ohmy
07.05.07, 23:41
"Teraz przyjdzie władzom zmierzyć się z sytuacją bieżącą. Niewykluczone, że
przy pomocy jednorazowych premii lub dodatków do pensji."
Kozłowski raczej to uzna za wykluczone. Nie będzie się narażał polonistom.
Tak jak nie chciał narażać się nauczycielom najsłabszych liceów i pozamykał
klasy w najlepszych. Czasami wydaje się, że swój sukces zawdzięcza
umiejętności nie narażania się komukolwiek.
Obawiam się też, że władza nie uczyni w tej kwestii nic. Przeczeka, rozejdzie
się po kościach. Ten news zostanie zastąpiony innym. Szkoły nic nie zrobią,
rodzice się nie zbuntują, bo już dawno nie liczą na nie.
Następny news oświatowy to będą wyniki egzaminów gimnazjalnych. Znów lubuskie
na szarym końcu. Nie spodziewam się, że poczyniono jakieś ambitne kroki w
kierunku wydźwignięcia nas z dna, bo coś by chyba było słychać w prasie?