Dodaj do ulubionych

Kot oszalał

18.02.09, 00:01
Wczoraj był Dzień Kota.
Mój nie dostał puszki paszteciku po pięć dych, co go widział w reklamie, i
teraz lata po mieszkaniu i skacze po szafach.
Obserwuj wątek
    • e_werty Re: Kot oszalał 18.02.09, 00:15
      " Mój nie dostał puszki..."

      ... puszki mu żałujesz? Mogłes mu troche zostawić... albo zabrać mu
      telewizor!
    • e_werty Re: Kot oszalał 18.02.09, 01:34
      "...teraz lata po mieszkaniu ..."

      ... jestes pewien ze to nie Batman?
      • Gość: Bernard Dzien kota, IP: 139.142.51.* 18.02.09, 02:11
        Hey,
        Tu tez dzien kota dzisiaj wiec psom po kocie na sniadanie
        zafundowalem...
        :):):):)
    • Gość: meryll Re: Kot oszalał IP: 150.254.196.* 18.02.09, 12:40
      pyttacz napisał:

      >>Wczoraj był Dzień Kota<<

      Ciekawe czy Jarek świętował? Częstował ajerkoniaczkiem?



    • Gość: ff Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 13:16
      pyttacz napisał:

      > teraz lata po mieszkaniu

      to codzienny rytual mojego psa po przyjsciu z dworu (lub z pola jak to mowia w
      Krakowie)

      czy moj pies jest nienormalny?
      • e_werty Re: Kot oszalał 18.02.09, 14:17
        "...czy moj pies jest nienormalny..."

        ... latajacy pies nie jest widokiem codziennym

        ... a juz w stroju batmana to ewenement!
        • Gość: ff Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 14:41
          e_werty napisał:

          > ... a juz w stroju batmana to ewenement!

          racja
          moj pies stroj batmana zaklada na specjalne okazje
          na codzien jednak woli cos innego
      • Gość: login_t Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 16:40
        Gość portalu: ff napisał(a):

        > czy moj pies jest nienormalny?
        Zachowuje się jak oszalały kot.

        Może jednak masz kota?
        Czy ma 4 łapy, sierść i pysk?
        W środku zęby a z tyłu ciała ogon?

        To kot, jestem tego pewien...
        • Gość: ff Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 18:24
          Gość portalu: login_t napisał(a):

          > Czy ma 4 łapy, sierść i pysk?
          tak, ma

          > W środku zęby a z tyłu ciała ogon?
          zeby ma i ogon tez ma

          > To kot, jestem tego pewien...
          tyle, ze nie wydaje z siebie "miau" a "hau"

          dalej jestes pewien, ze to kot?
          • Gość: sz Re: Kot oszalał IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.02.09, 18:32
            Gość portalu: ff napisał(a):
            > tyle, ze nie wydaje z siebie "miau" a "hau"
            >

            bo to nie jest polski kot (miał) a angielski (how) - zrozumiał?
            • Gość: ff Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 18:42
              ej ja chyba lepiej wiem na co wydalam siano
              • Gość: login_t Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 18:56
                Gość portalu: ff napisał(a):

                > ej ja chyba lepiej wiem na co wydalam siano

                Wypchałaś zwierzątko i wciąż się rusza?
                To dopiero obłęd!
                • Gość: ff Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 19:22
                  Gość portalu: login_t napisał(a):

                  > Wypchałaś zwierzątko i wciąż się rusza?
                  > To dopiero obłęd!

                  za duzo pracujesz i nie sluzy Ci to
              • e_werty Re: Kot oszalał 18.02.09, 19:29
                "... co wydalam siano..."

                ... chyba na siano!
                • Gość: ff Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 20:26
                  e_werty napisał:

                  > ... chyba na siano!

                  uwzieli sie
          • Gość: login_t Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 18:42
            Gość portalu: ff napisał(a):

            > tyle, ze nie wydaje z siebie "miau" a "hau"
            >
            > dalej jestes pewien, ze to kot?

            Trochę walniętym.

            "You see, a dog growls when it's angry, and wags its tail when it's pleased. Now
            I growl when I'm pleased, and wag my tail when I'm angry. Therefore I'm mad."

            Kot z Czeszair.
            • Gość: ff Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 18:46
              w Anglii wszystko jest na odwrot
              • Gość: login_t Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 18:53
                Stąd w Polsce psy miauczą.
                • Gość: ff Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 19:20
                  Gość portalu: login_t napisał(a):

                  > Stąd w Polsce psy miauczą.

                  moj pies jest jak najbardziej polski, z dziada pradziada ...
                  ze Swarzedza
                  • e_werty Re: Kot oszalał 18.02.09, 19:32
                    "...z dziada pradziada ...ze Swarzedza"

                    ... a to nyndza!
                    • Gość: ff Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 20:25
                      raczej "bryndza"
            • blic Re: Kot oszalał 19.02.09, 20:25
              Gość portalu: login_t napisał(a):

              > Kot z Czeszair.

              Z CzeszAIr to są najwyżej ukraińscy imigranci.
              Pisze się Czeszer.
    • Gość: Żanna Re: Kot oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 18:48
      pyttacz:

      > nie dostał puszki paszteciku

      to dostał kota;-)
      • pretty01 Re: Kot w pustym mieszkaniu 18.02.09, 20:15
        Jest taki wiersz Szymborskiej, przy którym kiedyś się popłakałam

        Kot w pustym mieszkaniu

        Wisława Szymborska

        Umrzeć - tego się nie robi kotu.
        Bo co ma począć kot
        w pustym mieszkaniu.
        Wdrapywać się na ściany.
        Ocierać między meblami.
        Nic niby tu nie zmienione,
        a jednak pozamieniane.
        Niby nie przesunięte,
        a jednak porozsuwane.
        I wieczorami lampa już nie świeci.

        Słychać kroki na schodach,
        ale to nie te.
        Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
        także nie ta, co kładła.

        Coś się tu nie zaczyna
        w swojej zwykłej porze.
        Coś się tu nie odbywa
        jak powinno.
        Ktoś tutaj był i był,
        a potem nagle zniknął
        i uporczywie go nie ma.

        Do wszystkich szaf się zajrzało.
        Przez półki przebiegło.
        Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
        Nawet złamało zakaz
        i rozrzuciło papiery.
        Co więcej jest do zrobienia.
        Spać i czekać.

        Niech no on tylko wróci,
        niech no się pokaże.
        Już on się dowie,
        że tak z kotem nie można.
        Będzie się szło w jego stronę
        jakby się wcale nie chciało,
        pomalutku,
        na bardzo obrażonych łapach.
        I żadnych skoków pisków na początek.
        • e_werty Re: Pies w pustym mieszkaniu 18.02.09, 23:40
          Kotom jest obojętne kto z nimi mieszka - przywiązuja sie do miejsca
          nie do ludzi.
          • Gość: meryll Re: Pies w pustym mieszkaniu IP: 150.254.196.* 19.02.09, 09:54
            e_werty napisał:
            przywiązuja sie do miejsca
            > nie do ludzi.

            To zależy od ludzi.
            • e_werty Re: Pies w pustym mieszkaniu 19.02.09, 11:20
              "...To zależy od ludzi..."

              ...i czy ludzie leżą na odludziu...
          • blic Re: Pies w pustym mieszkaniu 19.02.09, 20:28
            e_werty napisał:

            > Kotom jest obojętne kto z nimi mieszka

            Może w budynku.
            Wielorodzinnym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka