Dodaj do ulubionych

ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi?

17.07.09, 10:44
www.strefabiznesu.gazetalubuska.pl/artykul/pracownicy-gorzowskiej-firmy-nie-chca-nosic-numerow-17486.html

może czipy powszywajmy pod skórę ;)
Obserwuj wątek
    • e_werty Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 10:56


      Protestują obiboki...
      • danny_boy Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 18.07.09, 00:35
        Protestują obiboki...

        A ci, co pracują nie protestując są wolni - „Arbeit Macht Frei”
        • Gość: Rycho Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.lukman.pl 18.08.09, 08:34
          A po diabła RFID??? Masz przy sobie dowód osobisty, paszport albo telefon
          komórkowy i ktoś zna jego numer??? Jesteś i tak śledzony :( Strefa Schoengen tak
          ma...
        • lepian4 Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 18.08.09, 10:58
          Czasowniki w jezyku niemieckim pisze sie mala litera
    • josner Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 10:59
      Firma może już miała dawno temu doświadczenie z numerami i pomysł
      sie sprawdził... Może chodzi o jakieś oszczędności? Jeśli tak, to w
      ramach sprawdzonych rozwiązań można wprowadzić do ochrony firmy
      uzbrojone patrole z wilczurami.

      Może wystarczyłoby wprowadzenie ubiórów o określonym kolorze tak jak
      jest np. w szpitalach.
      • Gość: emsiziomal Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 11:40
        jestem za...bo numerowanie znane jest od starożytności....i kultywowane przez lata:
        Ramzes II
        Ludwik XIV
        Napoleon II
        Piotr I
        Benedykt XVI
        UB40
        U2
        4AD
        J23
        RUDY 102
        • josner Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 11:56
          Jestem w szoku że wpisałeś J23, a pominąłeś JP2 ;)
          • danny_boy Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 18.07.09, 00:37
            Jestem w szoku że wpisałeś J23, a pominąłeś JP2 ;)
            No i zapomniał o IV Rzeczpospolitej.
      • e_werty Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 12:37
        wprowadzenie ubiórów o określonym kolorze

        ... w 38 kolorach!
        • ant777 Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 13:30
          e_werty napisał:

          > wprowadzenie ubiórów o określonym kolorze
          >
          > ... w 38 kolorach!
          >

          biały
          niebieski
          zielony
          czerwony
          granatowy
          fioletowy
          czarny
          żółty
          pomarańczowy
          różowy
          szary
          jasnoniebieski
          ciemnoniebieski
          jasnozielony
          ciemnozielony
          bordowy
          brązowy
          tęczowy gejowski
          khaki

          mam chyba 19, a co z pozostalymi?
          • lepian4 Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 18.08.09, 11:00
            Bardzo ciekawa propozycja, zwlaszcza dla pracownikow daltonistow
    • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.09, 13:26
      kiedyś nazwiska mieli wyłącznie ludzie wolni. tak się zwyczajowo przyjęło, że
      nazwisko jest oznaką wolności, a numer zniewolenia. ludzie wolni mieszkają pod
      nazwiskiem, służą w wojsku pod nazwiskiem, a numery są raczej dla więźniów i
      mieszkań mieszkańców blokowisk bloku wschodniego. ale chyba też już nie wszędzie?

      • ant777 Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 13:33
        chyba jednak nazwisko znaczy niewiele. Bez nr dowodu, peselu, nipu i
        innych gówien ciężko coś załatwić. A to przecież numerki.
      • calama Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 13:38
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > ludzie wolni mieszkają pod
        > nazwiskiem, służą w wojsku pod nazwiskiem, a numery są raczej dla
        więźniów i
        > mieszkań mieszkańców blokowisk bloku wschodniego. ale chyba też
        już nie wszędzie?

        RACJA ale...
        jak wypośrodkować?
        na uczelniach podają oceny wg nr indeksu (bo ochrona danych
        osobowych)
        jak oznaczyć 38 pracowników pracujących przy jednej maszynie, by
        wiedziały gdzie i obok kogo mają pracować? tak zapewne siódemka stoi
        na miejscu siódmym koło 6 i 8, pewnie miało służyć ułatwieniu
        z drugiej strony dzwonię do ginekologa i pytam o wynik to pół
        poczekalni będzie wiedziało jaką mam grupę... wolałabym podac numer
        a pesele i inne nipy?
        • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.09, 14:19
          calama napisała:

          > na uczelniach podają oceny wg nr indeksu
          > (bo ochrona danych osobowych)

          mało kto czytał ustawę o ochronie danych osobowych, dlatego często jest ona
          pretekstem do odmowy dostępu do informacji publicznej i ukrycia różnych przekrętów.

          > jak wypośrodkować?

          jest całkiem normalne, że tam gdzie jest taka potrzeba, oprócz imienia i
          nazwiska masz numer konta, numer klienta, numer sprawy, i.t.d.

          > by wiedziały gdzie i obok kogo mają pracować?
          > tak zapewne siódemka stoi
          > na miejscu siódmym koło 6 i 8,
          > pewnie miało służyć ułatwieniu

          a jeżeli 7 zadzwoni, że nie przyjdzie, to fabryka stoi?

          ułatwieniem byłoby, gdyby pracownik przychodząc do pracy znajdował kartkę ze
          swoim nazwiskiem w miejscu w którym ma w danym dniu pracować.

          o ile dobrze zrozumiałem, tu chodzi o monitorowanie z odległości, kto i na jak
          długo wchodzi do toalety, albo wychodzi na papierosa.

          • zetkaf Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 14:47
            > > jak wypośrodkować?
            > jest całkiem normalne, że tam gdzie jest taka potrzeba, oprócz
            imienia i
            > nazwiska masz numer konta, numer klienta, numer sprawy, i.t.d.
            No wlasnie, jak zauwazyles, OPROCZ, a nie ZAMIAST...

            > > by wiedziały gdzie i obok kogo mają pracować?
            > > tak zapewne siódemka stoi
            > > na miejscu siódmym koło 6 i 8,
            > > pewnie miało służyć ułatwieniu
            > a jeżeli 7 zadzwoni, że nie przyjdzie, to fabryka stoi?
            A poza tym, czy 7 zawsze pracuje na jednym miejscu, czy raczej jest
            rotacja? Biorac pod uwage zasade ograniczania ryzyka chorob
            zawodowych, i ryzyka, ze jak sie 7 zwolni to caly zaklad stanie,
            itp. - to ja mysle, ze raczej 7 pracuje codziennie gdzie indziej...
            PS. Jak nad stanowiskiem umiescimy numery, i powiemy: dzis na 7-ce
            (stanowisku) pracuje Kowalski (czlowiek), to tez bedzie wiedzial...

            > ułatwieniem byłoby, gdyby pracownik przychodząc do pracy znajdował
            > kartkę ze swoim nazwiskiem w miejscu w którym ma w danym dniu
            A nie wystarczy polecenie przelozonego?

            > o ile dobrze zrozumiałem, tu chodzi o monitorowanie z odległości,
            > kto i na jak
            > długo wchodzi do toalety, albo wychodzi na papierosa.
            ROTFL... a jakby duze nazwisko i imie gosciowi dali na kurtke, to by
            z odleglosci sie nie dalo? Poza tym, jak ktos sraczki dostanie to po
            5 minutach ma wrocic na stanowisko pracy, bo limit wyczerpal?
            • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.09, 17:17
              zetkaf napisał:

              > A nie wystarczy polecenie przelozonego?

              jeżeli chodzi o kilkuosobową brygadę remontową, to brygadzista mniej więcej wie
              który zapije i nie przyjdzie, więc ma czas na przemyślenie co zrobi w takiej
              sytuacji.

              jeżeli w fabryce pracuje 2000 ludzi i są tysiące uwarunkowań dotyczących
              produkcji oraz poszczególnych pracowników, to nikt nie jest w stanie wydać
              odpowiednich poleceń, a komputer potrafi to zrobić w ułamku sekundy.

      • lepian4 Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 18.08.09, 11:02
        Pewnie dlatego jest przewaga Kowalskich i Nowakow. Jeden
        zapierniczal w swojej kuzni, a drugi wloczyl sie po calym swiecie.
    • wasz.tk nadciąga chip RFID 17.07.09, 13:40
      Bydło już ma (ajax), pieski już szczepione, ludzi trzeba troszkę poprzyzwyczajać
      --> lansować tatuaże, bransoletki (te wspierające niby różne akcje zdrowotne
      itp.).... a potem BACH
      • Gość: aleks Re: nadciąga chip RFID IP: 94.254.130.* 17.07.09, 15:36
        Ogłupiają ludzi telewizją i radiem, prasą, niedługo sami
        zapragniecie czipa pod skórą. Straszne to ale zupełnie realne.
        • Gość: jabłuszko Re: nadciąga chip RFID IP: 89.108.201.* 20.07.09, 09:14
          Zaczipować! Wtedy łatwiej zmusić ludzi do budowy kopalni węgla
          brunatnego w Brodach i Gubinie!
    • zetkaf Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 13:58
      Jakos wszedzie, gdzie numerek zastepuje klasyczna identyfikacje
      imienno-nazwiskowa, budza sie te same skojarzenia: Oswiecim...
      ciekawe czemu?
      A te numerki czemu maja sluzyc? I tak pewne numerek nie jest
      codziennie przypisany do stanowiska, a jedynie do jednego dzialu, i
      codziennie mozesz znalezc sie na innym miejscu. Poza tym, nie
      zaszkodziloby kierownikowi znac imiona ludzi, identyfikowac swoich
      pracownikow z konkretnymi osobami, a nie tylko z numerkami. Inaczej,
      przestajemy traktowac ludzi jak ludzi, a jak robociki, konczy sie
      miejsce na godnosc, zmeczenie, itp.... no, chyba ze wlasnie o to
      chodzi - czyli wlasnie Oswiecim... biorac pod uwage nazwe firmy...
      SS Boerntze?
      a z wertym sie nie zgodze, sam nie uwazam siebie za obiboka, ale na
      punkcie godnosci, obrazania pracownikow to jestem akurat wrazliwy, i
      popieram pracownikow ponumerowanych.

      PS. Szkoda, ze dziennikarze jak zwykle dali ciala. Ja bym chetnie
      posluchal, czemu takie numerowanie jest lepsze od imion i nazwisk?

      PS. II. Mowicie, ze nas numeruja, ze PESEL, NIP, itp.? A pokazcie mi
      formularz, na ktorym jest PESEL a nie ma imienia i nazwiska?
      • e_werty Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 14:26
        popieram pracownikow ponumerowanych.

        ... a co z IP?
        • zetkaf Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 14:48
          > popieram pracownikow ponumerowanych.
          > ... a co z IP?
          To nie pracownicy sa ponumerowani, a komputery... werty, nie udawaj,
          ze masz aspergera, przeciez wiesz, ze chodzilo o "ponumerowanych
          pracownikow w zakladzie SS" ;)
          • e_werty Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 16:26
            ze masz aspergera

            ... z bułka tarta sa dobre... ale sezon juz minąl...
            • zetkaf Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 17.07.09, 21:15
              > ze masz aspergera
              > ... z bułka tarta sa dobre... ale sezon juz minąl...
              Myslisz o tym <a
              href=http://pl.wikipedia.org/wiki/Hans_Asperger>Aspergerze</a>...
              fuuuuj, kanibal jestes ;)
      • Gość: xxx Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.gorzow.mm.pl 18.07.09, 22:09
        Dziennikarze lubuskiej dali ciala w ogóle biorac ten temat.
        Widocznie nie mają lepszych, optymistycznych tematów. Kryzys sie
        skończył za szybko chyba.
        Ale jeśli dalej będą demotywować pracowników tej firmy to będą mieli
        kolejne ciekawe i bulwersujące wiadomości do przekazania. Np. takie
        rawicz.naszemiasto.pl/wydarzenia/1003306.html
        albo www.evertiq.pl/news/1146 (dziwnie podobna nazwa firmy).
        Święte będzie oburzenie, że bezrobocie wzrasta, oczywiście przez
        tych obrzydliwych kapitalistów. Brawo zakładowa komisja
        solidarności! Petycje napisali jak za starych dobrych czasów.
        A może pogadacie z ludzmi i wytłumaczycie że to dla ich dobra?
        Wydajność musi wzrastać bo jak nie to moze być kiepsko.
        www.evertiq.pl/news/1046
        Gdyby SEBN powodziło się "gorzej", to w Gorzowie przybyłoby jakieś
        3000 nowych bezrobotnych.
        Szefa tej firmy popieram, ze nie chce gadać z pismakami.
        I tak zwykle piszą co chcą. Im gorzej tym lepiej. Więc niech się
        wali i pali.
        A porównania do obozu w Oświęcimiu nie zasługują na komentarz.
        Będzie dobrze, zobaczycie. :)
        • zetkaf Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 18.07.09, 23:29
          > Dziennikarze lubuskiej dali ciala w ogóle biorac ten temat.
          > Widocznie nie mają lepszych, optymistycznych tematów. Kryzys sie
          > skończył za szybko chyba.
          > Ale jeśli dalej będą demotywować pracowników tej firmy to będą
          > mieli
          > kolejne ciekawe i bulwersujące wiadomości do przekazania. Np.
          Ech, mialem o tobie dobre zdanie, ale je stracilem. Bo co innego
          zwolnienia, co innego zwiekszanie norm (PRZY REORGANIZACJI
          STANOWISKA PRACY), co innego obnizki wynagrodzenia - to wszystko
          idzie w realna kase i czasem jest konieczne gdy jest kryzys. Ale
          ponizanie ludzi... to juz nie kryzys, traktowanie ludzi jak bydlo,
          to zwykle chamstwo, kadra kierownicza ze sloma w butach, a
          wreszcie... EWIDENTNE LAMANIE PRAWA. Szkoda, ze w czasach kryzysu
          wielu pracodawcow ma prawo gdzies - bo jak sie nie podoba, to jest
          20 chetnych na twoje miejsce...
          a jak ktos inaczej nie potrafi, to poniza ludzi. kiepski kierownik,
          co tak czyni, ale do zachodnich standardow w tych kwestiach to nam
          jeszcze daleko...
          • Gość: xxx Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.09, 00:00
            PONIZANIE!!!! Ho, ho... mocne slowo. Dlaczego nikt nie pisze o ponizanych skoczkach narciarskich czy innych sportowcach traktowanych jak bydlo z numerami?
            A o Twoim zdaniu na moj temat, hmmm...

            • zetkaf Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 19.07.09, 12:07
              > PONIZANIE!!!! Ho, ho... mocne slowo. Dlaczego nikt nie pisze o
              > ponizanych skocz
              > kach narciarskich czy innych sportowcach traktowanych jak bydlo z
              > numerami?
              A czy skoczkowie startuja jako "teraz skacze 10-tka"? Czy "startuje
              J. Ahonen z numerem 10", "Adam Malysz z numerem 7"? Tam nadal skacza
              ludzie, a nie "to dzis 10tka bedzie nabijac, 15 - obsadzac w
              kostkach, a 7 do zwolnienia, bo ciagle norm nie wyrabia". Nie
              zauwazasz roznicy?
        • Gość: leon Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.gorzow.mm.pl 31.07.09, 23:53
          Ten komentarz niechybnie napisał szanowny pan dyrektor sebn.Bo to on kazał
          ponumerować ludzi na tych karuzelach!
    • e_werty Numerowanie jest OK! 19.07.09, 13:37

      Dobry numerek lepszy niz rowerek!
    • Gość: fju fju Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 01:11
      nie mam nic przeciw - poki nikt nie probuje mnie numerowac
      • e_werty Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 20.07.09, 01:35

        nikt nie probuje mnie numerowac

        ... eeee.... i jak sie czujesz???
        • Gość: fju fju Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 01:42
          e_werty napisał:

          >jak sie czujesz???

          czuje sie swietnie

          po raz setny obejrzalam film z tancujacym paciem i czuje sie jeszcze lepiej
          czy moze byc jeszcze lepiej niz swietnie?
          • e_werty Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 20.07.09, 02:24
            film z tancujacym paciem

            ... ????

            "... film z tancujacym papciem..."?

            "... film z tancujacym gapciem..."?

            "... film z tancujacym kapciem..."?

            ...
            • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 04:37
              e_werty napisał:

              > film z tancujacym paciem
              >
              > ... ????
              >
              > "... film z tancujacym papciem..."?
              >
              > "... film z tancujacym gapciem..."?
              >
              > "... film z tancujacym kapciem..."?

              prąciem.

              • Gość: fju fju Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 09:26
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > prąciem.

                faciu = paciu

                ale zeby praciem? :)
                • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 11:21
                  Gość portalu: fju fju napisał(a):

                  > ale zeby praciem? :)

                  myślałem, że "r" zgubiłaś. tak to jest, jeżeli się nie używa polskich znaków.

                  ustaw_polskie_znaki


                  • Gość: login_t Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 11:36
                    A jaki numer miało Tańcujące Prącie?
                  • e_werty Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 20.07.09, 11:37
                    tak to jest, jeżeli się nie używa polskich znaków.

                    zeby praciem

                    ... jak nie ma szczoteczki... i brak polskich znaków
                    • e_werty Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 20.07.09, 11:41
                      brak polskich znaków

                      ... na cytowanym "elemencie tańcujacego" pacia
                  • Gość: fju fju Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 12:23
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > myślałem, że "r" zgubiłaś. tak to jest, jeżeli się nie używa polskich znaków.

                    nie uzywam bo z natury jestem leniwcem, bez polskich znakow pisze sie szybciej

                    i dzieki temu zobacz jak sie watek rozrosl ... nie na temat
                    :)
                    • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 16:30
                      fju fju napisał:

                      > ..., bez polskich znakow pisze sie szybciej

                      nie jest to prawdą. wystarczy trochę wprawy i pisze się tak samo szybko.

                      • Gość: fju fju Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 16:38
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                        > wystarczy trochę wprawy i pisze się tak samo szybko.

                        po co sie wprawiac skoro nie trzeba? i tak wszyscy rozumieja ...
                        • calama Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 20.07.09, 16:46
                          Gość portalu: fju fju napisał(a):

                          > po co sie wprawiac skoro nie trzeba? i tak wszyscy rozumieja ...
                          rozumieją
                          każdy inaczej ;)
                          od pacana, przez właściciela pałacu po prącie :)
                          • Gość: hiro no to pogadali o kutasie;-) IP: *.gorzow.mm.pl 13.12.09, 16:24
                            a miało być o numerkach;-)))
                  • Gość: fju fju Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 17:16
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > Gość portalu: fju fju napisał(a):
                    >
                    > > ale zeby praciem? :)
                    >
                    > myślałem, że "r" zgubiłaś. tak to jest, jeżeli się nie używa polskich znaków.
                    >
                    > ustaw_polskie_znaki



                    a co maja polskie znaki do literowek?
                    • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 19:15
                      > a co maja polskie znaki do literowek?

                      niby nic, ale jednak eliminują kolejne dwuznaczności.

                      a_propos_literówek.


                      "Za tymi podniosłymi łowami nie idą jednak czyny i zarówno Doald Tusk, jak i Jarosław Kaczyński wspólymi siłami (tu zasadniczej różnicy między oalicją a opozycją nie ma) budują raczej olskę saską – pełną waśni, bratobójczych taków, a jednocześnie pogrążoną w głęokim geopolitycznym śnie – a nie wielką zeczpospolitą. "

                      • Gość: fju fju Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 19:43
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                        > niby nic, ale jednak eliminują kolejne dwuznaczności.

                        eeee tam, przyznaj sie, ze patrzac na godzine wpisu pomyslales, ze pisze o
                        jakims frywolnym filmie ... ;)
                        • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 21:05
                          fju fju napisała:

                          > eeee tam, przyznaj sie, ze patrzac na
                          > godzine wpisu pomyslales, ze pisze o
                          > jakims frywolnym filmie ... ;)

                          nie skutek godziny, tylko kontekstu dyskusji.

                          ps. ciekawe o której pisano ten tekst we wprost. nie pogrubiłem wspólymi,
                          a i na początku mnóstwo liter brakuje.

            • Gość: fju fju Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 09:25
              e_werty napisał:

              > film z tancujacym paciem
              >
              > ... ????
              >
              > "... film z tancujacym papciem..."?
              >
              > "... film z tancujacym gapciem..."?
              >
              > "... film z tancujacym kapciem..."?
              >
              > ...

              jest to film krecony z ukrycia
              powstal, kiedy odwiedzilam przybytek kultury masowej ...
              a jak wiadomo cieplo + alkohol robi swoje i okazuje sie, ze tanczyc kazdy moze
              ... i jeden paciu dal pokaz swoich "umiejetnosci" ;)

          • calama Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 20.07.09, 11:59
            Gość portalu: fju fju napisał(a):

            > po raz setny obejrzalam film z tancujacym paciem
            pac to skrót od pacana? ;)
            • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 16:25
              calama napisała:

              > pac to skrót od pacana? ;)

              pac to nazwisko od pałacu.
              :)
              • calama Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? 20.07.09, 16:32
                jesteś pewien, że to właśnie ten hrabia Ludwik Pac herbu Gozdawa,
                ostatni pan na Dowspudzie
                teraz tańczy w tanzbudzie? ;)
            • Gość: fju fju Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 16:40
              calama napisała:

              > pac to skrót od pacana? ;)

              znam tylko jednego pacana ale zwracajac sie do niego nie uzywam skrotow bo
              moglby nie zrozumiec ;)
    • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 04:43
      ustawa o przymusowym numerowaniu ma szanse w sejmie, jeżeli donald będzie miał
      nr 1, ale prezydent zawetuje, bo zgodnie z konstytucją on jest nr 1.

      ;)

      • Gość: nicelus Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 04:59
        ps. w niemczech prezydent ma na tablicę rejestracyjną samochodu "0-1", a kanclerz ma "0-2".

        SONDERKENNZEICHEN


    • Gość: kłodawa Ludzie są ponumerowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 06:16
      Przecież jestesmy ponumerowani. Ktos patrzy w nasz dowód, wpisuje do
      kompa PESEL i w zalezności od prawa dostępu ma troche informacji lub
      prawie wszystko; o Tobie.
      • Gość: jabłuszko Re: Ludzie są ponumerowani IP: 89.108.201.* 20.07.09, 09:16
        Numerze 61041204265, ciszej tam!
      • Gość: robot Re: Ludzie są ponumerowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:50
        A NIECH ICH NUMERUJĄ KOMU TO PRZESZKADZA? UŁATWI TYLKO SPRAWNOŚĆ SYSTEMU
        INFORMACYJNEGO. Bo się zapisze nr 12354234 to gamoń. a 5832532532 to expert.
        Kierownik będzie szedł z czytnikiem kodów kreskowych i szukał specjalisty to
        sobie przeskanuje żeby zobaczyć który zdolny nada się do wykonania zadania.
        • zetkaf Re: Ludzie są ponumerowani 20.07.09, 17:41
          > Bo się zapisze nr 12354234 to gamoń. a 5832532532 to expert.
          No wlasnie, bo bedziesz tylko numerkiem. Jednym z 400 miliardow
          numerkow. Nie czlowiekiem, bedziesz juz tylko numerkiem. Numerki
          latwiej zbesztac, latwiej tez przejsc obok, gdy numerek 342132123
          zginie w wypadku przy pracy. Latwiej wyrzucic numerek 1231212 za
          niewyrobienie normy. Trudniej... przyjac do wiadomosci smierc
          CZLOWIEKA, wyrzucic CZLOWIEKA, ponizyc CZLOWIEKA...

          > Kierownik będzie szedł z czytnikiem kodów kreskowych
          oczywiscie, bo po co kierownik mialby sie meczyc, i zapamietywac
          ludzi, pamietac, ze Marek dobrze ciagnie normy, ale jak ktoras
          kobieta ma zly dzien i psioczy, to sie ja postawi kolo Maryski, i od
          razu jest normalna atmosfera na hali, moze Maryska nie wyrabia
          normy, ale tez dzieki niej morale innych sie trzyma, i ich
          wydajnosc? Nie, prosciej wywalic 67898123 (kiedys to byla Maryska),
          a potem sie dziwic, ze pozostale numery maja gorsze wyniki (no
          przeciez to nie wina morale, numery nie maja morale).
          No coz, jak ktos sobie nie radzi na stanowisku, to szuka drog na
          skroty...
          • Gość: kierownik Re: Ludzie są ponumerowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 18:26
            numer 145323242 cicho tam, do szeregu!
            • zetkaf Re: Ludzie są ponumerowani 20.07.09, 19:02
              > numer 145323242 cicho tam, do szeregu!
              Dobrze, ze to nie do mnie, mnie tak "zetkaf" nazywaja ;)
              aaaa, ze niby mam ten numerek na plecach? a nie wiem, jakos go nie
              widze ;) to pewnie chodzi o tego, co sie "robot" podpisuje, on
              faktycznie ma jakis numerek na plecach, pewnie ten, co go kierownik
              wymienil ;)
            • e_werty Re: Ludzie są ponumerowani 20.07.09, 20:13
              245191116

              ... to jest nr zetkaf
              • zetkaf Re: Ludzie są ponumerowani 20.07.09, 20:19
                > 245191116
                > ... to jest nr zetkaf
                nie zartuj, pesel jest o dwie cyferki dluzszy... no i tak stary to
                ja nie jestem ;)
                • e_werty Re: Ludzie są ponumerowani 20.07.09, 20:37
                  pesel jest o dwie cyferki dluzszy

                  ... a kto ci powiedział że to jest PESEL?

                  P.S.

                  Pesel to po chebrajsku - figurka, bozek...

                  pesel
                  • zetkaf Re: Ludzie są ponumerowani 20.07.09, 21:34
                    > P.S.
                    > Pesel to po chebrajsku - figurka, bozek...
                    a na jakiejs japonskiej bajce (Domel?) w napisach koncowych bylo
                    du.pa (bez kropki oczywiscie bylo) i nikt tego nie uwazal za
                    obsceniczne...
                    • Gość: nicelus Re: ist das der po? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 22:56
                      zetkaf napisał:

                      > w napisach koncowych bylo
                      > du.pa (bez kropki oczywiscie bylo)
                      > i nikt tego nie uwazal za
                      > obsceniczne...

                      a niemcy wyraźnie preferują tylko jedną z polskich partii, a mianowicie tą,
                      która kojarzy im się z pupą.

                      PO

                      chyba przez to, nawet komputerowi się jakoś dziwnie kojarzy, bo jak wrzucam do
                      automatycznego tłumaczenia tekst "Ist das der Po?", to zamiast przetłumaczyć
                      "Czy to jest pupa?", wyskakuje "Czy to jest Polska?". Nie wierzysz, to spróbuj
                      sam to zdanie "übersetzen" z niemieckiego na polski:

                      ÜBERSETZEN-PRZETŁUMACZYć

                      • Gość: nicelus Re: ist das der po? IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 23:18
                        A teraz "Ist das der Po?" tłumaczy na "Jest tym PO?"

                        nic z tego nie rozumiem...

                        • Gość: PO Re: ist das der po? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 23:52
                          PO powstała przez esbeków, i trochę miało to związek z ruchami feministek
                          (okropne babsztyle, pomylone w poglądach). A dziadek tuska był w wehrmahcie.
                          • Gość: PO Re: ist das der po? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 23:53
                            >> PO powstała przez esbeków
                            została założona znaczy się. Dokopcie się dowodów historycznych jak nie wierzycie.
                            • e_werty Re: ist das der po? 21.07.09, 00:02
                              Dokopcie się dowodów historycznych

                              ... PO co?
                              • Gość: nicelus Re: ist das der po? IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.09, 11:05
                                e_werty napisał:

                                > Dokopcie się dowodów historycznych
                                >
                                > ... PO co?

                                żeby wam nie dokopali.

                      • e_werty Francuzi rozgryzli PiS! 20.07.09, 23:21

                        niemcy wyraźnie preferują tylko jedną z polskich partii

                        ...


                        Otwarty słownik francusko-polski

                        V.9.2007, Copyright (c) Jerzy Kazojć - 2007 r.

                        pis

                        wymię


                        pis

                        gorzej


                        Wordnet Dictionary

                        pis aller

                        French for `worst going'




                        Słownik uniwersalny francusko-polski

                        Słownik uniwersalny francusko-polski

                        Copyright by Wydawnictwo HaraldG (autorka: Mirosława Słobodska)
                        pis

                        [pi] adv gorzej;
                        de ~ en ~ coraz gorzej




                        ECTACO słownik francusko-polski

                        ECTACO słownik francusko-polski

                        Słowniki elektroniczne Ectaco do nabycia u wydawcy
                        PIS

                        WYMIĘ


                        PIS

                        NAJGORSZE


                        PIS

                        RZECZ NAJGORSZA


                        PIS: AU PIS ALLER

                        RAZ: W NAJGORSZYM RAZIE


                        PIS

                        GORSZY


                        PIS

                        GORZEJ


                        PIS-ALLER

                        OSTATECZNOŚĆ


                        MAL: DE MAL EN PIS

                        CORAZ GORZEJ


                        PIS-ALLER

                        PÓŁŚRODEK

                        PIS: TANT PIS

                        TYM GORZEJ

                        PIS: TANT PIS

                        SZKODA

                        PIS: LE PIS

                        NAJGORZEJ

                        PIS: AU PIS ALLER

                        OSTATECZNOŚĆ: W OSTATECZNOŚCI


                        Słownik uniwersalny hiszpańsko-polski

                        Słownik uniwersalny hiszpańsko-polski

                        pis

                        m p o t. siusiu n


                        za to inne narody znaja pis od podszewki...



                      • e_werty Re: ist das der po? 20.07.09, 23:22
                        PiS
                        • Gość: nicelus Re: ist das der po? IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.09, 11:10
                          teraz jasne, dlaczego niemcy nie lubią pisu, a poniecają się platformą.

          • lepian4 Re: Ludzie są ponumerowani 18.08.09, 11:08
            Sprowadzmy to do minimum wysilku intelektualnego: jesli numer 1
            blaka sie wrod numerow 2, to znaczy, ze 1 jest na plotach i reszta
            jedynek pracuje za dwoch. Dodatkowo jesli dojdzie do wypadku jedynki
            wsrod dwojek, to jedynka naruszyla przepisy BHP, a nie pracodawca w
            jakikolwiek sposob zawinil. Po co ta cala ideologia?
            • zetkaf Re: Ludzie są ponumerowani 18.08.09, 16:20
              > Sprowadzmy to do minimum wysilku intelektualnego: jesli numer 1
              > blaka sie wrod numerow 2, to znaczy, ze 1 jest na plotach i reszta
              > jedynek pracuje za dwoch.
              Oczywiscie, jakby kierownicy byli porzadni, i widzieli w podwladnych
              ludzi, a nie robociki, to od razu by bylo: Panie Kowalski, a a ja to
              pana chyba dzisiaj na inna linie ustawilem?
              Ale to trzeba choc troche wysilku, zeby poznac swoich podwladnych...

              ps. w jednej z firm, kierownik pracujacy ok. tygodnia, bardzo sie
              zdziwil, bo mu sie po hali szlajalem, no cos mu nie pasowalo, ze
              ciagle na innej linii jestem. A rano jak rozdzielal ludzi, to
              jeszcze ani razu mnie chyba nie widzial... To mu wytlumaczylem, ze
              ja nie z produkcji, a z dzialu pomocniczego, i taka moja rola, zeby
              sie szlajac ;) Widzicie, jaka czujnosc? Nie trzeba numerkow,
              wystarczy odrobina czujnosci i TYDZIEN pracy, zeby zaczac
              rozpoznawac ludzi
      • zetkaf Re: Ludzie są ponumerowani 20.07.09, 17:37
        > Przecież jestesmy ponumerowani. Ktos patrzy w nasz dowód, wpisuje
        > do kompa PESEL
        Alez owszem. W pracy tez mialem swoj numer pracowniczy. Ale bylem
        tam nadal czlowiekiem, jak wrzucilem swoj wniosek o urlop, to za
        tydzien jak spotkalem kadrowa na hali, to pytala, gdzie jade. Bo na
        wniosku bylo, ze JA, nazywajacy sie tak a tak, prosze o urlop.I na
        druczkach urzedowych tez figuruje, ze ja, taki a owaki, wnioskuje o
        cos. A nie, ze numerek PESEL 71031270231 wnioskuje o przyznanie
        pomocy spolecznej...

        PS. nie sprawdzaj po numerku, zdziwie sie, jak ci nie wyswietli
        komunikatu, ze numer niepoprawny, bo z glowy wymyslilem ;)
      • Gość: Kazek KRRiTV i pesel IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.07.09, 23:22
        Krajowa Rada winna wydac taki ukaz,że pierwszy człon każdego maila
        winien zawierać pesel.Wtedy wiadomo byłoby kto jest za a kto jest
        przeciw.
      • Gość: leon Re: Ludzie są ponumerowani IP: *.gorzow.mm.pl 01.08.09, 00:03
        Bredzicie nie wiecie o co w tym numerowaniu chodzi,a pieprzycie bez sensu!
        Chodzi o godność człowieka i pracownika! I nie Niemcy ani Japończycy wymyślili
        te numerowanie ludzi lecz polski dyrektor firmy Sebn Kołodziej.ot i potwierdza
        się to co zawsze mówili inni o nas najgorszym katem jest nie obcy ale swój
        • Gość: Bernard Szable w dlon!!!! IP: 139.142.19.* 14.12.09, 02:51
          Hey,
          he he he
          I to sa jaja...
    • Gość: dora Re: ca sądzicie o numerowaniu ... ludzi? IP: *.uznam.net.pl 01.12.09, 21:32
      kody jak w sklepie,albo 93,94itd
      • Gość: x O take Polske walczyliście ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.09, 08:17
        Dzisiaj dawni dysydenci są przy korycie i maja was w nosie.I to są jaja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka