slawek_wieczorek
10.04.08, 19:42
Na ostatniej rozprawie pokrzywdzonego Jarosława Romańskiego, Ryszard
Sidorowicz z ławy oskarżonych wykrzyknął: "Ale mamy nowych świadków!
Już się przygotowują!!!"
Na czym te "przygotowania" miałyby polegać? I gdzie byłyby
przeprowadzane? W Szczytnie? Józefa Pawlus była źle przygotowana,
skoro zeznała, że Jarosława Romańskiego widziała w "Lubuskich
Aktualnościach", a w istocie jej wniosek do sądu wpłynął przed
emisją migawki z pokrzywdzonym w Telewizji Polskiej.
Panie Sidorowicz!
Zamiast wydać książkę ze wspomnieniami esbeków, którą już od jesieni
ubiegłego roku Pan zapowiada, proponuję wraz ze "świadkami" nakręcić
polski pastisz horroru "Oko". Mieliśmy już pierwowzór azjatycki i
mniej udaną próbę nawiązania do fabuły przez kino amerykańskie. Pora
na polską szkołę filmową.
Czy korzystając z wolnego czasu, związanego z pobieraniem wysokiej
emerytury mundurowej, przeprosi Pan Pana Romualda Jessę, którego
nękał Pan porannymi upokarzającymi rewizjami na oczach dwóch
kilkuletnich dzieci? Dziś jego synowie mają lat około trzydziestu,
ale walenie w drzwi skoro świt i panowie buszujący po mieszkaniu, to
najbardziej traumatyczne wspomnienia z ich dzieciństwa...
serwisy.gazeta.pl/film/1,22535,5059816.html
serwisy.gazeta.pl/film/1,22535,5059817.html