Dodaj do ulubionych

Kebab czy kabap?

IP: *.gorzow.mm.pl 31.10.03, 12:31
W Gorzowie jadamy w/g napisów reklamowych kebapa i kebaba.
Który jest smaczniejszy ?
Co to jest za jadło Frankfurter King?
Obserwuj wątek
    • gtk Re: Kebab czy kabap? 31.10.03, 15:38
      Ci, co jedzą kebap, raczej sie nie najedzą. Wg Słownika Języka POlskiego PWN z 1999 roku istnieją tylko kebaby. Kebapy są wirtualne.
      • bart.q Re: Kebab czy kabap? 01.11.03, 08:52
        gtk napisał:

        > Wg Słownika Języka POlskiego PWN z 1999 roku istnieją tylko kebaby.

        Tyle, że słowo pochodzi z j. tureckiego. Tymczasem to właśnie nasi Turcy na
        swoich szyldach piszą "Kebap".
        • martha4 Re: Kebab czy kabap? 01.11.03, 11:32
          Oryginalnie brzmi: Kebap.
          W Istambule widziałam knajpy tylko z takimi szyladmi.
          • gtk Re: Kebab czy kabap? 01.11.03, 14:01
            Kebap to symbol postępującej turkicyzacji naszego życia. Turcy, coraz bardziej dominujący na poslim rynku żywnościowym powinni dostawać licencje na otwarcie restauracji dopiero po zdaniu egzaminu z języka polskiego. Skończyłyby się kebapy i zastapiłby je wreszcie swojski, polski kebab.
            • bardgorzowski Re: Kebab czy kabap? 01.11.03, 14:16
              W Niemczech, jak obliczono, Kebap ma wieksze obroty od Mc´Donalda i Burger
              Kinga razem wzietych.
              Ja wole rowniez zjesc Kebapa. Jest on dla mnie bezkonkurencyjny w stosunku do
              Mc´costam.
              • Gość: Danny Re: Kebab czy kabap, a może mortadela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 07:27
                bardgorzowski napisał:

                > W Niemczech, jak obliczono, Kebap ma wieksze obroty od Mc´Donalda i Burger
                > Kinga razem wzietych.
                > Ja wole rowniez zjesc Kebapa. Jest on dla mnie bezkonkurencyjny w stosunku do
                > Mc´costam.

                Pod jednym warunkiem: że jest to potrawa z kawałków mięsa, a nie opiekana
                mortadela, którą w Gorzowie serwują wszystkie punkty (za wyjątkiem oryginalnych
                Turków).
          • Gość: Danny Stambuł czy Istambuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 07:25
            martha4 napisała:
            > W Istambule (...)

            Oto jest pytanie.
            • gtk Re: Stambuł czy Istambuł 02.11.03, 08:49
              Gość portalu: Danny napisał(a):

              > martha4 napisała:
              > > W Istambule (...)
              >
              > Oto jest pytanie.

              Trzydziestotomowa encyklopedia PWN pod hasłem Istanbul (właśnie tak, przez "n" i bez "ł") odsyla do hasła "Stambuł". Niestety, wyszło tylko 17 tomów i nie wiem, co piszą pod tym hasłem. Natomiast w komunistycznej czterotomówce oprócz obu nazw dopuszczany jest jeszcze "Konstantynopol". I najbezpieczniej chyba używać tej nazwy! :))
              • aborys Re: Stambuł czy Istambuł 03.11.03, 09:14
                gtk napisał:

                > dopuszczany jest jeszcze "Konstantynopol". I najbezpieczniej chyba używać
                > tej nazwy! :))
                I patriotyczniej.
                Nie uznajemy okupacji Bizancjum przez bezboznych muzułmanów.
          • redcloud Re: Kebab czy kabap? 03.11.03, 18:06
            martha4 napisała:

            > Oryginalnie brzmi: Kebap.
            > W Istambule widziałam knajpy tylko z takimi szyladmi.

            W której knajpie gorzowskiej robią kebap najbardzej zbliżony smakiem i wyglądem
            do tych z Istambulu?
            Howgh
            • martha4 Re: Kebab czy kabap? 06.11.03, 08:55
              redcloud napisał:

              > martha4 napisała:
              >
              > > Oryginalnie brzmi: Kebap.
              > > W Istambule widziałam knajpy tylko z takimi szyladmi.
              >
              > W której knajpie gorzowskiej robią kebap najbardzej zbliżony smakiem i
              wyglądem
              >
              > do tych z Istambulu?
              > Howgh

              Spieszę z odpowiedzią, choć nieco spoźnioną.
              Najbardziej zbliżony smakiem jest chyba kebap we wnęce niedaleko "letniej",
              głowy jednak nie dam, bo tam nie jadłam, sugeruję się opinią osób, które były
              ze mną w Turcji i jadły w tej gorzowskiej knajpie.

              Najbardziej oryginalny kebap MUSI być z baraniny, choć w tureckich knajpkach
              mozna było się natknąć na dwa rodzaje: z baraniny i z kurczaka.
              Ten w Turcji podawany był w wielkiej pszennej bułce z ostrą, świeżą papryczką
              (baaardzo ostrą), podawaną w całości oczywiście, oraz z warzywami -
              najczęściej z pomidorem i ogórkiem i pysznym sosem (niestety nie znam
              składników).

              Lokalem, gdzie można zjeść bardzo zbliżone do "oryginalnych" potrawy tureckie
              jest "Sofra" na starym rynku, obok "Śnieżki".
              • redcloud Re: Kebab czy kabap? 06.11.03, 11:28

                > > martha4 napisała:

                > Spieszę z odpowiedzią, choć nieco spoźnioną.
                > Najbardziej zbliżony smakiem jest chyba kebap we wnęce niedaleko "letniej"
                (...) Lokalem, gdzie można zjeść bardzo zbliżone do "oryginalnych" potrawy
                tureckie jest "Sofra" na starym rynku, obok "Śnieżki".

                Dzięki - dobrze wybralem. Tylko w tych dwóch jadam kebapy - mi smakują :)
                Chyba ci sami Turcy obie knajpy prowadzą. Troszkę klimatu brakuje w lokalach,
                ale jedzenie jest OK.
                Howgh
      • Gość: Koralowa Re: Kebab czy kabap? IP: *.icpnet.pl 05.11.03, 23:13
        Ludzie! A ja siedzę w Poznaniu i marze o porządnym kebapie, kebabie byle nie z
        kurczkiem, o inny tu bardzo ciężko.
    • Gość: goska Re: Kebab czy kabap? IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 03.11.03, 08:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10102&w=7985079
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka