budrys77
28.04.09, 00:51
No i wiedziała gdzie trafić w pierwszej kolejności;)
Wiedziała gdzie znajdzie swoich i gdzie najlepiej się przyczaić do dalszej ekspansji. W końcu podkładanie świń to zielonogórska specjalność hehehe.
No ale komunikat z ostatniej chwili potwierdził moje przypuszczenia. Nawet świńska grypa nie da rady Zielonej Górze;) Wszkaże środowisko toksyczne nadzwyczajnie...
No ale skoro ptasia grypa nie dobiła warszawskich kaczek, to chyba i świńska nie zaszkodzi kreciej robocie zielonogórskich parzystokopytnych przyjaciół:)