Gość: XYZ
IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl
07.08.01, 21:18
Chciałbym namówić Was do dyskusji na temat przestępczości zorganizowanej.
Jeszcze niedawno wydawało mi się, że to świat z innej bajki, daleko od nas.
Będąc przejazdem w jednym z miast południowej Polski, widziałem chłopaków w
bryce za 2 duże bańki,
ubranych nienagannie (trochę głupawo wyglądali w 30 stopniowym upale, klima w
samochodzie działała pewnie na ful).
To była ekipa pierwszego kontaktu, czyli ci, którzy wchodzą do lokalu,
uprzejmie proszą o rozmowę
z szefem, pokazują mu jego zeznanie podatkowe za rok ubiegły, opowiadają o
zwyczajach jego najbliższych ...
Usłyszałem to od gostka, który mówił, że jeszcze kilka tygodni temu obśmiałby
każdego,
kto by mu powiedział, że komukolwiek zapłaci haracz.
Co Wy na to ? Czy Gorzów jest wolny od tego typu zjawisk ?
Czy lubuska policja obroni nas przed mafią ?