Dodaj do ulubionych

Zaproszenie zza Odry

16.01.08, 00:52
Wiem, że nie jestem jedynym gorzowianinem, który ma lekkiego świra na punkcie
przyrody.
Pozwolę sobie zaprosić w imieniu organizatorów na konferencję
"Ochrona stanowisk murawy kserotermicznej jako siedlisk ciepłolubnych flory i
fauny" organizowaną przez Akademię Brandenburską Polsko-Niemieckie Centrum
Edukacyjno-Konferencyjne w dniach 31 styczeń - 1 luty 2008.

Dodam, że program konferencji "wygląda" wyjątkowo ciekawie: profesor Marian
Ciaciura z Uniwersystetu Szczecińskiego opowie o położonym nad Odrą rezerwacie
Bielinek, dr Frank Zimmermam z Krajowego Zakładu Ochrony Środowiska
Brandenburii omówi znaczenie murawy kserotermicznej typu kontynentalnego w
Brandenburgii, będzie również o murawach w dolinach Wisły i Noteci
(Uniwersytet Kazierza Wielkiego w Bydgoszczy) oraz o murawach z
południowo-wschodniej Polsce (Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie).
Większość wykładowców z Niemiec skupi się na problemie ochrony muraw. Będzie o
efektach nawożenia wapnem na przykładzie Doliny Dolnej Odry, aspetkach
historycznych i ekologicznych wykorzystania wypalania muraw, wypasie koni oraz
owiec.
Niewątpliwie ciekawie zapowiada sie omówienie projektu wykorzystania dużych
ssaków w pielęgnacji krajobrazu (żubry w Dolinie Dunaju).

Przyznacie, że program konferencji jest wyjątkowy, dodam tylko, że koszt
uczestnictwa jest to zaledwie 10 euro. Dla zainteresowanych podaję kontakt:
saba.keller(at)neostrada.pl

Wydaje mi się, że ktoś z Urzędu Wojewódzkiego powinien tam się udać, w końcu
to bliscy nasi sąsiedzi. Warto by było podpatrzeć i zaistnieć.
Gospodarze rezerwatu "Murawy Gorzowskie" powinny podpatrzeć Rezerwat Bielinek,
bo to najbliższy tego typu obiekt poza Owczarami, które mają status użytków
ekologicznych.
Zaistnieć ?
Oczywiście trudno spodziewać się, że na najbliższej tego typu imprezie
będziemy mieli tyle do powiedzenia, że będą nas chcieli słuchać
przedstawiciele ośrodków akademickich typu Lublin, Szczecin, czy Bydgoszcz,
ale warto się uczyć od lepszych, chociażby po to, by zachować nasze murawy w
dobrej kondycji dla następnych pokoleń.

Pozdrawiam
marek_p
www.pozytki.pl/news.php?id=1219
Obserwuj wątek
    • e_werty Re: Zaproszenie zza Odry 16.01.08, 01:08
      "...znaczenie murawy kserotermicznej typu kontynentalnego...'

      .. jakis nowy typ ksero?

      "... nawożenia wapnem na przykładzie Doliny Dolnej Odry..."

      ... i wywozenia gipsow z Doliny NIdy... na to miejsce powstana
      murawy kserotermiczne typu kontynentalnego...

      "...wykorzystania wypalania muraw, wypasie koni oraz owiec.
      Niewątpliwie ciekawie zapowiada sie omówienie projektu wykorzystania
      dużych ssaków w pielęgnacji krajobrazu (żubry w Dolinie Dunaju)."

      ...a wielbłady w dolinie Warty...

      "...konferencji jest wyjątkowy, dodam tylko, że koszt uczestnictwa
      jest to zaledwie 10 euro.."

      ..za co? dadzą poskubać murawy kserotermicznej typu
      kontynentalnego?

      "...zachować nasze murawy w dobrej kondycji dla następnych pokoleń.."

      ... jesteś pewien że "pokolenia" tego oczekują? Myslisz ze
      cywilizacja wróci do poczatku? "Pokolenia" beda skubac murawy
      kserotermiczne typu kontynentalnego razem z żubrami?

      Jedź - opowiesz jak smakuje ta murawa kserotermiczna typu
      kontynentalnego...
      • marek_p Re: Zaproszenie zza Odry 16.01.08, 01:25
        e_werty napisał:

        > Jedź - opowiesz jak smakuje ta murawa kserotermiczna typu
        > kontynentalnego...

        Werty, w okolicach Krakowa gdzie mieszkasz, są bardzo bogate pod względem
        botanicznym stanowiska roślinności kserotermicznej (na pożytkach wytłumaczyłem,
        co to za ksero jest).
        Radziłbym Ci wybrać się kiedyś za miasto na łono przyrody, kolorowe wzgórza,
        wolne przestrzenie, wspaniałe widoki - to zasługa kilkudziesięciu poprzednich
        pokoleń, które zagospodarowały te tereny (pasali tu łowiecki) i kilku
        najnowszych, których zmysły estetyczne pozwoliły zachować je dla nas, w takiej
        postaci, w jakiej możemy je podziwiać, nie tylko wzrokiem, ale odpoczywać tu
        całym sobą.

        Wiem, że wielu "dzisiejszym" trudno w to uwierzyć, ale pieniądze to nie
        wszystko. Warto dziecku poza pełnym kontem zapewnić możliwość kontaktu z naturą
        pełną barw, pięknych, naturalnych zapachów i śpiewu ptaków. Dobrze jeśli to jest
        za oknem, a nie tysiące mil stąd.

        Pomyśl nad tym.
      • Gość: Bernard Re: Zaproszenie zza Odry IP: *.dial.telus.net 16.01.08, 01:32
        Hey werty,
        Jedyna murawa ktorej osobiscie jakosc mnie obchodzi to ta na
        stadionie pilkarskim...
        Podczas pobytu na tej jakze i zreszta naukowej konferencji proponuje
        markowi wrzucic temat:
        "Wplyw jakosci murawy kserotermicznej w dolinie dolnej Odry na
        poznom pilki noznej w regionie gorzowskim 1945 -2007 "...
        Gadania na godziny...
        A tak powaznie,
        Sluchaj marek....
        To dla innych...
        Takich jak ty...
        Nienormalnych ludzi ktorzy z nosem w zielsku chodza i wolaja
        poszczegolne "przypadki" nie tylko po imieniu, ale i do tego i po
        lacinie ...
        A kazda z tych nazw brzmi jak przeklenstwo lub wyzwisko...
        Jak juz sie nawachaja, to tymi aromatami narabani (nie tylko
        legalnie ale i naukowo...)zwoluja konferencje...takze naukowa...
        Powiem ci cos marek...
        Ja nie wiem i nie chce wiedziec ze sie to murawa nazywa i nie chce
        wiedziec o jakichkolwiek przyczynach czy powodach...
        Ja chce wiedziec ze jak morde za miasto wywioze - to "to" tam
        jest..
        Chce wiedziec ze ladnie wyglada i ladnie pachnie...
        Ze zwierzeta tam zyja i ptaszki spiewaja...
        Ze sprawgnionuy moge wode kubkiem zaczerpnac, napic sie bez obawy,
        ze mi sie cos porobi....i normalnych ludzi na jakies konferencje
        zaczne zapraszac...
        Ty jedz...
        Opowiedz znajomym po powrocie jak bylo...
        Tylko tego zielska na forum nie przynos...
        he he he
        • marek_p Re: Zaproszenie zza Odry 16.01.08, 01:44
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Ja chce wiedziec ze jak morde za miasto wywioze - to "to" tam
          > jest..
          > Chce wiedziec ze ladnie wyglada i ladnie pachnie...
          > Ze zwierzeta tam zyja i ptaszki spiewaja...
          > Ze sprawgnionuy moge wode kubkiem zaczerpnac, napic sie bez obawy,
          > ze mi sie cos porobi....

          No właśnie, Bernard, Twoja świadomość ekologiczna jest O.K.

          To znaczy masz chęć kontaktu z przyrodą, bo nie wiem jak się tam w tej waszej
          tundrze zachowujesz, czy szopów na drzewa nie zaganiasz, albo do kojotów z procy
          nie mierzysz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka