17.12.08, 09:44
(nie teraz, na szczescie)

Najlepszy moment dnia.
Juz nic nie moge zrobic, pogaszone i powylaczane komputery i
piekarniki.
Nawet siku nie moge zrobic, bo przeciez nie wyleze spod cieplej
koldry.
I ten jeden moment, gdzie mysli z jawy przechodza w sen - sasiad z
ktorym wczesniej poklocilem sie o miejsce do parkowania zamienia sie
w telewizor. A telewizorowi wyrastaja pletwy. I wiem, ze mi sie to
juz sni, ale pomysl (zeby sasiad odplynal) jest taki atrakcyjny...

Jest cieplo, nikt nie marudzi, czas sie gumuje - nie wiem czy minely
3 minuty czy czy godziny.

Potem jest sen, co nie zawsze jest przyjemne.

A potem pobudka, z tym zwykle znacznie gorzej.

Cieszmy sie wiec chwila i zasypiajmy.
Obserwuj wątek
    • fju_fju Re: Zasypiam 17.12.08, 09:47
      pyttacz napisał:

      > Nawet siku nie moge zrobic, bo przeciez nie wyleze spod cieplej
      > koldry.

      nawet jakby Ci sie chcialo bys nie wylazl?
      • Gość: login_t Re: Zasypiam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 09:51
        fju_fju napisała:

        > nawet jakby Ci sie chcialo bys nie wylazl?

        Oczywiscie.
        Przeciez rano tez mozna sie wysikac.
        • fju_fju Re: Zasypiam 17.12.08, 09:54
          czekac do rana?
          lubisz sie umartwiac?
    • Gość: Żanna Re: Zasypiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 18:37

      pyttacz napisał:

      "czas sie gumuje"

      jak się ten proces zakończy to czas będzie zgumowany ;-)
      jak to... piekarniki??? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka