Dodaj do ulubionych

Manipulowanie sondażami

14.09.07, 09:14
(Komentarz wygłoszony w Radio Zachód 13.09.2007 r.)

Od zawsze było i jest tak, że jedni ludzie usiłują wpływać na zachowania
innych. Dopóki to się dzieje bez stosowania przymusu, bez wprowadzania w błąd,
bez kłamstw, to wszystko jest w porządku. Skuteczna zmiana zachowań ludzi za
pomocą tylko rzeczowych argumentów i łagodnej perswazji, to ideał demokracji.

Sęk w tym, że w realny świecie rzadko kiedy politycy głównie, ale nie tylko,
posługują się merytorycznymi argumentami. W naszej demokracji dominują:
manipulacja, półprawdy, 100% kłamstw i agresja. Również firmy badające opinie,
które żyją z polityków (i muszą uwzględniać ich nawet najskrytsze życzenia)
manipulują poprzez fałszowanie wyników, albo tak przeprowadzając badanie, aby
wynik był zgodny z zapotrzebowaniem. Partie lub gazety zamawiające sondaż na
dany temat przeważnie nie oczekują obiektywnych badań lecz wyniku, który
będzie popierał określoną linię polityczną.

Sondaże przedwyborcze są częścią kampanii wyborczej. Gdyby było inaczej, to
Państwowa Komisja Wyborcza nie zakazywałaby publikacji sondaży w czasie tzw.
ciszy wyborczej. Zwracam uwagę, że prawo wyborcze zezwala tylko do piątku
prowadzić kampanię, a więc w sobotę i niedzielę wyborczą prowadzić jej nie
można i sondaży ogłaszać też nie można.

Nie daleko leży od prawdy stwierdzenie, że sondaże są robione dla „ciemnego
ludu”, gdyż „kupi” on wszystko co mu się wciśnie. Takie przekonanie jest
szeroko rozpowszechnione wśród polityków i ich serwisantów. Jeśli stosem
pacierzowym demokracji jest zasada „im większa liczba, tym słuszniejsza
racja”, to trzeba tą większą liczbę jakoś zdobyć. Według tej zasady głos
profesora ekonomii tyle samo waży co głos jakiegoś męta. W takich
okolicznościach ważniejsze jest zdobycie głosów nie od profesorów lecz wprost
przeciwnie, niejednokrotnie od półanalfabetów.

O sondażowych manipulacjach napisał socjolog prof. Dyoniziak w książce
„Sondaże a manipulowanie społeczeństwem”. Pan Profesor podał przykład
wymuszenia przez pewną sondażownię fikcyjnej odpowiedzi. Zadano pytanie „Czy
czuje się Pan osobiście skrzywdzony przez…” i tu wymieniono 15-tu
potencjalnych krzywdzicieli (np. rząd, sąsiedzi, inny naród). Następnie
policzono odpowiedzi i ogłoszono jako prawdę naukową, że społeczeństwo jest
najbardziej krzywdzone przez takich a takich. Całkowicie odmienne wyniki
uzyskano, gdy zadano pytanie „Jak Pan sądzi, czy ktoś nas krzywdzi jako naród.
Jeśli tak, to proszę wymienić kto?” „Krzywdziciele” ustaleni przez te dwa
badania byli zasadniczo inni.

Innym błędem w badaniach sondażowych jest używanie słów, które są inaczej
rozumiane przez badaczy a inaczej przez ludzi, którym przypadło odpowiadać na
pytania ankiety. W latach 90, ubiegłego wieku królem sondaży był Jacek Kuroń.
Był pierwszy w rankingach popularności. A jednak sromotnie przegrał wybory
prezydenckie. Dlaczego? Bo lud, którego wówczas o zdanie pytano słowo
„popularność” rozumiał jako „rozgłos”, a nie jako aprobatę.

Czy przepytywani przez ankieterów są szczerzy? Niestety nie zawsze, gdyż
ludzie mają naturalną skłonność do udzielania odpowiedzi raczej powszechnie
akceptowanych niż uczciwych. Stąd wniosek, że społeczeństwo, występujące w
roli respondentów, jak zechce, to też może sobie trochę pomanipulować.

Rafał Zapadka
Obserwuj wątek
    • Gość: kd Re: Manipulowanie sondażami IP: *.pila.lasy.gov.pl 14.09.07, 10:46
      Rafale, jako socjolog pewno dobrze wiesz, że z Jackiem Kuroniem to
      było nieco inaczej:Jacek Kuroń przerżnął wybory prezydenckie - bo
      bardziej pasował do izby wytrzeźwień niż do izby lordów... i tu lud
      się zreflektował w porę
      pozdrawiam, czytam Twoje felietony
      kd
      • rafal_zapadka Re: Manipulowanie sondażami 16.09.07, 09:19
        To że "bardziej pasował do izby wytrzeźwień niż do izby lordów" chyba tak
        wyborcom specjalnie nie przeszkadzało. My lubimy sympatycznych pijaków, ale żeby
        ich od razu wysyłać na fotel prezydenta. Jak pokazuje historia: kłamcę i
        miglanca daliśmy bez zmrużenia oka na "prezydenta wszystkich Polaków", pijaczków
        chętnie wsadzamy do ław poselskich.

        Pozdrawiam - Rafał Zapadka
    • blic Re: Manipulowanie sondażami 14.09.07, 17:47
      rafal_zapadka napisał:

      > W takich
      > okolicznościach ważniejsze jest zdobycie głosów nie od profesorów
      > lecz wprost przeciwnie, niejednokrotnie od półanalfabetów.

      Czytasz to, Login?
      Tu masz odpowiedź na swoje wątpliwości odnośnie stylu kampanii.
      A kto grzeczny ten parówa...
      • login_tymczasowy Re: Manipulowanie sondażami 14.09.07, 18:29
        blic napisał:

        > > W takich
        > > okolicznościach ważniejsze jest zdobycie głosów nie od profesorów
        > > lecz wprost przeciwnie, niejednokrotnie od półanalfabetów.
        > Tu masz odpowiedź na swoje wątpliwości odnośnie stylu kampanii.
        > A kto grzeczny ten parówa...
        Poczytaj Ziemkiewicza w Rzepie, chyba dzisiejsza.
        Napisal to co mysle.
        Polacy to ludzie lagodni (taki byl tytul opowiadanka sf) i staja w
        obronie napadanych.
        PiS napada na abstrakcyjnego korupta, PO na Kaczora, ktory dal odpor
        chamowie ("spieprzaj dziadu").
        PO robi blad.
        • blic Re: Manipulowanie sondażami 14.09.07, 18:53
          login_tymczasowy napisał:

          > Poczytaj Ziemkiewicza w Rzepie, chyba dzisiejsza.

          Rzepa za bardzo eksluzywna, nie mieści mi się na biurku. Jakby mieli
          format kieszonkowy pewnie bym kupował. :) W sieci znajduję tylko
          jakieś linki do bloga Ziemkiewicza.

          > Polacy to ludzie lagodni (taki byl tytul opowiadanka sf) i staja w
          > obronie napadanych.

          Pozwolę sobie się z Tobą niezgodzić. Gdyby było tak, jak mówisz to w
          2005 Polacy stanęli by w obronie postkomunistów i liberałów. Teraz
          pewnie powinni stanąć w obronie 'abstrakcyjnego korupta'.
          Poprzednie wybory pokazały, że można się dać wydymać pustą lodówką.
          PO nie tym razem robi błędu.
          • login_tymczasowy Re: Manipulowanie sondażami 14.09.07, 19:00
            blic napisał:

            > PO nie tym razem robi błędu.
            We'll see...

            Czas awansowac na wieksze biurko i choc jedna palemke...

            www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070914/opinie_a_2.html?k=on;t=2007091420070914

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka