danny_boy
10.06.09, 23:23
Dyrektor jednej z gorzowskich szkół, na razie nie podam której, jak
dowiedział się, że na terenie jego szkoły są kociaki zarządził ich
utopienie. Ja już zabrałem jednego, zostały trzy czarniuchy: dwóch
facetów i jedna pani. Wyglądają na zdrowe i są wykarmione (blisko
stołówka i mamusia jest dokarmiana).
Maluch, którego mam drugi dzień pije mleczko ze spodeczka, zajada
kawałeczki kurczaka i bułeczkę z masłem. No i dosyć często włącza mu
się głośny motorek. Po prostu super.
Teraz pozostaje tylko przystosować 5 letnią rezydentkę do
zaakceptowania nowego towarzystwa.
Tymczasowy kontakt do mnie: salon18@interia.pl