Dodaj do ulubionych

"Won gnoju"

27.11.08, 21:54
To słowa wypowiedziane nie do Wieczorka, a do generała Janickiego
szefa BOR-u.
Politykiem posiadającym taki zasób słów jest nie kto inny jak
prezydent RP Lech Kaczyński.
Wściekł sie na generała ,który zwolnił ochroniarza prezydenta.
Przemiłe towarzystwo, a mówią ,że nie wychowywali sie na podwórku .
Salon to nie był.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bernard Re: "Won gnoju" IP: *.dial.telus.net 27.11.08, 22:00
      Hey thebird1,
      Czy BOR dal sie traktowac jak dzieciaki.... czy moze komus zalezalo
      na tym by brzydkie kaczatko gdzies w goraqch "zgubic"???
      Tak czy inaczeju, pochwalne psalmy Prezydenta wydaja sie smieszne..
      Ochrona podobno go "gubi" a on jest nia zachwycony...
      Ktos tu klamie!!!
      ZNOWU!!!
      Kaczynskiego i Wieczorka nikt nie lubi...
      Powinni razem na ryby do Gruzji poleciec... I tanie wino pic...
      I nie wracac...
      he he he
    • Gość: murzyn Re: "Won gnoju" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.08, 22:08
      Czy temu Palikotu można wierzyć?
      Chlapie jęzorem jak potłuczony, a "wykształciuchy" łykaja te brednie.
      W ten sposób to można opowiadać niestworzone historie, no bo jak to
      zweryfikowć?
      A gdyby coś takiego puścić w naród, ale o Donaldu Tusku...
      Ciekawe, co?
    • zetkaf Spieprzaj dziadu... 27.11.08, 22:20
      Teraz sie drugiego wulgaryzmu nauczyl... ciekawe, kiedy trzeci? ;)
    • thebird1 Re: "Won gnoju" 28.11.08, 13:38
      Kaczynski odmówił i stwierdził ,ze sam sobie pojedzie do tej Japonii.
      jak bedzie trzeba to sobie ,na złość PO, odmrozi uszy.
      Jednak wytłumaczono ,ze to on jest prezydentem . Ochrona bedzie przy
      nim . Uff!
    • Gość: login_t Re: "Won gnoju" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 14:26
      Fajny watek.

      BOR i Kancelaria prezydencka zaprzecza, PO sie kaja, nikt nic nie
      wie, a na forach wszyscy sie ciesza, ze chociaz Palikot ma
      odwage "powiedziec prawde".

      Za tydzien Palikot powie, ze Prezydent wspolzyl 16 lat ze swoja
      corka i mial z nia czworo dzieci ktore pozarl na pieczyste; wszyscy
      sie oburza na niedobrego prezia - katolika i pochwala Palikota za
      bezkompromisowosc.

      Nie istnieje granica tych bzdur.
      Ciemny lud wszystko kupi.
    • Gość: nicelus Re: "Won gnoju" IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.08, 14:37
      thebird1 napisał:

      > To słowa wypowiedziane nie do Wieczorka,
      > a do generała Janickiego
      > szefa BOR-u.

      ale nie były wypowiedziane przez prezydenta, tylko wymyślone przez chłopców z
      podwórka, żeby plotka poszła w świat.
      :)

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6002205,PO_chce_wyjasnien_od_Palikota_za__won_gnoju_.html

      • Gość: thebird1 Re: "Won gnoju" IP: *.gorzow.mm.pl 29.11.08, 09:34
        Ookazało sie ,że nasz wielki wódz nie wypowiadał słów obraźliwych
        do generała BOR .
        On mówił o pieniądzach (won- pieniądz koreanski ) w zwiazku z
        planowanym wyjazdem do Azji .
        Czyli że ma forsy koreanskiej jak gnoju.hehheee
        • Gość: login_t Re: "Won gnoju" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 14:17
          Gość portalu: thebird1 napisał(a):

          > On mówił o pieniądzach (won- pieniądz koreanski )

          No ale Birdy, klamie Palikot, czy nie?
          Napisz wprost: powtorzyłeś bzdure za idiota, czy moze napisałeś
          prawde?
    • Gość: nicelus Re: "Won gnoju" IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.08, 14:11
      usilnie politycy po pracują, żeby ich prezydent nazwał po imieniu, a tu nic z tego.
      :)

      • Gość: @_@ Re: "Won gnoju" IP: *.ztpnet.pl 29.11.08, 14:27
        Ale wierzycie w tego czarnego PR-owca palikota.
        • Gość: Bernard Won bucie! IP: *.dial.telus.net 29.11.08, 16:14
          Hey,
          Proponuje stworzyc liste zawolan typu "won...." i przeslac
          Prezydentowi...
          Niech uzywa...
          Na przyklad..."Won bucie.."
          Takiego jeszcze nie bylo...
          her he he
    • Gość: kłodawa Re: "Won gnoju" to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 16:21
      Czy to do Wieczorka, czy to do SWzefa Ochrony, czy do
      Kaczyńskiego "won gnoju" itp to słownictwo uzywane przez
      nawiedzonych politycznie i nie potrafiących pochamować albo swoich
      frustracji, albo atrachu albo prostactwa , albo ludzi. Tu na forum
      jest bardzo wielu.
      • Gość: @_@ Re: "Won gnoju" to IP: *.ztpnet.pl 29.11.08, 17:33
        A kto tak twierdzi ze on tak powiedział ? Palikot, ten który uzywa jezyka
        ktorego jeszcze w polskiej polityce nie bylo
        • Gość: Kłodawa Re: "Won gnoju" to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 18:31
          ja tego nie twierdzę. Odniosłem się jednak co do metody obojętnie
          czy czerwonych czy niebieskich, czy czarnych , cz yzielonych
    • Gość: thebird1 Re: "Won gnoju" IP: *.gorzow.mm.pl 29.11.08, 20:37
      Upłyneło kilka dni od ujawnienia przemiłych słów prezydenta ,które
      Palikot usłyszał z relacji Schetyny .
      Takie słowa to obraza prezydenta ,ale prezydent się nie obraża i
      kancelaria sprawy nie kieruje do prokuratury.
      • Gość: login_t Re: "Won gnoju" IP: *.gprs.plus.pl 29.11.08, 21:55
        Gość portalu: thebird1 napisał(a):

        > prezydent się nie obraża i
        > kancelaria sprawy nie kieruje do prokuratury.
        Gdyby sie obrazal na kazdego jelopa pol forum GW mialoby sprawy w
        sadzie.

        Nie wiem, czy slyszales o sprawie niejakiego Opena, ktory zniknal z
        forum po tym jak nieostroznie sie wyrazal.
    • e_werty Re: "Won gnoju" 30.11.08, 00:20
      "... generała Janickiego szefa BOR-u..."

      ... zapytał o woń gnoju w oBORu...
      • Gość: @_@ Re: "Won gnoju" IP: *.ztpnet.pl 30.11.08, 00:32
        Nawet cudowna PO razem ze swoimi perełkami lubuskimi skrytykowała PAlikota za te
        ploty.

        W tym wątku jest przekonanie ze prezydent tak powiedział.

        Ps. ja na niego nie zagłosuje ale na TUSKA PR-owca tez nie !!!

        • Gość: nicelus Re: "Won gnoju" IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.08, 05:48
          @_@ napisał:

          > Nawet cudowna PO razem ze swoimi perełkami lubuskimi skrytykowała PAlikota za
          te ploty. <

          POławiacz pereł?

          www.rmg.fm/news/show/1487

        • zetkaf Re: "Won gnoju" 30.11.08, 08:29
          > Ps. ja na niego nie zagłosuje ale na TUSKA PR-owca tez nie !!!
          Tusk PR-owiec, to co powiesz o czarnym PR-owcu z PiSu? To Kurski
          pare "nieautoryzowanych" przez partie chamskich tekstow o PO-wcach
          mial?
    • Gość: nicelus Re: "Won gnoju" IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.08, 06:04
      thebird1 napisał:

      > Politykiem posiadającym taki zasób
      > słów jest nie kto inny jak
      > prezydent RP Lech Kaczyński.

      jesteś tak wiarygodny jak gazeta która piasła, że autorzy książki o wałęsie
      uśmiercili graczyka. tymczasem komunikat pap podaje wyraźnie że to nie oni,
      tylko sąd lustracyjny z 2000 roku.

      jak tu wierzyć sądowi lustracyjnemu, który oczyścił wałęsę, jeżeli ten sąd
      uśmiercił świadka z sb, który w zeznaniach mówi o regularnych spotkaniach i
      wypłacie pieniędzy...

      www.zachod.pl/articles/view/cenckiewicz-smierc-b-oficera-sb-to-byly-dane-sadu

      • Gość: thebird1 Re: "Won gnoju" IP: *.gorzow.mm.pl 30.11.08, 19:11
        W tym samym tekśie Sbek twierdzi,że niebył współpracownikim to jak
        pobierał forse, ktoś tu kłamie .
        Sprawa sie rypła i ksiązka na makulaturę. Usmiercić głównego świadka
        sprawy . Wałęsa ma radochę z powstałej sytuacji
        • Gość: Bernard Zapare tygodni....Wiosna... IP: *.dial.telus.net 30.11.08, 19:27
          Hey,
          :):)
          PS. A Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
        • Gość: login_t Re: "Won gnoju" IP: *.gprs.plus.pl 30.11.08, 21:07
          Gość portalu: thebird1 napisał(a):

          > Sprawa sie rypła i ksiązka na makulaturę. Usmiercić głównego
          świadka
          > sprawy . Wałęsa ma radochę z powstałej sytuacji.

          Chyba nie.
          Swiadka usmiercil sad, ktory uwolnil Walese od zarzutu wspolpracy z
          SB.
          Wynika, ze sad byl taki sobie.

          A swiadek raczej pecha przynosi Walesie, bo wyplacil Lechutkowi 1500
          pln w czasach, gdy Lechu zarabial 2200.
          W dodatku ubek sie nie wyglupia, ze nie napisal co napisal, wiec
          Lechu jest coraz bardziej w dupie.
          Ale moment gdy mogl sie bez uszczerbku przyznac do TW juz minal.
          Legenda musi wiec dalej rżnąc głupa.
          Et consortes.
          • Gość: login_t Re: "Won gnoju" IP: *.gprs.plus.pl 30.11.08, 21:30
            Gość portalu: login_t napisał(a):

            > A swiadek raczej pecha przynosi Walesie, bo wyplacil Lechutkowi
            1500
            > pln w czasach, gdy Lechu zarabial 2200.

            Chwile wczesniej stoczniowcy (postulat strajkowy) domagali sie
            podniesienia tzw. rodzinnego z 15 na 25 zl.
            I gineli za to na ulicach.

            OCzywiscie adnotacja na kwicie podpisanym przez Lechutka ("za
            współpracę i udzielanie informacji") mozna wtedy traktowac w
            przenośni.
            • Gość: thebird1 Re: "Won gnoju" IP: *.gorzow.mm.pl 30.11.08, 21:39
              Po kiego nam to było ?
              Nalezało zostac w latch 70 ubiegłego wieku .
              Żadnych lechów ,IPN i całej tej wojujacej zgrai ,która teraz pożera
              własny ogon.
              Wstyd i żenada.
            • Gość: wan Re: "Won gnoju" IP: 89.108.200.* 30.11.08, 21:50
              Login - prezentujesz pełna pretensji i urazy
              postawę "wykształciucha" który z zawiści - bezinteresownie będzie
              podsyfiał! Jak to? Ty - wykształcony w pocie czoła z tytułem "mgr"
              przed nazwiskiem musisz tyrać w pocie czoła na żarcie i gacie - a
              Wałęsa - niedouczony ignorant dostaje Nobla i wpisuje się do
              historii świata!
              Podobna postawę prezentują "kurduple" prący do dyktatury... z
              tytułem "prof" dopiero w czwartym rzucie załapał sie na Preziowy
              stołek! A ma ambicje mocarstwowe - więc knuje przeciwko Wałęsie.
              Login - próżna Twoja zawiść i knowania - Wałęsy nie wymażesz z
              podręczników historii - to Ciebie tam nie będzie!
              • Gość: login_t Re: "Won gnoju" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 23:41
                Gość portalu: wan napisał(a):

                > Wałęsa - niedouczony ignorant dostaje Nobla i wpisuje się do
                > historii świata!

                I to wielokrotnie.
                Czy jako wybitny przywodca, "wodzus narodu", jak to ujal Urban, czy
                jako skakacz przez plot i czlowiek o wybitnej intuicji politycznej,
                czy - jak to w 90 roku ujal Michnik - czlowiek „nieobliczalny,
                nieodpowiedzialny, niepoprawny, a przede wszystkim nieudolny"
                który „szerzy jej (Polski) obraz jako niestabilnego kraju, pełnego
                niekończących się konfliktów”. I kiepski prezydent.


                > "kurduple" prący do dyktatury... z
                > tytułem "prof" dopiero w czwartym rzucie załapał sie na Preziowy
                > stołek!
                "kurdupel" z "tytulem prof." (to jakis zarzut, byc w Polsce
                profesorem prawa?) zostal prezydentem za pierwszym razem, nigdy nie
                mial wpadki jak Legenda i Laureat w 200 roku. (1 procent)
                • Gość: nicelus Re: "Won gnoju" IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.08, 02:02
                  login_t napisał:

                  > ..."wodzus narodu", jak to ujal Urban,...

                  "cwany żulik" - ocenił mieczysław rakowski.

                  • e_werty Re: "Won gnoju" 01.12.08, 10:52
                    "...jak to ujal Urban,..."
                    "...ocenił mieczysław rakowski..."

                    ... hey! to wasi idole? "Ałtorytety" moralne?
              • Gość: nicelus Re: "Won gnoju" IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.08, 06:38
                wan napisał:

                > Wałęsa - niedouczony ignorant dostaje Nobla
                > i wpisuje się do historii świata!

                wałęsa został symbolem solidarności, jednak w solidarności byli ludzie
                odważniejsi. nie dlatego odważniejsi, że głośniej krzyczeli. byli odważniejsi
                dlatego, że nie mieli dobrych układów z sb.
    • Gość: thebird1 Re: "Won gnoju" IP: *.gorzow.mm.pl 30.11.08, 21:43
      Zbliza sie, nie uchronnie ,wyjazd szefa kraju do Azji .
      Teraz nalezy oczekiwać wizyty w Korei i wyjazdu do strefy
      demarkacyjnej .
      Nie bedzie nam komuch pn. koreanski mówił co mamy robić.
      Szable w dłoń...
    • Gość: nicelus co kto powiedział i kiedy... IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.08, 07:47
      >> Od konfrontacji Wałęsy z Graczykiem minął ponad tydzień. Dopiero, kiedy
      "Rzeczpospolita" zadzwoniła do niego z informacją, że rozmawialiśmy z Graczykiem
      ogłosił, że odnalazł się kluczowy świadek, który potwierdza jego wersję, że nie
      był TW "Bolek". Dlaczego Wałęsa tak długo czekał?

      Być może Wałęsa wiedział, że zarówno „Rzeczpospolita”, jak i ja mam wiedzę na
      temat Graczyka i mówię o tym publicznie podczas spotkań autorskich. Poza tym
      chciał być może przykryć w ten sposób incydent związany z atakiem szefa
      Instytutu Lecha Wałęsy – Gulczyńskiego – na fotoreportera w sądzie. Pojawiają
      się także spekulacje na temat poufnych kontaktów z samym Graczykiem, o których
      zaczęto plotkować w Trójmieście.


      Jawna manipulacja IPN, kompromitacja historyków i zbrodnia na faktach" – mówi o
      sprawie Wałęsa.

      To kolejne złe emocje pana prezydenta. Sprawa Graczyka nie tylko nie podważyła
      faktów zaprezentowanych przez nas w książce „SB a Lech Wałęsa”, ale wręcz je
      potwierdziła. Ponadto w dobitny sposób pokazała niekompetencję sądu
      lustracyjnego, który prawomocnie orzekł, że Graczyk nie żyje i na tej podstawie
      nie przesłuchał go w charakterze świadka w procesie lustracyjnym Wałęsy. Jest
      też wyraźny pozytyw całej sprawy. Chodzi mianowicie o funkcjonariuszy SB jako
      świadków historii. Do tej pory na ogół kwestionowano ich wiarygodność. Przypomnę
      gromy jakie spadły na nas, kiedy powołaliśmy się na relację mjr. Janusza
      Stachowiaka, który był pośrednim świadkiem rozmowy werbunkowej przeprowadzonej
      przez Graczyka i Rapczyńskiego z Wałęsą w 1970 r. Mam nadzieję, że również
      Stachowiak złoży swoje zeznanie przed prokuratorem IPN. W czerwcu tego roku
      mówiono, że esbecy nie mogą być świadkami historii. Dzisiaj mówi się o esbeku
      jako „kluczowym świadku”, którego nie można pomijać. Najbardziej zabawne w tej
      historii jest jednak to, że kpt. Graczyk jest dzisiaj traktowany jako wiarygodny
      świadek, a dokumenty przez niego wytworzone w 1971 r. to „podróbki” i
      „fałszywki” SB. << (rp)

      www.rp.pl/artykul/2,227228_Walesa_byl_groznym_konfidentem_.html

      • drsoft won wszyscy 01.12.08, 10:54
        Smutne. Graczyk nie żyje- dokumenty prawdziwe. Graczyk żyje- winy Bolek. Zywy Graczyk niewiarygodny. Dokumenty żywego Graczyka prawdziwe. Wałęsa- złe emocje. Sąd lustracyjny- niekompetentny. IPN nieomylny.
        Smutne. Już czytać tego nie można.
        • Gość: nicelus Re: współczuję bolkowi. IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.08, 11:07
          drsoft napisał:

          > Graczyk nie żyje- dokumenty prawdziwe.
          > Dokumenty żywego Graczyka prawdziwe.

          i w dodatku potwierdzone zeznaniami żywego graczyka.
          klapa wałęsy i sądu lustracyjnego na całej linii!
          • Gość: za-warciak Re: współczuję bolkowi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 22:19
            Gość portalu: nicelus napisał(a):
            > klapa wałęsy...

            Nawet klapa marynary i to co na tej klapie nie dadzą rady IPN-owi...
            Co by GW nie wypisywała, klapa bohatera...
        • pyttacz Re: won wszyscy 01.12.08, 11:07
          drsoft napisał:

          > Smutne. Już czytać tego nie można.

          Walesa to nie Bolek, bo nie on podpisal. To znaczy cos tam podpisal,
          ale byl mlody. W dodatku ma wielkie zaslugi, wiec co z tego, ze
          niszczyl dokumenty. A w ogole to, jak Adaś powiada: "choćby to
          wszystko naprawdę się wydarzyło, mimo to jest to
          nieprawda".

          O, to nie jest smutne, to jest wesole.
          I tonuje niepokoje spoleczne i wprowadza Lad i Porzadek.
          • e_werty Re: won wszyscy 01.12.08, 11:22
            "...wprowadza Lad i Porzadek."

            ... a nie Prawo i Sprawiedliwość?
    • Gość: nicelus w oczekiwaniu na cud ... IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.08, 12:03
      "Wkrótce rząd ogłosi, że program drogowy się zawalił. ... Plan budowy dróg
      ekspresowych i autostrad na piłkarskie Euro 2012 jest zagrożony. Generalna
      Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wie, że program drogowy trzeba zrewidować,
      ale zwleka z przedstawieniem rządowi Donalda Tuska nowych założeń i
      harmonogramu. Zagroziłoby to bowiem ministrowi infrastruktury Cezaremu
      Grabarczykowi, któremu podlega GDDKiA. – O mojej dymisji mówi się od miesięcy,
      ale wciąż jestem ministrem – mówi Grabarczyk. Zamiast popędzać współpracowników,
      Grabarczyk, szef PO w Łódzkiem, koncentruje się dziś na wzmacnianiu swojej
      pozycji w partyjnym terenie. Przy pomocy politycznego zaplecza chce ocalić
      ministerialny fotel. Wobec wiszącej w powietrzu kompromitacji nie będzie to
      jednak łatwe. ... Pieniędzy na program drogowy jest na tyle dużo, że GDDKiA po
      raz kolejny nie zdołała zrealizować planu finansowego i ich wydać. - Władze
      GDDKiA powinny publicznie przyznać, że nie mają pojęcia o budowie dróg - mówi
      Wojciech Malusi szef Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. Dyrektora
      Janusza Kopera premier zdymisjonował w maju 2008 r. za brak postępów programu
      budowy dróg. Jego następca Lech Witecki od pół roku jest tylko pełniącym
      obowiązki dyrektora GDDKiA, bo nie potrafi zdać egzaminu na urzędnika
      państwowego najwyższego szczebla. Trzech z czterech członków zarządu GDDKiA z
      budownictwem drogowym zetknęło się po raz pierwszy, gdy otrzymali nominacje. ...
      Urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury dodają, że odziedziczony po rządzie PiS
      program budowy dróg trzeba było zaktualizować, bo założenia poprzedników były
      zbyt ambitne, a to też zajęło trochę czasu. - To jakaś bzdura. Gdy
      przyjmowaliśmy ten program, klaskali wszyscy posłowie PO z obecnym ministrem
      infrastruktury na czele, a rząd Donalda Tuska przyjął go za swój - ripostuje
      Polaczek." ("Jak ugryźć 121 miliardów", Autor: Igor Stokłosa, Wprost z 30
      listopada 2008 r.)
      • drsoft Re: w oczekiwaniu na cud ... 01.12.08, 12:11
        Wszystko wskazuje na to, że trzeba emigrować. Wszystko się wali. Dym i
        zgliszcza. Jarek powstanie, jak Feniks z popiołu i zbuduje nam drogi. Tym razem
        się uda. I Wprost o tym napisze.
        • Gość: nicelus Re: w oczekiwaniu na cud ... IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.08, 12:30
          drsoft napisał:

          > Wszystko wskazuje na to, że trzeba emigrować.
          > Wszystko się wali.
          > Dym i zgliszcza.

          bzdura. tyle pieniędzy, ile obecnie napływa do polski nie ma nigdzie do
          zarobienia. trzeba je tylko umieć rozsądnie wykorzystać. lata chude dopiero
          przyjdą, ale jeszcze nie teraz.

          • Gość: login_t Re: w oczekiwaniu na cud ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 21:51
            "Jeżeli chcieliśmy tworzyć w Polsce kastę nietykalnych i nie
            podlegających krytyce symboli, to bieganie z ulotkami było zupełnie
            zbyteczne. Należało zostawić komunistów w spokoju."

            Tekst Leszka Zborowskiego, ex WZZ Wybrzeza.

            Polecam.

            ego.riki.pl/historia/10.000.000_kowalskich_czesc_i_.html
            • czysty_harry Re: w oczekiwaniu na cud ... 01.12.08, 23:02
              Czekam spokojnie, aż ktoś dowali królowej Jadwidze. Bo co do Mieszka mam już
              pewność: czeski łącznik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka