Dodaj do ulubionych

moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji oczy

22.11.08, 21:19
wiscie!

moze macie ochote na kawowo-ciastkowe spotkanie forumowe
w pasji??
jak tam ktos by ochote na cos gazowanego lub mocniejszego mial,
przeszkod robil mu nikt nie bedzie.

bo przeciez mozemy uchlac sie raz do roku wodka!!!!
bo dlaczego by nie?

pozdrowienia forumo
Obserwuj wątek
    • Gość: Olka Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji IP: *.gorzow.mm.pl 22.11.08, 21:23
      z miłą chęcią;DD
      • andrzejusa Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 22.11.08, 21:47
        czesc Olka!

        no nareszcie dalas sie namowic!!!
        BRAWO!!
        takie spotkania sa na prawde superanckie!

        a pic bedziemy na co bedziemy miec ochote:))))

        pozdrowienia
        • Gość: Olka Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji IP: *.gorzow.mm.pl 23.11.08, 09:07
          Tylko jeszcze godzinę podaj.
    • Gość: graf Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji IP: *.gorzow.mm.pl 23.11.08, 12:41
      zacząłeś od kawki, skończyłeś na wódce :)
      • andrzejusa Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 23.11.08, 20:15
        czesc Olka,
        mysle , ze o 17-ej mozemy zaczynac.
        i nic sie nie martw, zawsze ktos bedzie!

        czesc graf,
        od czegos trzeba zaczac i na czyms skonczyc:))))
        ale zapraszam , zapraszam graf,
        nie pozalujesz.

        pozdrowienia
    • slawek_wieczorek Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 23.11.08, 22:20
      Znowu w "Pasji"? - Paradoksalnie antyklerykał proponuje nazwę lokalu, która jest
      bliska sercu każdego chrześcijanina.

      Jak ma się więc zachować urodzony antykomunista? - Andrzejusa! Nie będę gorszy.
      Wypijemy wódkę "Gorbatschov", "Jelcyn", "Parliament" lub "Moskowskaja". Zawczasu
      sprawdzę, jaką w "Pasji" mogą nam zaserwować. Dość kawy. Byłbym bez samochodu...
      Pozdrawiam!
      Biez wodki nie razbierosz...
      • Gość: >>>> Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji IP: *.gorzow.mm.pl 23.11.08, 22:27
        slawek_wieczorek napisał:

        > Wypijemy wódkę "Gorbatschov", "Jelcyn", "Parliament" lub "Moskowskaja". Zawczas
        > u
        > sprawdzę, jaką w "Pasji" mogą nam zaserwować. Dość kawy. Byłbym bez samochodu.

        Nie mogę!!!!!
        Zaraz się posikam ze śmiechu!!!!!!
        Facet niedawno informuje na forum, że wystąpił o ochrone policyjną na tym samym
        forum publicznie oświadcza gdzie będzie 9 grudnia.
        Hej wszyscy SB-cy z Gorzowa i okolic: jest okazja spotkać się oko w oko z
        Wieczorkiem!!!!!!
        Hej, Wieczorek: ochronie też postawisz?
        Mrożek by lepiej tego nie wymyślił
      • e_werty Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 23.11.08, 22:27
        "...Biez wodki nie razbierosz... "

        ... masz problem alkoholowy? Bo co chwile wspominasz o zakrapianych
        imprezach... alkohol jedynie gmatwa proste sprawy.
        • slawek_wieczorek Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 23.11.08, 22:51
          e_werty napisał:

          > ... masz problem alkoholowy? Bo co chwile wspominasz o zakrapianych
          > imprezach... alkohol jedynie gmatwa proste sprawy.

          Teraz piję wódkę "Absolwent". Na pohybel Aleksandrowi Kwaśniewskiemu. Butelka
          bliska końcu. Jak komunizm na Kubie.

          "Znany z rubasznego humoru, do końca życia uwielbiał zabawy, był smakoszem wina."

          Jan Sebastian Bach jest moim mistrzem polifonii. Grywałem jego utwory.

          pl.wikipedia.org/wiki/Johann_Sebastian_Bach

        • andrzejusa Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 23.11.08, 22:55
          czesc slawek,
          co do pasji?
          nie ja ta nazwe wymyslilem,
          co zas do wodki?
          to pije czasami wyborowa,
          ale przeciez mozemy sie" ululac" cytrynowka!!
          choc watpie by w pasji ja mieli.

          przybadz slawek do pasji,
          a gwarantuje ci powrot do domu,
          pod same drzwi,
          pewnie taksowka,
          bo sam nigdzie jezdzil nie bede.

          u mnie slowo drozsze pieniedzy!

          i jestem z tego dumny:)!

          pozdrowienia
          • slawek_wieczorek Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 23.11.08, 23:01
            Od lat twierdzę, że prawdziwe serce Polski bije na Obczyźnie.
            Więc dalej godnie reprezentuj tam Polskę do naszego spotkania.
            • slawek_wieczorek Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 23.11.08, 23:08
              Musiałbym się sprężyć: 5-7 grudnia planuję spędzić na cypelku
              polsko-czesko-niemieckim. A w Czechach alkohol jest tani. Więc konferencja
              upłynie mi przy rozszerzonych naczynkach krwionośnych... A po powrocie upiję się
              z dziką pasją! W "Pasji".

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=87501189
    • Gość: fju fju Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 23:11
      dlaczego akurat 9.12?
      nie zdaze
      • slawek_wieczorek Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 23.11.08, 23:14
        Gość portalu: fju fju napisał(a):

        > dlaczego akurat 9.12?
        > nie zdaze

        "Jaś nie doczekał"

        pl.wikisource.org/wiki/Ja%C5%9B_nie_doczeka%C5%82
    • calama Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 24.11.08, 09:30
      andrzejusa napisał:

      > wiscie!
      >
      > moze macie ochote na kawowo-ciastkowe spotkanie forumowe
      > w pasji??

      na kawowo-ciastkowe to nie ;)
      ale ... będę :)
      • Gość: olka Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji IP: *.gorzow.mm.pl 25.11.08, 15:03
        A jak Was rozpoznać?
        • e_werty Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 18:10
          "...A jak Was rozpoznać?"

          ... będa w forumowych piuropuszach i trzcinowych spódniczkach.
          Andrzejusa w nosie ma kość od schabowego!!!
          • e_werty Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 18:12
            oczywiście "piuropusze" - czyli ropusze piure na głowach...
          • pretty01 Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 18:40
            e_werty napisał: (...)

            :)))))))))
          • info-tw Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 22:33
            e_werty napisał:

            > "...A jak Was rozpoznać?"
            > Andrzejusa w nosie ma kość od schabowego!!!

            Tego nie można przegapić :D
    • calama Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 12:42
      a może zrobimy kulig?
      :)
      • pretty01 Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 14:32
        Śnieg się chyba długo nie utrzyma, ale jak jeszcze trochę popada, to znam fajne
        miejsce na kulig w Nowym Polichnie :)) Kulig! I ognisko! Super.
        • calama Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 14:45
          pretty01 napisała:

          > Śnieg się chyba długo nie utrzyma, ale jak jeszcze trochę popada,
          to znam fajne
          > miejsce na kulig w Nowym Polichnie :)) Kulig! I ognisko! Super.
          jestem ZA!!!!!!!!!!
          ale oczywiście poczekam na trochę większy śnieg ;)


          > "Prosę pani, a moja mama tez mnie psycina zamkiem" :)
          Kózka ostatnio ciągle mówi: mamo, przeciez to nie moja wina, że
          jestem dzieckiem.
          :)))))))))
          • andrzejusa Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 18:41
            czesc fju fju,

            nie zdazysz na 9.12?
            czy nie zdazysz na 17-ta?

            a dlaczego akurat 9.12?
            no , jakas date trzeba przeciez ustalic:)))

            pozdrowienia
            • fju_fju Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 19:21
              andrzejusa napisał:

              > czesc fju fju,
              >
              > nie zdazysz na 9.12?
              > czy nie zdazysz na 17-ta?
              >
              > a dlaczego akurat 9.12?
              > no , jakas date trzeba przeciez ustalic:)))
              >
              > pozdrowienia

              tak, nie zdaze na 9.12 na 17
              konmi ciezko bedzie mi wpasc do Gorzowa w srodku tygodnia
              :)
          • pretty01 Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 18:49
            calama napisała:


            > jestem ZA!!!!!!!!!!

            Taa... pospadamy z sanek w zaspy i będą nas szukać do wiosny... :))
            • andrzejusa Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 19:39
              czesc fju fju,
              srodek tygodnia usprawiedliwia twoja nieobecnosc,
              ale tylko pozornie moja droga,
              a to dlatego ,
              ze do tej pory zawsze umawialismy sie w soboty,
              by kazdy , kto ma ochote na spotkanie , mogl sie spotkac.
              a mimo to ,
              ci niby , co by chcieli, co zapowiadali,
              i tak wymyslali tlumaczenia:
              no w ta soba te nie moge,
              nie bedzie mnie w gorzowie,
              wlasnie teraz mi cos wypadlo,

              itd. itp.

              fju fju,
              nikt nikogo do niczego nie zmusza,
              nie potrzebujesz sie tlumaczyc,
              chcesz , to wiesz gdzie , kiedy i o ktorej,
              nie chcesz?
              nie zawracasz sobie tym glowy.

              pozdrwienia
              • andrzejusa Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 19:43
                czesc pretty,
                moich kobietek nie bedzie 9 grudnia w gorzowie,
                a jezeli juz kulig,
                TO TYLKO Z MOJA CORECZKA!!
                nie moglbym moje latajacej kozie czegos takiego zrobic,
                ze ja bym sie kuligowal bez niej!!!!

                moze 2-3 dni przed swietami, jezel pogoda by nam dopisala,
                wtedy , to na calego z pieczeniem kielbasek
                przy ognisku wlacznie:))))!!!

                pozdrowienia
                • pretty01 Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 25.11.08, 20:52
                  Jaki tam kulig 9 grudnia. Może w styczniu będzie wystarczająco dużo śniegu i się
                  uda. Fajnie by było :) A 3 dni przed świętami to wracam do domu z zagramanicy.
            • surma_bojowa Prokurator też przyjdzie 25.11.08, 20:49
              Z wielką przykrością stwierdzam, że niektóre z postów w tym wątku stanowią
              jaskrawe pogwałcenie przepisów ustawy z dnia 26 października 1982 r. o
              wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jednolity: Dz.
              U. 2002 r. Nr 147 poz. 1231), a w szczególności Art. 13[1] ust. 1, który
              stanowi: "Zabrania się reklamy i promocji na obszarze kraju napojów
              alkoholowych, z wyjątkiem piwa, którego reklama i promocja jest dozwolona, pod
              warunkiem iż nie jest kierowana do małoletnich lub prowadzona poprzez budowanie
              skojarzeń z: 1) atrakcyjnością seksualną, 2) relaksem lub wypoczynkiem, 3)
              sportem, 4) nauką, pracą lub sukcesem zawodowym, 5) zdrowiem lub sukcesem życiowym".

              Już w poście inauguracyjnym andrzejusa dopuścił się naruszenia tego przepisu,
              proponując forumowiczom zebranie się po to, żeby, cytuję "uchlac sie raz do roku
              wodka!!!!". Jest oczywista oczywistością, że trzykrotne użycie wykrzyknika
              należy do szczególnie perfidnych technik reklamy, zaczerpniętych z przodujących
              pod tym względem Stanów Zjednoczonych Ameryki.

              Okazało się to skuteczne, gdyż andrzejusa skusił w ten sposób Olkę, możliwe, że
              nieletnią.

              Po krótkim czasie do działań promujących spożycie napojów o zawartości alkoholu
              powyżej 18% intensywnie włączył się Nocnik i już w pierwszym swoim poscie zaczął
              reklamować konkretne marki: "Gorbatschov", "Jelcyn", "Parliament", "Moskowskaja
              oraz "Absolwent".

              Nocnik ujawnił, w jaki konkretny sposób zamierza reklamował te produkty i znaki
              towarowe. Planuje udać się w tym celu do lokalu "Pasja" i sprawdzić, czy są one
              dostępne w ciągłej sprzedaży. Nietrudno się domyślić, że w razie, gdyby nie
              były, ma zamiar zasugerować kierownictwu lokalu, że powinny zostać jak
              najprędzej sprowadzone, gdyż niebawem pojawi się większa liczba konsumentów,
              którzy będą poszukiwać tych właśnie trunków.

              O szczególnej perfidii Nocnika świadczy fakt, że w celu jak najskuteczniejszego
              zareklamowania napojów w/w marek, nadużył uczuć religijnych forumowiczów,
              sugerując, że nazwa lokalu, w którym mają zostać dokonane promowane czynności
              )czyli spożycie reklamowanych napojów alkoholowych) pozytywnie kojarzy się z
              męką Jezusa Chrystusa. Wskazał przy tym, że spożywanie wysokoprocentowych
              napojów alkoholowych posiada moc nawracania ateistów na jedynie słuszną wiarę,
              używając za przykład andrzejausa.

              To są oczywiste fakty. Nie obali ich żaden adwokat i będzie musiał uznać każdy
              sąd. Niezaprzeczalne dowody stanowi treść postów użytkowników forum gazeta.pl w
              niniejszym wątku.

              Czemu to piszę? Gdybym był "duckbusterem", to w celu poprawienie sobie humoru po
              przegranym procesie, najpierw pogadał bym z jakims dobrum papugą, a natychmiast
              potem udałbym się do Prokuratury Rejonowej, która mieści się bodaj przy ul.
              Moniuszki w Gorzowie Wlkp. i złożył stosowne doniesienie.

              Ta musiałaby wszcząć postępowanie i skierować sprawę do sądu, gdyż Art. 45[2]
              wymienionej na wstępie ustawy stanowi w ust. 2: "Orzekanie w sprawach o czyn
              wymieniony w ust. 1 następuje na podstawie przepisów o postępowaniu karnym".
              Ustęp pierwszy też jest ciekawy: " Kto wbrew postanowieniom zawartym w art.
              13[1] prowadzi reklamę lub promocję napojów alkoholowych lub informuje o
              sponsorowaniu imprezy masowej, z zastrzeżeniem art. 13[1] ust. 5 i 6, podlega
              grzywnie od 10000 do 500000 złotych".

              Czekista, droga młodzieży, powinien posiadać czyste ręce, chłodny umysł i gorące
              serce.

              Przyznacie, że doprowadzenie do tego, że Nocnik zapłaci minimum dziesięć
              tauzenów, może sprawić więcej satysfakcji, niż danie mu w dziób, a zwłaszcza
              gadanie o tym??

              PS. andrzejausa byłoby szkoda, bo to całkiem dobry poeta, ale nie musimy się o
              niego martwić, gdyż na szczęście nie podlega polskiej jurysdykcji.
              • pretty01 Re: Prokurator też przyjdzie 25.11.08, 20:54
                :)))))
                • Gość: hiro będzie ochraniał psa? IP: *.gorzow.mm.pl 25.11.08, 21:15
                  czy ochraniającego go wietshorka?
                  ;))))))))))))
                • andrzejusa Re: Prokurator też przyjdzie 25.11.08, 22:17
                  czesc surma!
                  Art.13 punkt 1 ustawy 1 z 26 pyzdziernika 82 roku.

                  -ad1)moja atrakcyjnosc seksualna 0!
                  bo kto moze ja na forum ocenic?
                  -ad2)nie umawiamy sie na sport czy wypoczynek,
                  -ad3)o sporcie nikt nic nie mowil !
                  -ad4)co ma wspolnego z nauka , praca lub sukcesem zawodowym?
                  -ad5) ilosc wypitego alkoholu nie decyduje o szczesciu w zyciu.

                  nie dopuscilem sie naruszenia przepisu,
                  (tu klamiesz w zywe oczy),
                  napisalem :
                  ""uchlac sie raz do roku cytrynowka".

                  olke staram sie skusic , metoda na spotkanie,
                  nie na upicie jej!

                  czy nieletnia?
                  musze sie przekonac!
                  choc pisala, ze jej syn studiuje.

                  reklamowanie wodek?
                  moskowskaja i tym podobne rosyjskie ,
                  czy rosyjskobrzmiace nazwy wodek,
                  u slawka nie wchodza/w rachube!!!

                  chyba nie sadzisz by jakikolwiek sad ,
                  znajac slawka, wzial/to pod uwage??

                  to czy dopuszczone do sprzedazy wodki
                  sa dostepne w pasji?
                  sprawdzac moze kazdy:))))))))))))

                  co do napoi ?
                  dyskutujemy o cytrynowce.

                  zadna moc napoi cytrynowych, czy cytrynopodobnych
                  nie nawroci mnie na wiare w boga,
                  nawet na wiare w boga slonca,
                  w ktorego nie wierze,
                  ze o innych bogach nie wspominajac.

                  reklamy piszesz surma?
                  to ma byc impreza forumowa , czyli zamknieta!

                  co do obalania moich teorii
                  przez odwokatow,
                  to musza sie najpierw ze mna spotkac,
                  najlepiej w sadzie,
                  a potem zmienie ich poglad na prawo!

                  to takie moje skromne zdanie.

                  surma , to pierwsza , ktora zauwazyla moj status,
                  chyba, ze inni nie chca o tym pisac!

                  surmo bojowa!
                  takiej dyskusji mi potrzeba!!!

                  to taki moj konik,
                  takie hobby.

                  pozdrowienia
                  • Gość: hiro Re: Prokurator też przyjdzie IP: *.gorzow.mm.pl 25.11.08, 22:21
                    > to taki moj konik,

                    skoro tak naprawdę wygląda twój konik ty chłopie masz wielllllki
                    problem;-)))))))))
                    • andrzejusa Re: Prokurator też przyjdzie 25.11.08, 22:27
                      hiro drogi przyjacielu,

                      ALE O CO CI CHODZI?

                      bo ku-wa nie lapie:(((
                  • surma_bojowa Re: Prokurator też przyjdzie 26.11.08, 06:39
                    Niepotrzebnie się denerwujesz, andrzejusie, to nie na Ciebie młodzież
                    postesbecka może ewentualnie nasłać karzącą rękę stróżów sprawiedliwości
                    demokratycznej, lecz na Nocnika.

                    Bronisz tego typka, a jeszcze go nie znasz. Powiadasz, że "rosyjskobrzmiace
                    nazwy wodek, u slawka nie wchodza/w rachube!!!", a przecież nawoływał on
                    otwartym tekstem: 'Wypijemy wódkę "Gorbatschov", "Jelcyn", "Parliament" lub
                    "Moskowskaja"'. Podpierał się przy tym rosyjskojęzycznym, niby ludowym, aA

                    Zastanów się, czy prawdziwemu patriocie, pamiętającemu o 17 września, Katyniu i
                    rzezi Pragi takie trunki przeszłyby przez gardło? Nocnik te napoje nie tylko
                    osobiście pija, ale i najzwyczajniej w świecie reklamuje.

                    Nie może tu być usprawiedliwieniem, że - jak twierdzi jona - nie ma innych
                    źródeł dochodów i pozostaje na utrzymaniu rodziców! Nomenklaturowych, zresztą,
                    co dla gorzowskiego sądu niewątpliwie będzie stanowiło okoliczność obciążającą.

                    Jeśli idzie o cytrynówkę - stanowczo odradzam! Olka, jeśli nie jest aktualnie
                    niepełnoletnia, to z pewnością była.

                    Nie gadaj, że impreza ma być zamknięta, bo prokurator z łatwością udowodni, że
                    nie. Co tam jeszcze? Aha, jeśli dokładnie przeczytasz cytowany przepis,
                    zauważysz, że swoich męskich walorów oraz sportu i rekreacji nie wolno ci używać
                    dla promocji piwa, choć możesz sławić np. jego walory smakowe czy kolor, byle
                    bez wymienionych enumeratywnie skojarzeń.

                    Natomiast reklama mocniejszych trunków jest zabroniona całkowicie, a złamanie
                    tego zakazu przez Nocnika jest faktem porażającym swą oczywistością. No i teraz
                    za to beknie, jeśli tylko Eva d'Ark pójdzie po rozum do głowy.
                    • calama Re: Prokurator też przyjdzie 26.11.08, 08:15
                      surma_bojowa napisał:

                      > Jeśli idzie o cytrynówkę - stanowczo odradzam!
                      jakieś złe wspomnienia? ;)))

                      > Olka, jeśli nie jest aktualnie
                      > niepełnoletnia, to z pewnością była.
                      cudne! :)))

                      > Nie gadaj, że impreza ma być zamknięta, bo prokurator z łatwością
                      > udowodni, że nie.
                      oczywiście, że nie jest zamknięta
                      przyjdź też :)))
    • calama Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 26.11.08, 08:11
      ochrona, prokurator...
      a ja myślałam, że to będzie cicha kawa w forumowym gronie :)
      miłe spotkanie osób o różnych poglądach
      takie forumowe zawieszenie broni ;)

      • Gość: emsiziomal forumowe zawieszenie broni...... IP: *.gprs.plus.pl 26.11.08, 08:53
        ......to niemożliwe......
        :)
        • calama Re: forumowe zawieszenie broni...... 26.11.08, 08:54
          Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

          > ......to niemożliwe......
          > :)

          a jednak!
          • calama Re: forumowe zawieszenie broni...... 26.11.08, 08:55
            ps. tez przyjdź, zobaczysz :)
            • surma_bojowa Re: forumowe zawieszenie broni...... 26.11.08, 09:54
              calama napisała:
              > przyjdź też :)))

              Bardzo chętnie bym przyszedł, ale niestety nie mogę.

              Najważniejszym powodem jest to, że wypadało by mi usiąść przy jednym stole z
              osobą pozbawioną zdolności honorowej. A konkretnie z Nocnikiem, który - jak
              wykazano to w innym wątku - jest albo śmierdzącym tchórzem, albo cynicznym
              oszustem, a najprawdopodobniej jednym i drugim naraz. No i teraz to bardzo
              uzasadnione podejrzenie o prowadzenie działalności zakazanej przez prawo,
              bezwstydne reklamowanie napojów alkoholowych, niewątpliwie z niskiej chęci zysków...

              Powód drugi, to zapowiedziany zestaw trunków. Cytrynówka jest ble z definicji
              (choć jeszcze gorzej wspominam rum "Seniorita", którego konsumpcji raz nadużyłem
              w mrocznych czasach PRL), zaś reklamowanych przez Nocnika ruskich wódek po 14
              złotych za flaszkę po prostu nie trawię ze względu na ich marną jakość oraz
              swoje gorące uczucia patriotyczne.

              Taki szajs mogą pić narodowo-katoliccy prawacy i potomkowie komunistycznej
              nomenklatury w jednym, ale surma_bojowa mogłaby od nich zardzewieć, jak ta
              szabla, co wojny nie widziała.
              Wam też odradzam.
              • calama Re: forumowe zawieszenie broni...... 26.11.08, 10:30
                surma_bojowa napisał:

                > Najważniejszym powodem jest to, że wypadało by mi usiąść przy
                jednym stole z
                > osobą pozbawioną zdolności honorowej. A konkretnie z Nocnikiem
                tak jak otwarte forum, tak jest otwarta impreza forumowa
                zawsze można wybrać inny stolik
                ten, co nie chce - szuka powodów, kto chce - szuka sposobów.

                > Powód drugi, to zapowiedziany zestaw trunków.
                Jaki zapowiedziany zestaw? zapeniam Cię, że osobiście z tych
                wymienionych w postach dotyczących spotkania. żadnego nie zamierzam
                pić. No i można zostać przy herbatce (jako, że produkt bezalkoholowy
                i nie podałam marki to chyba nie będę posądzona o dziełalność
                niezgodną z ustawą, reklamę i chęć zysku). ;)))))))

                > Cytrynówka jest ble z definicji
                a cytrynada? ;)

                > (choć jeszcze gorzej wspominam rum "Seniorita", którego konsumpcji
                > raz nadużyłem w mrocznych czasach PRL)
                wtedy to ja herbatę tylko piłam :)

                > zaś reklamowanych przez Nocnika ruskich wódek po 14
                > złotych za flaszkę po prostu nie trawię ze względu na ich marną
                jakość oraz
                > swoje gorące uczucia patriotyczne.
                jakoś nie podejrzewam, by w "Pasji" były flaszki po 14 zł
                specjalnie dla Ciebie znajdą jakąś droższą i o nazwie brzmiącej np.
                in inglisz ;)))

                > Wam też odradzam.
                pić czy sie spotkać? :P
              • marek_p Re: forumowe zawieszenie broni...... 26.11.08, 13:27
                > calama napisała:
                > przyjdź też, zobaczysz :)))

                ... i Calama oczywiście ma rację.
                Forumowe imprezy są fajne, bo przychodzą same gaduły i jak już się spotkają to
                nagadać się nie mogą.
                Zero złości, zero przemocy, sam miód (oczywiście, gdyby ktoś mnie dopuścił do
                głosu to będę Wam o nim opowiadał ze szczegółami).

                Przyjdź Surmo, oczywiście nie na bojowo.
                O falubazowni też pogadamy, a Pretty szanty będzie śpiewać.
                • surma_bojowa Re: forumowe zawieszenie broni...... 26.11.08, 14:50
                  marek_p napisał:
                  > Przyjdź Surmo, oczywiście nie na bojowo.
                  > O falubazowni też pogadamy, a Pretty szanty będzie śpiewać.

                  My, surmy_bojowe, mamy swoje żelazne, a właściwie spiżowe zasady. Jedna z nich
                  brzmi: nigdy nie siadać do gorzały z człowiekiem bezecnym.

                  Wskazówka życiowa nr 2 na użytek młodzieży: bardziej niż wódka szkodzi złe
                  towarzystwo.
                  Wskazówka nr 3: nawet mała łyżka dziegciu psuje smak beczki miodu.

                  Ale to wszystko nie znaczy, żebym zniechęcał kogokolwiek do udziału w spotkaniu.
                  Bawcie się dobrze i nie kończcie imprezy, kiedy zatrzymają Nocnika, wsadzą go do
                  suki oraz powiozą na tzw. dołek.
                • pretty01 Re: forumowe zawieszenie broni...... 26.11.08, 21:18
                  marek_p napisał: oczywiście, gdyby ktoś mnie dopuścił do
                  > głosu

                  A ten znowu... :) Każdy miał swoje pięć minut, tyle że Twoje było
                  krótsze;)

                  > O falubazowni też pogadamy, a Pretty szanty będzie śpiewać.
                  Mam robić tło muzyczne do opowieści z kubryku? :) Jak to się z Zieloną ongiś
                  wojowało... :) Nie ma mowy. Chyba nawet właściciel Pasji śpiewa lepiej :)
                • Gość: Bernard Przybede... IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 06:00
                  Hey,
                  Jesli Wieczorek wszystkich przeprosi..
                  :)
                  • Gość: JONA Re: Przybede... IP: *.cec.eu.int 27.11.08, 14:28
                    Bernard,ja choc za obywatelem W nie przepadam na forum,to gdybym
                    mogla pojawilabym sie na spotkaniu.Niestety w Gorzowie bede po
                    20/12.Moze kiedys spotkanko w okresie miedzy swiatecznym????
                    • Gość: Bernard Wszyscy by chcieli...ale nie moga... IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 15:31
                      Hey,
                      I to sa jaja...
                      :):)
                      • calama Re: Wszyscy by chcieli...ale nie moga... 27.11.08, 22:07
                        wiesz berni - obowiązku nie ma :P
                    • calama Re: Przybede... 27.11.08, 22:06
                      Gość portalu: JONA napisał(a):

                      > Niestety w Gorzowie bede po
                      > 20/12.
                      jak to niestety?

                      >Moze kiedys spotkanko w okresie miedzy swiatecznym????
                      przyciśnij towarzystwo ;)
                      • e_werty Re: Przybede... 28.11.08, 00:50
                        "...Przybede..."

                        ... heheee Joni nie "przyjeżdża" ona - "przybywa" na białym koniu
                        poskromić Wieczorka!
                      • Gość: JONA Re: Przybede... IP: *.access.telenet.be 30.11.08, 23:30
                        ciezko mi zwolac klase....bo choc jestem daleko to poprzednie
                        spotkanie w tamtym roku udalo mi sie zorganizowac,a co dopiero ludzi
                        z forum....to grupa wazna a nie jednostka,bawcie sie dobrze...
                • blic Re: forumowe zawieszenie broni...... 27.11.08, 16:14
                  marek_p napisał:

                  > Forumowe imprezy są fajne

                  Fajnie się to zapowiada. Szkoda, że się nie spotkamy.
                  Wychyl moje zdrowie, Marku.
                  • calama Re: forumowe zawieszenie broni...... 27.11.08, 22:07
                    blic napisał:

                    > Wychyl moje zdrowie, Marku.
                    a ja też mogę? ;)
                    • blic Re: forumowe zawieszenie broni...... 27.11.08, 22:23
                      calama napisała:

                      > > Wychyl moje zdrowie, Marku.
                      > a ja też mogę? ;)

                      Definitely. :)
                  • marek_p Re: forumowe zawieszenie broni...... 28.11.08, 00:39
                    blic napisał:

                    > Wychyl moje zdrowie, Marku.
                    Czyli będę musiał autobusem na wioskę wracać.
                    Albo na autonogach :)

                    Mam nadzieję, Blicu, że jeszcze kiedyś spotkamy się w doborowym składzie (tzn w
                    pionierskim składzie, z Borysem, Irkiem, Maćka też chętnie bym spotkał).
                    • calama Re: forumowe zawieszenie broni...... 28.11.08, 07:47
                      marek_p napisał:

                      > Mam nadzieję, Blicu, że jeszcze kiedyś spotkamy się w doborowym
                      > składzie (tzn w pionierskim składzie
                      no ładnie!
                      a teraźniejsze to nie doborowe?
                    • pretty01 Re: forumowe zawieszenie broni...... 28.11.08, 09:27
                      marek_p napisał: > Czyli będę musiał autobusem na wioskę wracać.
                      > Albo na autonogach :)
                      Damy radę! ;) A jak będzie za to śpiewająco! :)
              • Gość: Bernard Cie nie bedzie...mnie nie bedzie... IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 05:51
                Hey surma,
                Cie nie bedzie...Mnie nie bedzie...Nic nie bedzie...
                Zastanow sie przez moment...Czy na tym forum, z calym szacunkiem dla
                roznosci pogladow jakie reprezentujemyh..,.znajdzie sie jedna
                chociaz osoba ktora by z Wieczorkiem przy stole zasiasc zechciala...
                Ten nocnik oczywiscie nie przyjdzie ( boi sie cienia wlasnego...wiec
                jak???) ale sam fakt ze zagladnal na ten watek...psuje wszystko...
                Ja wypije drinka sam podczas latania po Pleasant View z psami..
                he he he he
                Go Hemi...Go Uzi...Go go go...
                :):):)
        • pretty01 Re: forumowe zawieszenie broni...... 26.11.08, 21:19
          Możliwe, możliwe...
      • pretty01 Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 26.11.08, 21:11
        calama napisała:

        > ochrona, prokurator...
        I dwóch cenzorów... ;))))
        • andrzejusa Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 26.11.08, 22:53
          czesc pretty,
          szanty spiewasz pieknie,
          przynajmniej tak nam opowiadalas,
          a my przeciez wierzymy ci na slowo:)))

          calama,
          masz racje,
          spotkania forumowe to zawieszenie broni.

          surmo,
          nie pojawi sie zaden prokurator,
          na chyba ze na kolacyjke , czy kawke.

          obok cytrynowki ponoc istnieje cos takiego
          jak pomaranczowka!
          wezme ze soba butelczyne
          i bedziemy pod stolem polewac,
          no chyba ze obsluga wyczai,
          i nas przed 23 z lokalu wygna!!!!!

          pozdrowienia
          i do zobaczenia
          • andrzejusa Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 26.11.08, 23:25
            marek!
            obiecuje, "dziobaka" nie otworze!!
            (no chyba by z olka zagaic),
            bedziesz mial swoje piec minut z dokladka:)))

            to co marek?
            sprobujemy pomaranczowki?

            pozdrowienia
          • pretty01 Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 27.11.08, 09:15
            andrzejusa napisał:

            > czesc pretty,
            > szanty spiewasz pieknie,
            > przynajmniej tak nam opowiadalas,
            Mówiłam, że śpiewałam :) Czy pięknie- o tym ani słowa ;)
            • marek_p Imprezki, ach imprezki 27.11.08, 21:22
              pretty01 napisała:

              > Mówiłam, że śpiewałam :) Czy pięknie- o tym ani słowa ;)

              Tu nastąpiła kompletna marketingowa klapa imprezy ;(

              Pamiętam - mieliśmy trzymać się wersji, że poprzednia impreza była śpiewająca!
              Kiedy byłem młodszym markiempe... w szkółce bażanciej to dopiero się śpiewało
              (jak żołdu na szampańskie imprezy na wrocławskim rynku nie było, znaczy po dwóch
              dniach od jego wypłacenia).
              Gdzieś jeszcze mam kasetę.

              Najlepsze szanty to jednak na wyspie Wolin, w czasie rajdu VINATA (ciekawe, czy
              obecni studenci ze Szczecina kontynuują te tradycje).

              W temacie plotek i ploteczek, to słyszałem, że jeden z redaktorów gorzowskiej
              Gazety szarpał struny przy niejednym ognisku, nie to żebym w Pasji ognicho
              chciał rozpalić, ale może kiedyś damy się Pretty i Calamie na ryby zaprosić :)))

              Pozdrawiam i miło, że jesteście.
              • calama Re: Imprezki, ach imprezki 27.11.08, 22:11
                marek_p napisał:

                > Pamiętam - mieliśmy trzymać się wersji, że poprzednia impreza była
                śpiewająca!
                Ty mnie nie stresuj swoją wersją! ;))))))

                > Kiedy byłem młodszym markiempe... w szkółce bażanciej to dopiero
                się śpiewało
                się ciesz, że nie słyszałeś jak śpiewam ;)
                w końcu ... trzeba mieć jakieś wady ;)


                > W temacie plotek i ploteczek, to słyszałem, że jeden z redaktorów
                gorzowskiej
                > Gazety szarpał struny przy niejednym ognisku,
                to jak wiesz który - to zapraszaj go do Pasji!

                > ale może kiedyś damy się Pretty i Calamie na ryby zaprosić :))
                ryby, grzyby i inne ogniska
                ale najpierw - kulig!

                > Pozdrawiam i miło, że jesteście.
                :))))))
              • Gość: emsiziomal Re: Imprezki, ach imprezki IP: *.gprs.plus.pl 27.11.08, 23:46
                Najlepsze szanty to jednak na wyspie Wolin, w czasie rajdu VINATA (ciekawe, czy
                obecni studenci ze Szczecina kontynuują te tradycje).
                _______________________________________________________________________

                Jak o imprezki chodzi...to 3 grosze wtrącę.....
                Jako student niepijący pamiętam rajdy WINETA.
                Szant już nie pamiętam, bo jako niepijący...wcześnie chadzałem spać!
                :)
                • marek_p Re: Imprezki, ach imprezki 28.11.08, 00:33
                  Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

                  > bo jako niepijący...wcześnie chadzałem spać!

                  Nikt nie jest bez wad :) Pewnie nie sam chadzałeś spać, więc szanty nie w głowie
                  Ci były ;))))
                  Wtedy nie trzeba było pić, żeby pełną piersią śpiewać. Plaża nad jeziorem,
                  wieczór, ognisko, młode twarze oświetlone przez 1,5 metrowy płomień. Najpierw
                  jedna gitara, potem wielkie powitanie spóźnialskich, gitary dwie, słowa znał
                  każdy (refren bynajmniej).
                  Kumple i dużo ładnych dziewczęcych buzi. Nikt nigdzie się nie spieszył
                  (ewentualnie takie emsiziomal-e). Przyjaźnie, które nie wymagały niczego poza
                  odwzajemnieniem, rozmarzyłem się, ale tak było.
                  Szmal się nie liczył, bo luksusy tylko w peweksach były, a na akademik i obiady
                  spokojnie starczało.
              • pretty01 Re: Imprezki, ach imprezki 28.11.08, 10:04
                marek_p napisał:



                > Najlepsze szanty to jednak na wyspie Wolin, w czasie rajdu VINATA
                A moje najlepsze szanty to Kraków i koncerty w hali "Korona". Zjeżdżały się
                tłumy ludzi, na dworcu nie było końca powitaniom przyjaciół z rejsów i innych
                żeglarskich imprez. Przypadkowe spotkania na ulicach Krakowa... W schronisku
                brakowało miejsc, spało się na lewo na podłodze:) chociaż sen był krótki, bo
                długo w noc wszyscy mieszkańcy śpiewali na korytarzach :) Same koncerty
                fantastyczne, z niepowtarzalną atmosferą :) Fajnie było to przeżyć :)
      • e_werty Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 26.11.08, 23:43
        "...zawieszenie broni ..."

        ... po tej cytrynówce Bronia się sama obwiesi!
        • e_werty Re: moze 9 grudnia na kawce sie spotkamy? w pasji 26.11.08, 23:50
          ...a po pomarańczówce - urwie się ze sznura i pobiegnie skoczyć do
          Warty...

          ... andrzejusa chce was otruć!!!
          • Gość: emsiziomal Andriusza chce nas otruć? IP: *.gprs.plus.pl 27.11.08, 10:31
            On zatruwa nasze umysły swoimi chorymi pomysłami i ideami od lat.
            :)
            • e_werty Re: Andriusza chce nas otruć? 27.11.08, 13:29
              " On zatruwa ..."

              ... wódkami kolorowymi! Świństwo niemożliwe! Zaraz
              zaproponuje "Żołądkową - gorzką" - która jest obrzydliwie słodka...
            • calama Re: Andriusza chce nas otruć? 27.11.08, 22:05
              Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

              > On zatruwa nasze umysły swoimi chorymi pomysłami i ideami od lat.
              > :)
              to odtrutka się przyda ;)
              • Gość: Bernard A moze 1 Stycznia u mnie??? IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 22:12
                Hey,
                A moze w pierwszy dzien roku u mnie...
                Zapraszam do Pleasant View...
                Bedzie wspaniale..
                Mam grila ktory dziala w najwieksze mrozy...
                Stekow cala zamrazarka a mlodowka pelna drinkow...
                Andrzejusa przynosi woje specjaly!!!
                he he he
                PS. Wieczorek...Zostan w domu...Ja swoje psy moge kontrolowac...ale
                nie az tak bardzo!!!
                • info-tw Re: A moze 1 Stycznia u mnie??? 27.11.08, 22:45
                  aleś gościnny, pierwszego to większość ma kaca :P
                  • Gość: Bernard Re: A moze 1 Stycznia u mnie??? IP: *.dial.telus.net 28.11.08, 00:07
                    Hey info-tw,
                    Madre, co nie???
                    he he he he
                    • surma_bojowa Dawnych wspomnień czar 28.11.08, 09:23
                      marek_p napisał:)
                      > Wtedy nie trzeba było pić, żeby pełną piersią śpiewać (...)
                      > Przyjaźnie, które nie wymagały niczego poza
                      > odwzajemnieniem, rozmarzyłem się, ale tak było.
                      > Szmal się nie liczył, bo luksusy tylko w peweksach były, a na akademik i obiady
                      > spokojnie starczało.

                      Zrozum wreszcie, marku_p, że od tego "jak było", nie jesteś Ty ani ja, lecz
                      bardzo poważna instytucja państwowa o wielomilionowym budżecie, czyli Instytut
                      Pamięci Narodowej. Ona to już ustaliła we wszystkich szczegółach, np:
                      - byliśmy pod okupacją sowiecką, poddani ciągłej presji rusyfikacyjnej,
                      - na półkach sklepowych był tylko ocet,
                      - cały naród walczył z komunizmem,
                      - wszyscy niezadowoleni z PRL gnili w więzieniach,
                      - ksiądz był zawodem najwyższego ryzyka (gdyż podporucznik SB, aby awansować na
                      porucznika musiał zamordować jednego kiecucha, z porucznika na kapitana dwóch itd),
                      - warunkiem wszelkich awansów zawodowych, poczynając już od stanowiska
                      brygadzisty, było wstąpienie do PZPR,
                      - obywatele byli zmuszani przez władze do zmiany nazwisk (tej sprawie warto
                      poświęcić odrębny wątek, więc chyba niebawem go założę).
                      - śpiewanie pieśni patriotycznych było polizei verboten i zagrożone karą
                      długoletniego więzienia, w a przypadku "Pierwszej Brygady" - zsyłką na Syberię,
                      - środowisko studenckie było głęboko infiltrowane przez SB.

                      Współczesna młodzież zaczyna już w to wszystko głęboko wierzyć, m.in. dzięki
                      wysiłkom redaktorów GW (ze szczególnym uwzględnieniem Pryszczatka) oraz
                      społecznemu zaangażowaniu Nocnika i mu podobnych, więc nie należy pod żadnym
                      pozorem mącić jej w głowach.

                      Kiedy więc będziecie snuć w Pasji wspomnienia z Vinety, nie omieszkajcie z
                      należytą pasją dodać, że:
                      * przynajmniej połowę uczestników stanowili TW,
                      * impreza była organizowana przez reżimowe Zrzeszenie Studentów Polskojęzycznych,
                      * służyła indoktrynacji młodzieży w duchu komunistycznym,
                      * wolno było śpiewać wyłącznie piosenki zatwierdzone przez cenzurę,
                      * za każdym krzakiem siedział esbek żeby podsłuchiwać (a emsiziomala i jego
                      panienkę podglądać).

                      Wyraźcie też głęboki żal, że w mrocznych czasach PRL rajdy studenckie nie
                      rozpoczynały się i nie były kończone mszą świętą oraz głębokie zdziwienie, jak
                      mimo to mogły się udawać.

                      Wesołej zabawy!
                      • Gość: login_t Re: Dawnych wspomnień czar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 09:41
                        surma_bojowa napisał:

                        > od tego "jak było", nie jesteś Ty ani ja, lecz
                        > bardzo poważna instytucja państwowa o wielomilionowym budżecie,
                        czyli Instytut
                        > Pamięci Narodowej.

                        Strasznie sie boisz tego IPNu, skoro takie bzdury na jego temat
                        wypisujesz.
                        Jak te owcez Folwarku Zwierzecego wszyscy na forach klepia glupoty,
                        obojetnie, czy otwiera sie trumne Sikorskiego, czy skazuje morderce
                        z lat osiemdziesiatych.

                        Jak rzekl Mackiewicz, tylko prawda jest interesujaca.
                        Od siebie dodam, ze tylko na prawdzie mozna budowac demokracje;
                        chowanie swiezej historii pod dywan tej demokracji nie pomaga.

                        Ani zatruwanie fajnych watkow pyskowka o IPNie. Jestes jak Wieczorek.
                        • surma_bojowa Re: Dawnych wspomnień czar 28.11.08, 10:01
                          Gość portalu: login_t napisał(a):
                          > surma_bojowa napisał:
                          >
                          > > od tego "jak było", nie jesteś Ty ani ja, lecz
                          > > bardzo poważna instytucja państwowa o wielomilionowym budżecie,
                          > czyli Instytut
                          > > Pamięci Narodowej.
                          >
                          > Strasznie sie boisz tego IPNu, skoro takie bzdury na jego temat
                          > wypisujesz.

                          Jakie bzdury, konkretnie bym prosił:
                          * IPN jest niepoważną instytucją prywatną?
                          * nie posiada wielomilionowego budżetu?

                          > Od siebie dodam, ze tylko na prawdzie mozna budowac demokracje;
                          > chowanie swiezej historii pod dywan tej demokracji nie pomaga.

                          Święta racja! Dlatego IPN ustala co jest prawdą, odpowiadającą potrzebą naszych
                          czasów i nadaje temu moc urzędowa. Wobec powyższego - wszystko, co zapamiętali
                          np. marek_p, Bernard i ja, należy wydeletować żelazną miotłą propagandy i
                          wprowadzić nowe dane. Muszę przyznać, że starasz się przyczynić do tego ze
                          wszystkich sił.
                          • Gość: login_t Re: Dawnych wspomnień czar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 10:53
                            A holub ze sobie gierkowszczyzne jako raj na ziemi; IPN nie ma nic
                            do tego.
                            I nie wciagaj Mareczka, bo nie jest matolem i wstawianie go do
                            jednego kosza z Beniem obraza nam Opiekuna ;)

                            Chce wiedziec, czy truchlo na Wawelu to Sikorski czy nie. I kto na
                            mnie kapowal przed matura, bo w Okresie Szczesliwosci policja
                            polityczna werbowala agentow do szukania Wrogow Narodu posrod
                            licealistow.
                            I od takich spraw jest IPN.

                            Mam szczesliwe wspomnienia z PRL; na obozie harcerskim wpieprzalem
                            makaron z dżemem i ziemniaki w mundurkach z sola (choc bez masla).
                            Bylo bardzo fajnie. Nawet wiezienie bylo interesujace, choc skutki
                            juz meczace byly (relegowania etc.)
                            W tych szczesliwych wspomnieniach dziury nie robi mi nawet fakt, ze
                            Walesa byl Bolkiem a Kuron negocjowal z policja polityczna.
                            Chce po prostu znac prawde.
                            • surma_bojowa Re: Dawnych wspomnień czar 28.11.08, 11:42
                              Gość portalu: login_t napisał(a):
                              > Chce po prostu znac prawde.

                              To bardzo zbożne pragnienie! Jednak - nie obraź się, jeśli to napiszę - mam
                              wrażenie, iż w głębi duszy życzysz sobie, żeby "prawda" została dostosowana do
                              Twego "chcenia".

                              Fałszowanie niedalekiej historii dla bieżących celów politycznych nie jest
                              niczym nowym. Jeśli sięgniesz do prasy z lat pięćdziesiątych XX w, przekonasz
                              się, że II Rzeczpospolita była redukowana do bezrobocia, zapałki dzielonej na
                              czworo, powszechnego analfabetyzmu, faszyzacji kraju, Berezy i rządów
                              pułkowników. Dopiero w późnych latach 60 opisy zaczęły stawać się bardziej
                              wyważone, można było przeczytać o budowie Gdyni i COP. Za Gierka kombatantów z
                              kampanii wrześniowej i akowców noszono na rekach bez mała tak samo, jak alowców,
                              ale prawda o Katyniu przebiła się dopiero po nastaniu Gorbaczowa.

                              Sądzę, że podobnie będzie z dziejami PRL. Kiedy ustanie polityczna potrzeba ich
                              zakłamywania - oceny staną się bardziej wyważone i sprawiedliwe. Na razie jednak
                              na potęgę robi się z młodzieży wodę z mózgu, do czego walnie przyczyniają się
                              starsi o wybitnie wybiórczej pamięci.

                              > I nie wciagaj Mareczka, bo nie jest matolem i wstawianie go do
                              > jednego kosza z Beniem obraza nam Opiekuna ;

                              Uważam, że Bernard jest bardzo trzeźwo myślącym człowiekiem. To, że z automatu
                              popiera Jędrzejczaka można wprawdzie uznać za wadę, ale nie jest ona większa,
                              niż np. uznanie andrzejausa dla Nocnika.

                              Przestrzegam przed traktowaniem jako półgłówka każdego, kto nie podziela naszych
                              poglądów. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do takich wynaturzeń, jak
                              zamykanie w psychuszkach przeciwników politycznych, no bo przecież tylko wariat
                              mógł nie kochać władzy radzieckiej
                              • Gość: login_t Re: Dawnych wspomnień czar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 12:30
                                No widzisz, wciaz ten sam blad.
                                Wciaz III RP widzisz oczami PRL.
                                PRL byl panstwem totalitarnym, za kolportaz ksiazki o Katyniu ludzie
                                ladowali w wiezieniu - ja siedzialem juz za Gorbaczowa.
                                Zas dokumenty i wyniki badan publikowane przez IPN podlegaja krytyce
                                do tego stopnia, ze w takiego Walese - Bolka nie wierza szerokie
                                rzesze czytelnikow Wyborczej, choc sama Wyborcza doskonale zdaje
                                sobie sprawe, ze Walesa byl Bolkiem.

                                etc, etc.

                                Miewam wrazenie, ze ludzie uciekaja od prawdy, podobnie jak (wg
                                Fromma) uciekali od wolnosci.
                                • andrzejusa Re: Dawnych wspomnień czar 28.11.08, 21:27
                                  czesc login,
                                  mam te same nimile wrazenie,
                                  ze surma jest bardziej upierdliwa od slawka.

                                  taka to widze roznice:
                                  slawek , upierdliwie, ale chce do prawdy dojsc,
                                  i oskarza konkretnych ludzi , o konkretne dzialania.
                                  kto sie pomowiony czuje,
                                  przeciez moze pojsc z pretensjami do sadu!

                                  a surma upierdliwie(a przeciez i Bernard),
                                  stara sie go zdykredytowac,
                                  i nie ARGUMENTAMI;
                                  O NIE!
                                  po prostu nazywa slawka Nocnikiem,
                                  i to cala "argumentacja"!!!!
                                  aha!
                                  jeszcze z jona(trzeba o niej wspomniec),
                                  co i rusz powtarza , ze slawek jest bezrobotny!!

                                  czyzby surma, jona, ta tam joanna de ,
                                  bycie bezrobotnym w polsce bylo przestepstwem?!

                                  pisze Bernard:
                                  po co sklucac, dzielic?
                                  to Bernard nie sklucanie jest,
                                  to jakas droga do poznania/tej prawdy,
                                  jak zylismy i KTO z tego poprzedniego zycia
                                  w polskim socjalizmie profitowal!
                                  i to przeciez nie jest wazne,

                                  BO WAZNE JEST KTO!
                                  mordowal opozycjonistow i
                                  kto tych niezamordowanych do wiezienia posylal!!!!
                                  • andrzejusa Re: Dawnych wspomnień czar 28.11.08, 21:45
                                    no ale powracajac do tematu pretty
                                    wspominalas o pierwszej nagrodzie na koncercie szantowym!
                                    toz to musialo byc piekne spiewanie!!!!!
                                    bo po znajomosci to daja tylko wyroznienia!

                                    wpadlem na taki pomysl:

                                    ide do delikatesow bomi,
                                    musza tam miec co potrzebuje(a jak nie maja , to dziadowskie
                                    delikatesy),
                                    kupuje pomaranczowke i cytrynowke,
                                    przynosze do pasji!!!!!!!!!!!!!
                                    i.........
                                    no a potem zobaczymy:)))

                                    drugi pomysl:
                                    w zwiazku z tym , ze bedzie nam pomaranczowo i cytrynowo,
                                    a kto wie jeszce jak inaczej,
                                    przeprowadzimy negocjacje z jakas taxi firma,
                                    ustalimy ile z nas zedra,
                                    i bedziemy sie odwozic do domow od gorzowa po rozanki!!:))

                                    pozdrowienia
                                    • andrzejusa Re: Dawnych wspomnień czar 28.11.08, 22:01
                                      ale wlasnie!

                                      jutro imrezka u mnie, wiadomo andrzejki,
                                      gwozdziem programu ma byc karp faszerowany po zydowsku!!!!
                                      smak taki , ze go wam nie opisze,

                                      ale przeciez mozemy pociagnac te andrzejkowe zabawy
                                      do 9.12!
                                      wiec bym was zaprosil,
                                      ale o taxi kazdy bedzie myslal sam, cos , za cos!

                                      karpia robi pewna ukrainka,
                                      czy zydowka ? nie wiem.
                                      i robi go z tygodniowym wyprzedzeniem!!
                                      a w zwiazku z tym , ze to nie tylko przepyszne jest,
                                      ale i przedrogie!!!
                                      pozostaniemy przy pomaanczowce i cytrynowce.
                                      ale reszta propozycji pozostaje bez zmian!

                                      prezentow oczekiwal nie bede,
                                      no chyba , ze pan Zytnicki mi cos podaruje!!!

                                      pozdrowienia
                              • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dial.telus.net 28.11.08, 22:03
                                Hey surma_bojowa,
                                he he he he
                                :):):)
                              • e_werty Re: Dawnych wspomnień czar 29.11.08, 00:33
                                "...starsi o wybitnie wybiórczej pamięci..."

                                ... właśnie! - jesteś tego najlepszym przykładem!

                                P.S.

                                A bernard to zalkoholizowany dureń międlący na wygnaniu emigranckie
                                sentymenty!
                                • Gość: Bernard Re: Dawnych wspomnień czar IP: *.dial.telus.net 29.11.08, 01:11
                                  Hey werty,
                                  Tes ciem...lubiem...hip!...
                                  he he he
                                  I to sa jaja...
                                  hip!...
                                  :)
    • slawek_wieczorek Prośba do thebird1 i surma_bojowa 30.11.08, 01:46
      Na spotkanie, nie przybądźcie Panowie, odpowiednio:
      1. w czołgu
      2. fiacie 125p

      Zdaję sobie sprawę, że trudno pozostawić atrybut dawniej dzierżonej władzy w
      garażu, ale najbliższy parking jest włością sieci McDonald s.
      • Gość: hę Re: Prośba do thebird1 i surma_bojowa IP: *.gprs.plus.pl 30.11.08, 01:55
        nie lubię ciebie, jesteś złym człowiekiem. jeśli ciebie nie będzie,
        to mogę się z wami spotkać choćby nawet w siedzibie PO:)))
        • Gość: Bernard Re: Prośba do thebird1 i surma_bojowa IP: *.dial.telus.net 01.12.08, 01:56
          Hey,
          Pisowski gnoj w chlewie historii winien zostac...
          :)
          PS. A to zero sie wprasza i wprasza...
          Zlamie noge i bedzie "wszystkich innych " wina...
          he he he
          • slawek_wieczorek Re: Prośba do thebird1 i surma_bojowa 01.12.08, 02:04
            A Pan znowu na dyżurze, Panie Bernardzie Dobryniewski?
            Wszak w Kanadzie tyle sekwoi do wyrąbywania...
            • Gość: Bernard Re: Prośba do thebird1 i surma_bojowa IP: *.dial.telus.net 01.12.08, 02:38
              Hey wieczorek,
              Oczywiscie sieroto pisowska...
              Jak wiesz, sb-cy mi placa, a jak oni placa to dobrze...
              Wie siedzie przy komputerze...
              :):)
              PS. W Kanasdzie przyglupie sekwoje nie rosna...
              Ale tego cie nie nauczyli...
              • Gość: nicelus Re: Prośba do thebird1 i surma_bojowa IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.08, 03:08
                Bernard napisał:

                > W Kanasdzie przyglupie sekwoje nie rosna...

                mądre też nie rosną w kansadzie.
            • Gość: nicelus Re: sekwoje już wyrąbane ... IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.08, 03:11
              w kanadzie jest judaszowiec kanadyjski.
              • surma_bojowa Re: sekwoje już wyrąbane ... 01.12.08, 09:03
                Gość portalu: nicelus napisał(a):
                > w kanadzie jest judaszowiec kanadyjski.

                Natomiast w Różankach - polski, co się od pnia pezetpeerowskiej nomenklatury
                odszczepił. Zaiste, wielkie jest bogactwo przyrody na naszym padole śmiechu!

                Gość portalu: sławek_wieczorek napisał(a):
                > Prośba do thebird1 i surma_bojowa
                > Na spotkanie, nie przybądźcie Panowie, odpowiednio:
                > 1. w czołgu
                > 2. fiacie 125p

                Zgroza: Nocnik boi się, ze go Układ Warszawski nawiedzi, choć przecie my som od
                dawna w NATO.

                Gość portalu: andrzejusa napisał(a):
                > a surma upierdliwie(a przeciez i Bernard),
                > stara sie go zdykredytowac,
                > i nie ARGUMENTAMI;
                > O NIE!
                > po prostu nazywa slawka Nocnikiem,
                > i to cala "argumentacja"!!!!

                Niestety, zasługa nazwania Nocnika Nocnikiem nie mnie się należy, lecz ewertemu.
                Zdaje się, że nie od urynału ona pochodzi, tylko od pory wzmożonej aktywności.

                > aha!
                > jeszcze z jona(trzeba o niej wspomniec),
                > co i rusz powtarza , ze slawek jest bezrobotny!!
                > czyzby surma, jona, ta tam joanna de ,
                > bycie bezrobotnym w polsce bylo przestepstwem?!

                Przestępstwo to z pewnością nie jest, ale w czasach, kiedy w Gorzowie jest full
                roboty, pozostawanie dorosłego człowieka na utrzymaniu rodziców - może i powinno
                powinno być powodem do wstydu.
                • pretty01 wyrąbane ... 01.12.08, 09:18
                  Jakoś mi się tej kawki powoli odechciewa, tak jak i czytania postów takich jak
                  powyżej.
                  • calama Re: wyrąbane ... 01.12.08, 09:59
                    pretty01 napisała:

                    > Jakoś mi się tej kawki powoli odechciewa, tak jak i czytania
                    postów takich jak
                    > powyżej.
                    >
                    Wyluzuj, najwyżej weźmieny inny stolik. ;)
                    Z gianką. :)
                    Taki kobiecy odłam forum. :)
                    • Gość: login_t Re: wyrąbane ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 10:04
                      calama napisała:

                      > Wyluzuj, najwyżej weźmieny inny stolik. ;)
                      > Z gianką. :)
                      > Taki kobiecy odłam forum. :)

                      I Eva d'Ark.
                    • Gość: kozamaradio Re: wyrąbane ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 10:05
                      Na żeński odałam forum ...to ja się piszę!
                      • calama Re: wyrąbane ... 03.12.08, 20:37
                        Gość portalu: kozamaradio napisał(a):

                        > Na żeński odałam forum ...to ja się piszę!

                        to przyjdź!
                        Koza jak sama nazwa wskazuje może siedzieć przy żeńskim stoliku. :)
                  • Gość: Bernard Re: wyrąbane ... IP: *.dial.telus.net 03.12.08, 20:46
                    Heypretty,
                    Nie kupuj taniej kawy...
                    Nie bedzie smakowac nawet na tym wspanialym forum..
                    :):):)
                • Gość: Bernard Ktomzatrudni Wieczorka...?????!! IP: *.dial.telus.net 03.12.08, 20:44
                  Hey surma...
                  Zastanow sie...
                  Kto Slawomira Wieczorka zartudni???
                  Zatrudnilbys???
                  Nie sadze...
                  Ja tez nie...
                  :):):):)
                • Gość: nicelus Re: sekwoje już wyrąbane ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.08, 12:10
                  surma_bojowa napisał:

                  > Natomiast w Różankach - polski, ...

                  nie ma judaszowca polskiego. jest tylko judaszowiec kanadyjski i judaszowiec
                  południowy. w polsce jest niejudaszowiec.


              • marek_p Re: sekwoje już wyrąbane ... 05.12.08, 22:44
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > w kanadzie jest judaszowiec kanadyjski.

                Piękne drzewko i nasze zimy mu nie straszne.
                Moje jeszcze nie kwitły.
                Nazwa nazwą, ale jakoś nie wierzę, że u Nicelusa w ogrodzie judaszowce nie rosną.
    • Gość: sympatyk z SLD Panie Wieczorek. Przyjdźcie. Mam nowe adresy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 20:34
      Niech się pan nie boi i pryjdzie. Nowa lewica popiera pana
      działania. Przywłuje pan pamięć ludzi, którzy dbudowali ten kraj ze
      zgliszczy wojennych. Pokazuje oficerów, którzy zamiast przepijać
      dolary z CIA pod Peweksem tak jak to robili ci z Slidarności, woleli
      służyć polskiej sprawie.
      Niech się pan nie boi i przydzie do Pasji. Ja mam dodatkwe adresy
      zwłascza tych młodych oficerów, których pan dpisał na końcu listy.
      Treba te nowe adresy nanieść. Pokazać światu, że nadal żyją osoby,
      którym Polska zawdzięcza swój niesłychany rozwój cywilizacyjny.
      Pana lista powstała szybciej niż nasza klasa i jest to pierwszy
      portal społecznościwoy w Polsce. Idzie gwiazdka. warto aby o tej
      liście dowiedzieli się nasi sojusznicy na Kubie. Starym schorowanym
      oficerom mogli by wysyłać życzenia na gwiazdkę. Po to są te adresy.
      I teraz jest taka też modna turystyka najtańsza, że nocuje się po
      domach. Można zorganizować wymianę między działaczami kubańskimi i
      polskimi. Im więcej będzie bazy adresowej tym lepiej. Wobec
      przyjaciół z Kuby mamy dług wdzięczności. Jak imperialiści blokowali
      granice to oni przysyłali nam pomarańcze. I pamięć o bohaterach,
      którzy nie zdradzili nas imperialistom trzeba przypominać.
      Tylko że pan to pisze z pozycji faszystowskich. Ale dobrze, że w
      ogóle pisze, bo przywraca pamięć o tych zasłużonych ludziach. Jak
      tak się z tatą zastanawiałem czy warto się spotykać z człowiekiem o
      faszyzujących poglądach. Ale przecież nawet z faszystami należało
      się kiedyś dogadać. Był pakt Ribentrop-Mołotow. Bo należało
      wschodnie ziemie wziąść pod opiekę mas pracujących. A na moście w
      Brześciu wojska radzieckie i niemieckie urządziły w 39 współną
      defiladę zwycieśtwa. Historia zna więc przypadki rozmów i działań z
      faszystami.
      Staram się te liste prenieść na portale lewicowe. Oczywiście z
      właściwym komentarzem bez faszyzujących treści. Tak jak te tablice
      ku czci działaczy ORMO na kielecczyźnie, które są dowodem dawnej
      potęgi Polski.
      • Gość: nicelus Re: :))) IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.08, 20:52
        żebym nie wiedział, że głupota,
        to bym pomyślał, że prowokacja.
        :)

        • surma_bojowa Re: :))) 03.12.08, 22:18
          Gość portalu: nicelus napisał(a):
          > żebym nie wiedział, że głupota,
          > to bym pomyślał, że prowokacja.
          > :)

          Jeśli połączyć wiedzę z myślą, wychodzi, że to głupia prowokacja.
          • Gość: Bernard Re: :))) IP: *.dial.telus.net 05.12.08, 12:23
            Hey surma,
            Musisz jednak przyznac...ze zabawna...
            :):)
            • surma_bojowa Re: :))) 05.12.08, 12:46
              Gość portalu: Bernard napisał(a):
              > Hey surma,
              > Musisz jednak przyznac...ze zabawna...
              > :):)

              Nie przyznam. W ten sposób nie myśleli członkowie PZPR (jak Nocnik nie uwierzy,
              niech zapyta mamusię), a tym bardziej SLD (do których zresztą się nie zaliczam i
              nigdy nie sympatyzowałem z ta partią).

              Parodia, żeby była rzeczywiście zabawna, nie powinna zbyt daleko odchodzić od
              faktycznych cech parodiowanego obiektu, tylko je przerysowywać.
      • kara-teka Re: Panie Wieczorek. Przyjdźcie. Mam nowe adresy 05.12.08, 12:06
        Przyjdź nocniku, przyjdź. Z mojej strony nic ci nie grozi bo ja sie boje
        policyjnej obstawy i mnie tam nie bedzie.
        • marek_p Re: Panie Wieczorek. Przyjdźcie. Mam nowe adresy 05.12.08, 22:54
          Siądę między Wami, mam nadzieję, że mnie nie pobijecie, bo jestem człek o bardzo
          łagodnym usposobieniu.
          Nie byłem chyba tylko na jednej imprezie forumowej, wątpiących zapewniam, że im
          obawy o atmosferę są nieuzasadnione.
          O której ta impreza ?
          • pretty01 Impreza 06.12.08, 09:18
            marek_p napisał:
            > O której ta impreza ?
            W kórymś z postów padła propozycja, żeby zebrać się o 17.00. Nie wiem, czy będę
            - muszę załatwić opiekę dla moich potffornickich.
            Pozdrowienia.
            • Gość: BabaJaga Re: Impreza IP: *.provector.pl 08.12.08, 09:33
              Zawsze dziecka możesz podrzucić Markowej żonie, nie jest straszna.
              Da radę:)!
            • calama Re: Impreza 09.12.08, 08:48
              pretty01 napisała:

              > W kórymś z postów padła propozycja, żeby zebrać się o 17.00. Nie
              wiem, czy będę
              > - muszę załatwić opiekę dla moich potffornickich.
              > Pozdrowienia.
              >
              od 17 się zacznie, ale można dojść w każdej chwili :)
              opieka dzieciom załatwiona?
              • marek_p Re: Impreza 09.12.08, 10:33
                Przepraszam, ale nie dam rady.
                • calama Re: Impreza 09.12.08, 10:44
                  marek_p napisał:

                  > Przepraszam, ale nie dam rady.
                  Szkoda. Wiem jednak, że gdybyś mógł to bys przyszedł. :)
                • redcloud Re: Impreza 09.12.08, 11:05

                  marek_p napisał:
                  > Przepraszam, ale nie dam rady

                  Hej! Moj Ty Old marku_p Surehand'dzie! Przybywaj!!!!
                  howgh
                  • marek_p Re: Impreza 09.12.08, 17:22
                    redcloud napisał:

                    >
                    > marek_p napisał:
                    > > Przepraszam, ale nie dam rady
                    >
                    > Hej! Moj Ty Old marku_p Surehand'dzie! Przybywaj!!!!
                    > howgh

                    Wodzu - nadrobimy.
                    Odbierz pocztę.
                • calama chęć integracji mnie powaliła ;) 09.12.08, 12:30
                  wysłałam sesemesy do wszystkich ośmiu forumowiczów, których numery
                  posiadam, z zapytaniem czy przyjdą
                  dostałam tylko jedną odpowiedź - "nie wiem"
                  • Gość: emsiziomal Re: chęć integracji mnie powaliła ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 13:44
                    :)
                    Ja wiem....nie dam rady !
                    • calama Re: chęć integracji mnie powaliła ;) 09.12.08, 13:49
                      Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

                      > :)
                      > Ja wiem....nie dam rady !

                      każdy robi to, co lubi :)
                      • Gość: emsiziomal Re: chęć integracji mnie powaliła ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 15:22
                        calama napisała:

                        > Gość portalu: emsiziomal napisał(a):
                        >
                        > > :)
                        > > Ja wiem....nie dam rady !
                        >
                        > każdy robi to, co lubi :)
                        > ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                        Oprócz tego mam kłopoty z integracją :)
                        • calama Re: chęć integracji mnie powaliła ;) 09.12.08, 15:25
                          Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

                          > Oprócz tego mam kłopoty z integracją :)

                          taaaaaaaa
                          wiem, co było dalej/między wierszami
                          "z głupkami"
            • calama Re: Impreza 09.12.08, 15:23
              to ... do zobaczenia dzisiaj :)
              • Gość: OLKA Re: Impreza IP: *.gorzow.mm.pl 10.12.08, 15:46
                I jak po imprezce?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka