Gość: hmm...
IP: 62.233.186.*
29.09.03, 13:53
nie mieszkam już w Gorzowie od kilku lat, ale dosyć czesto odwiedzam moje
rodzinne miasto i z przykrością stwierdzam, ze zeszło na psy..moze nie
miasto, ale ludzie stali się inny, zwłaszcza młodziez...goni z modą--ok, ale
to juz nie jest modne--to staje się kiczem...jak młodzi faceci moga chodzic
w butach na koturnach??czy w jakimkolwiek czasopiśmie widzieliście cos
podobnego??nie poznaje tego cudownego, przyjaznego miasta, w którym się
wychowałam--teraz jest tam rewia kiczowatej mody i przez to ludzi nie są
sobą..a szkoda, bo było pięknie