marek_p
19.05.07, 13:54
Dwa majliki, może trzy.
Nie, nie donosiłem, podpowiadałem Prezydentowi Gorzowa.
Pogadałem sobie ze znajomym, po minie widziałem, że nie powinienem się
tym chwalić.
Na swoją obronę mam tylko tyle: pomagałem Prezydentowi Gorzowa, a nie
Panu X (z imieniem i nazwiskiem). Panu Y, gdyby był Prezydentem Gorzowa
jeśli umiałbym coś podpowiedzieć i doradzić też bym podpowiedział.
Ponawiam pytanie - czy zgrzeszyłem ?