mmmmmm000
04.05.09, 09:58
typowe dla Gorzowa. Od razu widać, że salę buduje się nie dlatego,
że jest potrzebna, ale dlatego, że "ma być". Gdyby miasto na prawdę
miało powód żeby ją budować, to nie musiało by się zastanawiać nad
jej zagospodarowaniem, bo powód już by był! Najpierw miasto powinno
tętnić życiem muzycznym (szkoły, zespoły itd.) a dopiero później
powinno się wybudować sale, by było gdzie tę muzykę upubliczniać.
Poraz kolejny się okazuje, że Gorzów to wielka pustynia, a to co się
tu dzieje to tylko "chcenie".