Dodaj do ulubionych

Mec. Synowiec ściga drani

02.05.07, 09:24
Wreszcie doczytałem o co codzi z tymi przesłuchaniami . Jak zwykle o
pieniadze . Gdzieś na forum napisałem ,że Arciuch czytał Forum
"Gdy dochodził do siebie po pierwszym targnięciu sie na życie ci w paskudny
sposób zachęcali go, by spróbował nastepny raz. Zaszczuli go"
Jak można zaszczuć faceta ,który potrafi od ,posiadajacych długi i byc
zaszczutym i bezradnym, zabrac ostatnie pieniadzie i meble .
Komornik to jest wzór psychicznej odporności ...
Jakoś sobie nie mogę tego wyobrazić jak po takiej traumie Arciuch zasiada
przed kompem ,na Forum (akurat GW) i czyta ,czyta co te dranie wypisują .
Potem trawi i myśli, i jedzie do Kołobrzegu resztę znacie.
Brak w tekscie wysokości żądanego odszkodowania.Ale okazja sie trafiła ...
Teraz juz wiemy komu zawdzięczamy wszystkie niepowodzenia w naszym
Gorzowie .To forum Gazety Wyborczej!!!
Bernardzie jako ,że prowadzisz w rankingu ,którym ubliżono najwiecej
podziwiam CIĘ i Twoja odpornośc psychiczną. hehehe
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • thebird1 Re: Mec. Synowiec ściga drani 02.05.07, 09:30
      benek pozwy składaj na MOniuszki .Przez tyle lat to jakieś z 200 bedziesz
      musiał napisać . Myśle ,że po 50 tys od kazdego ubliżającego wystarczy i możesz
      wracac do Polski.hehehe
      • blic Re: Mec. Synowiec ściga drani 02.05.07, 12:37
        Po tyle samo do zapłacenia każdemu, komu ubliżył i koniec snów o emeryturze.
      • Gość: Kłodawa pewna róznica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 06:18
        Sądzę, że jest pewna różnica prawna jak obraża się (zdaniem obrażonego) kogoś z
        imienia i nazwiska a tym jak obraża się jakiś tak nick np Kłodawa.
        Kłodawa nie posiada zdolności procesowej :-)
        Za obrazę nicka nie można ponieść konsekwencji.
        • Gość: Bernard Re: pewna róznica IP: *.dial.telus.net 04.05.07, 08:07
          Hey Klodawa,
          Sprobij skoczyc z czegos wyzszego niz suteryna......
          Polam sobie cos przy tym......i zobaczysz co moze dla ciebie diobry prawnik
          zrobic....
          Ja bron Boze nie kwestionuje metod pracy Mec. Synowca...
          Ja po prostu twierdze, ze jesli ma sie dobrego adwokata to i skok z piwnicznego
          okna moze kgos kosztowac...
          W koncu niky nie zmuszony "okolicznosciami" nie staralby sie popelnic
          samobojstwa skaczac na ulice z....piwnicy...
          Ktos to spowodowal....
          Sprawa wygrana...
          :):):)
          • Gość: Danny Re: pewna róznica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 10:51
            >Ktos to spowodowal....
            Jasne, wpływ forumiczów jest niesamowity. Benek, do ilu rad się zastosowałeś,
            które tu dawano tobie?
            • e_werty Re: pewna róznica 04.05.07, 10:57
              "...do ilu rad się zastosowałeś..."

              ... chleje indiański bimber!
            • Gość: Bernard Re: pewna róznica IP: *.dial.telus.net 04.05.07, 18:29
              Hey Danny,
              Jedna...
              Nadal pisuje swe uwagi...
              he he he he
              :):)
          • Gość: Kłodawa Re: pewna róznica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 14:26
            Nie ruzumiesz ale może zbyt rano jest u Ciebie.
            • Gość: Bernard Re: pewna róznica IP: *.dial.telus.net 04.05.07, 21:51
              Hey Klodawa,
              Ty tak pyszcz przyjacielu to ja Wojcieszyce w gmine przerobie i dopiero
              bedziesz mial...
              Cwaniak z gminnej stolicy...he he he
              he he he
              :):)
              PS. Ja doskonale rozumiem "co autor mial na mysli"...
              • Gość: Kłodawa Re: pewna róznica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 06:28
                No to jest gorzej niż myślałem. Martwisz mnie.
    • e_werty Mec. Synowiec mąci wodę przed połowem... 02.05.07, 14:23
      "...Zaszczuli go..."

      Nie wiem co mec. Synowiec chce udowodnić? Pewnie chce sprawę zaciemnić i
      odwrócić uwagę od meritum sprawy? Dlaczego woził w bagażniku sądowe dokumenty?

      A jezeli go zaszczuli to musieli pisać prawdę! Nie wyobrazam sobie by
      wystraszył sie czczych pogróżek albo głupich rad?

      No i zrozumiała staje się wizyta Bernarda w Gorzowie - wszak "Synowiec i jego
      paczka" to idole Bernarda! Czyżby zjawił sie na ich wezwanie? Także
      pieczołowite ukrycie tego faktu przed forumowiczami jest zagatkowe - jego
      poprzednia wizyta była nagłośniona i wziął udział w spotkaniu z
      interlokutorami!!!
      A w tym roku - przemknął "kanałami" - dopiero po powrocie się przyzanał że był
      w Gorzowie!
      • Gość: Leśny Re: Mec. Synowiec mąci wodę przed połowem... IP: *.dream.net.pl 02.05.07, 14:55
        Widzę, że wielu z was nie zrozumiało o co w tym wszystkim chodzi. A nie chodzi
        tutaj tylko o pana komornika, ale przed wszystkim o ,,dobra osobiste'' pana
        mec. Synowca. Wystarczy tylko dokładnie przeczytać rozmowę wymienionego z red.
        Agnieszka Moskaluk z ,,Ziemi Gorzowskiej''. W jednej z odpowiedzi na zadane
        przez red. Moskaluk pytanie o niektórych wpisach na jego temat na forum w
        gorzowskiej Wyborczej, mec. Synowiec odpowiada: ...,,Przy okazji pisano tam o
        mnie - że szmaciarz, miernota, ciemnota, złodziej, kanalia, skurwesyn,który
        powinien wisieć razem z Arciuchem...Postanowiłem skierować sprawę do
        prokuratury przeciwko autorom tych słów. Wiem, że wielu już zidentyfikowano.
        Prokuratura udostępni mi dane, bym mógł ich scigac z powództwa cywilnego, jeśli
        uznam to za stosowne,,...( patrz Ziemia Gorzowska nr 17 z 26.04.2007 - str.
        10). Mecenas skorzystał po prostu z art. 212 Kodeksu karnego. Jezeli wielu
        uwazało, że są zupełnie anonimowi, to się bardzo pomylili. Już kiedyś o tym
        tutaj pisałem, ale wielu z tego drwiło; również i z moich uwag.
        10.
      • Gość: Bernard Re: Mec. Synowiec mąci wodę przed połowem... IP: *.dial.telus.net 02.05.07, 15:30
        Hey werty,
        Mecenas Synowiec to zawodowiec i profesjonalista...
        Reprezentuje klienta i....moze robic to co uwaza za stosowne...
        Ja prawnikiem nie jestem wiec sie w jego prace "nie wcinam"..
        Szanuje Mec. Synowca i "jego paczke" za ich bezprzykladny wklad w zycie
        miasta...
        Moje wizyty w Polsce i Gorzowie zawsze byly i sa wizytami prywatnymi...
        Wakacje to nie tylko moj wolny czas ale i mojej malzonki..
        Jesli znajdzie sie troche czasu dla przyjaciol z forum - to wspaniale.. Jesli
        jednak sprawy rodzinne nie pozwola na to - wybaczcie - sa sprawywazne i
        wazniejsze...
        Kazda rozsadna osoba ze mna sie zgodzi...
        Wspominalem przed przylotem, ze tym razem wakacje planuje moja pani...
        Zostawila pare dni na Gorzow...
        Dla mnie Gorzow to stolica Europy...
        Dla niej wazniejsze sa Londyny, Paryze i inne Berliny...
        Do Gorzowa przyjezdza ze mna bo wie jak to dla mnie wazne...
        Po wielu wakacjach "pod moje dyktando"...tym razem byla jej kolej....
        Mialem przyjemniosc spotkania sie z rodzinka i nawet jednego dobrego kumpla
        (czesc Bogus!!!!) przez 15 sekund zobaczyc...
        Nie zawsze mozna miec wszystko co sie chce...
        Nie ma co sie martwic.... Roczek zleci jak mrugniecie kaczki i...znowu bede w
        Gorzowie...
        Moze tym razem moja pani da sie namowic na pare dodatkowych dni w najleprzym
        miescie na zachod od Red River...
        he he he
        :)
        PS. A co ty pyszczysz pacanie jeden..
        Na spotkanie przez mrowke zorganizowane nie przyszedles...
      • Gość: Danny Re: Mec. Synowiec mąci wodę przed połowem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 02:10
        >jest zagatkowe
        raczej zjackowane
      • Gość: nicelus Re: Mec. Synowiec mąci wodę przed połowem... IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.07, 14:17
        e_werty napisał:

        > Nie wiem co mec. Synowiec chce udowodnić?

        jakto co? że jego klient nie jest przestępcą, tylko ofiarą. w okręgu gorzowskim
        wszystko jest możliwe. "W mieście premiera Marcinkiewicza słowa prawo i
        sprawiedliwość trzeba brać w cudzysłów." - jak napisał dariusz witkowski.
        :)

        www.nie.com.pl/tekst_druk.php?id=7241

        • Gość: Bernard Re: Mec. Synowiec mąci wodę przed połowem... IP: *.dial.telus.net 04.05.07, 18:43
          Hey nicelus,
          Nawet nie wiesz jak Prawo dziala...
          Mecenas Synowiec nie musi niczego nikomu udowadniac...
          To rokuratura musi udowodnic ze ktos jest porzestepca...
          Oskarzony i jego prawnik mogliby sobie na ryby pojechac...
          Oczywiscie tego nie zrobia, a raczej sami do owych zarzutow sie ustosunkuja...
          Ale mogliby...
          Sad zdecyduje czy przedstawione przez prokurature dowody sa wystarczajace by
          kogos uznac winnym...
          :)
          • Gość: nicelus Re: Mec. Synowiec mąci wodę przed połowem... IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.07, 13:44
            Bernard napisał:

            > Hey nicelus,
            > Nawet nie wiesz jak Prawo dziala...
            > Mecenas Synowiec nie musi niczego nikomu udowadniac...

            być może to jest właśnie ta patologia wymiaru sprawiedliwości w mieście
            premiera marcinkiewicza, którą tygodnik nie nazwał "układem gorzowskim"?
    • icesurfer Re: Mec. Synowiec ściga drani 03.05.07, 06:16
      "Mecenas Synowiec ściga forumowiczów."
      Dobre:)
      I kto ich teraz, bidulki, będzie bronił? A może de Virion?
      To będzie wielki pojedynek!
      :)
      P.S. A właściwie kiedy pierwsza rozprawa?
      • login_tymczasowy Re: Mec. Synowiec ściga drani 03.05.07, 07:57
        Hehe... Z tego wszystkiego wynika, ze ktos w Gorzowie to forum czyta...

        To ja chcialme pozdrowic ciocie Jadzie i wujka Leona!
        • Gość: wujostwo Zaginiony bratanek? IP: *.icm.edu.pl 03.05.07, 13:52
          Dziękujemy! Rowniez pozdrawiamy.
    • Gość: thebird1 Re: Mec. Synowiec ściga drani IP: *.gorzow.mm.pl 03.05.07, 14:38
      Po przeanalizowaniu to jednak prezydet zdecydowanie wyprzedza Benka i mec
      Synowca w ilości bluzgów pod swoim adresem. Jak widac decydując sie na bycie
      osobą publiczną stał sie odpornym na podgryzanie .Może nie jest istotą
      wrażliwą na wypowiedzi pospólstwa jak to sie ma w przypadku mec . Synowca.
      Jedno jest pewne ,po juz dwóch gazetowych wywiadach pozostają TV ,Radio a potem
      media wojewodzkie ,ogólnopolskie ,światowe z CNN na czele ,mecenas stanie się
      znany
      • Gość: sąsiad AK Re: Mec. Synowiec ściga drani i liczy "bluzgi" IP: *.gorzow.mm.pl 03.05.07, 23:17
        > Po przeanalizowaniu to jednak prezydet zdecydowanie wyprzedza Benka i mec
        > Synowca w ilości bluzgów pod swoim adresem. Jak widac decydując sie na bycie
        > osobą publiczną stał sie odpornym na podgryzanie .
        Należy jeszcze dopisać do tej "listy thebirda1"
        Kaczmarka Antka niezwykle zasłużonego fachofca na
        forum Spółdzielnia Metalowiec to "super fachowcy".
        Widocznie każdy z wymienionych na polu dokonań
        zasłużył na bluzgi.
        Jezli nie chca wzrostu popularnosci,niech
        z tym sie pogodzą bo wszystkim nie dogodzą.
        Jak "bluzgowiczom" mecenas dołoży to kto go
        w budowie pomników wspomoże?

    • e_werty Mec. Synowiec lustruje forum? 04.05.07, 14:50
      No to sie okazuje że mec. Synowiec ściga "własnych" oszczerców! Z Arciuchem to
      nie ma nic wspólnego!
      • login_tymczasowy Re: Mec. Synowiec lustruje forum? 04.05.07, 14:52
        Ciekawe co z kontrola naslana przez Ministerstwo?
        • e_werty Re: Mec. Synowiec lustruje forum? 04.05.07, 14:56
          "Ciekawe co z kontrola ..."

          ...pojedli, pochlali no i dalej pojechali...
      • Gość: Bernard Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.dial.telus.net 04.05.07, 18:36
        Hey werty,
        Nie przesadzaj,
        Gdyby prawnicy przejmowali sie glupotami wyrazanymi przez tzw "opinie
        publiczna" a tym bardziej anonimowych forumowiczow....nie mogliby swej pracy
        wykonywac...
        Wierz mi, osobiscie Mec. Synowiec albo sie z uwag smieje albo -0 jeszcze
        bardziej prawdopodobne, nis smieje sie bo ich w ogole nie czyta...
        Czy moze uzyc jednak tego argumentu w pracy dla swego klienta? Oczywiscie ze
        tak...
        Klient placi a mec. Synowiec za darmo pieniedzy nie bierze...
        Reputacja mec. Synowca, jako jednego z najlepszych, pozwala przypuszczac
        ze "kamienia nie odwroconego" nie pozostawi...
        A wam pyskacze i forumowi klamcy, w procesie....mordy przytemperuje...
        I to jest optymistyczne...
        He he he
        • Gość: thebird1 Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.07, 21:58
          Benek -Nie tylko Synowiec czyta (przyznaeje w gazetowych wywiadach) Forum ,
          policja ,wszyscy nas czytają. Operator ujawnia wszystkich dane nawet tych co
          nie bluźnią ani na mecenasa i jego podopiecznego . CZyli operator ma gdzieś
          Ustawę o ochronie danych osobowych. No chyba ,ze końcówka jest nie tylko w ABW
          ale w pozostałych słuzbach. Tak więc wszyssssssssssssssscy nas czytają
          • login_tymczasowy Re: Mec. Synowiec lustruje forum? 04.05.07, 22:15
            Gość portalu: thebird1 napisał(a):

            > Operator ujawnia wszystkich dane nawet tych co
            > nie bluźnią ani na mecenasa i jego podopiecznego
            Operator, lobuzie,
            wsadzimy Ci ch..a w buzie!!!
            • e_werty Re: Mec. Synowiec lustruje forum? 04.05.07, 22:23
              Hey login_tymczasowy - bo ci noca do drzwi załomoca...

              - Kto tam?
              - Nikt! MI6!
              • Gość: kozamaradio Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 22:37
                Ładnie wyglądają posty ze zwrotem mec. Synowiec. Kiedyś wszyscy pisali bez MEC.
                Wysoka kultura, wraz z majem , pojawiła sie na forum : )
                Ja chyba tez zacznę pisać przed nickiem, o którym piszę PAN/PANI.
                Ale czy przełamie sie żeby napisać PAN BERNARD lub PAN ANDRIUSZA?
                Nie wiem.

                • e_werty Re: Mec. Synowiec lustruje forum? 05.05.07, 00:05
                  "Ale czy przełamie sie..."

                  ...przelamiesz sie - jak Benek ci przysle czerwonego z nozem do skalpowania!!!
                  • Gość: Bernard Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.dial.telus.net 05.05.07, 01:14
                    Hey werty,
                    Moze i wysle.... Ale tylko raz...
                    he he he
                    Ale jaja (ogniste) he he he
                • Gość: Bernard Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.dial.telus.net 05.05.07, 01:12
                  Hey kozamaradio,
                  Kiedy wyrazasz swoja opinie o czlowieku takim jak Mecenas Synowiec.... to
                  oczywiscie formy "PAN" ...nie zastosujesz...
                  To tak jak "doktor"...
                  Nie wiem czy to dobrze czy zle, ale ani doktor ani mecenas nie sa
                  juz "panami"...
                  Tak sie porobilo....
                  Jesli chodzi o moja nieskromna osobe...to mozesz oczywiscie zwracac sie
                  przez "PAN"...lecz mile byloby widziane gdybys przy tym przykleknal....
                  Chociaz na jednym kolanie...
                  I my, Bernard, wdzieczni bedziemy.....
                  :):):):)
            • Gość: Bernard Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.dial.telus.net 05.05.07, 01:05
              Hey login_tymczasowy,
              A tobie tylko sex w glowie....
              he he he
          • Gość: Bernard Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.dial.telus.net 05.05.07, 01:04
            Hey thebird1 ,
            To, ze dzisiejsi "ubecy" czytaja to forum to jasne i ocvzywiste...
            W koncu beda musieli miec jakies podstawy by pacanom takim jak werty czy
            nicelus kiedys przywalic...
            Moze i Synowiec (mecenas zreszta) czyta, lecz mysle ze sie duzo smieje z uwag
            na jego temat niz nimi przejmuje...
            W profesji oprawniczej jakw aktorstwie...nie ma czegos takiegoi jak "zla
            opinia"...
            Tak dlugo jak ludzie gadaja......jest dobrze...
            he he he he
            :):)
            PS. Poniewaz "wszysscy nas czytaja" pozwole sobie zapytac: Czy kaczuszki juz
            sie pakuja......czy po prostu odleca...
            Tak po angielsku....he he he
            :):)
            ale jaja (i to nie kacze)....
            • Gość: jakow Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.icm.edu.pl 05.05.07, 01:16
              dupek!
              • Gość: Bernard Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.dial.telus.net 05.05.07, 01:26
                Hey jakow,
                Ale przystojny i z poczuciem humoru...
                Pisowski pogrobowcu!!!!!
                :):):):):)
                • Gość: jakow Re: Mec. Synowiec lustruje forum? IP: *.icm.edu.pl 05.05.07, 02:14
                  Tak? - PiS'owski? Jakow? poszukaj w googlach...
                  • Gość: Bernard My jestesmy tanie dranie, dranie tanie nieslychani IP: *.dial.telus.net 05.05.07, 04:28
                    Hey jakow,
                    Ty jestes szpieg i dywersant ...
                    he he he he
                    Siem pod "tytulami" nie ukryjesz...
                    My wiemy lepiej co z ciebie za ptica....towarzyszu pisowcu...
                    he he he he
                    Dzialania lustracyjno wyswietlajace odkryly twoja prawdziwa nature!!!
                    Ty jestes dobry czlowiek i to musi byc ujawnione!!!!!!!
                    Narod musi poznac prawde!!!!
                    Czy ci sie podoba....czy nie...
                    I to sa jaja...
                    • Gość: open Re: My jestesmy tanie dranie, dranie tanie niesly IP: *.gorzow.mm.pl 05.05.07, 11:07
                      Co do kaczuszek to szykują sie młode 4m-c i to czerwono czarne .
    • Gość: bambo aglaglagla IP: *.echostar.pl 07.05.07, 11:14
      s6.bitefight.pl/c.php?uid=106107
      kogo ugryźć??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka