Dodaj do ulubionych

Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo

14.06.09, 19:21
Rozpadają sie związki zawierane w Urzędach ,kościelne mniej?
Bo w kościelnych panuje obłuda- trwają .
Razem chodzą dokościoła ,pokazuja przed znjomymi jakim
są "wspaniałym" małzeństwem.
Małzeństwo pryska jak bańka gdy pokaze się ...Izabel
Michalik spec od małżeństw ?
Kler jest specem od wszystkiego małażeństwa ,seks i oczywiście
miłość do chłopców
Obserwuj wątek
    • Gość: Gorzowiak ptak - krytyk wszystkiego IP: *.gorzow.mm.pl 14.06.09, 22:02
      Do wszystkiego się musisz gostek dopieprzyć?!
      A na słowo "kapłan" dostajesz jak rozumiem wysypki zwłaszcza na penisie, którym
      zdajesz się mysleć - wszystko ci się kojarzy z jednym...

      Odpuść misiek, bo jestes żałosny w tym swoim podwórkowym antyklerykalizmie.
      Blade echo "NIE" czy innego szmatławca typu "FiM".
      • Gość: fachura Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 22:22
        Z całym szacunkiem,ale wolę by pouczał mnie na temat jazdy
        samochodem ten co ma prawko i praktykę.
        Na temat "jak wygodnie klękać i wytrzymać - oczywiście ks.Biskup!
        O rodzeniu,to niech może ktoś kto rodził mówi!
        teoretyków nie muszę słuchać bo są niewiarygodni.

        • Gość: Gorzowiak fachurka - nastepny domorosły filozof IP: *.gorzow.mm.pl 14.06.09, 22:30
          Wg ciebie biskup nie może się wypowiadać nt małżenstwa, bo oczywiscie przyszedł
          na świat na księżycu zrodzony z pyłu księżycowego, więc nie zna codziennosci
          małżeńskiej.

          Wg twej prostej jak kij bejsbolowy 'filozofii' nt II wojny światowej mogą się
          wypowiadać wyłacznie żołnierze gen.Andersa na spółę z mordercami z Wehrmachtu i
          Armii Czerwonej, zaś o Mieszku I jedynie jego woje, Dąbrówka i syn - Bolek. No,
          może jeszcze paru szkopów których sprał pod Cedynią.

          Ot, idioci wszyscy, którzy przez tysiąc lat z okładem wypowiadają się o Mieszku
          I! Wszyscy ignoranci, dopiero "fachurka" nas wszystkich oświecił.

          Żałosne.
          • Gość: zzz wszyscy w Gorzowie są tak ograniczeni? IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 09:33
            > Wg ciebie biskup nie może się wypowiadać nt małżenstwa, bo oczywiscie przyszedł
            > na świat na księżycu zrodzony z pyłu księżycowego, więc nie zna codziennosci
            > małżeńskiej.

            TAK, nie zna się na codziennosci małżeńskiej, jak ją nazwałeś... Skąd ma ją znać, no chyba, że makogoś na boku, ale to by raczej była codzienność konkubinatu, tak?
            Ja nie wypowiadam się o lotach na Ksieżyc, bo:
            1. nigdy tam nie byłem
            2. nie mam stsownego wykształcenia, astronomia/podróże kosmiczne nie są moim hobby, nie interesuję się tym.
            Moge mieć jakieś swoje zdanie na ten temat, moge je przedstawiać, ale nie będzie ono wiarygodne.
            >
            > Wg twej prostej jak kij bejsbolowy 'filozofii' nt II wojny światowej mogą się
            > wypowiadać wyłacznie żołnierze gen.Andersa na spółę z mordercami z Wehrmachtu i
            > Armii Czerwonej,
            Każdy żołnierz jest mordercą, nie szarżowałbym tez z takim wybielaniem andersowców - znane są raporty o rostrzeliwaniu przez nich więźniów wojennych... łatwo jednak przylepiać plakietki- c są dobrzy, bo mordują w naszej sprawie, tamci źli, bo walczą o to w co wierzą (choćby ibył to diabeł). Efekt jest ten sam - śmierć, a jeżeli uważasz sie za chrześcijanina, powinno to być jednoznacznie złe dla Ciebie...
            No, ale u nas wszystko jest pokrętnie rozumiane, a wiara skupia sie do kultu świętych obrazków...

            zaś o Mieszku I jedynie jego woje, Dąbrówka i syn - Bolek. No,
            > może jeszcze paru szkopów których sprał pod Cedynią.
            >
            O Szkopów, czżby jakieś animozje? Nie, o tym mogą się wiarygodniew ywpowiadać historycy, znawcy danej epoki, historycy wojskowości ,a nwet entuzjaści tematu.


            > Ot, idioci wszyscy, którzy przez tysiąc lat z okładem wypowiadają się o Mieszku
            > I! Wszyscy ignoranci, dopiero "fachurka" nas wszystkich oświecił.
            >
            > Żałosne.

            Sam jestes żałosny. Jak 'książę' Michalik może się wypoiwadać na tremat, którego nie spróbował, chociaż jako zapewne zdrowy mężczyzna mógłby? Nie mówimy tutaj o cofaniu się 1000lat wstecz, tylko o sprówbowaniu czegoś co jest tu i teraz.
        • Gość: login_t Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 22:37
          Gość portalu: fachura napisał(a):

          > Z całym szacunkiem,ale wolę by pouczał mnie na temat jazdy
          > samochodem ten co ma prawko i praktykę.

          Ginekologiem tylko kobieta, wychowawcą tylko rodzic a murarzem tylko ten, co
          mieszka w domu z cegieł. Bo w wielkiej płycie mieszka betoniarz-zbrojarz.
          • Gość: Gorzowiak Brawo login_t IP: *.gorzow.mm.pl 14.06.09, 22:40
            ...wyjąłeś mnie to spod klawiatury :)

            Ale co gadać, i tak zakrzyczą owi praktyczni imbecyle - w końcu mamy ochlokrację
            - masy jest więcej, więc to masa ma rację. No nie>?:)
            • Gość: pytajec Skoro Bog zna przyszlosc, po co laczy alkoholika z IP: *.netcologne.de 15.06.09, 00:15
              Skoro Bog zna przyszlosc, po co laczy agresywnego alkoholoka,
              nierozerwalnym wezlem malzenskim z kobieta? Wiadomo przeciez ze
              bedzie ja lal...
              • e_werty Re: Skoro Bog zna przyszlosc, po co laczy alkohol 15.06.09, 00:17
                po co laczy agresywnego alkoholoka, nierozerwalnym wezlem
                malzenskim z kobieta?


                ... lepiej nich poączy z butelką! I tak będzie ja "łoił"!
              • zetkaf Re: Skoro Bog zna przyszlosc, po co laczy alkohol 15.06.09, 07:41
                > Skoro Bog zna przyszlosc, po co laczy agresywnego alkoholoka,
                > nierozerwalnym wezlem malzenskim z kobieta? Wiadomo przeciez ze
                > bedzie ja lal...
                Bog poddaje nas (a w tym wypadku ich) ciaglej probie, moze liczyl,
                ze ona go zmieni? ;)
                A poza tym niezbadane sa wyroki boskie ;)
                • Gość: pytajec Skoro zna przyszlosc, to zna wynik proby... IP: *.netcologne.de 16.06.09, 15:01
                  Skoro zna przyszlosc, to zna wynik proby...

          • Gość: zzz Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 09:37

            > Ginekologiem tylko kobieta,
            Nope, ginekolog to specjalizacja w medycynie, zatem jest możliwość uzyskania stosownego wykształcenia.


            wychowawcą tylko rodzic
            Najlepszy tak, chociaż równie dobrze może go zastąpić pedagog, cczy psycholog - osoby przeszkolone w tym zakresie.

            a murarzem tylko ten, co
            > mieszka w domu z cegieł. Bo w wielkiej płycie mieszka betoniarz-zbrojarz.

            Bzdura, murarzem jest ten kto muruje, proste? Jeżeli kiedyś coś zbudowałeś, to możesz wyrażać opinie, nie szkodzi że nie będą trafne - amsz jakąś podstawę.

            Znanie na pamieć Pisma Świętego, pieśni maryjnych, madrych książek o teologii, czy i pięć doktoratów z KUL nie uprawnia do wydawania sądówo małżeństwie.
          • kazek100 Re: ptak - krytyk wszystkiego 16.06.09, 09:37

            > Gość portalu: fachura napisał(a):

            >
            > Ginekologiem tylko kobieta, wychowawcą tylko rodzic a murarzem
            tylko ten, co
            > mieszka w domu z cegieł. Bo w wielkiej płycie mieszka betoniarz-
            zbrojarz.

            Nie masz racji i posługujesz się demagogicznymi argumentami.

            Ginekologiem - ten kto skończył odpowiednie studia i praktykę
            lekarską. Murarzem - ten co się w murarce wyszkolił i też
            wypraktykował. Myślę sobie, że murarz byłby kiepskim ginekologiem
            (choć pewnie ma żonę) a ginekolog kiepskim murarzem (choć pewnie
            mieszka w murowanym domu).

            I dlatego biskup, który nie spędził dnia z żoną, nie przewinął
            jednej pieluchy, nigdy nie wstał w tym celu w nocy - jest kiepskim
            partnerem do rozmowy o życiu rodzinnym.
            • Gość: login_t Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 09:53
              kazek100 napisał:

              > Ginekologiem - ten kto skończył odpowiednie studia i praktykę
              > lekarską.

              Dobrze. Wobec tego psycholog homoseksualista, w stałym zwiazku z
              innym homoseksualistą.
              Czy może doradzać małżeństwu. Heteroseksualnemu.

              Biskup nie ma praktyki (poza tym, że obserwuje swoich rodziców,
              rodzeństwo, etc.) Ale może mieć wykształcenie.
              A już na sto proc. ma wykształcenie w zakresie, w którym doradza -
              czyli modlić się.

              Ps. Czy ignoranci, którzy uważają, że Matek Boskich jest za dużo a
              wniebowstąpienie Chrystusa to bzdura, czy takie osoby mogą
              wypowiadać sie na temat Kościoła Katolickiego?
              • Gość: Żanna Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 17:49
                login_t: "Czy ignoranci, którzy uważają, że Matek Boskich jest za
                dużo a wniebowstąpienie Chrystusa to bzdura, czy takie osoby mogą
                wypowiadać sie na temat Kościoła Katolickiego?"

                a może to racjonaliści, których nie ruszają wniebowstąpienia opisane
                dawno temu, i to Ty jesteś dla nich ignorantem?
                Może nie są zainteresowani powtarzaniem niezliczonych razy prostych
                słów modlitw i gestów?
                • Gość: login_t Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 22:19
                  Gość portalu: Żanna napisał(a):

                  > a może to racjonaliści, których nie ruszają wniebowstąpienia opisane
                  > dawno temu, i to Ty jesteś dla nich ignorantem?

                  Ewangelia była spisana dawno temu.
                  Jeśli kogoś "nie rusza" Ewangelia i jest racjonalistą, droga wolna, nikt niczego
                  nie zabrania.
                  Ale jego podawanie się za katolika jest grubymi nićmi szyte.
                  Nb istnieje partia racjonalistów "Racja", mało chrześcijańska.
                  • Gość: Żanna Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 22:59
                    login_t: Ale jego podawanie się za katolika jest grubymi nićmi szyte.

                    a ktoś to robi(ł)?
                    • Gość: login_t Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 08:25
                      Gość portalu: Żanna napisał(a):

                      > login_t: Ale jego podawanie się za katolika jest grubymi nićmi
                      szyte.
                      >
                      > a ktoś to robi(ł)?

                      Chociażby Benio, któy słucha Radia MAryja, deklaruje się jako
                      katolik a wszystko związane z funkcjonowaniem KK jest dla niego
                      pisowską prowokacją, z liczbą zawołań Matki Bozej włącznie.

                      Na tym akurat wątku sporo jest przypadkowych wpisywaczy, bo link
                      wylądował na stronie głównej GW. Trudno więc przeanalizować poglądy
                      wszystkich wpisywaczy.
                      Ale wśród stałych bywalców tego forum mozna wskazać kilka osób o
                      podobnej kondycji wiary jak Benio.

                      Każdego z nas dopadają kryzysy wiary; ten chips podawany w niedzielę
                      nie każdemu wydaje się być rzeczywistym Ciałem Chrystusa, etc.
                      Wszyscy targani wątpliwościami podobnej natury są oczywiście
                      katolikami.
                      Ale,
                      jeśli Ewangelię traktujemy jako bajkę z morałem,
                      instytucję Kościoła traktujemy jak wrogą pijawkę a
                      kapłanow chcielibyśmy widzieć jako skrzyżowanie psychoanalityka i
                      szafarza jałmużny

                      - to powinniśmy się zastanowić nad naszym wyznaniem.
                      • surma_bojowa Re: ptak - krytyk wszystkiego 17.06.09, 09:59
                        Gość portalu: login_t napisał(a):
                        > jeśli Ewangelię traktujemy jako bajkę z morałem,
                        > instytucję Kościoła traktujemy jak wrogą pijawkę a
                        > kapłanow chcielibyśmy widzieć jako skrzyżowanie psychoanalityka i
                        > szafarza jałmużny
                        >
                        > - to powinniśmy się zastanowić nad naszym wyznaniem.

                        A czy przypadkiem nie powinni zdobyć się czasem na refleksję również ci, którzy
                        do spraw Kościoła podchodzą w sposób bezkrytyczny i - mało, że akceptują
                        wszystkie anomalia, to jeszcze bronią ich sprawców jak niepodległości?
                        • Gość: login_t Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:12
                          surma_bojowa napisał:

                          > A czy przypadkiem nie powinni zdobyć się czasem na refleksję
                          również ci, którzy
                          > do spraw Kościoła podchodzą w sposób bezkrytyczny i - mało, że
                          akceptują
                          > wszystkie anomalia, to jeszcze bronią ich sprawców jak
                          niepodległości?


                          Się zdobywają.
                          Rozwadniasz trochę dyskusję.
                          Wewnatrz Kościoła polskiego trwają intensywne ruchy w sprawie bomby
                          pedofilskiej, która pewnie wkrótce wybuchnie.
                          Podobnie jak wybuchła wcześniej w USA, niedawno w Irlandii.
                          Bomba lustracyjna już wybuchła, Isakowicz jest jej symbolem.

                          Ciekaw jestem nadużyć komisji majątkowej. Liczę na wyjaśnienia
                          prokuratorskie.

                          Bo np. całkowicie mnie zadowalają wszelkie wyjaśnienia w sprawie
                          zbiórki Radyjka na Stocznię Gdańską.
                          • surma_bojowa Re: ptak - krytyk wszystkiego 17.06.09, 11:16
                            Gość portalu: login_t napisał(a):
                            > Się zdobywają.

                            Ale tylko wtedy, gdy zostają przyparci do muru i nie mają innego wyjścia.
                            Natomiast tym, którzy próbują podnosić problemy mniej społecznie drażliwe, ale
                            istotne dla wiernych oraz KK, zamyka się usta i poddaje ostracyzmowi. Próbkę
                            zastosowania tej metody dałeś w odniesieniu do Bernarda: "skoro krytykujesz
                            pewne przejawy funkcjonowania Kościoła, zapewne nie jesteś już katolikiem".

                            • Gość: login_t Re: ptak - krytyk wszystkiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 11:40
                              surma_bojowa napisał:

                              > Ale tylko wtedy, gdy zostają przyparci do muru i nie mają innego
                              wyjścia.
                              Mają inne wyjście, na świecie wiele odłamów chrześcijaństwa.
                              KK to najwieksze jednolite wyznanie świata. Działa inercyjnie.

                              > Natomiast tym, którzy próbują podnosić problemy mniej społecznie
                              drażliwe, ale
                              > istotne dla wiernych oraz KK, zamyka się usta i poddaje
                              ostracyzmowi. Próbkę
                              > zastosowania tej metody dałeś w odniesieniu do Bernarda: "skoro
                              krytykujesz
                              > pewne przejawy funkcjonowania Kościoła, zapewne nie jesteś już
                              katolikiem".
                              Nigdy nie napisałem tego, co cytujesz.
                              Ładując nieprawdę w cudzysłów po prostu kłamiesz.
                              Zacytuj prawidłowo.

                              Bernard nie próbuje podnosić problemów mniej społecznie drażliwych
                              tylko krytykuje każdy aspekt działania Kościoła.
                              Od Radia Maryja do ilości wezwań Matki Bożej.
                              Istotą kapłaństwa jest powołanie, Bernard uważa, że umowa o pracę.
                              ("Jestem realista ktory Ksiedza traktuje jak "pracownika" w
                              Kosciele")
                              To już odstępstwo.
                              Etc.
    • e_werty ZZM 14.06.09, 22:18

      [b]Małżeństwa mozna uratowac zakladjąc Związki Zawodowe Małzonków!/b]
      • e_werty Re: ZZM 14.06.09, 22:20
        Solidarni w łózku!
    • zetkaf Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 14.06.09, 22:45
      > Rozpadają sie związki zawierane w Urzędach ,kościelne mniej?
      Szczegol, ze ktos sie koscielnie ozenil z jedna zona, potem rozwiodl
      tylko cywilnie, po czym cywilnie ma juz druga zone, trzecia, piata -
      dla kosciola to trwale, kochajace sie malzenstwo z pierwsza zona...
      jak te miliony katolikow, co to potem robia pustki w kosciolach w
      niedziele ;)
      Aha, i na argumenty, ze nie tylko kobieta moze byc ginekologiem, a
      ksieza znaja sie na rodzinie, to ja mam jeden kontrargument... z
      zycia... ksiedza, od ktorego mloda owieczka uciekla z katechezy, bo
      takie obrazliwe rzeczy gadal, ksiedza, ktory potem przed jej matka
      sie wymadrzal, ze on to tyle wie o rodzinie, bo przeciez on ksiazki
      czytal... ksiedza, ktory jak na koledzie przyszedl do ich domu i
      zobaczyl tyle ksiazek, ze byc moze w zyciu tyle nie widzial, i
      zobaczyl, ze nie ma do czynienia z prosta baba a z osoba
      wyksztalcona, to uciekl zapominajac zabrac koperty ;)

      A Kosciol, niech sobie naucza, ale teksty o 20 latach wolnosci, to
      niech sobie gleboko wsadza i przestana Polska du... podcierac,
      nauczajcie ludzi, ale od wladzy i polityki WARA!!!

      PS. a te malzenstwa, ktore sie nie modla i sie rozpadaja, to
      ciekawe, jaki maja przekroj statystyczny? Czyzby wiekszosc stanowili
      katolicy albo chrzescijanie? Jeszcze sie okaze, ze wsrod
      rozpadajacych sie malzenstw najmniejszy udzial to ateisci, ale co
      tam, modlitwa rozwiazaniem wszystkich problemow w malzenstwie ;)

      • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 22:48
        zetkaf napisał:

        > miliony katolikow, co to potem robia pustki w kosciolach w
        > niedziele ;)

        Gdzie chodzisz do kościoła w niedzielę na mszę, że widzisz pustki?
        Mam takiego pecha, że tam gdzie ja chodzę, muszę przychodzić kwadrans wcześniej,
        by mieć miejsce siedzące - takie tam "pustki".
        • zetkaf Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 14.06.09, 22:56
          > Gdzie chodzisz do kościoła w niedzielę na mszę, że widzisz pustki?
          > Mam takiego pecha, że tam gdzie ja chodzę, muszę przychodzić
          > kwadrans wcześniej
          > by mieć miejsce siedzące - takie tam "pustki".
          To poszukaj wynikow akcji liczenia wiernych ;)
          No, chyba ze zlosliwcy chcieli zrobic psikusa swym proboszczom, i
          wyjatkowo tego dnia sie zmowili i nie przyszli, ale gdzie, gdzie
          katolik bylby zlosliwy? ;)
        • e_werty Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 14.06.09, 22:57

          tam gdzie ja chodzę,

          ... jestes pewien że to kościół?


          P.S.
          Moze to jakas Hala Sportowa? albo stdion żuzlowy?
          • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 23:01
            e_werty napisał:

            > ... jestes pewien że to kościół?

            Ków, Dominikanie, 19 lub 21,30. Dziś wyjątkowo rano, 10,30
            • e_werty Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 14.06.09, 23:04
              Ków, Dominikanie, 19 lub 21,30. Dziś wyjątkowo rano, 10,30

              ... afe! to juz ekshibicjonizm!
              • zetkaf Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 14.06.09, 23:12
                > Ków, Dominikanie, 19 lub 21,30. Dziś wyjątkowo rano, 10,30
                > ... afe! to juz ekshibicjonizm!
                A co sie dziwisz, z tych co chodza to wiekszosc, zeby sie sasiadom
                pokazac... dlatego w malych wioskach, gdzie wszyscy sie znaja, to
                chodza wszyscy na msze i sie boja wylamac, a w duzych miastach,
                gdzie jest alienacja (i gdzie niby Kosciol powinien byc naturalna
                forma jej przelamania) w kosciolach pustki ;)
                No dobra, z wyjatkiem Dominikanow, ale to w ogole chyba jakis
                wyjatkowo zakon, na plus oczywiscie ;)
                • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 23:53
                  zetkaf napisał:

                  > A co sie dziwisz, z tych co chodza to wiekszosc, zeby sie sasiadom
                  > pokazac...

                  Tak czy siak - pustki brak.
    • zetkaf Cytat dla Rydzyka i bylych ZChNow ;) 14.06.09, 22:46
      "Chrześcijanin powinien być człowiekiem szacunku do słowa i drugiego
      człowieka"
      Ciekawe, ze w radiu chrzescijanskim, oraz u czlonkow partii
      popieranych przez Kosciol, daje sie zauwazyc zupelnie przeciwna
      postawe ;)
    • zetkaf a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... 14.06.09, 22:48
      zapewne wierszowki za obydwa artykuly wzial?
      miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,6717938,Abp_Michalik_radzi_jak_uratowac_malzenstwo.html
      i
      miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,6717934,Abp_Michalik_radzi_jak_nie_dac_sie_rozwodom.html

      I jako przykladny chrzescijanin zapewne mial przyzwolenie abp-a,
      wszak to oszustwo w dobrej wierze? ;)
      • Gość: Żanna Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 23:13

        jako przykladny chrzescijanin

        Ta rozmowa dotyczy dwóch różnych sposobów opisywania rzeczywistości.
        Nie ma tu ani jednego punktu wspólnego. i to się nie zmieni.
        katolik uważa niewierzącego w boga za człowieka reprezentującego
        pustkę. ponieważ człowiek prawdziwy jest człowiekiem pełnym boga.
        reszta to ludzie puści, pozbawieni pełni człowieczeństa, takie homo
        sovieticusy itd.itp.
        strzeż się zetkafku, login t będzie Ci współczuł takiego losu i
        modlił o łaskę wiary dla Ciebie ;-)
        • Gość: login_t Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 23:54
          Gość portalu: Żanna napisał(a):

          > katolik uważa niewierzącego w boga za człowieka reprezentującego
          > pustkę.

          Piszesz to jako katoliczka, oczywiście.
          O katolikach piszą tylko katolicy.
          • Gość: Żanna Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 19:35
            >login_t: O katolikach piszą tylko katolicy

            krytycznie też?

            • Gość: login_t Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 20:31
              Gość portalu: Żanna napisał(a):

              > >login_t: O katolikach piszą tylko katolicy
              >
              > krytycznie też?

              Księża o księżowaniu, małżonkowie o małżeństwie a o katolicyźmie katoliki.
              Łapiesz się?
              Masz status?


              Bernard o walcowaniu.

              Birdy pisze głównie o kiblu na PKP.
              Ciekawe jaka jest jego profesja.
              • Gość: Żanna Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 23:10
                > krytycznie też?
                > Księża o księżowaniu, małżonkowie o małżeństwie a o katolicyźmie
                katoliki.
                > Łapiesz się?

                pytam o jedno, pytasz o inne. ponawiam pytanie: krytycznie też?
                a potem możemy dalej o łapaniu związków księży z księżycem, Polaków
                z Polem itd. czyli o metodzie ;-), a z "się", się obaczy.
                • Gość: login_t Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 23:20
                  Gość portalu: Żanna napisał(a):

                  > pytam o jedno, pytasz o inne. ponawiam pytanie: krytycznie też?

                  Oczywiście.
                  Tylko gdzieś tam jest moment, gdzie już nie będziesz katolikiem, bo dzieli Cię
                  przepaść od Kościoła.

                  Sam staram się być krytyczny wobec KK, ale za większością nie nadążam, bo na
                  forach raczej nie ma krytycyzmu, głównie bełkot i furia.
                  Już pisałem o pedofilii, zamiataniu pod dywan, złodziejstwie i innych
                  przewinieniach.
        • zetkaf Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... 15.06.09, 07:44
          > katolik uważa niewierzącego w boga za człowieka reprezentującego
          Moze dodaj, katolik wierzacy i praktykujacy, bo wiekszosc katolikow
          to albo nie wierzaca, albo nie praktykujaca ;)

          > reszta to ludzie puści, pozbawieni pełni człowieczeństa, takie
          > homo sovieticusy itd.itp.
          Wiesz ilu katow i oprawcow okaze sie w historii katolikami? I oni
          nie byli pozbawieni czlowieczenstwa, a czlowiek milujacy blizniego,
          a nie wierzacy w boga jest wedlug ciebie pozbawiony czlowieczenstwa?
          Polecam przypowiesc o dobrym Samarytaninie ;)

          > strzeż się zetkafku, login t będzie Ci współczuł takiego losu i
          > modlił o łaskę wiary dla Ciebie ;-)
          Oj, bede sie strzegl, bo jak zamiast wiary w Boga wymodli mi wiare w
          Kosciol, to mnie prostowanie zwojow mozgowych czeka, nie wiem, czy
          to nie boli ;)
          • Gość: Żanna Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 23:15
            zetkaf: Wiesz ilu katow i oprawcow okaze sie w historii katolikami?

            "bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej
            krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
            • Gość: login_t Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 23:30
              Gość portalu: Żanna napisał(a):

              > "bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej
              > krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel

              Co za bełkot "pożytecznego idioty".
              Hitlerem kierował Bóg czy Ojczyzna? A Stalinem, Mao, Idi Aminem?

              Cytat do skarbczyka kretyńskich i efektownym powiedzonek.
              • Gość: Żanna Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 23:40
                Co za bełkot "pożytecznego idioty".

                wiedziałam, że się zdenerwujesz ;-), ale wcale nie taki bełkot na
                jaki wygląda. przeczytaj raz jeszcze, chwila historycznej refleksji
                bardziej w głąb. czy ktoś tu się ograniczył do XX wieku? no. idę
                spać :-)
                [a cytat jak to cytat, możemy rozpocząć wątek o werbalnej
                prostytucji ;-)]
              • Gość: robert Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... IP: *.derby.waw.pl 16.06.09, 10:51
                > Hitlerem kierował Bóg czy Ojczyzna? A Stalinem, Mao, Idi Aminem?


                wszystko to były dzieci boże

                stworzone na obraz swojego pana
              • blic Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... 18.06.09, 00:53
                Gość portalu: login_t napisał(a):

                > Hitlerem kierował Bóg czy Ojczyzna? A Stalinem, Mao, Idi Aminem?

                Sugerujesz, że cokolwiek kierowało powyższymi dżentelmenami,
                kierowało też milionami ich rodaków?
                Hiper-hipnotyzerzy? Hipernotyzerzy? :)
            • zetkaf Re: a p. Baranski to przykladny chrzescijanij... 15.06.09, 23:43
              > "bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej
              > krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
              Tak, tylko patriotyzm nie mowi o milosci do blizniego. A religia o
              takiej mowi, i w jej imie kaze isc i zabijac ;)
      • Gość: fachowiec Rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 23:18
        Rozumiem rozczarowanie niektórych fanów Biskupa Michalika ale
        pozwolicie ,że o technice jazdy będę dyskutował z kimś kto ma prawo
        jazdy.
        O rodzinie z kimś,kto dzieci i żonę ma!
        O smaku wina z kimś ,kto je pija.
        • Gość: Gorzowiak Re: Rozczarowanie IP: *.gorzow.mm.pl 14.06.09, 23:27
          ...a o Jagielle wyłacznie z von Jungingenem, Witoldem, Jadwigą i Kazimierzem.

          Żelazna logika.
        • e_werty Re: Rozczarowanie 14.06.09, 23:34
          O smaku wina z kimś ,kto je pija.

          ... np. obszczymurki Preziowe?
        • zetkaf Re: Rozczarowanie 15.06.09, 07:48
          > Rozumiem rozczarowanie niektórych fanów Biskupa Michalika ale
          > pozwolicie ,że o technice jazdy będę dyskutował z kimś kto ma
          prawo
          > jazdy.
          > O rodzinie z kimś,kto dzieci i żonę ma!
          > O smaku wina z kimś ,kto je pija.
          Wiesz, ciezko o problemach z alkoholem rozmawiac tylko z pijakami, w
          ten sposob nie wyleczylbys nikogo, ale to co uprawia Kosciol,
          probowanie robienie z siebie najwiekszego autorytetu nie majac nawet
          pelnych podstaw teoretycznych, o braku praktyki wlasnej nie
          wspominajac, i tendencyjnie sprowadzajac wszystko do jednego
          problemu (ilosci odmowionych zdrowasiek) to sredniowieczne
          oglupianie tlumow, a nie nawracanie... ale coz, nie chce zabrzmiec
          jak komunista, ale religia zazwyczaj sluzyla do poglupiania glupoty
          glupich, a rzadko ukazywala prawde ...
        • marek.lipski Hhumanitaryzm,praworządność, poprawność, mądrość . 16.06.09, 00:25
          Milo ze RKK czasami wraca do Konfucjusza(551-479 p.n.e.).
          Abp Józef Michalik ur. 20 kwietnia 1941 w Zambrowie)z dewiza Numine Tuo
          Domine,autor rowniez ksiazek Chrześcijanin w polityce, Kochać Boga -
          rozumieć człowieka, Szukającym prawdy, Przypatrujcie się, bracia...,
          Mocą Twoją, Panie!, Droga Krzyżowa swoimi slowami przypomina
          nam to czego wam zycze.
    • e_werty Michalik radzi jak uratować małżeństwo 14.06.09, 23:23

      To z tego powodu Kosciól stoi ponad prawem?

      Ślub koscielny jest rownoznaczny ze ślubem cywilnym!

      Dlaczego to nie dziala w druga stronę?

      Ślub koscielny pozostaje wazny! I jak to wyglada przy ponownym
      zwiazku?

      Czy zawarcie nowego zwiazku cywilnego jest rowniez nowym zwiazkiem
      małżeńskim w Kosciele?
      • e_werty Re: Michalik radzi jak uratować małżeństwo 14.06.09, 23:37
        "Dlaczego to nie dziala w druga stronę? "

        Chodziło mi o rozwód! (Zjadło mi trochę tekstu...)
        Rozwód cywilny nie skutkuje rozwodem koscielnym!
        • Gość: Bernard Zaprzysieony "kawaler" radzi... IP: 139.142.19.* 15.06.09, 07:02
          Hey,
          Z najwiekszuyym szacunkiem dla Biskupa...
          Co on wie o malzenstwie???
          Absolutnie NIC!!!
          Ja bede sluchal porad Biskupa w sprawach Wiary...
          Na temat stolu i lozka malzenskiego nie chce jego opinii znacv...
          Facetr sie nie zna...
          Niech sie trezytma wlasnych terenow...i bedzie dobrze...
          :)
          PS/Zaloze sie ze ktos sie obrazi...
          I niech sobie...
          Ja z szewcem o produkcji bulek rozmawiac nie chce...
          Fachowcow lubie..
          :):)_
          • Gość: login_t Re: Zaprzysieony "kawaler" radzi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 08:23
            Bernard napisał(a):

            > Ja bede sluchal porad Biskupa w sprawach Wiary...

            Wiara tak naprawdę dotyczy każdego aspektu życia człowieka, wynika z
            tego życia.
            Żydzi i muzułmanie radzą się kapłanów w sprawach jedzenia, seksu,
            higieny osobistej, czasu wolnego i napojów wyskokowych.
            Co to znaczy "w kwestiach wiary"?
            Interesuje Cię tylko teologia abstrakcyjna, wyzbyta odniesień do
            świata?
            Nie ma takiej.
            • Gość: Bernard Re: Zaprzysieony "kawaler" radzi... IP: 139.142.19.* 15.06.09, 08:43
              Hey login,
              Rozumiem ...
              Jednak...
              Muzulmanie od swoich klerykow nie tylko pobieraja porady kiedy brode
              golic ( nie golic!) ale takze ilu "niewiernych" zabic by dziewice (
              lub kilka) w raju otrzymac...
              Bo dla nich raj to oczywiscie seks z dziewicami.,...
              Hm...Czemu nie...
              Religia to niebezpieczna zabawa jesli sie pomiesza ja z
              zyciem "doczesnym"...
              Popatrz na wariata Rydzyka...
              Ten czlowiek to profanacja Wiary...a jednak ma tych ktorzy portfel
              mu zapychaja pieniedzmi i glosuja na parie ktore on wskazuje...
              Iran na calego w imie Ojca i Syna i calej reszty...
              Nauki wynikajace Wiary maja codzienne zastosowanie w zyciu kazdego
              czlowieka oraz oczywiscie kazdej rodziny.,.
              POD WARUNKIEM!!! ....ze jakis pajac w stroju biskupim nie zechce dla
              wlasnych brudnych politycznie celow biedne owieczki na pole mionowe
              zaciagnac...
              A WCIAGAJA...Z Imieniem Matki Boskiej na ustach...
              Ja naiwny nie jestem i wiem ze swinstwa takze w sutannach chodza...
              Bog moze "powolal" do kaplanstwa tego czy innego....lecz nadal mu
              wolna wole pozostawil...
              I to mnie martwi...
              To kwestia mzaufania, ktorego mi zaczyna brakowac....
              Nie moja wina... Kosciol az sie prosi by zrownac go z bagnem
              politycznych partii...
              Jesli Biskupi, ci sami, ktorzy bronia i chronia pedofili wsrod
              ksiezy beda doradzac ludziom jak zyc w ich malzenstwach....zaczynam
              sie denerwowac...
              :):):):):)

            • e_werty Re: Zaprzysieony "kawaler" radzi... 15.06.09, 11:30
              Żydzi i muzułmanie radzą się kapłanów

              ... nie wiem jak muzułmanie ale Żydzi słuchaja rabina bo jest on
              jednocześnie administratorem gminy wyznaniowej, odpowiedzialnym za
              prowadzenie nabożeństw, szkoły zwanej cheder i opiekę nad domem
              modlitwy, czyli synagogi, oraz pełni funkcję duchowego ojca,
              doradcy, sędziego i interpretatora prawa religijnego w gminie.
              Nie jest on jednak namaszczonym przez Boga duchownym
              i jego
              autorytet opiera się wyłącznie na wiedzy i "bogobojności".

              Dlatego porownanie z katolickim klecha wypada blado - klecha nie
              stanowi żadnego autorytetu!
              Rabin zawiera zwiazek małzeński i wychowuje swoje potomstwo! O
              stanowisko rabina musi walczyć swoim autorytetem - gmina moze go
              wymienic - jest to praca wymagajaca kwalifikacji a nie
              tylko "powołania i namaszczenia"!
              • Gość: login_t Re: Zaprzysieony "kawaler" radzi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 11:56
                e_werty napisał:

                > ... nie wiem jak muzułmanie ale Żydzi słuchaja rabina bo jest on
                > jednocześnie administratorem gminy wyznaniowej, odpowiedzialnym za
                > prowadzenie nabożeństw, szkoły zwanej cheder i opiekę nad domem
                > modlitwy, czyli synagogi, oraz pełni funkcję duchowego ojca,
                > doradcy, sędziego i interpretatora prawa religijnego w gminie. [b]

                Z grubsza jak ksiądz.
                Do początków XIX wieku Kościół dźwigał ciężar edukacji, proboszcz
                odpowiadał za rodzaj "chederu", szkoły parafialnej.
                Ani szkoły parafialne ani chedery nie mają już ogólnego znaczenia
                edukacyjnego.

                Etc.

                Rebe, jeśli ma żonę, oczywiście ma większe doświadczenie
                predestynujące do udzielania porad małżeńskich.
                Ale, po pierwsze, Michalik radził żeby się więcej modlić i chodzić
                do kościoła a nie jak organizować seks małżeński, czyli coś
                absolutnie w ramach jego wiedzy i doświadczenia, a po drugie, rebe
                udziela dziesiątków rad w zakresie których jedyną wykładnią jest dla
                niego Tora.
            • Gość: zzz Re: Zaprzysieony "kawaler" radzi... IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 09:51
              > Żydzi i muzułmanie radzą się kapłanów w sprawach jedzenia, seksu,
              > higieny osobistej, czasu wolnego i napojów wyskokowych.

              No tak, najpierw Korybut, teraz Żydzi i Muzułmanie... Widzisz, ja wolałbym się wzorować nie na fanatykach, tylko na sprawdzonych, świeckich wzorcach... Miałem przyjemnosć poznać kilku nowoczesnych muzułmanów i wierz mi (zapewne podobnie jest z Żydami) kapłanów radzą sie/pytają o pozwolenie tylko ortodoksi, albo ma to miesjce w krajach, gdzie nie ma swobody religijnej.

              Ja wiem, że wielu fanów Biskupa chciałboy wprowadzenia w tym kraju republiki katolickiej, ale powtarzam ,sam fakt, że jacyś ortodoksi coś robią, albo że ktoś jest specjalistą w modleniu się nie czyni go dla mnie wyrocznią. O ile się nie mylę, nawet Papież zrezygnował z dogmatu o swej nieomylności? Troche pokory.
          • Gość: B-53 Re: Zaprzysieony "kawaler" radzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 22:03
            > Fachowców lubie..
            Rozumiem że jako fachowiec wiesz co no wie
            • Gość: Bernard Re: Zaprzysieony "kawaler" radzi... IP: 139.142.19.* 04.10.09, 11:31
              Hey B-53,
              Tak jest prosze pana...
              W dzisiejszym swiecie liczy sie fachowosc...
              Wlasnie dlatego, ze nie wiemy wszystkiego chcemy by ci ktorzy
              udzielaja nam "porad" byli fachowcami...
              Od informacji jakich otrzymujemy zaleza nasze decyzje... Madre
              informacje - madre decyuzje...Glupie informacje - glupie decyzje...
              W sprawach zycia religijnego nie bede sluchac
              nikogo...poza "fachowcem"...Wypowiedzi Biskupa mogyby byc
              przydatne ...
              Zycie rodzinne jest zbyt zlozone, zbyt skomplikowane i zbyt uwarun
              kowane innymi czynnikami (spoleczne, finansowe, polityczne,
              kulturowe....) by szanowny apb mogl to pojac...
              A nie pojmuje, skoro na wszelkie problemy rodzinne "przypisuje"
              jedynie "tabletke modlitwy"...
              Prostackie pojecie problemu sprowadza prostackie rozwiazania...
              Modlitwa jest wazna - to nasza lacznosc z Bogiem... Jednak tak
              szybko jak sie z kolan powstanie....zaczyna sie zycie o ktorym
              szanowny abp nie ma zielonego pojecia...
              Jednak uzurpuje sobie prawo do pouczania nie rozumiejac ze tonacy
              musi posiadac umiejetnosc plywania a nie tylko mozlitwy by sie
              uratowac...
              :):):)
              PS.Czy wspomnialem ze Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent?...
    • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 08:08
      Co ciekawe, Biskup niczego kontrowersyjnego nie powiedział.
      Przytoczył dane statystyczne, wyciągnął wnioski.
      Nie mam zielonego pojecia, co Wam się nie podobało.
      • Gość: Bernard Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: 139.142.19.* 15.06.09, 08:48
        Hey login,
        O to wlasnie chodzi....
        Co sie mi9alo podobac???
        Lepsze rzeczy komunistyczna prasa pisal;a na temat rodziny...
        Rozumiesz?
        Ignorant dyskutuje problemy ktorych nie rozumie...Bo nie moze...
        Na pewno madry facet...Lecz podjal temat o ktorymn pojecia nie ma...
        Ze co? Ze jesli biskup to sie musi znac????
        Sie nie musi bo sie nie zna...
        Bzdury nic nie znaczace...
        :):):):)
        • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 09:25
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Ignorant dyskutuje problemy ktorych nie rozumie...

          A Ty wciąz o sobie...
          • Gość: Gorzowiak Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.gorzow.mm.pl 15.06.09, 16:10
            Login_t - nie rozumiem Cię zupełnie! Po co Ty z tym jędrzejczakodupasem w w
            ogóle rozmawiasz?!

            Facet się z koniem na łby pozamieniał, pieprzy jak Lepper, a Ty go
            dowartościowujesz.

            Ignor dla trola i tyle!
          • Gość: Bernard Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: 139.142.19.* 16.06.09, 07:29
            Hey login,
            Mam nadzieje ze moje krytyczne wypowiedzi nie odbierasz jako "ataku
            na Kosciol"..
            Jestem realista ktory Ksiedza traktuje jak "pracownika" w Kosciele,
            Proboszcza jak "brygadziste a Biskupow jak kierownikow wydzialow...
            Zauwazyles ze nie daje zadnej z tych osob zadnych
            specjalnych "zdolnosci i madrosci" wynikajacych z ich pozycji w
            Kosciele???
            I tak byc powinno...
            Najgorsza sytuacja jaka moze sie dla Kosciola przydazyc to ta w
            ktorek slowogrzesznikow jak my w sutannach traktiowane zostaje
            jako "slowo prosto od Boga"...
            Oni moga sobie uzurpoowac cokolwiek chca...Prawda jednak jest ze sa
            jedynie slugami bozymi a nie reprezentantami Boga na ziemi...
            Duza roznica...
            Po upadku komuny mozna zaobserwowac wrost arogancji w
            szeregaqch "slug bozych"... Nie mozna prawie nic zrobic bez ich
            zaprobaty a krytyke traktuja ( jak kiedys komunisci) jako wrogi
            atak...
            Martwie sier o Kosciol w Polsce...Powoli lecz stale traci swoje
            znaczenie...Falszywe statystyki niczego nie mieniaja..Jest zle.
            Mlodzi odchodza w ateizm znudzeni i zawiedzeni...Starsi raczej z
            przyzwyczajenia niz przywiazania jeszcze uczestnicza...
            WQymadrzanie sie Biskupow wzorem iranskich klerykow niczego dobrego
            nie przynosi...

            • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 08:24
              Gość portalu: Bernard napisał(a):

              > Jestem realista ktory Ksiedza traktuje jak "pracownika" w
              Kosciele,
              > Proboszcza jak "brygadziste a Biskupow jak kierownikow wydzialow...

              Być może po prostu nie jesteś katolikiem.
              Pogadaj o tym ze swoim, proboszczem.
              • Gość: zzz Mam szokujacą wiadomosc dla Ciebie. IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 10:00
                Kościół to firma, i to bardzo dobrze działająca. Już któryś z Papieży mówił, że ta bajeczka o Jezusie to najlpesze co nam się mogło przytrafić... Imienai nie pomnę, bodajże mecenas Michała Anioła.

                Widzisz, ja wierzę w Boga, wierzę że Jezus był Jego synem, wierzę w wartości zawarte w Piśmie Świętym i nauczane przez Kościół katolicki, bo to są wartości uniwersalne, dobra i miłosci, ALE patrzę bardzo krytycznie na pasterzy - obecnych, jak i byłych. Razi mnie zwłaszcza pycha i brak pokoy - jakże obecna w Polsce, chyba ostatnim bastionie tak silnego katolicyzmu w Europie.

                • Gość: Bernard Re: Mam szokujacą wiadomosc dla Ciebie. IP: 139.142.19.* 18.06.09, 06:33
                  Hey zzz,
                  Piszesz o "pasterzach"...
                  Dobry pasterz bierze na rece slaba owieczke i wiedzie reszte sa soba
                  do zagrody....
                  Tylko psy szczerzac zeby zaganiaja owce do zagrody!!!~
                  Ponial??
                  :)
              • Gość: Bernard Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: 139.142.19.* 16.06.09, 16:37
                Hey login,
                Oczywiscie nowu to samo...
                Jesli mam inna opinie to juz nie jestem w/g ciebie katolikiem...
                Pamietaj, ze nasza dyskusja nie ma wiele wspolnego z Wiara!!!
                Wiara jest poza dyskusja...
                Dyskutujemy sprawy "organizacji" ktora nosi imie Kosciol Katolicki...
                Ten Kosciol jest zarzadzany i prowadzony przez grzesznych i omylnych
                ludzi. Twierdzenie ze jest inaczej, ze "powolani" do kaplanstwa
                nagle staja sie "super ludzmi" nieomylnymi i niezdolnymi do
                popelniania bledow lub swiadomego "grzeszenia" jest naiwnoscia
                godna sredniowiecza...
                Problem z dzisieszym Kiosciolem mozna porownac do sytuacji w ktorej
                ktos oglada film...Obraz pokazuje jedno a dzwiek z czegos zupelnie
                innego..
                Nie pasuje. Pelno konfliktow... i "grozb" zamiast wyjasniania...
                Wiara to zaufanie.
                Tak szybko jak straci sie zaufanie do "ludzi Kosciola"...tak szybko
                Wiara jest w niebezpieczenstwie...
                :):):):)

            • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 08:35
              Gość portalu: Bernard napisał(a):

              > Martwie sier o Kosciol w Polsce...Powoli lecz stale traci swoje
              > znaczenie...

              Kościół "brygadzistów i kierowników" traci swoje znaczenie.

              Mieszkałem 3 lata w UK, gdzie obserwowałem znaczenie jakie miał CoE.
              Słuchałem popiskiwań Wiliamsa na temat aborcji, jak Kościół
              rozdrabnia się na lokalne akcje charytatywne i rezygnuje z misji.
              I rozmawiałem z ludźmi, którzy zniechęceni tym zurzędniczeniem i
              brakiem kręgosłupa CoE konwertują się na rzymski katolicyzm.
            • Gość: zzz Czego chcesz IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 09:55
              Przecież login i mu podobni to typ ludzi szukających prostych odpowiedzi na trudne pytania. Dla nich łatwo jest przyjać, że jakiśmędrzecnoszący się na czarno MA ZAWSZE RACJĘ. Być może potrafią, ale nie chcą myśleć samodzielnie, tak jest naprawdę ąłtwiej.
      • Gość: re. Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 18:06
        Nam się niepodoba tytuł dyskutowany.
        • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 20:27
          Gość portalu: re. napisał(a):

          > Nam się niepodoba tytuł dyskutowany.

          Nie Michalik go pisał.
          • andrzejusa Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 15.06.09, 20:51
            to jest dyskraminacja pijacych mezczyzn:(((
            "CZEMU" nie bylo serduszka niepijacego faceta?

            to skandal!
            i policja powinna cos z tym zrobic!!!

            a na klopoty malzenskie 150 zdrowasiek!
            przeciez cierpliwie sluchajaca pomoc MUSI!!!!

            tylko skad tyle rozwadzacych sie katolicko zawiazanych
            malzenstw???

            moze i ona slucha (w co absolutnie nie wierze),
            ale po prostu glucha jest:((

            czary tu nic nie pomoga ludzie.
            albo rozwod albo moze przedtem do psychologa?

            sie "wziol" za ratowanie malzenstw arcybiskup:((((
            specjalista ku-wa jego ....
            • e_werty Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 15.06.09, 21:04
              Jak to jest z rozwodami?

              Dlaczego rozwod cywilny nie powoduje rozwodu koscielnego? A ślub
              kościelny jest rownoznaczny z cywilnym?
            • thebird1 Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 15.06.09, 21:08
              >>Birdy pisze o kiblu na PKP.
              Nie tylko chociaż jak rano czytam ,że kler w dalszym ciagu
              kradnie "wszystko co nasze" to potrzebny jest natychmiastowo
              ubikacja ,a ta jest zmknięta .hehehehe
              Pozostaje korzystać z szynobusowej.
              Mimo to nie masz żadnego argumentu broniacego przed zarzutami ,że
              to ciemny naród jest sterowany przez kler ,któremu obce jest życie w
              ubóstwie ,wyzbycie sie chuci do tej samej płci ,pazerność na
              państwową i europejską kasę i szeregu podobnych
              • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 21:24
                thebird1 napisał:

                > nie masz żadnego argumentu broniacego przed zarzutami ,że
                > to ciemny naród jest sterowany przez kler

                Nie ma czegoś takiego jak "ciemny lud"
                Kler nie rządzi.
                Kler targuje się o swoje i jeśli kradnie (nie mówię, że nigdy nie kradnie) to
                trzeba go postawić przed sądem.
                • Gość: Żanna Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 23:34
                  login_t: "Kler targuje się o swoje i jeśli kradnie..."

                  ciekawy wątek. gdyby został pogłębiony: zabór samej "idei
                  chrystusowej" przez pośredników (vide Kierkegaard), byłoby
                  ciekawie. ale chyba przesadzam.
                  • Gość: nicelus Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.09, 10:16
                    Żanna napisała:

                    > zabór samej "idei chrystusowej"

                    pewnie znów izrael będzie się domagał odszkodowanie...

                    e-werty zwrócił uwagę, że sam "znak firmowy" ma dużą wartość. muszę mu przyznać
                    rację. gdyby jezus zginął na szubienicy, to wieże chrześcijańskich kościołów nie
                    wyglądały by tak ładnie.
                    ;)


            • Gość: B-53 Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 22:13
              anrzejusa napisał:
              > specjalista ku-wa jego...
              Znasz ją?
    • zetkaf A skad te rozpadajace sie malzenstwa??? 15.06.09, 23:48
      Czyz to nie kwestia presji spoleczenstwa? Zbrzuchacil mlodzian
      mloda, i juz sie zenic trzeba, zeby sie nie wydalo, ze sobie bachora
      dala zrobic, wszak to grzech... szczegol, ze za 5 lat malzenstwo sie
      rozpadnie, ale coz, zdarza sie, rozwod mozna sasiadowi wybaczyc, a
      bekarta nie... Tak wiec wiara katolicka i zawistna tzw. "milosc do
      blizniego" przyczyna upadku malzenstw?

      A teraz zrobili preferencyjne kredyty dla rodzin. No
      co, "katolickie" partie u wladzy ;) I co? I nagle sie ilosc slubow
      zwiekszyla... z jednej strony dobrze, ze jak to stare dobre
      malzenstwo po 20 latach zalegalizuje swoj zwiazek, z drugiej, krotka
      stazem para nagle sie decyduje na slub, bo za rok dostanie kredyt...
      a po pol roku sie rozchodza, bo to jednak nie bylo to...
      czyli znowu rozwod jako konsekwencja malzenstwa wymuszonego
      spoleczenstwem? Panie biskup, czemu pan nie wspominasz o tych
      (niewygodnych dla Kosciola) przypadkach?
    • Gość: doscobludy alez specjalisci IP: *.static-ip.telepacific.net 16.06.09, 02:09
      Ci czarni znaja sie na malzenstwie jak swinia na kompasie - przepraszam swinie
      za porownanie

      powoli konczy sie ich obecnosc, niech wszyscy ida do swojego raju
    • przejrzysty Matka Boża Cierpliwie Słuchająca 16.06.09, 04:02
      A to co za dziwoląg? Czym się różni Matka Boża Cierpliwie Słuchająca od zwykłej
      Matki Bożej?

      Skąd w tej sekcie takie ciągotki do koronowania obrazów? Do modlenia się do
      "świętych obrazków"?
      • Gość: Bernard Dewaluacja wartosci Wiary... IP: 139.142.19.* 16.06.09, 07:36
        Hey przejrzysty,
        Ta "produkcja" swietych to typowe dla obecnych elit rzadzacym
        Kosciolem...
        Parodie sobie robia tworzac nowe oltarze...
        Matka Boskam jest jedna i nie trzeba tego rozdrabniac...
        Cierpliwie sluchajaca...
        Dzieci kochajaca,
        'Mysliwych blogoslawiaca,
        Uczniom pomagajacas,
        Biednych wspomagajaca,
        Za stala Gorow kibicujacas...
        To profanacja!!!
        Samo Matka Boska mowi wszystko!!!
        Ale komus dodatkowe swiatynie i oltare i pielgrzymki potrzebne...
        I Matka Boska na pewno bardzo zdziwiona i nie bardzo zadowolona...
        :):):):):)
        PS. Matka Boska Bernarda kochajaca...
        • Gość: login_t Re: Dewaluacja wartosci Wiary... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 08:52
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Ta "produkcja" swietych to typowe dla obecnych elit rzadzacym
          > Kosciolem...
          > Parodie sobie robia tworzac nowe oltarze...

          XVII wiek...
          Michał Korybut Wisniowiecki to raczej nie jest "obecna elita
          rządząca"...
          • Gość: zzz ojej IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 09:42
            no faktycznie, jak Korybut (ten król co znał (hmm, dokłądnej liczby nie pomnę) ileś tam języków, ale nie umiał w żadnym powiedzieć nic mądrego) coś ustanowił, to tak już musi być. Ba, pewnie jak i ludzie z jego czasów się nei myli zbyt czesto, zatem drodzy fani Korybuta - wyrzućcie mydło, częste mycie skraca życie!
          • Gość: Bernard Re: Dewaluacja wartosci Wiary... IP: 139.142.19.* 16.06.09, 16:49

            Hey login,
            A kto powiedzial ze bylo inaczej...
            Jesli dzisiaj takie rzecy sie dzieja w Kosciele to wyobraz sobie
            sredniowiecze...
            Wojny krzyzowe nie byly pielgrzymkami milosci...
            Rznieto niewiernych jakby im za sztuke placono..
            Oczywiscie w imie Ojca i Syna...i caslej reszty...
            Ilu "swietych" ta kampania "wyprodukowala"???
            :):):)
            • Gość: login_t Prezydent to dobry prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 22:23
              Gość portalu: Bernard napisał(a):

              > Wojny krzyzowe nie byly pielgrzymkami milosci...
              Fatymidzi, głównie niejaki Al Hakim, zburzyli pokój na bliskim wschodzie.
              Uniemożliwiali pielgrzymki, w któych wcześniej, przez setki lat, chrześcijanie
              nawiedzali Ziemię Świętą.
              W 1009 roku zburzyli kościół Grobu Świiętego.
              Tak sięzaczęłó, choć nie musiało...
        • Gość: Anna Re: Dewaluacja wartosci Wiary... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 09:20
          Tak. Masz rację. Matka Boska jest jedna. Jestem emerytką a od
          dzieciństwa nie mogę pojąć dlaczego tak dużo "Matek" stworzył nam
          Kościół. Mętlik zupełny.
          • Gość: zzz Prosta odpowiedź IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 09:45
            Bo można sprzedać więcej świętych obrazków i innych tematycznych dewocjonaliów. Tak samo jak zbieracze pokemonów, czy też kart bejsbolowych w USA - ludzie to kolekcjonują, chcą zebrać je wszystkie ;-).

            Dziwi mnie ta konieczność przypisawania tak 'wąskich' cech ludzkich bytom wyższym.
      • nogod11 Re: Matka Boża Cierpliwie Słuchająca 16.06.09, 09:39
        przejrzysty napisał:

        > A to co za dziwoląg? Czym się różni Matka Boża Cierpliwie
        Słuchająca od zwykłej
        > Matki Bożej?
        >
        > Skąd w tej sekcie takie ciągotki do koronowania obrazów? Do
        modlenia się do
        > "świętych obrazków"?
        Matek boskich ci u nas dostatek,z grubsza 4 tysiace.Jest Matka Boska
        od pioronów, garncarzy,górska,winnej latorośli,od herbaty,czyniąca
        cuda itp. One wwszystkie to kościelny twory wymnyślane na użytek
        ludu bożego, by ich związać silniej z lokalnymi szamanami. Jeszcze
        jeden religijny patent na trzymanie owieczek w posłuszeństwie na
        postronkach.A tak w ogóle to tzw. Matka Boska powstała na soborze w
        Efezie w V wieku przemianowana z matki Chrystusa - jej pierwowzorem
        była boginii Diana - to jej własnie stawiano kapliczki i czczono
        jako matkę. W NT czytamy: " Bóg ma swój lud także w kościołach,
        które dopuściły się duchowego nierządu, a więc wymieszały nauki Boże
        z pogańskimi. Apeluje jednak, aby wyjść z nich i przyłączyć się do
        chrześcijan, którzy trzymają się nauk Pisma Świętego: "Ludu mój
        wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z
        jej plag nie ponieśli"(Apok.18:4).
        I jak tu nie byc ateistą ???
    • Gość: ewa eee , to tylko "Zefir" IP: *.chello.pl 16.06.09, 08:05
    • bronimir Abp uratował swoje dwa. 16.06.09, 10:35
      Wie co mowi.
    • Gość: thebird1 Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.gorzow.mm.pl 16.06.09, 12:34
      >>kler nie rzadzi kler targuje

      O tak dobre spostrzeżenie w oczkach mohera
      Jak to wygląda w Polsce konkordatowej .
      Od 25 kiwetnia 1998r zaczął obowiazywac Konkordat niekorzystny dla
      państwa .
      Dla przypomnienia -zagłosowała wiekszość AWS.
      Co zyskał
      - Uprzywilejowana pozycje wobec innych wyznań i kościołów w Polsce.
      Monopolista.
      -czyności dokonywane w /g prawa kanonicznego zyskuja moc przepisów
      prawa kodeksu cywilnego.
      -Ciągłe pompowanie kasy z budżetu państwa poprzez funkcjonujący w
      ramach Ministerstwa Spraw Wewnetrznych i Administracji fundusz
      Kościelny
      -prawny obowiazek nauki religii w szkołach i przedszkolach za
      państwowe pieniadze. Ca 20 tys katechetów od 600mln do 1mld rocznie .
      -Finansowanie z budżetu uniwersytetów koscielnych i wydziałów
      teologicznych
      - wprowadzenie kapelanów wszędzie nawet do ABW-każdy posiada stopień
      oficerski i gaże równiez
      -finansowanie nadawanych audycji katolickich w TVP i polskim Radiu.
      Prowadzący na posadach TV i PR
      Finansowanie remontów obiektów sakralnych i budynków towarzyszących
      z pieniedzy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
      W przypadku Gorzowa forse podatników daje Rada miasta na remonty
      domów sukienkowych.
      -Komisja Majatkowa ,w której po jednej stronie zasiada kler ,a po
      stronie rządowej... kler i ludzie Kościoła.
      W wyniku przekretów odzyskano nie tylko co komuna zabrała ale
      równiez wszystko co państwo rękoma urzędników oddało za złotówke .
      (ostatnio ziemie w tzw. "Worku Turoszowskim". Nawet Merkel to
      wytkneła.
      Ile tego jest ? 200tys ha .Tj.znacznie wiecej niz przed wojną.
      Z tego tytułu około 500mln złotych dopłat unijnych do hektara.
      -przywileje celno -podatkowe. Zwolnienie z cła dary na cele kultowe,
      a także maszyny ,urzadzenia poligraficzne ,papier no i wypasione
      bryki .
      Zwolnienie z kas fiskalnych, z podatku dochodowego od przychodów i
      działałnosci gospodarczej. Finanse Kościoła sa tajne i nie podlegaja
      kontroli władz skarbowych, a pod pojęcie "kultu" podciągnac mozna
      wszystko łącznie z merolem i pałacem oraz z dziecimi i rodzinami
      kleru.
      -zwolnienia z podatku od nieruchomości . Dajesz w podarunku dom
      podatej od darowizny nie zawraca im głowy . Dajesz proboszczowi
      sumke ,ten wystawiazaswiadczenie ,że wpłaciłeśnp 10 razy więcej,
      dostajesz ulge podatkowa wieksza niz datek. Klecha i dajacy
      zyskuja ,państwo traci.
      CDN
      materiał dla moherów i kołtunów do wydrukowania i powieszenia
      sobie w miejscu modłów o lepsze jutro
      • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 12:58
        Gość portalu: thebird1 napisał(a):

        > Od 25 kiwetnia 1998r zaczął obowiazywac Konkordat niekorzystny dla
        > państwa .
        > Dla przypomnienia -zagłosowała wiekszość AWS.
        Dla przypomnienia - w sejmie 3. kadencji większość nalezała do SLD.
        Sejm zresztą tylko wyraził zgodę na ratyfikowanie umowy - Konkordat
        ratyfikował JE Prezydent Aleksander Kwaśniewski z SLD.
    • grek.grek Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 16.06.09, 14:01
      I za takie farmazony ci złodzieje dostają ~ 6 mld papierów z budżetu...

      Dla rakowców nie ma, na sprzęt nie ma, na znieczulenia dla rodzących kobiet nie ma, dla bachorów połamanych nie ma... a dla tłustych pajaców w strojach drag queen plotących jakieś banały - proszę bardzo, na kolankach. komisja majątkowa pracuje pełną parą, ustawa aborcyjna, mimo ponagleń UE, nadal sprzyja wyłącznie pasieniu się podziemia i turystyce aborcyjnej, w szkole religia zamiast wychowania seksualnego albo obywatelskiego, oceny z wiary w panaboćka na świadectwie, połowa ulic, placów, szaletów i stadionów imienia Jana Pawła Drugiego, jego kapciowy - Dziwisz, największym autorytetem, pedofilskie skandale zamiatane pod dywan albo bagatelizowane...

      Głosujcie na PiS i PO, w ogóle na prawicę - życzę zdrowia, do końca świata się z tego g,wna Polska nie wygrzebie.
      • Gość: Lilka Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.gorzow.mm.pl 16.06.09, 16:57
        Dobrze mówisz kolego popieram 100%
      • Gość: Żanna Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 17:37
        grek.grek: jego kapciowy - Dziwisz


        no cóż, gdyby katolicyzm w Polsce miał duchownych wykazującch się
        wysokim poziomem intelektualnym, o dużej wiedzy ogólnej itd. w
        większości jednak są to ludzie o niskim poziomie intelektu i wiedzy.
        sama nie bywam w przybytku katolickości, ale relacje z treści kazań
        są niezbyt pochlebne, często odnoszą się do bieżącej sytuacji
        politycznej. Kto powiedział: "Bogu co boskie, cesarzowi co
        cesarskie"?
        moim zdaniem, polski katolik "wierzy w wiarę" widząc w niej
        łączność tego co było z tym co jest. to bardziej tradycja niż
        głębokie refleksyjne przeżycie. a do postępowania w życiu zgodnego z
        NT droga baaaardzo odległa.
      • zetkaf Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 17.06.09, 10:07
        > Głosujcie na PiS i PO, w ogóle na prawicę - życzę zdrowia, do
        Zobacz, ze kosciolowi chyba PO sie tak nie podlizuje, skoro pod
        pojeciem "partii o wartosciach chrzescijanskich" rozumieli koalicje
        anty-PO (PiS, LPR, Samoobrona, itp. ;)
        • thebird1 Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 17.06.09, 12:12
          bird
          > Od 25 kwietnia 1998r zaczął obowiązywac Konkordat niekorzystny dla
          > państwa .
          > Dla przypomnienia -zagłosowała wiekszość AWS.
          longinDla przypomnienia - w sejmie 3. kadencji większość
          nalezała do SLD.
          Sejm zresztą tylko wyraził zgodę na ratyfikowanie umowy - Konkordat
          ratyfikował JE Prezydent Aleksander Kwaśniewski z SLD.

          Rządowe prace nad konkordatem w roku 1993 trwały dwa miesiące
          -od 1 czerwca.
          28 lipca projekt trafił do Rady ministrów i został podpisany.
          Prace utrzymywane były w tajemnicy .
          Nie odbyła sie żadna debata publiczna na ten temat.
          Podpisał go rząd, który nie miał poparcia ani politycznego ani
          społecznego.
          Sejm dla tego rządu przegłosował wotum nieufności
          (28. V.93)
          W nagrodę parafianka Suchocka jest ambasadorem w Watykanie i dla
          czarnych to nawet wykona szpagat jako "jedyny polski mąz stanu".
          Pięc lat dyskutowano czy konkordat ratyfikować ale po różych
          histeriach i dąsach czarnych Sejm tego dokonał w styczniu 1998r.
          wtedy wiekszośc miała AWS , a prezydent Aleksander Wszystkich
          Polaków podpisał.
          Konkordat zaczął obowiazywać 25 kwietnia 1998r.
          Takie sa fakty !
          a szczyle niech się uczą .
          CDN
          • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 12:36
            thebird1 napisał:

            > Sejm tego dokonał w styczniu 1998r.
            > wtedy wiekszośc miała AWS , a prezydent Aleksander Wszystkich
            > Polaków podpisał.
            > Konkordat zaczął obowiazywać 25 kwietnia 1998r.

            Sejm 3. kadencji:

            1.1 Klub Parlamentarny Sojusz Lewicy Demokratycznej (162 posłów)
            1.2 Klub Parlamentarny Akcja Wyborcza Solidarność (134 posłów)
            1.3 etc

            Ratyfikował go Prezydent Kwaśniewski (bo w świetle Konstytucji tylko
            on mógł), wcześniej zgodę na ratyfikację uchwalił Sejm (bo w świetle
            Konstytucji nie mógł ratyfikować).
            Tak czy siak o Konkordat z pretensjami do Izy Sierakowskiej i Piotra
            Gadzinowskiego, że nie przekonali kolegów.

            ps. Takie są fakty.
            • Gość: thebird Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.09, 12:47
              No to jak z przewagą ? Kto miał przewage w Sejmie AWS czy SLD
              przegłosowując Konkordat ? .Czerwoni głosowali za konkordatem ?
              hehehe
              Poczytaj i nie mieszaj kadencjami.
              Argumentów brak jak podpierasz się Gadzinowskim .Na mieiscu
              czerwonego Kwaśniewskiego takiego "paktu 'niepodpisałbym
              Należałoby opisać jak czarni z Suchocką przekręcili Polskę na
              Konkordat, a skutki finansowe bedziemy ponosić do czasu aż ktoś nie
              opodatkuje tej katolickiej Korporacji
              • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 12:53
                Gość portalu: thebird napisał(a):

                > No to jak z przewagą ? Kto miał przewage w Sejmie AWS czy SLD
                > przegłosowując Konkordat ?

                Skoro więcej było posłów SLD to i SLD była wieksza.

                Skoro ja jestem szczylem, to kim jesteś Ty, jeśli nie wiesz czy
                wieksze jest 160 czy 130.
                Przedszkolakiem?
                • Gość: Żanna Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 19:03
                  Moi drodzy, tu chodzi o przenoszenie treści religinych na sferę
                  społeczną dotyczącą wszystkich obywateli. Jeżeli włączam tv
                  regionalną i słucham rozmowy dnia z p. wojewodą hatką i pani ta
                  opowiada historię obrazu matki bożej (tej z Rokitna), to jak mam nie
                  sądzić, że państwo i kościół w Polsce nie stanowią jedności?
                  Treści religijnych jest w życiu publicznym zbyt dużo. Zapomina się,
                  że sfera religijna jednak powinna mieć swoją oprawę, i że (wbrew
                  pozorom) nie wszyscy są religią zainteresowani!
                  • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 20:50
                    Gość portalu: Żanna napisał(a):

                    > Moi drodzy, tu chodzi o przenoszenie treści religinych na sferę
                    > społeczną dotyczącą wszystkich obywateli.

                    O, to nowe.
                    Bo ja myślałem, że chodzi o to, że niedobry ksiądz powiedział paskudne rzeczy w
                    niedopuszczalny sposób.
                    • Gość: Żanna Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 22:16
                      login: Bo ja myślałem, że chodzi o to, że niedobry ksiądz
                      powiedział paskudne rzeczy w niedopuszczalny sposób.


                      aż tak paskudnie myślałeś?
                      • Gość: thebird Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.09, 22:34
                        >>>Czerwoni głosowali za konkordatem ?
                        hehehe

                        To tylko mohery mogą wymyśleć .
                        Czerwoni przegłosowali AWS, a oni(AWA) przecież chcieli wolnej i
                        suwerenej, niepodlegającej Watykanowi.Zawsze mowiłem ,że czerwoni to
                        sku...ele i longin odkrył tą straszną prawdę kto nas tak
                        urządził z tym konkordatem i rządzeniem przez czarnych
                        • Gość: login_t Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 23:00
                          Gość portalu: thebird napisał(a):

                          > >>>Czerwoni głosowali za konkordatem ?
                          > hehehe

                          > To tylko mohery mogą wymyśleć .

                          Nie mohery, lecz sam Czerwony.
                          Podpisał, bo koledzy z SLD nie mogli.
                          Może chciał się wozić papamobilem...

                          bi.gazeta.pl/im/8/6367/z6367078Z.jpg
                          ... jako jedyna głowa państwa na świecie?
                          Takie zdjęcie z Papą lepsze, niż zdjęcie z Lechutkiem w 89.
                          Taki los Czerwonego - do reelekcji dzięki Papie.
                          • surma_bojowa Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 18.06.09, 13:09
                            Lektura
                            obowiązkowa
                            , bo umiejscawiająca w szerszym kontekście dyskusję toczącą się
                            w tym wątku.
                            • Gość: Żanna Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 21:06
                              z artykułu: "Nie podzielamy nauk Kościoła, a tym samym wizji
                              społecznego przekazywania ludziom kościelnych prawd. Sprzeciwiamy
                              się jakiemukolwiek wpływowi Kościoła na życie polityczne oraz
                              publiczne, dążymy do zepchnięcia religii jeśli nie w niebyt, to do
                              sfery prywatnej."
                              i tylko tyle. ament.

                              (surmo, dzięki za link) :-)
    • deuxbelle Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo 26.09.09, 14:20
      Odpowiednia Osoba, na odpowiednim stanowisku:

      www.naszepoloniny.pl/articles.php?id=705
      • Gość: Żanna Re: Abp Michalik radzi jak uratować małżeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 20:57
        ojojoj! :(
    • Gość: Żanna wątek o hierarchach się zrobił ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 23:07
      "Przychodzą czasy bezbożnych rządów nad światem. Będą bezbożne
      konstytucje, wszechmogące będą referenda, bezbożne będą współczesne
      Babilony i sądy"- powiedział biskup.
      A słuszność będą mieli ludzie zieloni na drzewach, którzy bronić
      będą owadów i płazów, patrząc jak giną dzieci. Czułość do zwierzątek
      będą posiadać w stopniu doskonałym i usprawiedliwiać będą zabójstwo
      nienarodzonych - kontynuował hierarcha."

      powyższe: "Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa
      Prawników, bp Artur Miziński z Lublina."

      tja, zawsze istniał strach przed zielonymi ludzikami, że też
      hierarcha mu uległ! ;-)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka