niż indywidualna. W Berlinie na tym właśnie polega duma zawodowa pracowników miejskiej komunikacji.

              A jak jest z tym w Gorzowie?
              • Gość: nicelus Re: Duma zawodowa. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.14, 20:14
                Najwyższy wysadzony budynek w Europie, a w dodatku w środku miasta. Wszystko zgodnie z planem. Majster może być z siebie dumny. To jest właśnie duma zawodowa.

                A jak to jest u polityków którzy nie zajmują się polityką?

              • Gość: nicelus Re: Duma zawodowa. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.14, 23:23
                Małe sprostowanie, bo trochę źle zrozumiałem ten rozkład jazdy. "Stahnsdorf, Waldschänke", to jeden i ten sam przystanek, a więc w niedzielę autobus tylko na telefon. W sobotę tylko bus-taxi 8 miejsc, a w dni powszednie normalny autobus. Tu jest przejrzysty rozkład jazdy autobusu 626.

          • Gość: nicelus > Smutno mi Panie. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.14, 22:43
            „Sorry, ale taki mamy klimat, no niestety”

            • Gość: Bernard Dutkowiak "tak"...A"marek-p" nie!!! IP: *.net.albertacom.com 04.02.14, 20:08
              Hey,
              Nie trzeba nawet zadawac pytania..."dlaczego???"
              Podpowiem ci marku p....
              Wybrales pomiedzy lataniam I bzykaniem a....ryciem....
              Dutkowiak na lataniu I psculkowym bzykaniu sie skupil...
              Ot co....
              :):):):):):)
              • Gość: nicelus Re: Dutkowiak "tak"...A"marek-p" nie!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.02.14, 22:02
                Gość portalu: Bernard napisał(a):

                ....ryciem....

                Ryciem, to się zajmował Albrecht Dürer.

                • Gość: Bernard Re: Dutkowiak "tak"...A"marek-p" nie!!! IP: *.net.albertacom.com 05.02.14, 22:54
                  Hey nicelus,
                  Osobiscie wolalbym gdyby marek-p zareagowal....
                  W koncu on sie "prezentuje" z jednej strony jako nature milujacy z sercem na swiat otwartym ...."psculkarzem", a z drugiej strony.... jako szkodzacy wszystkim ktorych nie lubi....truten...
                  Maerk przypomina mi (na mniejsza, lokalna skale) Kaczynskiego ktory pod haslami ja was wszystkich "uratuje" w bagno wszystkich wdeptuje...
                  :):):)


                  • Gość: nicelus Re: Dutkowiak "tak"...A"marek-p" nie!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.02.14, 11:18
                    Gość portalu: Bernard napisał(a):

                    > ... przypomina mi (na mniejsza, lokalna skale) Kaczynskiego
                    > ktory pod haslami ja was wszystkich "uratuje" ...

                    Nie Kaczyński tylko Tusk ratuje wszystkich przed rządami PiS.

                    Na mniejszą lokalną skalę to nie Marek, tylko jedyny w okolicy dobry i uczciwy polityk Jędrzejczak ratuje miasto przed wszystkimi innymi politykami, którzy są aferzystami budowlanymi, chcą w mieście zaprowadzenia wszechwładnej korupcji i dalszego zadłużania miasta pod przykrywką spółek miejskich.

                    I to są jaja!

                    :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka