Gość: Klin IP: *.miraco.pl 03.08.01, 20:49 Ostatnio wydało się (w innym wątku), że nie wiem, gdzie jest pizzeria Mezzoforte. Obciach na całej linii... he he. A z czym Wam się kojarzą te dźwięczne nazwy, umieszczone powyżej? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: seb Re: Wenecja i Casablanca IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 21:37 Dla mnie Wenecja to jedna z większych wtop naszego miasta w temacie "kawiarnia z klimatem". Jak można było zaorać tak urocze miejsce? Lody, czy piwko nad szemrzącą Kłodawką tuż przy wodospadzie, z widokiem na kwitnącą zieleń Parku Róż... ech brakuje dziś Wenecji w Gorzowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borys Re: Wenecja i Casablanca IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.01, 12:27 W Casablance zaś, gdzie bywali znajomi brygadziści z "Przemysłówki", widziałem ostatnio chińczyków. Podobnie jak w Sezamie, w którym bywała nawet moja mamusia. Żółta rasa zaleje świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seb Casablanca a sprawa chińska (wietnamska,itp) IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.01, 00:17 Chinole, lub jak kto woli - skośnoocy, opanowali inny bardzo ważny punkt rozrywkowo-gastonomiczny. Mianowicie zamienili cieszącą sie nie gorszą sławą niż "Casablanca" (obecnie "Karczma Słupska"), mordownię - "Popularną", na niejaki "Haitrung". Przez 50 lat można było śmiało walić do "Popularnej" w oczekiwaniu sety z goloną i siniaków w okolicy twarzy. Ale żółci zniszczyli i ten tradycyjny przybytek rozkoszy, instalując w jego miejsce swój "Haitrung". To oczywiśćie tylko przyczółek, tak jak wiele innych punktów gastronomicznych (czytaj agentury chińskiej) w mieście, do podboju Kontynentu. Już za parę lat możemy się chyba spodziewać powtórki z angielskiego "Oldham" gdzie żółtki wywiesili w swojej dzielnicy tablicę z napisem "Białym wstęp tylko na własną odpowiedzialność" PS - w "Sezamie" rządzą narazie Portugalczycy czyli "Biedronka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borys O tablicę honorową w Polpularnej IP: 192.168.2.* / *.mps.com.pl 05.08.01, 15:59 Ponieważ w polskiej wersji Popularnej wytrwałym konsumentem zup i akoholi ponoć był najwybitniejszy gorzowski żużlowiec w stanie upadku, uważam, że należało wietnamczykom odsprzedać lokal pod warunkiem wmurowania tam stosownej tablicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borys Popularnej, oczywiście. IP: 192.168.2.* / *.mps.com.pl 05.08.01, 16:01 A na marginesie: kto został gorzowianinem stulecia??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Popularnej, oczywiście. IP: 10.40.197.* 05.08.01, 16:37 Gość portalu: borys napisał(a): > A na marginesie: kto został gorzowianinem stulecia??? Radio Gorzów robiło taki plebiscyt. Pamiętam, że wszystko kręciło się wokół biskupa Pluty i Jancarza. Ale kto dostał najwięcej głosów? Nie wiem. Ja typowałem profesora Stanisława Kirkora. A twoim zdaniem kto powinien być gorzowianinem stulecia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borys stulecia IP: 192.168.2.* / *.mps.com.pl 05.08.01, 16:50 Jak emigrowałem z Gorzowa, nikt jeszcze nie wiedział, że w Gorzowie przed wojną mieszkali Niemcy i Żydzi ;-). Znam więc tylko Polaków, i tu, niestety, Jancarz. Odpowiedz Link Zgłoś