gtk
26.11.03, 08:32
Nie rozumiem, o co chodzi red. Barańskiemu.
Kiemlicze byli bogobojni, co wynika z pierwszego zdania.
Byli lojalni, co wynika z ich stosunków wzajemnych.
Szanowali Ojca swego, co jest, zdaje się, przykazaniem Bożym.
Zamiast tracić pieniądze na swawolach, zbierali kapitał... Byli,
można powiedzieć, duchowymi ojcami Wokulskiego.
A przy tym znali mores i szanowali władzę (tę godną szacunku,
rzecz jasna).
Uważam Kiemliczów za godnych ulicy w Gorzowie. Mówię to na serio.