kapitan_stopczyk 12.07.07, 20:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marek Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 20:43 Ta uwaga nie jest w dobrym tonie kapitanie, szczególnie dzisiaj, choć niestety coś w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka 12.07.07, 21:05 Szkoda chłopaka :( Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk [...] 12.07.07, 21:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Szkoda tego kierowcy samochodu. IP: *.gorzow.mm.pl 12.07.07, 22:16 Człowieku... trochę szacunku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Powiedz dlaczego ma szanowac kogos kto nie IP: 80.53.41.* 12.07.07, 22:33 szanowal innych? Bo motocyklisci nie szanuja innych uzytkownikow ruchu (zreszta nie tylko motocyklisci). Ale w tym konkretnym przypadku - nie zasluzyl na szacunek ktos kto nie szanowal innych. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Powiedz dlaczego ma szanowac kogos kto nie 12.07.07, 22:39 > szanowal innych? Czy zasluzyl na slowa "scierwo"? Nie kaze nikomu przychodzic na pogrzeb, oddawac mu czesc, ale nie nazywajmy nikogo scierwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Powiedz dlaczego ma szanowac kogos kto nie IP: 80.53.41.* 12.07.07, 22:43 wybacz ale to co z niego zostalo bylo scierwem... jestem na was ciety bo widzialem dwa razy ofiary motocyklistow... raz dwoje ludzi a raz 4 osobowa rodzina... a z motocyklisty zostalo troche scierwa... rafalowi jest wszystko jedno ale moze wami to wstrzasnie jak jestescie odbierani i sami zaczniecie myslec i rugowac wsrod samych siebie takie zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf [...] 12.07.07, 22:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Powiedz dlaczego ma szanowac kogos kto nie IP: *.gorzow.mm.pl 13.07.07, 12:17 z tym sie zgodze,nie musimy go kochać bo i za co mogł zabić innych ale szkoda chlopaka,dajmy już spokuj jego duszy,a zastanowmy sie ad sobą ,tyczy to wszystkich kierowców, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Szkoda tego kierowcy samochodu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 21:51 > Człowieku... trochę szacunku! Do czego "troche szacunku"? Nie mam szacunku dla durniow,nawet po smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Szkoda tego kierowcy samochodu. IP: 195.47.201.* 19.07.07, 09:46 A znałeś go chociaż że się wypowiadasz na ten temat? Nie!! A ja znałem i naprawdę mało mam takich kolegów. Nikt nie zasłużył żeby nazywać go ścierwem a napewno nie Rafał. Jakbyś go znał to w życiu byś tak nie powiedział. Fakt jechał motorem. Fakt jechał za szybko. Ale przecież nie doprowadził do tego wypadku celowo, a kierowca samochodu też prawdopodobnie nie jest bez winy. Ja też nie przepadam za motocyklistami bo sam prowadzę tylko samochód ale każdemu kierowcy samochodu zdaża się przekroczyć prędkość i to często dużo za dużo a kierowca samochodu w przeciwieństwie do motocyklisty może zabić pieszych i spowodować kraksę w której udział weźmie wiele samochodów. Motocyklista najczęściej ginie sam. Można znaleźć statystyki ilu ludzi zginęło przez kierowców samochodów a ilu z powdu motocyklistów. Nie chcem ich teraz bronić bo rzeczywiście często lekceważom wszystkich do okoła ale szkodzą głównie sobie, a to już ich sprawa. Podejrzewam, że ty byłeś nie raz blisko wypadku tylko że samochód może uciec, zachamowac a motor nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETYCJA www.petycja .info Bezpieczniej na rondach IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.07, 10:06 Wiec mam prosbe gdyz nei ma sensu dluzej ciagnac tego tematu, Wiemy ze Rafal nie jechal 50km/h lecz wiecej itd..Jest sprawa i mozliwosc przylaczenia sie do akcji majacej na celu POPRAWIENIA BEZPIECZENSTWA NA NASZYCH RONDACH, moze to wydarzenie ja zainicjowalo, i faktem juz dawno cos takiego powinno byc zainicjowane. Dlatego nie wazne kim jestes, kogo lubisz..jesli zalezy ci na bezpieczenstwie przylacz sie www.petycja.info/ www.extreme-squad.com/rondo.pdf zalezy nam wszystkim na jak najwiekszej zbiorce glosow dlatego prosze wszystkich o glos. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: www.petycja .info Bezpieczniej na rondach 19.07.07, 19:25 Jesli chcemy bezpieczenstwa NA RONDACH, to potrzeba: - wprowadzenia pojecia ronda w przepisach i okreslenia sposobu poruszania sie na nim i sygnalizowania kierunku jazdy (obecnie zdefiniowany stwarza powazne0 zagrozenie dla ludzi) - opracowanie ogolnopolskich standardow rond, w tym m.in. okreslanie dopuszczalnej maksymalnej predkosci wjazdu i odpowiednie do niego okreslanie minimalnego skretu kola kierownicy przy jezdzie w dowolnym kierunku, takze na wprost. Zeby wjazd z predkoscia powyzej maksymalnej konczyl sie wylatywaniem z ronda lub rozbijaniem sie na slupie bedacym na srodku ronda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x [...] IP: *.gorzow.mm.pl 12.07.07, 20:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaaa Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 21:23 kolejny burak jadacy na stereotypach. o ile w ogole rozumie te trudne slowo. niech by Was wszystkich ch.. strzelil. nawet po smierci nie dacie Mu spokoju.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny kierowca Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: *.gorzow.mm.pl 13.07.07, 11:42 jaaa mam propozycję dla ciebie i innych Twoich kolesiów od motorków. Jedźcie Wy Wszyscy za swoim kolegą, byle jak, byle szybko w p..... Wtedy tam, gdzieś będzie szaleć do oporu. Tą drogę pokonuje się tylko raz. Odwagi !!!! Go Go Go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Porzadnych motocyklistow jest znacznie mniej IP: 80.53.41.* 12.07.07, 22:34 niz idiotow... korzystaja ze tego ze maja mocne silniki, niska mase, ze maja znacznie mniejsza szerokosc, to powoduje ze nie szanuja innych, to powoduje ze narazaja innych nie tylko siebie na smierc i kalectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Porzadnych motocyklistow jest znacznie mniej 12.07.07, 22:46 > niz idiotow... korzystaja ze tego ze maja mocne silniki, niska mase, ze maja > znacznie mniejsza szerokosc, to powoduje ze nie szanuja innych, to powoduje ze > narazaja innych nie tylko siebie na smierc i kalectwo. Albo ich mniej zauwazasz. Jak trafisz na jednego debila tygodniowo, ktory wchrzani ci sie pod kola - od razu go zapamietasz. Jak miniesz 10 jadacych przepisowo, to nawet ich nie zauwazysz... Btw jadacy przepisowo motocyklista moze przez cala trase jechac za jednym samochodem, nie wyprzedzajac go, wiec widza go dwaj kierowcy (jeden przednim i jeden za nim). Jesli jednak caly czas kogos wyprzedza - to widzi go kazdy wyprzedzany. Wiec jesli nie podasz dokladnych danych, ilu jest wariatow, a ilu porzadnych, nie rzucaj oogolnikami. ale milo, ze niektorzy zaczynaja dostrzegac, ze motocyklista nie oznacza z automatu pirata. Ze sa tacy motocyklisci co nie piraca... Czekam, az przyznacie, ze to nie motocyklisci sa niebezpieczni, ze to debile sa niebezpieczni, bez dodawania, ze debile na motocyklach. Bo debile sa niebezpieczni niezaleznie od uzywanego srodka transportu (traktorem tez mozna zabic, zreszta furmanka tez). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Porzadnych motocyklistow jest znacznie mniej IP: 80.53.41.* 13.07.07, 20:52 powiem tak, jak dlugo jezdze tak moze kilka razy zdarzylo sie ze bylem mijany badz wyprzedzany normalnie przez motocykliste. Ja nie utrudniam wyprzedzania ani kierowcom ani motocyklista, staram sie by ten najtrudniejszy manewr byl maksymalnei bezpieczny... za to do dzis stoi mi przed oczami pare sytuacji w ktorych motocyklista ryzykowal zycie paru osob tylko po to by sie popisac. Statystycznie dla mnie 80 - 90% motocyklistow jezdzi tak by zabic siebie i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emi [...] IP: *.gorzow.insant.pl 12.07.07, 21:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf [...] 12.07.07, 21:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: 80.53.41.* 12.07.07, 22:38 po smierci to bedzie mu wszystko jedno a ten motocyklista dlaczego ma byc szanowany skoro za zycia nie szanowal innych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gof [...] IP: 83.13.55.* 12.07.07, 21:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: 82.160.22.* 12.07.07, 22:23 nie moge czytac opini tych po..ych ludzi !!!! RAfal byla super czlowiekim i tak zostanie w naszej pamieci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: 80.53.41.* 12.07.07, 22:41 postaw bikea i minal mnie z predkoscia grubo powyzej 100... tak jak zrobil to dzis jeden z twoich kolegow, pewnie tez szanowal rafala... to nic ze mogl stracic rownowage na jakiejs dziurze czy plamie i wpie..c sie do samochodu przez przednia szybe i zabic cala rodzine ktora wracala akurat znad morza... Najwiekszymi frajerami i fajnasiarzami sa wlasnie tacy motocyklisci a wy ich bronicie wiec nie dziwcie sie ze do was przykleja sie taka opinia. Codziennie widze wlasnie takich frajerow - musi laca jak z cebra by nie bylo debila na jednosladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc skonczcie ten bezensowy post!!! IP: *.gorzow.mm.pl 12.07.07, 23:59 wy jestescie jacys debile...napedzacie temat nie wiem po co ..artykuly tez nie wiem po co sa pisane...nie pisza o faktach ale o przypuszczeniach...zbyt duza predkosc - to juz jest przesadzanie o winie...na co wy odpowiadacie tu? Panie autorze czemu pan nie napisal tylko o dzisejszym dniu tylko rozpetuje pan burze? czy podnieca pana to ze jakis debil kompletny idiota pisze o kims zyczac mu smierci? moze te forum jest do tego ? to co ja mam napisac? zycze temu i tamtemu? Panie kapitanie nie zycze panu smierci bo to bylo by zbyt piekne dla tak chorego na umysle czlowieka... moze jechal szybciej...moze pan redaktor wymusil mu...moze projektant zawinil... moze ale ile mozna to ciagnac w nieskoczonosc? gosc pisze takie rzeczy i siedzi i sie onanizuje przy odpowiedziach innych...darze szacunkiem osoby ktore nie lubia moze i jednosladow ale maja godnosc i kszte zrozumienia...uszanuj czlowieku to. w gorzowie zarejstrowanych jest ok 2000 pojazdow motocyklowych i czy kazdy to pedzaca smierc na kolkach???? moze za kilka lat ludzie przestana sie podniecac tak motocyklami bo kazdy bedzie mial takiego u siebie w garazu by w weekendy sobie wyjechac za miasto..moze nie bedzie tylu zawistnych i wrednych polakow...moze... tego wam wszystkim zycze. i skonczcie ten temat! podobno jest pomysl by zrobic cos z tymi rondami...nie chodzi o motocykle ale o petycje w sprawie reorganizacji tego, juz nieoficjalnie sie o tym mowi (...)...ja na pewno swoj podpis zloze bo sam nie raz mam problem z poruszaniem sie po rondach, a bok w aucie juz mialem na warszawskiej przytarty.. mysle ze zwolennicy i przeciwnicy 2 kolek stana tym razem po jednej stronie i cos zrobia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Do Vlada IP: *.gorzow.mm.pl 13.07.07, 00:10 Vlad, a czy wśród samochodziarzy nie ma debili? Są, jest ich bardzo wielu, aczkolwiek motocykliści to mniejsza grupa społeczna. Zatem jeśliś łaskaw skończ swoje herezje rodem z Ciemnogrodu. Dziękuję w imieniu wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Do Vlada IP: 80.53.41.* 13.07.07, 20:56 a sa, a czy ja pisze ze nie sa? ale samochodziarze nie maja tej przewagi o ktorej mowil zetkaf i ktora sie tak glupio chelpil... na drodze gdzie jest ograniczenie 70 kilometrow wiekszosc kierowcow jedzie maks 90 - wiedza ze szybko zostana zatrzymani przez policje, motocyklisci tna grubo powyzej 120km i wbijaja we wszystko bo nikt nie bedzie probowal ich lapac... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Do Vlada 14.07.07, 12:23 No nie zartuj sobie - wyhamuj na Kostrzynskiej do 90 kmph, co chwila ktos bedzie cie wyprzedzal. I jak mowie - pamietaj, ze co innego 90 kmph na motorze, a co innego w samochodzie. Po pierwsze, motor z tej samej predkosci szybciej wyhamuje, poza tym motor jak w cokolwiek walnie nawet z ta sama predkoscia, to z zalozenia mniejsze straty uczyni. Jesli chodzi o obawe przed policja - po pierwsze, jesli ktos jedzie wolniej nie z powodu bezpieczenstwa, a z powodu policji to glab i tyle. Prawko mu odebrac! Po drugie, motocykliste policja tez zlapie, byle chciala. Nawet jesli nie od razu - zawsze mozna za pare dni zaprosic listownie do siebie. Niejeden samochod tak lapia... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Do Vlada 14.07.07, 12:34 I jeszcze jedno: z racji budowy motoru po pierwsze, motocyklista ma wieksza swiadomosc, ze to jemu cos moze sie stac niz samochodziarz i bardziej sklonny jest do rozwiazan ekstremalnie groznych dla niego, jak polozenie motoru (mysle, ze jak juz zostaje 50kmph na liczniku lepsze to niz bezposrednie uderzenie np. w samochod). Po drugie, motocyklista ma mozliwosc zastosowania rozwiazan ekstremalnych. No powiedz, ile bylo wypadkow z udzialem motocykla w zeszlym roku w calej Polsce, gdzie zginal ktos wiecej niz osoby na motorze? A ile bylo wypadkow z udzialem pijanych samochodziarzy w ostatnim roku? Czemu tego procederu nie tepisz z takim zapalem? Poza tym, mowie jeszcze razL pisz o debilach, a nie o motocyklistach. Nie kazdy wsiadajac na motocykl pedzi 150 kmph i wiecej (zwlaszcza np. junakiem czy harleyem ;)Ew. skoro nie potrafisz, to chociaz pisz tylko o scigaczach, choc i w tej grupie sa zapewne ludzie, ktorzy jezdza bezpiecznie. Ze samochody nie pedza powyzej 120 taka np. Slowianska? Czlowieku, z choinki sie urwales? Pedza, gwarantuje ci to, pedza. Ze nie pedza 200 kmph? Kwestia przyspieszenia. Samochodziarz wie, ze potrzebuje sie rozpedzic do tych 200 kmpg, potem bedzie musial hamowac - i "czystej przyjemnosci jazdy" zostaje mu paredziesiat metrow. Motocyklem robi ostry zryw, pedzi, hamuje tuz przed swiatlami (albo i nie) - juz wiesz, czemu samochody tak nie pedza? Zobacz co sie dzieje "na trasie", gdzie masz dlugie odcinki proste, tam juz wiecej samochodow pedzi. Kwestia stosunku dlugosci szybkiej jazdy do drogi rozpedzania i hamowania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Do Vlada IP: 80.53.41.* 14.07.07, 16:18 A skad wiesz ze nie tepie? nie znosze pijakow, skad wiesz jaki mam stosunek do samochodziarzy - jestem rowerzysta i kierowca samochodu i dlatego wiem jak dorga wyglada z punktu widzenia rowerzysty i staram sie zachowywac tak by nikomu nie utrudniac ruchu, dotyczy to rowerzystow, motocyklistow i kierowcow. Wszystkie arguemnty ktore podajesz swiadcza jedynie o tym o czym mwoie, motocyklisci swiadomi wiekszego bezpiecznestwa aktywnego czesto jezdza ostrzej niz inni a smierci sie nie mysli bo wtedy nigdy nie wsiadalby na bikea. I nie myslalem tu o junakach, dnieprach, dniestrach i izach na ktorych jezdzi sie inaczej niz na lekkim motocyklu z silnikiem kilkadziesiat i wiecj KM. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Do Vlada 15.07.07, 01:14 > A skad wiesz ze nie tepie? Ciagle piszesz, ze motocyklisci to mordercy - wiec przyznaj szczerze, ze nie, nie motocyklisci, ze debile drogowi to mordercy. I ze niejeden motocyklista jezdzi bezpieczniej niz przecietny samochodziarz - nie kazdy, ale spora czesc z nich. > Wszystkie arguemnty ktore podajesz swiadcza jedynie o tym o czym mwoie, > motocyklisci swiadomi wiekszego bezpiecznestwa aktywnego czesto jezdza ostrzej > niz inni a smierci sie nie mysli bo wtedy nigdy nie wsiadalby na bikea. Jeszcze raz spytam: ile jest wypadkow, ze motocyklista zabil kogos innego, niz on sam lub jego pasazer? A ile takich wypadkow samochodowych? Wiec czy ci szalonic faceci w swoich lsniacych maszynach sa tak grozni, zeby na nich nagonke robic, a o pijanych kierowcach nawet nie wspomniec? Po prostu powiedz, przyznaj: nie kazdy motocyklista jest zabojca. Wielu motocyklistow jezdzi bezpeicznie. Niejeden kierowca samochodu jest niebezpieczny, niz kierowca motocykla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Do Vlada IP: 80.53.41.* 15.07.07, 18:10 Po pierwsze piszemy o motocyklistach an ie o wszystkich uczestnikach ruchu. Tak kierowcy jezdza niebezpiecznie i nikt tego nawet nie probuje negowac. A co do wielu motocyklistow jezdzi bezpiecznie to nie moge tego potwierdzic w promieniu 2km od miejsca w ktorym meiszkam - w ciagu ostatnich 2 lat wydarzyly sie 4 smiertelne wypadki motocyklistow - zadnego z samochodem... owszem widzialem kierowcow wyprzedzjacych na trzeciego i jezdzacych pod prad ale statystycznie czesciej bylem wyprzedzany czy wymijany przez motocyklistow jadacych, pod prad, mna jednym kole = porazajaca statystyka jesli uwzgledni sie jak malo motocykli jezdzi. Ja sobei zdaje sprawe ze to mzoe byc krzywdzace i niesprawiedliwe ale z mojego punktu widzenia tak to wyglada - co wiecej w rozmowach ze znjaomymi kierowcy motocykli jezdza zdecydowanie najbardziej brawurowo i agresywnie bo korzystaja z tego zludnego bezpeiczenstwa jakie tworzy im motocykl ktory posiada tak korzystna relacje masa/moc silnika i ty sam o tym piszesz i sie nawet chwalisz... Zrozum ze od wyscigow, ewolucji sa tory wyscigowe a nei drogi publiczne o to dotyczy tak motocyklistow jak i predkich mietkow w zdezelowanych bmw i im podobnych leszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Do Vlada 15.07.07, 19:10 > Po pierwsze piszemy o motocyklistach an ie o wszystkich uczestnikach ruchu. > Tak kierowcy jezdza niebezpiecznie i nikt tego nawet nie probuje negowac. Aha, ale kierowcy moga jezdzic niebezpiecznie i maja do tego prawo? > A co do wielu motocyklistow jezdzi bezpiecznie to nie moge tego potwierdzic > w promieniu 2km od miejsca w ktorym meiszkam - w ciagu ostatnich 2 lat wydarzyl > y > sie 4 smiertelne wypadki motocyklistow - zadnego z samochodem... Fajne miejsce... i fajne podejscie. Ilu ludzi zabili, nie liczac tych co byli na motorze? No ilu? Porownaj to z iloscia jezdzacych po pijaku i zabijajacych. No, kto jest bardziej niebezpieczny? > owszem widzialem kierowcow wyprzedzjacych na trzeciego i jezdzacych pod prad > ale statystycznie czesciej bylem wyprzedzany czy wymijany przez motocyklistow > jadacych, pod prad, mna jednym kole Wiesz, naprawde rzadko trafiam na takich, raczej sobie filmiki w internecie moge ogladac. Albo na TVN turbo. Wiec moglbym twierdzic, ze klamiesz, ze to nieprawda - nie, ja nie generalizuje. Pewnie jedynie mieszkasz blisko miejsca, w ktorym najczesciej jezdza. I skad masz te traumatyczne przezycia. > porazajaca statystyka jesli uwzgledni sie > jak malo motocykli jezdzi. Porownaj statystyki: ilu zabili motocyklisci w ciagu ostatniego roku, nie liczac siebie i pasazera? A ilu kierowcy, takze nie liczac siebie i pasazerow? Czy naprawde takie straszne te statystyki? Ze sa niebezpieczni dla siebie - ich problem, tylko ew. niech placa za swoje leczenie. A problemem sa ci, ktorzy z powodu swojej glupoty zabijaja innych. Na tym forum byl jeden link, ze motocyklista zabil pasazera, jedna historyjka (bez zrodla), ze przecial auto na pol. Pare dni temu podali, ze pijani kierowcy zabili ponad 600 ludzi (bodajze TVN turbo). I co, kto jest grozniejszy? > rozmowach ze znjaomymi kierowcy motocykli jezdza zdecydowanie najbardziej > brawurowo i agresywnie bo korzystaja z tego zludnego bezpeiczenstwa jakie Wiesz, na malej wiosce gdzie nic lepszego nie widzieli od malucha, tez zrobia afere, ze pedzisz jak szaleniec - 80 kmph poza miastem. Wiesz, mysle, ze cie mozna porownac do czlowieka, ktory ocenia sredniowiecznego krola wedlug obowiazujacego prawa. Inne warunki - inne zachowania. > im motocykl ktory posiada tak korzystna relacje masa/moc silnika Do tego relacja: sila hamowania/ped, itp. Pamietaj, motocyklisci wiedza, ze ryzykuja po pierwsze swoim zyciem, i bardziej uwzgledniaja, ze moze im sie cos stac. Tej swiadomosci czesciej brakuje kierowcom, ktorzy z gory zakladaja, ze ich ktos wpusci, a jak cos - to bedzie stluczka (opcji wypadku nawet nie przewiduja!). Mysle, ze wsrod motocyklistow jest wiecej takich, ktorzy wiedza, ze sie gdzies wcisna, i maja racje, niz takich, co wbijaja sie miedzy samochody, bo przeciez ktos sie bedzie bal wypadku i ich wpusci. A ze sie kierowcy boja? Na mnie tez krzycza, jak rowerem "pedze" 20kmph (czasem wolniej, ze rower sie prawie wywraca, bo akurat nie moge przejechac), ze stwarzam zagrozenie - a moja zasada jest taka, ze NIKOMU NIE MOGE NIC ZROBIC, to MOJ problem, jak to zrobic. Pieszy ma sobie isc, to ja sie mam martwic, jak jechac. Ale i tak piesi dostaja czasami swira, jakie to im niebezpieczenstwa groza. Pytanie, ile z tych twoich obaw, to jedynie brak swiadomosci, jak sie jezdzi na motorze? > i ty sam o tym > piszesz i sie nawet chwalisz... Czym sie chwale? Ze pedze jak wariat? Taaa, jak wariat, zwlaszcza rowerem (nooo, zlamalem pare zakazow... jak z dobrej gorki bylo ograniczenie do 40, a bez pedalowania sie jechalo 50), i starym autem z silnikiem 1,4l, ktory do maksymalnej predkosci 150 kmph (ktora uwazasz za szalencza) rozpedza sie w 36.000 sekund ;) > Zrozum ze od wyscigow, ewolucji sa tory wyscigowe a nei drogi publiczne o to > dotyczy tak motocyklistow jak i predkich mietkow w zdezelowanych bmw i im > podobnych leszczy. Zrozum, ze co innego 100 kmph w starym zdezelowanym samochodzie sportowym, a co innego 120-130, czy nawet 150 kmph w zadbanym motorze. Zwlaszcza, gdy w zdezelowanym samochodzie jezdzi burak, ktory zawsze ma pierwszenstwo (mam nadzieje, ze do smierci tez), a w motorze osoba, ktora ma swiadomosc, ze ktokolwiek by nie zawinil, to i tak zginie motocyklista. Masz porownanie? Dodam, ze niejednokrotnie zdarzalo mi sie, ze wyprzedzalem te sportowe auta na dlugich prostych (np. slowianka), po czym zachowywalem zwiekszona ostroznosc, dojezdzajac do skrzyzowania i hamujac (40 widzac, ze jest puste, widzac jakikolwiek samochod lub przy ograniczonej widocznosci wolniej), wtedy czesto oni mnie wyprzedzali. "Bezpieczna jazda" - 70 na prostej, 70 na rondzie/skrzyzowaniu. Nawet jak cala widocznosc zaslaniaja krzaki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Do Vlada IP: 80.53.41.* 16.07.07, 21:26 > Aha, ale kierowcy moga jezdzic niebezpiecznie i maja do tego prawo? po czyms takim widze ze nie ma sensu traktowanie cie jak powaznego oponenta - ja tego nie powiedzialem ty mowisz ze powiedzialem, tedy prowadz monolog swoj do lustra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o. Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 08:59 na zawsze w naszych sercach.. [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: *.gorzow.mm.pl 13.07.07, 12:26 ja jestem kierowcą 4 kółek i wiem że i wśród nas są debile,nie tylko wśród 2 koleczek...a tak wszyscy wiemy że tak jest,ale jeszcze nigdy na wprost mnie nie jechał samochód na 2 kołach stajac dęba i strasząc dzieci,ale motor tak i jeszcze czekał kto zjedzie ja czy on....to smutne ale wiem że nie wszyscy są tacy,tak naprawde to nie wiemy tego jak to sie stalo.prosze was kierujących 2 kółeczkami zastanówcie sie i tak z ręka na sercu powiedzcie zawsze jezdzicie jak aniołki????kto ma odwage sie przyznać??ja jechałem 150??!!!!i zagrazałem innym???znam kilku motocyklistów i wieżcie mi sami mówią nie po to mam taki i taki motorek by sie wlec...a chlopakowi dajcie już spokuj..niech spoczywa w spokoju,my zastanówmy sie nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka 13.07.07, 15:24 > a tak wszyscy wiemy że tak jest,ale jeszcze nigdy na wprost mnie nie > jechał samochód na 2 kołach stajac dęba i strasząc dzieci,ale motor tak i > jeszcze czekał kto zjedzie ja czy on.... Ech, a wiesz czemu samochod tak nie jechal? Jesli nie, to sprobuj go podniesc za kierownice, i do tego tak przygazowac tylnymi kolami (zwlaszcza, ze naped wiekszosc osobowek ma na przod), zeby podniesc te pareset kilo do gory... mysle, ze jakby sie dalo, nie jedna BMW-ica jezdzilaby by na dwoch kolach. A ze patrzyl, kto zjedzie? A ile tor azy auto na chama mi sie wbijalo w bok, liczac na to, ze wyhamuje? Ale sie uodparniam, kiedys ktos bedzie czekal na policje, zeby mu mandat wywalila. A odszkodowania tez sobie zazycze, zwlaszcza, ze auto i tak za rok ma isc na zlom, to nie bede sie przejmowal, ze sie porysuje... ale ten, co straci znizki, sie bedzie przejmowal... > tacy,tak naprawde to nie wiemy tego jak to sie stalo.prosze was kierujących 2 > kółeczkami zastanówcie sie i tak z ręka na sercu powiedzcie zawsze jezdzicie > jak aniołki????kto ma odwage sie przyznać??ja jechałem 150??!!!! A ilu kierowcow moze z reka na sercu powiedziec, ze jezdzi przepisowo? No ilu? > innym???znam kilku motocyklistów i wieżcie mi sami mówią nie po to mam taki i > taki motorek by sie wlec... A ja znam takich, co zazwyczaj jezdza wolniej ode mnie... i potrafia wpuscic kretyna, nawet jesli maja pierwszenstwo - wiedza, ze smierc nie bedzie pytac, kto mial pierwszenstwo, spyta, kto mial motor... > a chlopakowi dajcie już spokuj..niech spoczywa w > spokoju,my zastanówmy sie nad sobą. No wlasnie, popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_a Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: *.gorzow.mm.pl 13.07.07, 23:22 rozłąka jest naszym losem, spotkanie nasza nadzieja... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer śmierć jest zawsze tragedią IP: *.centertel.pl 17.07.07, 17:07 To co tu się dzieje jest niepojęte. W katolickim karaju ludzie wypisują takie posty. Niektóre redakcja GW musiała je usunąć. Domyślam się ich treści. Nie życz komuś śmierci, bo pomyśl, czy chciałbyś, żeby i tobie ktoś jej życzył? Nawet jeśli ktoś zachowuje się ryzykownie i być może, załóżmy, że powoduje zagrożenie dla innych, to akurat w tym przypadku fakty są takie, że nic nikomu poza motocyklistą się nie stało. Owszemy, zgadzam się, że motocyklista mógłyby wpaść na niewinnych ludzi, ale tutaj tak po prostu nie było, więc nie przypisujcie temu zdarzeniu okoliczności, które nie miały miejsca. Też mam jedno bardzo dramatyczne zdarzenie z motocyklistą pędzącym właśnie tą ulicą z turbo prędkością, też ugieły mi się nogi w kolanach, kiedy udało mi się uniknąć kolizji, ale nie obwiniam wszystkich motocyklistów! Ludzie, opanujcie się. Znam osobiście wielu motocyklistów i nic złego o nich nie mogę powiedzieć. Znam nawet jedną "babcię" na Yamasze, ale to nie w Polsce. Takie mają ludzie hobby i już. I nic nam do tego. A śmierć jest zawsze tragedią. Dziwię się że w katolickim kraju takie posty się pojawiają. Owszem ta śmierć jest przestrogą dla innych, mamy prawo do takich komentarzy, ale nie można pisać, tego co tu niektórzy wypisują. Owszem, życzyłbym sobie i wszystkim, żeby ci panowie na motocyklach w kondukcie żałobnym wzięli sobie tę śmierć ich kolegi naprawdę do serca! Wszyscy my, tzn. my kierujący pojazdami mechanicznymik, czy to motocykla, czy to samochodu, możemy też stać się w przeciągu milisekund sprawcami tragedii! Wystarczy chwila chwila nieuwagi. Pamiętajmy, że kierujemy maszynami, które rozwijają dużą prędkość, dotyczy to każdego pojazdu! Nawet 30 km/h przy czołowym zderzeniu to niebezpieczna sytuacja. Prędkość plus masa pojazdu to może zabić. Czy myślimy o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: śmierć jest zawsze tragedią 17.07.07, 18:37 > To co tu się dzieje jest niepojęte. W katolickim karaju ludzie wypisują takie > posty. W katolickim kraju niektorzy potrafia cialo zmarlego nazwac scierwem, bo na motroze jechal. Druga polowa skasowanych to moje - niektorym trzeba szacunek wbijac do glowy ciezkim mlotem, i inaczej sie z delikwentem nie dawalo dyskutowac. > Niektóre redakcja GW musiała je usunąć. Domyślam się ich treści. Nie > życz komuś śmierci, bo pomyśl, czy chciałbyś, żeby i tobie ktoś jej życzył? Akurat te, gdzie ktos komu zyczy smierci chyba zostaly. Z tego co mi tlumaczyli, to podchodzi to pod przykazanie "nie zabijaj", ale ja jak zwykle chyba chodzilem na jakas religie szatanska. Nawet sie oryginalne Pismo Swiete czytalo, widzial ktos takie swietokradztwo na religii? > Nawet jeśli ktoś zachowuje się ryzykownie i być może, załóżmy, że powoduje > zagrożenie dla innych, to akurat w tym przypadku fakty są takie, że nic > poza motocyklistą się nie stało. Owszemy, zgadzam się, że motocyklista mógłyby > wpaść na niewinnych ludzi, ale tutaj tak po prostu nie było, No wlasnie, w najgorszym wypadku motocyklista stworzyl zagrozenie tylko dla siebie. Ze nie pomne, ze jakos na argumenty o ilosc wypadkow, gdzie ginie ktos spoza motocykla, ktos podal az JEDEN! przyklad, i to spoza samego Gorzowa, miasta motocyklowych szalencow. > uniknąć kolizji, ale nie obwiniam wszystkich motocyklistów! Ludzie, opanujcie > się. Znam osobiście wielu motocyklistów i nic złego o nich nie mogę Nie wiesz, ze w tym kraju szuka sie na sile "innych szatanow" i na nich cala wine zwala? > serca! Wszyscy my, tzn. my kierujący pojazdami mechanicznymik, czy to > motocykla, czy to samochodu, możemy też stać się w przeciągu milisekund > sprawcami tragedii! O wlasnie, i to chwale - przyznanie, ze takze my, samochodziarze stwarzamy zagrozenie. A nie, ze to jacys inni "oni" sa winni i ich nalezy tepic. > km/h przy czołowym zderzeniu to niebezpieczna sytuacja. Prędkość plus masa > pojazdu to może zabić. Czy myślimy o tym? Gwoli dokladnosci, razy a nie plus, tak to nam fizyka wymyslila, zeby pieszy w jeszcze gorszym stanie wyszedl z wyapdku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: śmierć jest zawsze tragedią IP: *.centertel.pl 17.07.07, 20:09 Zedkaf, dziękuję za tak wnikliwą analizę mojego postu, ale znów mam typowe dla mnie wątpliwości, czy Zedkaf to bardzo bystry obeservator i analityk tyle tylko że pod wpływem alkoholu? Lub innego środka powodującego w całkiem sensownych wypowiedziach szyderczą ironię? Co to za środek? Hm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: śmierć jest zawsze tragedią IP: 80.53.41.* 17.07.07, 20:38 wywolany do tablicy mowie - widzialem po wypadkach co zostalo z motocyklistow (dwa wypadki - dwoch motocyklistow) - to co zostaje wazy ok polowy masy ciala i trudno to nazwac inaczej niz scierwo... a uzywam tego slwoa nieprzypadkowo - nie by okazac brak szacunku zmarlym ale by wstrzasnac zywymi - codziennie jadac do pracy mijam miejsce gdzie rozpedzony motocyklista uderzyl w drzewo - zawsze pali sie tam znicz ale widac ta tragedia nie nauczyla nikogo niczego bo tez widze co robia motocyklisci - dojezdzaja do tego meijsca lekko liczac z predkoscia 150kmph, zatrzymuja sie, pewnie modla sie, a potem pala gume jakis czas i odjezdzaja czesto na jednym kole... - robia to samo co ich kolega... I nikomu nie zycze smierci - jednak jestem realista wole by motocyklista (lub kierowca) ktory nie potrafia zrozumiec ze droga publiczna nie jest miejscem wyscigow i stanowai zagrozenie dla innych, wole by to oni zgineli niz mieliby zabic kogos niewinnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: śmierć jest zawsze tragedią IP: *.gorzow.mm.pl 18.07.07, 09:41 Jak widzę motocyklistów na ścigaczach, to myślę sobie, że droga po której zasuwają jest ich autostradą do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: śmierć jest zawsze tragedią IP: 80.53.41.* 18.07.07, 23:19 oni tak wlasnie mowia... ale ja widzialem dwa wyapdki w ktorych motocykl wpadl do srodka samochodu osobowego - w srodku jatka - dlatego nie akceptuje tych naiwnych tlumaczen ze motocyklista to co najwyzej zabije siebie i pasazera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MoniQue-extreme Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:52 `Killer` ścigacze to nie hobby.. to styl życia. Rafał do zobaczenia na niebieskiej autostradzie. BRACI SIĘ NIE TRACI! Mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się tam na górze i zrobimy taką wielką imprezę.. Na zawsze pozostaniesz w naszych srecach. Wciąż nie mogę uwierzyć w to co sie stało.. Nigdy o Tobie nie zapomnimy :( [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymoto Re: Motocykliści pożegnali zmarłego 27-latka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 12:04 Jeżeli to jest styl życia to na swojej stronie dajcie motto: "Żyj szybko umieraj młodo" - przynajmniej nie będziecie wprowadzali w błąd ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herr Jako-Tako Szybko jeżdżą posiadacze małych członków. IP: 213.199.250.* 18.07.07, 12:57 To zostało naukowo udowodnione. Wciskając gaz do dechy, posiadacze małych penisów lub mężczyźni, którym nie staje rekompensują sobie niepowodzenia łóżkowe. Tak więc, miłe Panie - gdy zobaczycie gnającego na złamanie karku motocyklistę lub posiadacza wyklepanego BMW rocznik 89 - miejcie świadomość, że w jego spodniach znajdziecie wielkie NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Szybko jeżdżą posiadacze małych członków. 18.07.07, 20:04 Hmmm, no niech pomysle: im szybiej jezdzisz, tym bardziej jest to dowodem, ze ci nie staje. Jak wiadomo, im ktos jest mlodszy, tym jezdzi szybciej i bardziej brawurowo. Wniosek: Im jestes starszy, tym mniejsze problemy z erekcja? A najwieksze ch... (i najmniej problemow z erekcja) maja starsze dziadki w kapeluszach, co to jezdza mocno ponizej predkosci przepisowych w starych trabantach? No, chyba nie wykazesz zadnego bledu w logicznym rozumowaniu? Chyba, ze dane wejsciowe (np. "potwierdzone naukowo teorie" na ktore sie powolujesz) sa bledne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Szybko jeżdżą posiadacze małych członków. IP: 80.53.41.* 18.07.07, 23:20 a jesli to pani sie sciga? to co? bzdurne gadanie, cisna na gaz ludzie bez wyobrazni... Odpowiedz Link Zgłoś