ryszardr11
12.11.07, 00:07
Po dwóch miesiącach milczenia (ciekawe z jakiego powodu?) Sławomir Wieczorek w
hukiem powrócił na forum. Pogrzebał głęboko i z 37 podstrony odświeżył swoje
tematy, o których niemal wszyscy już zapomnieli. Zrobił tak niby po to by
poinformować, że w TV jest interesujący go i zapewne inne osoby program. W
końcu każdy pretekst jest dobry bo przypomnieć o swoim istnieniu bo przecież i
tak założył osobny wątek na temat tego programu.
Przy okazji ponownie próbuje mnie sprowokować przypominając mi, jak w lutym ze
łzami w oczach patrzyłem jak w cierpieniach umiera moja Mama, którą on nawet
teraz porównuje do morderców ks. Jerzego Popiełuszki tylko dlatego, że była
pielęgniarką w milicyjnej przyzakładowej przychodni.
Przy okazji informuję pana Wieczorka, że p. Krzysztofowi Piesiewiczowi
przesłałem maila, w którym przyznałem się, że uznałem iż p. Wieczorek "skazał
moją Mamę na śmierć przez pohańbienie".
Co prawda p. Wieczorek życzył sobie abym zrobił to w obecności kamer i
mikrofonów, ale nie jestem w stanie zadośćuczynić jego życzeniom.
Jednocześnie apeluję do wszystkich przeciwników działalności p. Wieczorka aby
nie dokonywali żadnych wpisów w założonych przez niego wątkach aby te wraz z
czasem odchodziły w zapomnienie (chodzi o wątki na forum a nie o pamięć po
pomordowanych i poszkodowanych przez przestępców walczących z opozycją lat 70-80).
Na koniec dodam, że w lutym lub marcu poprosiłem admina strony o usunięcie
jednego z wpisów, który był niezgodny z regulaminem. Tymczasem administrator
usunął cały wątek. Zauważyłem tę pomyłkę i na moją prośbę wątek powrócił. Dziś
żałuję, że zwróciłem na to uwagę.