Dodaj do ulubionych

A Borys... na bocznicę

14.07.03, 18:25
Bo komuchy, jak Borys chciał, na wojnę z Saddamem wysłały polskiego
żołnierza, a Miller Boga chce we wstępie do europejskiej konstytucji.
Sie narobiło.

A na tym forum, to już w ogóle..., wszyscy się rzucili na Filipa, a przecież
Borys tłumów nie lubi :)
Kiedyś to forum było ciekawsze, no nie ? Borysie, jak myślisz ?
Dyskusja na forum robiła dobrze niczym świtaniec.
Ptysiu może byś coś napisał ?

Może przepis na jakąś dobrą zupkę.
Obserwuj wątek
    • zona_borysa Re: A Borys... na bocznicę 14.07.03, 22:13
      marek_p napisał:

      > Ptysiu może byś coś napisał ?
      >
      > Może przepis na jakąś dobrą zupkę.


      jako, ze mój monsz jest zajenty przepisik podam ja: zawartość torebki wsypać do
      500ml zimnej wody, zamieszać, doprowadzić do wrzenia, zamieszać i zjeśc:-)))
      Borys nie gniewaj siem, ale nie mogłam siem opanować:-))))
      • marek_p Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 00:19
        zona_borysa napisał:

        > jako, ze mój monsz jest zajenty...

        Ktoś normalnie uprasza się zarobić krzesłem w łeb :)
        To jak Borys, lać ?
      • aborys Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 09:34
        zona_borysa napisał:

        > Borys nie gniewaj siem, ale nie mogłam siem opanować:-))))
        Do dumu, Łajzo jedna!
        Na ryczkę siadać i pyrów do wembora nastrugać!
        • zona_borysa Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 15:09
          aborys napisał:

          > Do dumu, Łajzo jedna!
          > Na ryczkę siadać i pyrów do wembora nastrugać!


          nie mom tajmu:-)))
          niechże Ci bendzie, nastrugam ale wieczorem na kolację
          • aborys Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 15:11
            zona_borysa napisał:

            > niechże Ci bendzie, nastrugam ale wieczorem na kolację
            Bydom pyry z gzikiem?
            • zona_borysa Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 15:14
              aborys napisał:

              > Bydom pyry z gzikiem?

              jak zgadłeś?:-)))
              kup ser
              • aborys Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 15:17
                zona_borysa napisał:

                > kup ser
                Na wildeckim.
                Z Kurnilka.
                • zona_borysa Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 15:20
                  może być, a na Jeżyce nie chce Ci siem przejechać?
                  • aborys Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 15:40
                    zona_borysa napisał:

                    > może być, a na Jeżyce nie chce Ci siem przejechać?
                    Na jeżyckim rządzi mafia z Pobiedzisk.
                    • zona_borysa Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 15:47
                      aborys napisał:

                      > Na jeżyckim rządzi mafia z Pobiedzisk.

                      już nie rządzi:-)

                • zona_borysa Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 15:49
                  aborys napisał:

                  > zona_borysa napisał:
                  >
                  > > kup ser
                  > Na wildeckim.
                  > Z Kurnilka.


                  a na deser jakomś szneke z glancem
            • markoniec Re: A Borys... na bocznicę 16.07.03, 18:20
              z łolejem.
              Jezu , my są kuzyni?
              Gdzie bułeś , nie widziołeś mnie?
              • aborys Re: A Borys... na bocznicę 17.07.03, 08:51
                markoniec napisał:

                > Gdzie bułeś , nie widziołeś mnie?
                Z Górny Wildy mój ród.
                Z Przemysłowy ulicy.

                A dzisiaj bydom plyndze.
                • j24 Cioteczka Rózia mieszkała w kamienicy na Wildzie 17.07.03, 09:08
                  ... ale z plyndzami mam kłopoty. Wygwarzyłem się :))
                  Muszę odwiedzić ojcowiznę (Pyrlandię) i odświeżyć :)

                  aborys napisał:

                  > markoniec napisał:
                  >
                  > > Gdzie bułeś , nie widziołeś mnie?
                  > Z Górny Wildy mój ród.
                  > Z Przemysłowy ulicy.
                  >
                  > A dzisiaj bydom plyndze.
                  • markoniec Re: Cioteczka Rózia mieszkała w kamienicy na Wild 17.07.03, 17:17
                    u nas to były plince (z cukrem), teraz bywa, że ze śmietaną lub ze śmietaną i z
                    cukrem - klasyczne wymieszanie kuchni
                • zona_borysa Re: A Borys... na bocznicę 17.07.03, 18:25
                  aborys napisał:

                  > A dzisiaj bydom plyndze.


                  niestety nie, tylko to samo, co wczoraj, bo nie zjadłeś wszystkiego:-)
                  wiesz, że oszczędzamy:-)
        • zona_borysa Re: A Borys... na bocznicę 15.07.03, 15:56
          aborys napisał:

          > Do dumu, Łajzo jedna!
          > Na ryczkę siadać i pyrów do wembora nastrugać!


          Borys, ide se do domu, jak wrócisz to pogadamy, acha, zrób zakupy bo chleb siem
          skończył:-)))
    • marek_p Borys, co robisz, że te dziewczyny... 15.07.03, 17:27
      ... tak za Tobą szaleją ?
      • Gość: panna marianna Re: Borys, co robisz, że te dziewczyny... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 18:21
        marek_p napisał:

        > ... tak za Tobą szaleją ?


        o to chodzi, że nic:-)
      • aborys Re: Borys, co robisz, że te dziewczyny... 16.07.03, 09:02
        marek_p napisał:

        > ... tak za Tobą szaleją ?
        Jestem szalenie przystojny.
        • Gość: b.G. Re: Borys i jego zoneczka IP: *.tennet.pl 16.07.03, 09:19
          Borysie, a ze swa zoneczka rozmawiasz przez internet.
          Znaczy to, ze zoneczka w innym pokoju sobie siedzi ?
          ;-)
          • aborys Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 09:27
            Gość portalu: b.G. napisał(a):

            > Znaczy to, ze zoneczka w innym pokoju sobie siedzi ?
            W zasadzie to jest Wojna i Pokój.
            • Gość: b.G. Re: Borys i jego zoneczka IP: *.tennet.pl 16.07.03, 09:34
              aborys napisał:

              > W zasadzie to jest Wojna i Pokój.
              aha.
              Rozumie, ze Pokoj gosci w kuchni (wnioskujac na podstawie tekstow), a gdziez to
              panuje Wojna ?
              ;-)
              b.G.
              • aborys Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 09:50
                Gość portalu: b.G. napisał(a):

                > gdziez to panuje Wojna ?
                Pomiędzy półkulami, niestety...
                • Gość: b.G. Re: Borys i jego zoneczka IP: *.tennet.pl 17.07.03, 16:19
                  aborys napisał:

                  > Gość portalu: b.G. napisał(a):
                  >
                  > > gdziez to panuje Wojna ?
                  > Pomiędzy półkulami, niestety...

                  A te polkule znajduja sie w jednej czy dwoch gloweczkach ?
                  ;-)
          • bart.q Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 11:11
            Gość portalu: b.G. napisał(a):

            > Borysie, a ze swa zoneczka rozmawiasz przez internet.
            > Znaczy to, ze zoneczka w innym pokoju sobie siedzi ?

            Biorąc pod uwagę fizyczną lokalizację Borysa i dialektalne naleciałości
            niejakiej Żony Borysa stwierdzam, iż siedzą w innych miastach.
            • zona_borysa Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 15:28
              bart.q napisał:

              > Biorąc pod uwagę fizyczną lokalizację Borysa i dialektalne naleciałości
              > niejakiej Żony Borysa stwierdzam, iż siedzą w innych miastach.

              A Borys to nie ma "dialektalnych" naleciałości?
              Każe mi tak non stop mówić, bo sam jest członkiem stowarzyszenia "Miłośnicy
              Gwary Obojętnojakiej". Mówię Ci, wytrzymać z nim już nie idzie.:-)
              • sela1 Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 15:37
                zona_borysa napisał:


                > Mówię Ci, wytrzymać z nim już nie idzie.:-)


                Widziały gały, co brały :-))
                • zona_borysa Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 15:43
                  sela1 napisała:

                  > Widziały gały, co brały :-))

                  taaak, to był okres, kiedy nosiłam różowe okulary:-))
                  • sela1 Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 15:48
                    zona_borysa napisał:

                    > taaak, to był okres, kiedy nosiłam różowe okulary:-))

                    A co, już nie sprzedają? :-))
                    • zona_borysa Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 15:52
                      sela1 napisała:

                      > A co, już nie sprzedają? :-))

                      okularów?
                      po okresie gwarancyjnym szybko szarzeją szkła:-)
                      • sela1 Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 15:57
                        zona_borysa napisał:

                        > sela1 napisała:
                        >
                        > > A co, już nie sprzedają? :-))
                        >
                        > okularów?
                        > po okresie gwarancyjnym szybko szarzeją szkła:-)

                        Jak już po okresie gwarancyjnym to przepadło nikt Tobie nie wymieni musisz się
                        zadowolić tym, co masz :-)
                        • sela1 Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 16:00
                          Albo.. możesz powiedzieć, że wada była ukryta:-)
                          • zona_borysa Re: Borys i jego zoneczka 16.07.03, 22:24
                            wiesz, najgorzej jak siem człowiek przyzwyczai:-)
                            • Gość: b.G. Re: Borys i jego zoneczka IP: *.tennet.pl 17.07.03, 16:15
                              Proponuje wszelakie okularki do smietnika wyrzucic, a spogladajac na swego
                              ukochanego przypomniecsobie widok znany uz z okresu, kiedy to jeszczerozwe
                              dobrymi byly. ;-)

                              P.S.

                              Borysku, a ty co na to?
                              Ponoc - "Nic o nas bez nas"
                              • zona_borysa Re: Borys i jego zoneczka 17.07.03, 18:28
                                Gość portalu: b.G. napisał(a):

                                > a spogladajac na swego
                                > ukochanego przypomniecsobie widok znany uz z okresu, kiedy to jeszczerozwe
                                > dobrymi byly. ;-)

                                a wiesz, jak on siem zmienił, wygląda teraz zupełnie inaczej niż kiedyś,
                                zapuścił włosy i na dodatek farbuje:-)


            • Gość: b.G. Re: Borys i jego zoneczka IP: *.tennet.pl 17.07.03, 16:17
              bart.q napisał:

              > Biorąc pod uwagę fizyczną lokalizację Borysa i dialektalne naleciałości
              > niejakiej Żony Borysa stwierdzam, iż siedzą w innych miastach.

              bart(cie), nie slyszals przypadkiem o wedrowce ludow.
              ;-)
              Z pozdrowami b.G.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka