Dodaj do ulubionych

Jaką książkę wziąć na urlop?

17.07.08, 08:29
co polecacie?
Obserwuj wątek
    • hiramski Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 08:56
      Cześć!
      Ja kupiłem kilka dni temu "Dolinę Nicości" Bronisława Wildsteina. Jeśli podejdzie się do zawartości książki bez uprzedzeń światopoglądowych to czyta się... wartko. Nie jest to dzieło, ale książka należy do tych z górnej półki

      Pozdrowienia dla Bogatyrowicza Panowie administratorzy...
      • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 09:03
        dzięki za przypomnienie
        była na liście "do przeczytania"
    • pyttacz Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 08:59
      "Cesarz" Kapuscinskiego to zaleglosc, ktora uzupelnilem ostatnio,
      bardzo zgrabna ksiazeczka. Ale na jeden - dwa dni.
      A naprawde duzo czytania (nie tylko ze wzgledu na objetosc ale i na
      gestosc materialu) to wywiad Parysa z Bochenskim "Między logiką a
      wiarą"
      Kupilem za dyche w taniej ksiazce.
      Ale mozna i drozej.
      www.stereo.pl/product/index/240363?gclid=COe3qpmsxpQCFQuJ1QodLy2hlA
      • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 09:04
        myślałam o hebanie
        Kapuściński będzie się nadawał :)
        "Między logiką a wiarą" chyba cieżko czytać na basenie... ;)
        • pyttacz Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 09:28
          calama napisała:

          > "Między logiką a wiarą" chyba cieżko czytać na basenie... ;)
          Faktycznie. Ja czytalem nad jeziorem.
          • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 09:54
            pyttacz napisał:

            > Faktycznie. Ja czytalem nad jeziorem.
            odludnym :P
            ludziska rozpraszają ;)
            • redcloud Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 10:44
              ”imperium„ kapuscinskiego na jednym oddechu do tego czytane
              koniecznie z mapa imperium - ciekawa podroz...
              a z rowerowej maniki niezmiennie polecam ”szkice piorkiem„
              bobkowskiego
              howgh
              • pyttacz Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 11:13
                redcloud napisał:

                > a z rowerowej maniki niezmiennie polecam ”szkice piorkiem„
                > bobkowskiego
                Faktycznie, Bobkowski przedni.
                Rowery i Francja.
                Moze nawet mniej rowerow i wiecej Francji.

                www.pascal.pl/na_rower.php?ind=wiadomosci&state=2&id=240
                • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 11:39
                  pyttacz napisał:

                  > Rowery i Francja.
                  > Moze nawet mniej rowerow
                  rowery fajne, naprawiane,
                  chyba nie narzekali, że mają kiepskie manetki ;)
                  ostatnio tata opowiadał mi jak robili z kumplami płetwy, maski do
                  nurkowania i rurki. Oczy otwierałam ze zdumienia.

                  > i wiecej Francji.
                  gdzie nie jade to mam ze trzy przewodniki, i dwa okolic dalszych ;)
                  jedni czytają ksiażkę telefoniczną, inni przewodniki ;)

                  "szkice piórkiem" koniecznie na listę. :)
              • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 11:25
                poczytam :)
                nie mogę wchodzić za bardzo w klimaty rowerowe, bo ...
                zmuszę rodzinę do wzięcia rowerów ;)
                a jak mi się do tego zackni za Francją...
                niebezpieczne ;)
                • e_werty Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 12:21
                  "...a jak mi się do tego zackni za Francją..."

                  ... to na rower i do Francji... zapytaj "Drupiego" jak to sie robi...
              • calama mam! 17.07.08, 22:05
                redcloud napisał:

                > ”imperium„ kapuscinskiego na jednym oddechu do tego czytane
                > koniecznie z mapa imperium - ciekawa podroz...
                > a z rowerowej maniki niezmiennie polecam ”szkice piorkiem„
                > bobkowskiego

                Kapuściński i Bobkowski załadowany, ale ... znalazłam jeszcze coś
                wspaniałego!
                "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd" Kazimierza Nowaka. Są to listy z
                podróży afrykańskiej z lat 1931-36 zebrane przez Łukasza
                Wierzbickiego.A dlaczego Wierzbicki je zebrał? Bo jak był mały, to
                dziadek opowiadał mu o podróżniku, który samotnie przejechał rowerem
                Afrykę z północy na południe i z południa na północ w 5 lat. Dziadek
                znał tą wyprawę z relacji prasowych.
                Na moją sentymentalną duszę, na uwielbienie podróży i miłość do
                roweru ... to miód!
                Marzeniem Kazimierza Nowaka było napisać książkę z owej podróży. Nie
                zdażył. Wiele lat później Łukasz Wierzbicki spełnił jego marzenie.
                www.kazimierznowak.pl/ksiazka/
                www.kazimierznowak.pl/trasa-podrozy-1931-1936/
                Co niektórzy mogą obejrzeć nawet wystawę zdjęć z podróży:
                www.kazimierznowak.pl/
                • calama Re: mam! 17.07.08, 22:10
                  a kto brał udział w odsłonięciu płyty upamiętającą wyprawę?
                  Ryszard Kapuściński!
                  www.tutej.pl/cms.php?i=17495
                • e_werty Re: mam! 17.07.08, 22:18
                  Kazimierz Nowak - bezrobotny z Poznania - wyjechał po to aby...
                  zrabiac na rodzine - pisal reportarze a kase wysyłał zonie i
                  dziecku... Jechał a raczej pchal rower przez pustynie... Jakis czas
                  temu natknąłem sie w sieci na opis tej postaci... szczegóły juz sie
                  zatrały nie czytałem książki tylko notatki o tej wyprawie - facet
                  zmarl krotko po powrocie z Afryki na malarie... chyba. W Afryce
                  ciężko na nia chorowal...
                  • calama Re: mam! 17.07.08, 22:39
                    idź na wystawę!
                    www.kazimierznowak.pl/
                    i mi opowiedz ;)

                    książka wspaniała, podróż ( oj ... tu brakuje słów jaka podróż),
                    gościu niesamowity

                    ale zauważyłam, że zostawił żonę i dzieci (córka miała 9 lat, a syn
                    6) na 5 lat, by spełnić swoje marzenie ...

                    a z tym wysyłaniem kasy ... to gorzej było - jak wrócił do Europy to
                    z Paryża ściągała go żona i ... stomil. Nie miał już na bilet.
    • e_werty Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 09:39
      Czekowa...
    • zetkaf Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 12:15
      > co polecacie?
      Jesli juz chce ci sie czytac na urlopie, to polecam cos lekkiego i
      humorystycznego.
      A wiec:
      Ziemianski - niepowaznie, o powaznym - Achaja 3 tomy, lub Toy Wars -
      ale niestety, pol ksiazki traci humor Ziemianskiego i przechodzi w
      hard SF przeplecione z kryminalem,
      Pipiliuk - ale tylko seria Jakuba Wedrowycza - zwlaszcza, jesli
      lubisz wschodnia granice. Urywasz boki, czytajac, jak zwykly
      pijaczek okazuje sie pogromca milicji, szanowanym na swiecie (takze
      przez Watykan) egzorcysta, pogromca wampirow, itp. Koniecznie trzeba
      przeczytac!!!
      • ryszardr11 Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 12:36
        A ja trochę lżejsze pozycje:
        Dana Browna - "Anioły i demony"-coś w stylu "Kodu Leonarda" otaz "Cybernetyczna
        twierdza" (chyba taki tytuł:)
        Frederick Forsyth - "Ikona"
        Hanes Hemluth Kirst - "Fabryka Oficerów" - opowieść o "produkcji" oficerów
        wermahtu i próbie uczenia ich samodzielnego myślenia przez kilku nieskażonych
        propagandą oficerów.
        • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 13:51
          brown przerobiony - taki pan samochodzik dla trochę starszych ;)
          forsytha, grishama i podobne - też
          bardziej mnie ciągnie do literatury faktu, powieści obyczajowej,
          biografii
          • ryszardr11 Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 16:40
            calama napisała:

            > bardziej mnie ciągnie do literatury faktu, powieści obyczajowej,
            > biografii

            To polecam Kirsta - "Fabryka" jest oparta na faktach. pożyczyłbym,ale już ją
            komuś pożyczyłem i nie pamiętam komu, a więc ten "ktoś" stał się właścicielem
            obu tomów. Ale za to dzisiaj kupiłem sobie przez internet DVD z filmem "Fabryka
            Oficerów". Zobaczę czy ekranizacja dorównuje oryginałowi. Bo "Kod Leonarda" jest
            zdecydowanie lepiej napisany niż zekranizowany.
        • zetkaf Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 23:40
          > A ja trochę lżejsze pozycje:
          > Dana Browna - "Anioły i demony"-coś w stylu "Kodu Leonarda"
          otaz "Cybernetyczna
          > twierdza" (chyba taki tytuł:)
          > Frederick Forsyth - "Ikona"
          > Hanes Hemluth Kirst - "Fabryka Oficerów" - opowieść o "produkcji"
          oficerów
          To maja byc lzejsze pozycje? Ja tam uwazam, ze Wedrowycza i
          Ziemianskiego lekkoscia nie przebijesz. I nie zmienia faktu, ze
          tematyka ksiazek jest ciezka (patologiczny alkoholizm, walka z
          okupantem i organami scigania), a slownictwo rynsztokowe - bo sztuki
          pieknych przeklenstw, to i Pasikowski moglby sie uczyc od
          Ziemianskiego.
      • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 13:49
        fantasy nie
        a pijaczek egzorcysta już prędzej :)
    • e_werty Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 13:07
      Torę
      • redcloud Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 13:30
        a dokad to nasza calama sie udaje?
        howgh
        • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 13:54
          redcloud napisał:

          > a dokad to nasza calama sie udaje?
          > howgh
          gdzie oczy poniosą ;)
          sama do końca nie wiem
          żadnych rezerwacji nie mam
          wczoraj wspomniałam, że wolałabym namiot :)
          większa niezależność wtedy jest
          pewna będę ... jak wrócę :)
    • kemot_ski Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 17:26
      calama napisała:

      > co polecacie?
      książkę na urlop?;) ...bez urazy- sama jedziesz?;)
      • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 22:18
        kemot_ski napisał:

        > książkę na urlop?;) ...bez urazy- sama jedziesz?;)

        jeden z największych relaksów - dobra książka czytana na leżaku :)))
        • kemot_ski Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 21.07.08, 21:36
          ;)))..każdy kamień to inna historia... ...opinie są
          podzielone!!!;)))))))

    • Gość: hiro Re: Jaką książkę wziąć na urlop? IP: *.gorzow.mm.pl 17.07.08, 22:13
      rwący nut historii,podróże z herodotem,wojna futbolowa,lapidaria-
      moim zdaniem, to coś co ostatnio czytałem i zaręczam,że zaciekawi i
      ciebie.ale nie sądzę żebys akurat posłuchała hiro;)))
      • calama Re: Jaką książkę wziąć na urlop? 17.07.08, 22:17
        no i się możesz zdziwić :)
        na ulrop już mam, ale wykorzystam Twoje propozycje po urlopie :)
        • Gość: hiro Re: Jaką książkę wziąć na urlop? IP: *.gorzow.mm.pl 17.07.08, 22:30
          jeszcze niezły był:busz po polsku allleeee;)
    • e_werty dla anglojęzycznych 17.07.08, 22:26
      polecam książke ktora akurat skladam dla amerykańskiego wydawcy
      RedFrog "Heart of Stone" - a novel by Robert C. Fleet
      Niekoniecznie na lato ale... jak kto zaintersowany to podeslę plik .
      pdf albo w Wordzie...
      • Gość: czytacz Re: gdzie w Gorzowie "tania książka"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 22:50
        • pretty01 Książka na urlop 18.07.08, 10:57
          Hmmm... właściwie, to nie wiem, czy to dobry pomysł na urlop, bo książkę łyka
          się jednym tchem, a cykl składa się z bodajże 8 tomów (jak na złość, tom,
          którego nie mam osiąga na Allegro cenę mercedesa:) Tak więc tylko, jak masz dużo
          miejsca w walizkach :)
          Pamiętacie film "Wszystkie zwierzęta małe i duże"? Polecam książkę Jamesa
          Herriota. Jest czasami przezabawna, czasami wzruszająca, przede wszystkim
          prawdziwa. W sam raz na wakacje.
          • calama Re: Książka na urlop 18.07.08, 11:09
            pretty01 napisała:

            > Hmmm... właściwie, to nie wiem, czy to dobry pomysł na urlop, bo
            książkę łyka
            > się jednym tchem,

            to nie biorę ;)
            bo gór nie zobaczę :)

            mam ku temu skłonności ;)
            najlepiej jak wieczorem biorę książkę, by zobaczyć czy dobra
            i nad ranem odkładam i mówię "dobra była" :)))

            > Pamiętacie film "Wszystkie zwierzęta małe i duże"? Polecam książkę
            Jamesa
            > Herriota. Jest czasami przezabawna, czasami wzruszająca, przede
            wszystkim
            > prawdziwa. W sam raz na wakacje.
            zapisuję :)
    • Gość: nicelus proponuję coś lekkiego ... IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.08, 11:29
      żadne osiem tomów! przecież to nosić trzeba. zabierz mały przewodnik
      po górach.
      :)


      • calama Re: proponuję coś lekkiego ... 18.07.08, 11:33
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > żadne osiem tomów! przecież to nosić trzeba. zabierz mały
        przewodnik
        > po górach.
        > :)
        nie musi być lekkie, jadę kombi ;))))
        przewodniki mam :)
        • Gość: nicelus Re: proponuję coś lekkiego ... IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.08, 13:48
          calama napisała:

          > przewodniki mam :)

          nie zapomnij o ilustrowanych tygodnikach, żebyś wiedziała co się
          dzieje na świecie - "czy obama złapie osama?" i takie tam ...
          :)

          • calama Re: proponuję coś lekkiego ... 18.07.08, 14:17
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > nie zapomnij o ilustrowanych tygodnikach, żebyś wiedziała co się
            > dzieje na świecie - "czy obama złapie osama?" i takie tam ...
            > :)

            zapomnę :)
            odizoluję się od wydarzeń
            to jest fajne :)
            jakby coś poważnego się działo to mnie ktoś pewnie powiadomi :)
            • e_werty Re: proponuję coś lekkiego ... 22.07.08, 00:08
              "...jakby coś poważnego się działo..."

              ... np. - urlop sie skończył....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka