Gość: Jan bez ziemi IP: *.gorzow.mm.pl 01.12.03, 21:07 Nieoficjalnie wiemy ? To znaczy kto... autorka artykułu jest przecież jedna - (niezmordowana Ola P). Zadziwiający numerus pluralis tak charakterystyczny dla megalomanów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: realistka Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.gorzow.mm.pl 01.12.03, 21:11 Falandyzujmy prawo, falandyzujmy... Może było 0,495 ? A może by tak jeszcze "pomroczność jasna"? Czyli wyjście honorowe, ale nie do końca-przykre i rozczarowujące.No,ale czego się spodziewać po naszych pseudopolitykach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadziu J. Janek chciał mnie weryfikować... IP: 213.77.60.* 01.12.03, 21:34 ...to teraz zweryfikuje go sąd! A wystarczyło, ze wziołby przykład ze mnie: Ja po pijaku to jadę zawsze - z kierowcą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Janek chciał mnie weryfikować... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 08:26 Teraz trzeba uderzyć się w piersi i nie kombinować z mecenasem jak naciągnąć prawo. Artykuł w "Prawie o ruchu drogowym" mówi jednoznacznie. Będziesz bardziej wiarygony i zrezygnuj ze wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYPIJMY ZA SLD Re: Janek chciał mnie weryfikować... IP: *.air.net.pl / 213.199.239.* 02.12.03, 22:15 TADZIU DLA CIEBIE DZIEN BEZ ALKOHOLU TO DZIEN STRACONY. DOBRZE TADEK ZE MASZ KIEROWCE BO TAK TO DZIEN W DZIEN PO 2 RADIOWOZY BYS MIAL 300 METROW OD DOMU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . JANIE BEZ ZIEMI IP: *.szpital2.gorzow.pl / 217.98.252.* 01.12.03, 23:21 Janie bez ziemi. nie pieprz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-)) Re: JANIE BEZ ZIEMI IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.03, 00:33 Ooo, pacjentowi musiało się polepszyć. Choć świadomość jeszcze słaba to poziom agresji zadowalający. Można wypisać ze szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znachor Re: JANIE BEZ ZIEMI IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.03, 06:44 "Janie bez ziemi. nie pieprz." Dokładnie to chciałem napisać, ale "." mnie uprzedził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.ed.shawcable.net 02.12.03, 02:46 Trudno zrozumiec postepowanie Przewodniczacego, chyba ze chce popelnic polityczne samobojstwo... Porady prawnika???? Jesli tak to bardzo zle!!!! Po ogromnym bledzie jakim byla jazda po pianemu Kaczanowski popelnia nastepny - jeszcze wiekszy - probujac oskarzenie zwalczyc w Sadzie. Brak osobistej odwagi do pelnego zaakceptowania odpowiedzialnosci za swoj krok (picie i jazda) i proba wykrecenia sie poprzez zagmatwane prawnicze interpretacje faktow, czyni go oczywistym cwaniaczkiem, a nie czlowiekiem honoru za ktorego tak dlugo sie podawal... Jesli Kaczanowski ma jeszcze jakiekolwiek nadzieje na dzialalnosc polityczna powinien zrobic dwie rzeczy: 1. Publicznie (jest osoba publiczna) przyznac sie i zaakceptowac pelna odpowiedzialnosc za jazde po pianemu. 2. Przeprosic tych ktorzy mu ufali i ktorych zawiodl, czyli wyborcow. Nikt nie spodziewa sie od politykow bycia Supermenem. Kazdy normalny czlowiek popelnia bledy. Bycie normalnym, uczciwym i odwaznym czlowiekiem ktory popelnil blad to jego szansa na polityczny powrot. Jedyna szansa. Panie Kaczanowski - patrzymy, sluchamy i oceniamy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Każda firma taksówkarka ma usługę odstawiania auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 08:21 Nie tylko za głupotę trzeba płacić. Oszczędzanie na taksówkach też się mści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Każda firma taksówkarka ma usługę odstawiania IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 02.12.03, 08:29 Hey Danny, Masz racje, Jesli ktos mysli, ze edukacja jest droga... popatrz ile glupota kosztuje Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krycha Re: Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.air.net.pl / 213.199.239.* 02.12.03, 22:22 Ja osobiscie za te przeprosiny gory dziekuje i mowie NIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pppddd Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.03, 17:50 Jak będę chciał się napić i pojeździć samochodem to muszę od razu dzwonić po policję, tak żeby mnie zatrzymali zanim zacznie wzrastac poziom alkochlu we krwi.he!he!he!he!KAŻDEGO PIJANEGO ZA KIEROWNICĄ POWINNI OD RAZU ZASTRZELIC !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izydor Hyc Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 19:28 Kto szykuje sobie fotel,może zastępca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znachor Re: Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.03, 13:19 Właśnie fajny dowcip usłyszałem: Katastrofa samochodowa, zderzają się dwa samochody frontalnie. Z samochodów pozostaje tylko kupa złomu ale kierowcom - rabbin i ksiądz - nic się nie stało poza paroma siniakami i zadrapaniami. Ksiądz - "To musi być znak od Boga!" Rabbin - "Napewno dał znak, że powinniśmy pogrzebać waśnie pomiędzy dwoma wielkimi religiami. Na to musimy wypić." Rabbin wyciąga piersiówkę, odkręca butelkę i podaje ją księdzu. Ten wypija kilka łyków i oddaje rabbinowi z powrotem. Rabbin zakręca butelkę i ją chowa. "A ty?" - pyta ksiądz. "A ja?" - mówi rabbin - "A ja dzwonię teraz na policję." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nicholas Urfe Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.03, 21:58 No wreszcie ten "komunistyczny beton" wpadł na najzwyklejszej z przywar Narodu Polskiego, czyli chlaniu i w dodatku jeżdżeniu pod wpływem C2H5OH !!! Zweryfikowany u Swoich na pewno na 5+. Kolejny Superpolityk Nowej Polski ! :-) ????!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: open Re: Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.gorzow.mm.pl 03.12.03, 11:02 Ilość osób,które znalazły sie w podobnej sytuacji jak pan Janek spowoduję ,ze w ramach współczucia głosy w najbliższych wyborach oddadzą właśnie na poszkodowanego.Jednak wiecej jest pijacych niż kapusiów. W szybkim rankingu ,który przeprowadziłem, wypowiadajacy stwierdzali ,że facet (wiekszośc nie wie co to za osoba) miał pecha i należy współczuć posiadanie takich partyjnych kolegów . Bo chyba z Surmaczem lub Rafalską nie spozywał tego koniaku . I co to za ilość była wypita zaledwie na 0,5 promila. Tradycja narodowa upada!!! Jedno jest pewne z gorzowskimi politykami nie należy spożywać bo "kabelek " jest gwarantowany ,a i dokopią jeszcze dzennikarze z... Lubuskiej . Co za odwaga! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znachor Re: Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.03, 12:59 open napisał: > I co to za ilość była wypita zaledwie na 0,5 promila. Wszystko rzecz względna. Na przykład w Niemczech zachodnich dopuszczalnie było 0,8 promila, a w Niemczech wschodnich było dopuszczalne 0,0 promila. Jak wtedy ktoś przekraczał granicę państwową i miał 0,5 promila to w zachodnich miał tylko 0.5 promila, a we wschodnich aż 0,5 promila. Po połączeniu Niemiec ustalono jednolitą granicę 0,5 promila. Jadąc więc z Polski do Niemiec, doświadczony kierowca otwiera półlitrową puszkę tyskiego dopiero jak się upewni, że kolejka na granicy jest krótka. Dlatego linia obrony wydaje mi się niegłupia. Jeżeli by policja nie zatrzymała i nie zawiozła na komisariat gdzie dokonano pomiaru, to by J.K. dojechał do domu na poniżej 0,5 promila. Prokurator będzie argumentował, że kierowca po wypiciu wogóle nie powinien jechać bo nie może przewidzieć jak długo będzie jechał. Na drodze może być korek, wypadek itp. Osądzi sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: Przewodniczący Rady do dymisji 03.12.03, 23:47 Gość portalu: znachor napisał(a): > Jeżeli by policja nie zatrzymała > i nie zawiozła na komisariat gdzie dokonano pomiaru, to by J.K. dojechał do > domu na poniżej 0,5 promila. Wprost przeciwnie. Z upływem czasu ilość promili wzrastała. Linia ma się opierać na tym, że w chwili zatrzymania było ponizej 0,5. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donald Re: Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.tnt1.long-branch.nj.da.uu.net 04.12.03, 00:23 Charakterystyczny przy 0,5 alk. jest pelny optymizm- jestem dobrym kierowca, nic mi nie grozi, a zabic mala grupke ludzi mozna nawet kilka metrow od domu niewazne czy swojego czy ich. Jestesmy postrzegani jako narod malo tolerancyjny, ale niestety to nie dotyczy jazdy pod nadzorem alkoholu. Panie Przewodniczacy! kolejna rada dla Pana: Niech Pan poprosi pania Grazyne Wojciechowska, ktora pije wiecej od pana ( tyle ze woza ja taksowki ), zeby nie wlaczala sie do obrony Pana, bo ludzie w naszym miescie przyjma to jako zart w tej powaznej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znachor Re: Uchybienie proceduralne. IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.03, 12:58 Zostałem źle zrozumiany. Wiem, że po spożyciu piwa maksymalne stężenie alkocholu jest po dwóch godzinach. Czym alkochol mocniejszy to te maksymalne stężenie następuje szybciej. Po wódce jest to pół godziny od chwili spożycia. Chciałem napisać, że skoro policja zatrzymała pana J.K. 2 minuty jazdy od domu, i pierwsze badanie wykonano nie zaraz po zatrzymaniu tylko 20 minut później - co jest zresztą dużym uchybieniem proceduralnym - i badanie to wykazało 0,53 a późniejsze trochę więcej (podobnież 0,55) to można wnioskować że stężenie dopiero narastało. Dokładnie policzy biegły sądowy, ale można spekulować, że w chwili zatrzymania miał ok. 0,35. Jakby nie został zatrzymany przez policję to by w dwie minuty był już w domu ze stężeniem 0,36. Dopiero po 18-minutowym pobycie w domu stężenie osiągnęłoby 0,53 promila. Jeżeli ustawodawca ustalił granice 0,5 która decyduję czy jest to wykroczenie czy przestępstwo to kierowca powinien być badany możliwie dokładnie i koniecznie zaraz po zatrzymaniu. Jeżeli policja badałaby jednego kierowcę 20 minut po zatrzymaniu jak stężenie osiągnie maximum, a drugiego 20 godzin po wypadku jak stężenie opadnie - to byłoby niesprawiedliwie bo faktycznie nie ustawa lecz policja decydowałaby czy jest przestępstwo czy nie. Tak na szczęście nie jest. Chyba, że się mylę? Moje informację opieram na artykule: twojemiasto.gazeta.pl/gorzow/1,35211,1802429.html "Badanie alkomatem wykazało 0,53 promila alkoholu we krwi. Wynik powtórzono - drugi był nieco wyższy." "Przewodniczący jednak się broni. Gdyby bowiem alkomat wykazał mniej niż 0,5 promila, to odpowiadałby nie jak za przestępstwo, ale jak za wykroczenie - straciłby wprawdzie prawo jazdy, ale jako niekarany mógłby dalej pełnić publiczną funkcję. - Pierwsze badanie zostało wykonane ok. 20 minut po zatrzymaniu. Po powtórce okazało się, że wynik rośnie. Można więc przypuszczać, że w chwili zatrzymania przez policję mój klient miał mniejszą zawartość alkoholu we krwi niż 0,5 promila. Co za tym idzie, popełnił najwyżej wykroczenie - mówi Jerzy Synowiec, który reprezentuje Jana Kaczanowskiego. - Mój klient został zatrzymany 300 metrów przed domem." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alechin Re: Przewodniczący Rady do dymisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 23:37 0,53 promila na ul. Błotnej to nie jest rzeczywisty problem. Do niedawna (i słusznie) pozwalało to na bezpieczną jazdę po niemieckich autostradach. Problem poważniejszy i pytanie do szefa policji gorzowskiej: kto i na czyj sygnał zdecydował o wysłaniu dwóch radiowozów na ul. Błotną? Dopóki nie poznamy odpowiedzi na to pytanie, nie wierzmy w niezależność policji od lokalnych układów towarzysko-politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś