danny_boy 20.11.08, 02:10 Kumpel był w trasie z telefonem z GPSem. Zjechał na CPN za potrzebą, telefon włożył do kieszeni. Gdy miał już wejść do toalety z telefonu wydobył się głos: "jeżeli możesz, to zawróć" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
danny_boy Re: Humor z GPS 20.11.08, 02:32 slawek_wieczorek napisał: > GPS czy nawigacja satelitarna? GPS-NAVSTAR (ang. Global Positioning System – NAVigation Signal Timing And Ranging) – system nawigacji satelitarnej obejmujący całą kulę ziemską. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek_wieczorek Re: Humor z GPS 20.11.08, 02:39 W rozumieniu moim i mych przyjaciół: GPS - cacko, częstokroć wmontowane w samochodzie w miejscu, którego nie zna sam właściciel, emitujące fale, które w przypadku kradzieży pojazdu pozwalają go odnaleźć; nawigacja satelitarna - mapka na monitorze, pozwalająca dotrzeć do żądanego miejsca, z systemem mowy. Jeśli cokolwiek tu nieścisłego, to proszę o definicyjne i techniczne wyjaśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Humor z GPS 20.11.08, 02:47 W moim rozumieniu GPS to nawigacja satelitarna. Moduł GPS może być w telefonie, w osobnym urządzonku jawnym lub schowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Humor wieczorkiem... 20.11.08, 09:35 ... traci ZChN'em... drętwy fiut... Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Humor z GPS 20.11.08, 02:48 >GPS - cacko (...) mitujące fale To raczej będzie urządzenie GPRS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Hey Wieczorek..PiS nie uczylo??? IP: *.dial.telus.net 20.11.08, 06:08 Hey, Dla "ulatwienia" wyjasnie, ze system GPS zostal "wynaleziny" i jest wlasnoscia Armii Amerykanskiej... To ich satelity iuzywamy ... Nie ma innego na swiecie... Europejczycy ciagle probuja... Zobaczymy jak im wyjdzie... Armia Amerykanska udostepnila "cywilne" peryferie dla wszystkich do zabawy... I sie bawimy... Nie ma roznicy pomiedzy tym co ty a inni uzywaja... Prosta geometria... Dwa satelity plus "twoj" odbiornik/naddajnik pozwala dokladnie okreslic polozenie... Do szkoly chodziles....czy tylko na przyspieszone kursy... Z pytan jakie zadajesz wynika ze za duzo nie wiesz... Moj samochod posiada oczywiscie GPS dzieki ktoremu i ja mge znalezc kade miejsce ktorego szukam oraz...w przypadku potrzeby...mnie mozna znalezc... Moj telefon komorkowy ma tez takie cacko....pozwalajace mnie zlokalizowac...gdy trzeba... Mozna wylaczyc gdy sie znalezionym byc nie chce... Czy wyjasnilem jasno czy do szkoly cie poslac trzeba...??? :):) PS. Tak dla scislosci...Telefon satelitarny...to inna zabawka...ktora ja posiadam "od zawsze" a Kaczynskiemu zainstalowali po nieszczesnej katastrofir samolotu z "szyszkami"... To znaczy....mam nadzieje ze mu zainstalowali... :) Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud samochwala 20.11.08, 10:49 Gość portalu: Bernard napisał(a): Moj samochod posiada oczywiscie GPS... Moj telefon komorkowy ma tez takie cacko... Telefon satelitarny...to inna zabawka...ktora ja posiadam "od zawsze" berni i jego telekompleksy ;) howgh Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Hey Wieczorek..PiS nie uczylo??? 20.11.08, 11:14 > Prosta geometria... > Dwa satelity plus "twoj" odbiornik/naddajnik pozwala dokladnie > okreslic polozenie... > Do szkoly chodziles....czy tylko na przyspieszone kursy... Widzisz, nie czepilbym sie szczegolow, ale ze probujesz z siebie wszechwiedzacego zrobic, to moze wczesniej sam sie doucz. Po pierwsze, nie prosta geometria, bo oprocz metody triangulacyjnej (katy) dochodza jeszcze sygnaly czasu. Poza tym, jakos nie jestem pewien, czy w takim malym GPS-ie jestes w stanie umiescic dokladne anteny kierunkowe z dokladnoscia odczytu kata nadawania do minut katowych - chyba jednak calosc idzie bardziej w kierunku obrobki uzyskanych sygnalow, opoznien, itp. > Z pytan jakie zadajesz wynika ze za duzo nie wiesz... > Moj samochod posiada oczywiscie GPS dzieki ktoremu i ja mge > znalezc kade miejsce ktorego szukam Nie, dzieki GPS-owi, gwoli dokladnosci, mozesz jedynie okreslic swoja biezaca pozycje. Nic wiecej. Do celu moze prowadzic cie modul nawigacji, w ktorym wbudowany jest GPS. > oraz...w przypadku potrzeby...mnie mozna znalezc... To nie dzieki GPSowi, gwoli dokladnosci, a dzieki retransmisji pozycji otrzymanej z GPS - retransmisja odbywa sie juz w systemie w zaden sposob nie zwiazanym z GPS. > Moj telefon komorkowy ma tez takie cacko....pozwalajace > mnie zlokalizowac...gdy trzeba... A ktoryz to model ma nadajnik "dyspozytorski" do ustalania twoich koordynat? No, chyba ze mowisz o prostej metodzie triangulacyjnej, tej, od ktorej sie zaczela triangulacja RADIOWA - ty nadajesz gdzie popadniesz, i jak cie widzi pare nadajnikow GPS, to wyznaczaja twoje koordynaty. Jak nie - pozostaje okreslenie kata i sily nadawania (szacunkowa odleglosc), a potem lokalizacja w terenie (takie moduly ma np. TOPR). > Czy wyjasnilem jasno czy do szkoly cie poslac trzeba...??? Moze, zanim zaczniesz uczyc, sam sie przejdziesz do szkoly? Gwoli dokladnosci: jako uczen :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Humor z GPS 20.11.08, 10:33 > W rozumieniu moim i mych przyjaciół: > GPS - cacko, częstokroć wmontowane w samochodzie w miejscu, którego nie zna sam > właściciel, emitujące fale, które w przypadku kradzieży pojazdu > nawigacja satelitarna - mapka na monitorze, Definicje bardziej prawdziwe: GPS - system ustalania pozycji metoda ZBLIZONA do triangulacyjnej (w met. triangulacyjnej bierze sie pod uwage jedynie katy, tu wazne sa tez czasy, wiec w sygnale GPS idzie tez sygnal czasu wzorcowego), w ktorej widoczne naraz sa min. 3, max 7 (nie wiem, czy 7 to nie ilosc na orbicie, a wtedy takowej nie uzyskamy nigdy ;) satelit. Sam system GPS poda ci jedynie szerokosc i wysokosc geograficzna, I NIC WIECEJ. Nie pokaze ci mapy, nie nada sygnalu, gdzie jestes (jedyne naziemne nadajniki sygnalu GPS to tzw. nadajniki roznicowe, zwiekszajace dokladnosc pomiaru - nie sa to jednak to urzadzenia dostepne w marketach). System stworzony przez wojsko USA, uzywany obecnie takze do celow cywilnych. Europa tworzy konkurencyjny system, bodajze pod nazwa Galileo. System lokalizacji samochodow - na bazie sygnalu urzadzenia GPS przekazuje W SWOIM SYSTEMIE odczytane informacje do centrali, zarowno droga naziemna (np. systemy dyspozytorskie - taxi, policja, karetki), jak i satelitarna (ogolnoswiatowe systemy namierzania aut). Btw tego typu systemy, zwlaszcza starsze, nie zawsze bazuja na technologii GPS - czasem to samochod nadaje unikatowy sygnal niezalezny od jego pozycji, a jego pozycja jest ustalana metoda triangulacyjna poprzez pare odbiornikow rozstawionych na danym obszarze (w przypadku systemow ogolnoswiatowych moga byc to odbiorniki satelitarne). Jak widzisz, nazywanie TEGO systemu GPS-em wiaze sie z najwieksza szansa pomylki... Nawigacja satelitarna - w oparciu o sygnal z urzadzenia GPS, pokazuje twoja aktualna pozycje na mapie i podaje kierunek jazdy do zadanego celu. Najczesciej to wlasnie ona jest nazywana GPSem, co jest pewnym uproszczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Humor z GPS 20.11.08, 02:21 A przy okazji polecam zajefajny humor z syntezatorem mowy (biały kolor, garnki zeptera i Katowice), można się popłakać ze śmiechu. pl.youtube.com/watch?v=ZIRBHrJZVmk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Humor z GPS IP: *.dial.telus.net 20.11.08, 02:26 Hey danny_boy, Dobre.... Gdyby mogl ( a nie mogl...) odpowiedziec...jaka bylaby odpowiedz??? "Przepraszam....ja nie tyle nie moge....co....MUSZE!!!! he he he ale jaja... PS. Dawaj wiecej takich... he he he Odpowiedz Link Zgłoś