pertinax
04.02.08, 17:36
Henryk Maciej Wożniak promuje w Gorzowskiej PO prawdziwe "perełki",
plemię łowców posad, uciekinierów z tonącej łajby Leppera. I jakież
to tuzy polityki i intelektu tam znajdujemy? Nawrocki - w ostatnich
wyborach parlamentarnych zdobywca całych 195 głosów. Wybrany szefem
samoobrony dzięki głosom naprętce zebranej grupy "smakoszy". Facet
który motywem przewodnim swojego "programu" uczynił obietnice
załatwiania posad i fuch. Kwapińska - niekompetentna, przyspawana do
stołka, z namaszczenia Leppera, dyrektorka ARR w Gorzowie, szukająca
na gwałt nowego protektora który uratuje jej fuchę i wypłatę.
Nie zapominajmy też o młodym Majewskim, asystencie Wożniaka, który
tworzył swego czasu młodzieżówkę samoobrony w Gorzowie.
HMW wspomagany przez takie perełki, co ja mówię? Diamenty!!! - z
pewnością pchnie nasze gorzowskie sprawy do przodu...