calama 05.02.08, 11:56 -mamo, a jak byłas mała to oglądałaś jetix? -nie, wtedy były tylko dwa programy i dla dzieci była tylko dobranocka -DWA PROGRAMY?????? to były tylko dwa naciski na pilocie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
calama Re: Dialogi na cztery nogi ;) 05.02.08, 11:57 i tak mam dobrze, chrześniaczka (wtedy 5 lat) zapytała się swojej mamy: a jak byłas mała to żyły mamuty? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Dialogi na cztery nogi ;) 05.02.08, 13:31 Lata 80-te, pyta 5-letni syn kuzynki: powiedz, Krzyżacy to byli Niemcy z NRD czy z RFN-u? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Dialogi na cztery nogi ;) 05.02.08, 17:41 Hitem pewnego lata był przejazd autobusem pełnych wczasowiczów: - "Mamo, mamo, zobacz jaki duży pies" (to o krowie, która pasła się na pobliskiej łące) :))) W tym samym czasie na wolińskich wydmach rosły jeszcze kaktusy :) Autor tych głośno wypowiadanych myśli miał lat 2, może 3 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Dialogi na cztery nogi ;) IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.08, 19:41 czarna.pan_tera napisała: > Lata 80-te, pyta 5-letni syn kuzynki: powiedz, Krzyżacy to byli Niemcy z NRD czy z RFN-u? < i co dalej? wiedziała kuzynka? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Dialogi na cztery nogi ;) 05.02.08, 22:43 Gość portalu: nicelus napisał(a): > czarna.pan_tera napisała: > > > Lata 80-te, pyta 5-letni syn kuzynki: powiedz, Krzyżacy to byli > Niemcy z NRD czy z RFN-u? < > > i co dalej? wiedziała kuzynka? Nie mów, że nie wiesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Dialogi na cztery nogi ;) IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.08, 23:58 czarna.pan_tera napisała: > Nie mów, że nie wiesz ;) wiem. z jerozolimy. :) nie ma głupich pytań. są tylko głupie odpowiedzi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Dialogi na cztery nogi ;) IP: *.dial.telus.net 26.02.08, 19:04 Hey, Kilka lat temu miale jeden z "tych" dni... Wiecie, dzien w ktorym z lozka sie wstawac nie powinno... Zona cos tam mowi, psy szczekaja jak durne, radio za glosno i...pada deszcz... Nagle malzonka patrzy na mnie i mowi: Wez smycz...i na spacer! Widac, ze tez jej nie do spiewu.. Wzialem smycz...i poszedlem... Wrocilem po ...dwoch papierosach.. Zona patrzy w drzwiach na mnie i mowi...: "A teraz przyczep do smyczy psa...." Do dzis mi to wypomina... :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Dialogi na cztery nogi ;) 05.02.08, 17:41 Ładnie tak sie nabijac z dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dialogi na cztery nogi ;) 05.02.08, 20:33 e_werty napisał: > Ładnie tak sie nabijac z dzieci? kiedy my nie z dzieci, tylko z innych czasów :) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejusa Re: Dialogi na cztery nogi ;) 05.02.08, 21:33 co jakis czas przychodzi do naszej sypialni ciemna noca nasza fruwajaca koza, i cichutko mowi: mamusiu kocham cie. na to moja zonka: dobrze, wskakuj nam do lozka. i zadowolona koza spi z nami! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dialogi na cztery nogi ;) 12.02.08, 14:13 -mamo, co jedzą ufoludki? -nie wiem -to sprawdz w internecie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
hiramski Re: Dialogi na cztery nogi ;) 12.02.08, 18:24 A teraz z orygiału... ..."Dialog karciany -Karo. -Strit bez jednej. -Bez której? -Bez atu. -Pięć bez. -Miały być napoleonki. -No, to pas. -A za pasem? -Zima. -Prosze nie romawiać. Pan wychodzi. -Do widzenia!"... Odpowiedz Link Zgłoś
hiramski Re: Dialogi na cztery nogi ;) 12.02.08, 18:27 i jeszcze jeden: ..."Dialog wojskowy -Jak jest, kapralu? -Tak jest! :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Dialogi na cztery nogi ;) 12.02.08, 19:06 Wiele lat temu siostrzenica pyta moja siostre: -mamo, jak bylas mala to jadlas snickersy? - nie, bo nie bylo -a chipsy -nie, nie bylo -a snacki? -nie, nie bylo -a tofifi nie, nie bylo Zdziwione dziecko na to: Boshe, to co wyscie jedli? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dialogi na cztery nogi ;) 13.02.08, 15:14 skarżypyta zadzwoniła przed chwilą: -mamo, a tata jest niegrzeczny -a dlaczego? -bo nie chce mi dać nic słodkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Dialogi na cztery nogi ;) 13.02.08, 21:44 calama napisała: > i tak mam dobrze, chrześniaczka (wtedy 5 lat) zapytała się swojej > mamy: > a jak byłas mała to żyły mamuty? A co to jest żyła mamut? Aorta czy tętnica jaka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Z dzieciakami jest jeden problem... IP: *.dial.telus.net 23.02.08, 23:11 Hey, Ktoregos dnia beda doroslymi... Ja proponuje tym przyszlym doroslym dzis do tylka nakopac... Jak urosna, bedzie trudniej....jesli w ogole mozliwe... he he he he PS. Go gowniarze GO!!! he he he Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Dialogi na cztery nogi ;) 23.02.08, 09:08 - Idziemy dzisiaj na przedstawienie do domu kultury. ... - Tato, czy to w tym domu mieszka kultura? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dialogi na cztery nogi ;) 26.02.08, 15:59 odbieram Kózkę z krzywą kitką z przedszkola i się pytam: skąd masz taką kitkę? koleżanka ci zrobiła? na to Kózka: tata mi zrobił. i dodaje z oburzeniem: kolażanka przecież nie robi taaakiej brzydkiej! Odpowiedz Link Zgłoś