Dodaj do ulubionych

Czy to grzech ?

19.05.07, 13:54
Dwa majliki, może trzy.
Nie, nie donosiłem, podpowiadałem Prezydentowi Gorzowa.
Pogadałem sobie ze znajomym, po minie widziałem, że nie powinienem się
tym chwalić.

Na swoją obronę mam tylko tyle: pomagałem Prezydentowi Gorzowa, a nie
Panu X (z imieniem i nazwiskiem). Panu Y, gdyby był Prezydentem Gorzowa
jeśli umiałbym coś podpowiedzieć i doradzić też bym podpowiedział.

Ponawiam pytanie - czy zgrzeszyłem ?
Obserwuj wątek
    • login_tymczasowy Re: Czy to grzech ? 19.05.07, 14:26
      marek_p napisał:

      > Ponawiam pytanie - czy zgrzeszyłem ?
      Do ksiedza z takim pytaniem. ;)
      Ale moze napisz cos wiecej, ciekawismy plotek z Wyzszych Sfer...
      • marek_p Re: Czy to grzech ? 19.05.07, 22:49
        login_tymczasowy napisał:

        > Ale moze napisz cos wiecej, ciekawismy plotek z Wyzszych Sfer...

        Grzech (jeśli to grzech) jest stary. Teraz jakoś straciłem chęć do pisania
        mailów w tematach publicznych.
        Mina znajomego jest dzisiejsza, skłoniła mnie do założenia wątku, ale Wy
        dyskutować nie chcecie ;(

        Ciekaw byłem %-tów.
        Macie oto taką sytuację: przychodzi nowy prezydent miasta, to dalej to samo
        miasto, które Was za poprzedniego Prezia cieszyło (kiedy zaplombowano jakąś
        szkaradną lukę z starej zabudowie itp, itd).
        To nie Wasz Prezio, bo na niego nie głosowaliście, ale zadziałał i zrobił
        coś pozytywnego - cieszy Was to, czy wolelibyście, żeby zawalił sprawę
        i skompromitował się ?

        No Loginusie - odpowiadajcie!
        • login_tymczasowy Re: Czy to grzech ? 19.05.07, 23:02
          marek_p napisał:

          > zadziałał i zrobił
          > coś pozytywnego - cieszy Was to, czy wolelibyście, żeby zawalił sprawę
          > i skompromitował się ?
          >
          > No Loginusie - odpowiadajcie!

          Hehehe...

          Pod wlos mnie, Wasze, czeszesz?

          Wyjdzie, zem kretacz, ale: co kto zrobil - czesto na dwie strony obrocic mozna.

          Fontanna.
          Podoba mi sie ludyczne zalozenie, mozna w niej brodzic w upaly, bedzie to jakis
          punkt na zadupiastym osiedlu.
          Ale wywalono kupe kasy na (jak to walnal Bryki) "wodne fajerwerki".

          Sad Administracyjny, CEA, nawet likwidacja tramwajow - wszedzie znajdziesz
          jasna i ciemna strone.
          Mnie ten kolezka zasadniczo brzydzi, od czasow kangurow i nagrywania
          Marcinkiewiczow.
          Nie widze w nim meza opatrznosciowego.
          Ale rozumiem, ze ktos widzi. Ze mu sie podoba kazdy krok Prezia.

          Mnie - nie. No i daje temu wyraz.
          • marek_p Re: Czy to grzech ? 19.05.07, 23:29
            login_tymczasowy napisał:

            > Ale rozumiem, ze ktos widzi.

            Pierwsza kadencja (kilka pierwszych lat rządzenia) była bardziej udana.
            Chciało mu się, żył tym. Potem chłopcy wczesnym rankiem do drzwi załomotali
            - w tym miejscy nie ważne winny, czy nie, zmieniło się na gorsze.*)

            Potem jego ludzie dali plamę z finansowaniem drogi przez Park Kopernika.
            Wydano o 75% kasy za dużo (Unia wycofała dotację). Co prawda pozbył się osoby,
            która temat zawaliła, ale zaczęły się te różne fanaberie oderwane od potrzeb
            społeczeństwa.
            Owocem tego był zamach na tramwaje i pomysł na tanie paliwo dla bogatszej
            części mieszkańców miasta.
            Loginusie - jechałeś ostatnio przed Gorzów autobusem lub samochodem -
            w godzinach szczytu to koszmar. Nie da się zrobić jezdni tak szerokich, żeby
            się te korki rozładowały - miasto powinno dbać o to, żeby mieszkańcy jeździli
            komunikacją miejską, ich samochody nie będą truły i zajmowały parkingów dla
            przyjeznych. Lubię miasta bez parkomatów, chciałbym, żeby i nasze takie było.

            Poza tym, że władza samochodami nie jeździ, również małych dzieci władza nie
            ma, tak więc polikwidowała żłobki i przedszkola. To kolejna kompromitacja
            naszych planowniczych.

            Mam jeszcze kilka pocisków do wystrzelenia, ale nie w tym rzecz - każdemu błędy
            przytrafić się mogą.

            *) Trzeba by się zastanowić, co zrobić funkcjonariuszom jeśli to była tylko
            prowokacja - zbyt wiele na Tadka nie nazbierali - ale to już temat na zupełnie
            inną dyskusję - lepiej by jej z pewnością zrobiło, gdbyby była wolna od imion
            lub na innym forum.

            > Ze mu sie podoba kazdy krok Prezia.

            Umówmy się, że ten wątek jest wolny od Benia.
    • e_werty tak 19.05.07, 14:41
      Jeżeli zadajesz takie pytanie - znaczy że zgrzeszyłeś!
    • icesurfer Re: Czy to grzech ? 19.05.07, 23:05
      Tak, czy inaczej, marku_p - w sposób tajny współpracowałeś z prezydentem. Jestem
      w stanie zrozumieć Twoje obecne rozterki, nie mam jednak pojęcia, czy Tadek
      założył Ci teczkę.
      Znajomy ma rację, chwalić się nie należy.
      ;)
      • budrys77 Re: Czy to grzech ? 19.05.07, 23:30
        Marku - zakon Sith mocno wzrósł w siłę w Gorzowie ostatnio. Najwidoczniej drzemie tam jeszcze odrobina dobra i nie jest grzechem sprowadzenie kogoś z ciemnej stony.
        Niech moc będzie z Tobą!!!:P
        • marek_p Brak testosteronu u polityka: czy to grzech, czy.. 19.05.07, 23:45
          ... tylko defekt ?

          budrys77 napisał:

          > Niech moc będzie z Tobą!!!:P

          Dzięki Budrysie, ale rozmawiamy tutaj sobie o historii, dość odległej (4 lata?).
          W tym czasie dość mocno mi się rozładowały akumulatory, latka lecą, energię
          postanowiłem wydatkować na sprawy osobiste.
          Cieszę się, że jest nas tu więcej niż kiedyś (mówię o tych co im na mieście
          zależy). Kiedy walczyłem o mapę pogody komplecik politykmajstrów chodził smutny
          i zamyślony, bez wiary w jakiekolwiek zwycięstwo. Teraz co prawda nasze
          politykmajstry mają tak samo, ale w ludziach jest więcej wiary w lepsze jutro.

          Część Mocy niech będzie i z Tobą (idę spać - jutro akcja akacja, znaczy zaczyna
          kwitnąć, to ważny dzień dla każdego szanującego się pszczelarza :))).
          • marek_p Re: Brak testosteronu u polityka: czy to grzech, 19.05.07, 23:46
            marek_p napisał:

            > energię postanowiłem wydatkować na sprawy osobiste

            No umówmy się, że jej większość.
          • e_werty Re: Brak testosteronu u polityka: czy to grzech, 20.05.07, 00:51
            "... jutro akcja akacja, znaczy zaczyna kwitnąć,"

            ... o której godzinie? To pójde zobaczyć!
            • marek_p Re: Brak testosteronu u polityka: czy to grzech, 20.05.07, 11:39
              e_werty napisał:

              > ... o której godzinie? To pójde zobaczyć!

              Front robót już im przygotowałem. Mają puste ramki, żeby uzyskać miód
              gatunkowy, połączyłem kilka pni, śmigają. Trochę mnie to energii kosztowało
              i drobiazgi mam jeszcze do załatwienia, ale flota główna już wyruszyła z misją
              "kwiatki".
              Akacja (robinia akacjowa kwitnie raptem kilka dni, pszczoły z jednego ula
              potrafią w tym czasie przynieść do 7 kg (!!!) nakropu dziennie.

              Szkoda, że jutro nie niedzielka, bo jest ci u mnie fotel (drewniany,
              poniemiecki), na którym w lepszych czasach zasiadałem by popatrzeć jak śmigają
              niczem w amoku.
              Czułem się wtedy jak admirał na mostku kapitańskim lotniskowca :)

              Werty, zupełnie zmieniłeś temat :)
            • pretty01 Re: Brak testosteronu u polityka: czy to grzech, 21.05.07, 09:44
              marekpe napisał:

              > "... jutro akcja akacja, znaczy zaczyna kwitnąć,"
              Aha! A pamiętacie może taki oto wątek
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=55755773&a=55762835 ???
              Otóż jednym kwitnie, a innym u s c h ł a ! Hmmm...
              :)
              Pyza zajada się miodkiem od Twoich latających :)
              Pozdrowienia.
          • marek_p Brak testosteronu u polityków (1/2) 20.05.07, 12:18
            Tematy są dwa.
            O jednym lepiej nie mówić, a drugi dotyczy wydatkowania środków z budżetu
            miasta na milszą agonię szpitala.

            W społeczeństwie funkcjonuje takie określenie: "pudrowanie syfa". Nawet bardzo
            prosty człowiek wie, że syfa trzeba leczyć.

            Uważam, że magistrat nie powinien brać na siebie żadnych więcej ciężarów
            finansowych poza zobowiązaniami względem kardiologów (skoro tak się dogadano,
            trzeba z umowy się wywiązać).

            Prezydent powinien przeznaczyć pewne środki na obsługę prawną związaną
            z powszechnie znanymi problemami lecznictwa zamkniętego w Gorzowie.

            Tłumacząc to z polskiego na nasze - wynajęta przez władze Gorzowa kancelaria
            prawnicza powinna zadziałać, żeby mieszkańcy największego miasta województwa
            lubuskiego mogli spać bezpiecznie. Już i teraz.
            To tylko nasze bierne społeczeństwo pozwoliło, by problem kardiologii trwał
            tak długo w innym mieście by tak nie było.

            Jest wiele instytucji, na które odpowiedzialność (konstytucyjne prawo do opieki
            zdrowotnej) się rozbija.
            Nikt poza prawnikiem nie jest w stanie obudzić odpowiedzialnych z ich
            urzędniczej śpiączki.

            Stowarzyszenia reprezentującego interesy pacjenta w Gorzowie nie ma
            (albo działa ono w konspiracji) w związku z tym kancelaria mogłaby wziąć
            w opiekę bezbronnych, chorych i słabych ludzi.

            Biuro Promocji Miasta na czas wojny (bo ja tak tę zawieruchę oceniam) powinno
            się zająć koordynacją nacisków, które muszą doprowadzić do sytuacji, w której
            będziemy mogli znowu czuć się bezpiecznie.

            Uważam, że trzeba się zastanowić czy podmioty zarejestrowane w Gorzowie w tym
            czasie nie powinny być zwolnione od płacenia składki na ubezpieczenie zdrowotne.
            Rozmawiać o tym należy, nawet jeśli to zwolnienie jest nierealne - oni
            (ministry i mniejsze urzędniki) o tym zapomnieli.
            • Gość: nicelus Re: Brak testosteronu u polityków (1/2) IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.07, 01:55
              > Tłumacząc to z polskiego na nasze - wynajęta przez władze Gorzowa kancelaria
              > prawnicza powinna zadziałać, żeby mieszkańcy największego miasta województwa
              > lubuskiego mogli spać bezpiecznie.

              to może ta kancelaria, która broni arciucha?

    • Gość: t-k Re: Czy to grzech ? IP: 212.2.100.* 19.05.07, 23:31
      mój dobry kolega z elektryka, na pytanie księdza 'co to jest grzech?',
      odpowiedział: 'grzech, to jest wtedy , kiedy się w nocy lewą ręką...:)'
      oczywiście- a jakżeby inaczej- klasa 4'B' ratowała się nieskrępowanymi salwami
      śmiechu:))) poczym (już ksiądz obecnie)przytomnie dodał- '...kiedy w nocy lewą
      ręką się przeżegnam:)' ... idąc dalej tym torowiskiem zapytam retorycznie- a
      którą ręką wrzuciłeś list do skrzynki?:))
      ... czasami, ludzie wysoko usadowieni patrzą na przyziemne realia z rozmytej
      perspektywy ... ale tylko głupcy spośród nich nie wsłuchają się w relacje
      z 'dołów', o ile nie mają nic wspólnego z schlebianiem;)
    • blic Re: Czy to grzech ? 20.05.07, 10:54
      Określenie "donos" wywodzi się z totalitaryzmu.
      W społeczeństwach demokratycznych to samo działanie nazywane jest "postawa
      obywatelska".
      W dodatku im bardziej obywatelskie jest społeczeństwo (czyli dbające o
      swój "ogródek"), tym bardziej "donosicielskie".
      Z tego punktu widzenia, jeśli chciałeś zapobiec czemuś złemu, czy szkodliwemu,
      zrobiłeś dobry uczynek.
      • marek_p Re: Czy to grzech ? 20.05.07, 11:50
        blic napisał:

        > Z tego punktu widzenia, jeśli chciałeś zapobiec czemuś złemu,
        > czy szkodliwemu, zrobiłeś dobry uczynek.

        To z innej bajki było. Zaproponowałem budynek dla TVP3 GORZÓW (dzisiaj wydaje
        mi się ten pomysł jeszcze lepszy niż wtedy gdy go przedstawiałem) i kilka spraw.
        W ogóle to mam tupet :)))) Kiedyś musiałbym coś ze wspominkami wydać.
        Z Maciejem nawet coś kombinowaliśmy, ale doba złośliwie przymała :)

        Wywołany problem moralny miał nieco inaczej rozłożone akcenty. Przeczytaj
        pierwszy post raz jeszcze. Pozdrawiam.
    • Gość: kozamaradio Re: Czy to grzech ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 11:59
      Przecież nie kolaborowałeś z okupantem. Skoro radziłeś mu dobrze, to jego
      grzech, ze nie słuchał mądrzejszego. Szkoda ,że teraz doradza mu przez net benio
      i andriusza....obaj nie grzeszą......mądrością.
      Miastu brakuje FACHOWCÓW a nie politycznie wybranych quasi-specjalistów. Bo na
      czym sie zna wiceprezydent ze szkółki wyciągnięta i masa innych
      aparatczyków...na niczym. Kursy i szkolenia nie nauczą ich zarządzania tak
      złożona struktura jak miasto.
      Marku jak dajesz sobie rade z pszczołami...startuj w wyborach ..kilka głosów juz
      masz : )...
      moze wtedy będziemy mieć w końcu SWOJEGO PREZYDENTA!!!!
      • marek_p Re: Czy to grzech ? 20.05.07, 12:24
        Gość portalu: kozamaradio napisał(a):

        > moze wtedy będziemy mieć w końcu SWOJEGO PREZYDENTA!!!!

        Sorry to nie dla mnie.
        Nie bardzo umiem gadać o niczym, a czasem trzeba. W niektórych sytuacjach
        jestem za ostry, moja wiedza z zakresu socjologii jest wyłącznie intuicyjna
        (chociaż w tym zakresie trochę talentów mam).
        Poza tym - nie chcę - mam swój pomysł i plan na życie, realizuję go -
        Barańskiemu przecież publicznie obiecałem spacer po ogrodzie botanicznym
        w Chwalecicach ;)

        Za dobre słowo - DZIĘKI !
        • Gość: kozamaradio Re: Czy to grzech ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 12:37
          W Chwalęcicach prędzej zoologiczny będzie...część z mieszkańców już za kratami
          była wszakże!
          • andrzejusa Re: Czy to grzech ? 20.05.07, 19:55
            czym ty sie przejmujesz marek_p?
            przekazales swoje zdanie, w takiej czy innej formie,
            jedrzejczakowi i jego ludziom sie twoje zdanie nie podobalo,
            i po sprawie z twojej strony!

            no chyba ze teraz twoi dobrzy znajomi nie chca z toba rozmawiac,
            bo zalezni od jedrzejczaka sa,
            i oficjalnie daja ci znac ze trzymaja strone wladzy(no koryto sie klania)
            ale chyby najbardziej cie boli,
            ze zaczeli cie unikac!

            piepsz takich dobrych znajomych,
            bo jezelitrafilem z diagnoza,
            to znaczy ze oni nigdy nie byli twoimi dobrymi znajomymi!

            a co do bledow jedrzejczaka,
            to nie raz tu pisalem , ze jest durny
            jezeli chce zlikwidowac tramwaje w gorzowie.

            symboli sie nie likwiduje,
            ty bardziej jezeli gorzow ma jeden taki symbol!!!!!
            od biedy katedra moglay byc drugim.

            mam pomysl!!!!
            niech jedrzejczak zlikwduje katedre!!!!!!!
            a zostawi w spokoju tramwaje.

            ps.
            a co w temacie nowego budynku dla tvp3 gorzow?
            czyzby nawet "baran" baranski nic nie wiedzial?
            jezeli nie zmadrzal oczywiscie
            i nie wyjechal z gorzowa!!

            pozdrowienia
            • pretty01 Re: Czy to grzech ? 21.05.07, 09:43
              Primo- nie bardzo wiem- odpisał Ci?
              Secundo- napisałeś: owocem tego był (...)pomysł na tanie paliwo dla bogatszej
              części mieszkańców miasta. Wdzięczna bym była za rozwinięcie myśli.
              • Gość: nicelus Re: Czy to grzech ? IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.07, 13:58
                pretty01 napisała:

                > Primo- nie bardzo wiem- odpisał Ci?

                też nie wiem o co chodzi. chyba się obawia, że dał się nagrać?

        • Gość: nicelus Re: Czy to grzech ? IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.07, 13:54
          marek_p napisał:

          > Nie bardzo umiem gadać o niczym, a czasem trzeba.

          tylko bez fałszywej skromności proszę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka