Dodaj do ulubionych

MEDIA. Telewizja regionalna w Gorzowie

IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 07:00
Miejmy nadzieję, że "partykularnej" Danielak nie uda się
namieszać i telewizja regionalna juz na stałe zagości w
nadwarciańskim grodzie!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ww Re: MEDIA. Telewizja regionalna w Gorzowie IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 07:04
      I jeszcze jedno. Gratulacje dla panów posłów z "północy"
      za ...ponadpartyjną konsolidację i skuteczność.
      • Gość: maja Re: MEDIA. Telewizja regionalna w Gorzowie IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.07.03, 19:09
        i ja gratuluję!!!!!
    • Gość: kubek Re: MEDIA. Telewizja regionalna w Gorzowie IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 07:48
      przedwczesna radość,
      to dopiero początek , jeszcze nic nie załatwione .
      • Gość: Rewia Re: MEDIA. Telewizja regionalna w Gorzowie IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.07.03, 10:01
        A po co wojewodzie TVP? Czy taki ośrodek nie powinien być raczej
        po środku lubuskiego? Jaka to oszczędność paliwa!
        • Gość: b.G. Re: MEDIA. Telewizja regionalna w Gorzowie IP: *.tennet.pl 17.07.03, 16:34
          Gość portalu: Rewia napisał(a):

          > A po co wojewodzie TVP? Czy taki ośrodek nie powinien być raczej
          > po środku lubuskiego? Jaka to oszczędność paliwa!
          Dlaczego tak malo?
          A moze by tak miastem wojewodzkim oglosic np. Miedzyrzecz?
          Jakie szczednosci paliwa i czasu obywateli zalatwiajacych wszelkie sprawy w
          urzedach wojewodzkich ?

          P.S.
          Rewia, wyprawiaj cyrk na swoim Forum.
          Tam takich cyrkowcow nie brakuje
      • Gość: Danny Jemiołów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 18:48
        I tak po co to komu jak TVP2 od stycznia zabierze częstotliwość
        od TVP3. Cała północ pozostanie bez lokalnej TV.
        • Gość: Rewia Re: Jemiołów IP: 217.30.152.* 18.07.03, 11:17
          I to jest argument na to, by TVP była w Zielonej Górze
    • Gość: Andrzej Re: MEDIA. Telewizja regionalna w Gorzowie IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.07.03, 10:58
      A niby dlaczego argumentem za umiejscowieniem ośrodka TVP w
      Gorzowie ma być siedziba wojewody???.Czy ośrodek ma być
      jednostką zespoloną z Wojewodą czy choćby gospodarstwem
      pomocniczym Wojewody?.Bez sensu.Uniwersytet,gazety lokalne - to
      jest argument.Miasto na "G" ma ostatnio zbyt duży apetyt.NSA a
      teraz ośrodek TVP.No i zapewne mają dobrze lobbujących posłów za
      swoim miastem.To wszystko dla dobra Ziemii Luuskiej !!!.Może
      posłowie z południa tego bezsensownego tworu lubuskiego obudzą
      się zawczasu.
      • Gość: matrix Re: MEDIA. Telewizja regionalna w Gorzowie IP: *.gorzow.mm.pl 17.07.03, 13:01
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > A niby dlaczego argumentem za umiejscowieniem ośrodka TVP w
        > Gorzowie ma być siedziba wojewody???.Czy ośrodek ma być
        > jednostką zespoloną z Wojewodą czy choćby gospodarstwem
        > pomocniczym Wojewody?.Bez sensu.Uniwersytet,gazety lokalne - to
        > jest argument.Miasto na "G" ma ostatnio zbyt duży apetyt.NSA a
        > teraz ośrodek TVP.No i zapewne mają dobrze lobbujących posłów za
        > swoim miastem.To wszystko dla dobra Ziemii Luuskiej !!!.Może
        > posłowie z południa tego bezsensownego tworu lubuskiego obudzą
        > się zawczasu.


        Gdybyś do kompletu argumentów dołożył jeszcze Racule,byłbyś bardziej
        przekonujący.
    • Gość: pat Re: MEDIA. Telewizja regionalna w Gorzowie IP: zgm:* / 192.168.0.* 17.07.03, 15:12
      Mieszkańcy południowej części województwa powinni zauważyć, że
      jeżeli w Zielonej Górze są umiejscowione siedziby wojewódzkiego
      radia i Gazety Lubuskiej to dla równowagi siedziba tv powinna
      znajdować się w Gorzowie. O rzekomej pazerności na instytucje
      Gorzowa niech świadczy przeniesienie siedziby ARiMR do Zielonej
      Góry, siedziba NBP, zablokowanie przez ludzi z Zielonej Góry
      powstania w Gorzowie KRSu itp. Dosyć już tych kradzieży!
      • Gość: Agis CZAS NA ROZWÓD!!! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 16:47
        A czy istnieje coś takiego jak województwo lubuskie? Czy nie jest to
        przypadkiem zlepek skłuconych ze sobą trzech subregionów? Czy zamiast ciągłych
        wojen podjazdowych, obłudy i nieszczerych deklaracji współpracy, powiedziec
        sobie, że eksperyment z Lubuskim zakończył się klęską? Rozpocznijmy poważne
        rozmowy z Poznaniem. Interes w trwaniu Lubuskiego ma tylko Zielona Góra miasto-
        pasożyt.
        • Gość: maja Re: CZAS NA ROZWÓD!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.07.03, 19:11
          Akurat jesteś w błędzie, interes w trwaniu tego województwa mają tylko i
          wyłącznie elity władzy, Zielonogórzanie mają to woj. głeboko w........... Też
          go nie chcemy, i nawet gorzowiaków lubimy :)
          • Gość: Bartoo TV w Gorzowie IP: *.zkl.pl 17.07.03, 20:24
            Pozdrawiam z Kołobrzegu:) No proszę jaka niespodzianka z tą TV. Skoro Gorzów
            połóżony jest dla Zielonej zbyt "na północy" i "niecentralnie", to proponuję
            perzenieść stolicę Pomorza Zachodniego i TV Szczecin np. do Drawska
            Pomorskiego:) Szczecin też jest baaaardzo z boku dla mieszkańców
            Zachodniopomorskiego:)
        • Gość: Jarcio Re: CZAS NA ROZWÓD!!! IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 10:32
          Gość portalu: Agis napisał(a):

          > A czy istnieje coś takiego jak województwo lubuskie? Czy nie
          jest to
          > przypadkiem zlepek skłuconych ze sobą trzech subregionów? Czy
          zamiast ciągłych
          > wojen podjazdowych, obłudy i nieszczerych deklaracji
          współpracy, powiedziec
          > sobie, że eksperyment z Lubuskim zakończył się klęską?
          Rozpocznijmy poważne
          > rozmowy z Poznaniem. Interes w trwaniu Lubuskiego ma tylko
          Zielona Góra miasto-
          > pasożyt.

          W jednym się z Tobą w całości zgadzam, że nasze województwo to
          zlepek zwaśnionych subregionów i to tyle. Co do reszty to
          niestety nie ubliżając Wam zbytnio, to tak na prawdę niewiele
          wspólnego macie z Poznaniem poza dodatkiem w
          nazwie "Wielkopolski". Bywam bardzo często w Poznaniu i dość
          często w Gorzowie i zachodzę w głowę na jaki temat macie
          rozmawiać z Poznaniem. Chcecie ośrodek TVP, NBP,ARiMR czy może
          jeszcze coś innego? W wielkopolsce jest kilka porównywalnych
          miast z Gorzowem i nawet im się nie śni negocjowanie
          jakichkolwiek warunków z Poznaniem.
          Bardzo bym chciał, abyście drodzy koledzy i koleżanki z północy
          zauważyli, że gdyby nie południe to nie byłoby żadnych
          instytucji wojewódzkich w waszym grodzie, a wasza przynależność
          mimo zrozumiałych sympati do Poznania mogła by być całkiem inna.
          Mimo tego, że byłem bardzo zaangażowany w akcję mającą na celu
          powołanie "naszego" województwa, sam zaczynam już wątpić w sens
          jego istnienia. Mam wielu badzo dobrych znajomych w Gorzowie,
          ale niestety spotykam się też z wielką niezrozumiałą niechęcią u
          niektórych gorzowian. Mam już doświadczenie ze współpracy z
          niektórymi urzędnikami obecnych instytucji wojewódzkich w
          Gorzowie i proszę mi wierzyć, że niestety czasami sam fakt
          zamieszkiwania na południu województwa wywołyje u niektórych
          osób dziwne fobie, a sprawa z pozoru prosta do załatwienia,
          staje się nierozwiązywalna.
          Nie wiem czym na przykład tłumaczyć sobie wieloktotne!!!
          zaginięcia niektórych dokumentów dostarczanych w formie
          papierowej oraz elektronicznej? Wolę sobie to tłumaczyć nawałem
          pracy, ale wiem od swoich kolegów, że to nigdy nie zdarzało się
          w były UW w Zielonej Górze.
          Dlatego zgadzam się z tobą, że przynależność do Poznania na
          pewno nie pogorszyła by naszej sytuacji, a być może nauczyła by
          nas lepszej organizacji pracy.
          • pontifexmaximus Re: CZAS NA ROZWÓD!!! 18.07.03, 10:42
            W jednym się z Tobą w całości zgadzam, że nasze województwo to
            zlepek zwaśnionych subregionów i to tyle. Co do reszty to
            niestety nie ubliżając Wam zbytnio, to tak na prawdę niewiele
            wspólnego macie z Poznaniem poza dodatkiem w
            nazwie "Wielkopolski" oraz większym niż w Zielonej Górze odsetkiem populacji
            pochodzącej w Wielkopolski. Bywam bardzo często w Poznaniu i dość
            często w Zielonej Górze i zachodzę w głowę na jaki temat macie
            rozmawiać z Poznaniem. Chcecie ośrodek TVP, NBP,ARiMR czy może
            jeszcze coś innego? W wielkopolsce jest kilka porównywalnych
            miast z Zieloną Górą i nawet im się nie śni negocjowanie
            jakichkolwiek warunków z Poznaniem.
            Bardzo bym chciał, abyście drodzy koledzy i koleżanki z południa
            zauważyli, że gdyby nie północ to nie byłoby żadnych
            instytucji wojewódzkich w waszym grodzie, a wasza przynależność
            mimo zrozumiałych sympatii do Poznania mogła by być całkiem inna (np.
            dolnoślaska).
            Mimo tego, że byłem bardzo zaangażowany w akcję mającą na celu
            powołanie "naszego" województwa, sam zaczynam już wątpić w sens
            jego istnienia. Mam wielu badzo dobrych znajomych w Zielonej Górze,
            ale niestety spotykam się też z wielką niezrozumiałą niechęcią u
            niektórych zielonogórzan. Mam już doświadczenie ze współpracy z
            niektórymi urzędnikami obecnych instytucji wojewódzkich w
            Zielonej Górze i proszę mi wierzyć, że niestety czasami sam fakt
            zamieszkiwania na północy województwa wywołyje u niektórych
            osób dziwne fobie, a sprawa z pozoru prosta do załatwienia,
            staje się nierozwiązywalna.
            Nie wiem czym na przykład tłumaczyć sobie wieloktotne!!!
            zaginięcia niektórych dokumentów dostarczanych w formie
            papierowej oraz elektronicznej? Wolę sobie to tłumaczyć nawałem
            pracy, ale wiem od swoich kolegów, że to nigdy nie zdarzało się
            w Gorzowie.
            Dlatego zgadzam się z tobą, że przynależność do Poznania na
            pewno nie pogorszyła by naszej sytuacji, a być może nauczyła by
            nas lepszej organizacji pracy.


            pm dokonał nieznacznej modyfikacji tekstu.
            • Gość: Jarcio Re: CZAS NA ROZWÓD!!! IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 11:10
              Bardzo ciekawa modyfikacja, ukazująca złożność problemu, a
              jednocześnie ukazująca, że tak naprawdę to można się dogadać,
              tylko trzeba się wzajemnie słuchać.
              • Gość: Agis Re: CZAS NA ROZWÓD!!! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 16:12
                Sądzę że zbyt wielu dyskutantów, w rozmowie o przyszłości regionu, wychodzi z
                innych niż ja założeń. Skupianie się na podziale instytucji szczebla
                wojewódzkiego, kolejne próby ogrania partnera i wiara, że status miasta
                wojewódzkiego załatwia wszelkie problemy Zielonej Góry czy Gorzowa, skłoniło
                mnie do użycia twierdzenia o mieście pasożycie. Używam tego sformułowania w
                stosunku do Zielonej Góry dlatego, że cała koncepcja rozwoju tego miasta opiera
                się na mnożeniu instytucji i urzędów. Dlatego też walka polityków
                zielonogórskich o kolejne urzędy i docelowa jednostolicowość Lubuskiego, jest
                coraz bardziej bezwzględna i doprowadza do pogłębiania podziałów. Patrząc z
                boku na to co dzieje się w Lubuskim, można odnieść wrażenie, że sa tu tylko dwa
                miasta i pustynia, że inne problemy poza walka o urzędy, nie istnieją. Również
                Twoje rozumowanie idzie w podobnym kierunku. Uważasz że jeśli Gorzów straci
                Urząd Wojewódzki czy wojewódzką komendę straży pożarnej, lub inną instytucję,
                to związek z Wielkopolską nic mu nie da. W moim rozumowaniu, to podstawowy
                błąd. Rozwód z Zieloną Górą uwolni nasze miasto od ciągłych sfarów i skupiania
                się na obronie instytucji i przyczółków wojewódzkości. Zmusi naszych
                samorządowców do myślenia nade wszystko o koncepcjach rozwoju miasta i
                otaczających go gmin, o promocji i przyciąganiu inwestycji, pozyskiwaniu
                środków unijnych i wielu innych sprawach ważnych dla zdrowego rozwoju
                subregionu gorzowskiego. Czy faktycznie nie mamy o czym rozmawiać z Poznaniem?
                Otóż są sprawy o których rozmawiać należy. Jest to nade wszystko, zachowanie w
                Gorzowie instytucji obsługujących biznes. Takich jak Krajowy Rejestr Sądowy,
                Urząd Skarbowy itp. Poznań może w sposób zasadniczy wesprzeć tworzenie w
                Gorzowie szkół wyższych, może też wspomóc budowę infrastruktury drogowej w
                rejonie naszego miasta. Liczymy też na przyciągnięcie do naszego miasta
                poznańskiego biznesu oraz na utworzenie w rejonie Gorzowa zaplecza
                rekreacyjnego dla tego Miasta oraz Berlina. Jest wiele ścieżek awansu
                cywilizacyjnego dla terenów dawnego woj. Gorzowskiego, w momencie kiedy
                oderwiemy sie od tego chorego i słabego tworu jakim jest Lubuskie. Być może
                nawet nasze wzajemne relacje, wtedy się poprawią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka