Dodaj do ulubionych

Majchrowski:Ujawniam największą aferę!!!!

IP: *.trybunal.gov.pl 02.01.04, 13:13
Moi Drodzy Przyjaciele i Nieprzyjaciele!
Mieszkańcy Lubuskiego Województwa!

Dziś mija dokładnie pięć lat od chwili gdy zasiadłem w nieco twardym fotelu
wojewody lubuskiego. Mija więc pierwsza pięciolatka Województwa, które
niektórzy chcą dziś poddać eutanazji i to jeszcze zanim osiągnęło ono wiek
przedszkolaka. A ja życzę Wszystkim (bez wyjątku) by w tym Nowym Roku i w tym
wciąż młodym województwie lubuskim pośmiali się jak najwięcej. Także z
siebie. A jeśli nie chcecie z siebie - to pośmiejcie się np. ze mnie.
Zapraszam na stronę internetową
www.prawica.net
gdzie ujawniam całą prawdę o największej i najgłośniejszej mojej aferze jako
wojewody - tj. o aferze z kotem Majchrowskiego. Z detalami i z nazwiskami!
Wszystkich serdecznie Noworocznie pozdrawiam!
Do zobaczenia wkrótce...
Wasz -
Jan Majchrowski
Obserwuj wątek
    • Gość: GREH Pozdrawiam IP: *.gorzow.mm.pl 02.01.04, 13:40
      Też serdecznie pozdrawiam.
      Nie znam Pana osobiście, ale był Pan Wojewodą z charyzmą.
      Miał Pan wielu wrogów, ale tylko dlatego że ruszył Pan zasiedziałych urzędasów.
      I klikę. W Gorzowie to w sumie prawica trzyma z lewicą. Wielu prawicowców ma
      świetne kontakty z lewicą.
      Jest co prawda paru niepokornych z prawicy, ale są na wylocie.
      A w samej lewicy kotłują się frakcje. Ostatnio jeden z cwaniaków został
      wykolegowany przez sprytniejszych.
      Tym normalnym pracownikom, urzędnikom, ludziom uczciwie zarabiającym, tym,
      którzy są bogaci, bo kreatywnymi ludźmi, a nie szmuglerami i oszustami życzę
      Szczęśliwego Nowego Roku.
      A oszustom biznesowym, politycznym i innej maści wykorzystującej Polskę...
      niech WAS SZLAG TRAFI.
      • Gość: Bartoo Re: Pozdrawiam IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.04, 10:58
        Dziecko, jak Ty mało wiesz o życiu, a jeszcze mniej o działalności gubernatora
        Majchrowskiego. Dziękuj Bogu że nie musiałeś z nim współpracować. Pozdrawiam
        • Gość: Bernard Re: Pozdrawiam IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 03.01.04, 11:27
          Hey Bartoo,
          Rozumiem, ze ty musiales....
          Pozdrawiam
          • Gość: Bartoo Re: Pozdrawiam IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 15:42
            Niestety, miałem wątpliwą przyjemność. Bardziej nadętego bufona trudno znaleźć
            nawet teraz:)
            • Gość: Kazimierz M (PiS) Re: Pozdrawiam IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.04, 18:23
              Ty pokręcony palancie! Trochę szacunku dla b. wojewody!!!!
              Gnoju zakichany!
              • Gość: Bernard Re: Pozdrawiam IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 04.01.04, 00:26
                Hey bartoo,
                Ale ci Kaziu przywalil...
                Zasluzyles???
    • Gość: olo Spadaj buraku na swoją kanpę... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 16:21
      ...kogo tu obchodzą twoje wynurzenia?
      • Gość: alf Re: Spadaj buraku na swoją kanpę... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 18:04
        O kotach w Rogach przeczytałem i w tej chwili uważam że dobrze się stało że
        pogoniono z Gorzowa tego zarozumialca. On nawet po kilku latach nie zrozumiał
        rzeczywistości i dalej gra swoją rolę wichrzyciela-spadochroniarza.
      • Gość: AntyPiSowiec Re: Spadaj buraku na swoją kanpę... IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.04, 18:26
        Gnoju zakichany! Szacunku trochę cywilizacyjny analfabetu coś się nauczył
        stukać p0o klawiaturze - od inych wymagasz, a sam dupę w domu trzymasz i nic
        dla Polski nie robisz!
        Pałuj się i czyść buty Surmaczowi i marcinkiewiczom!!!!!!!
        • Gość: ol Re: Spadaj buraku na swoją kanpę... IP: *.wpia.uw.edu.pl 03.01.04, 18:35
          Extra text o kotach. Dowcipny. Naśmiałem się. P. Majchrowski ma poczucie
          humoru - w przeciwieństwie do tej zgrai zajadłych jego przeciwników, którzy
          nawet na sympatycznie brzmiące życzenia nie potrafią jak ludzie odpowidzieć (a
          może ludzkim głosem przemawiaja tylko w Wigilię?). A w ogóle to widzę taką
          regulę: IM WIĘKSZE ZERO TYM BARDZIEJ OPLUWA P.MAJCHROWSKIEGO. Krytykanci - może
          sami byście coś napisali - ale wy znacie tylko słowa na niektóre liery alfabetu.
          OL
          • bart.q Re: Spadaj buraku na swoją kanpę... 04.01.04, 12:29
            Gość portalu: ol napisał(a):

            > Extra text o kotach. Dowcipny.

            Dowcipny byłby gdyby dotyczył historii z Nepalu z osiemnastego wieku. Jestem
            jednak w stanie sobie wyobrazić, że z perspektywy warszawskiej w ten sposób
            przedstawia się Gorzów. Pan Majchrowski zaś jest sympatycznym wykładowcą, który
            ma w życiorysie jakże interesujące i oryginalne doświadczenie bycia wojewodą, w
            dodatku wojewodą egzotycznego, osiemnastowiecznego Nepalu. Co tam robił
            konretnie jest mniej istotne. Byle byłoby dowcipne.
            Aluzju poniał, tawariszcz?
        • Gość: lolitka Re: Spadaj buraku na swoją kanpę... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 23:49
          Do ANTYPISOWCA !
          Kiedyś zanim wymyślono PC-ty itp tacy goście jak "TY" pisywali w klozetach.
          Z upływem czasu sądziłem że wszystko poszło do przodu. Niestety tylko zmieniła
          się technika,a mentalność pozostała bez zmian.
          Niech żyje ANONIMOWOŚĆ (Czyżby ???) -bo można pisać co się chce !!!
          Pozostawiam ten wątek mądrym ludziom do przemyślenia.
          • Gość: Bartoo Re: Spadaj buraku na swoją kanpę... IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.04, 11:14
            Ależ mi przykro i ogólnie mi wstyd:)))
    • Gość: gorzowianin Re: Majchrowski:Ujawniam największą aferę!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.04, 20:47
      Również serdecznie pozdrawiam życząc szczęśliwego Nowego Roku w życiu
      rodzinnym, zawodowym i politycznym.
      Jest mi wstyd za tych współmieszkańców Gorzowa Wlkp. którzy za Noworoczne
      pozdrowienia nie podrafią podziękować. Ja serdecznie dziękuję za pańskie
      pozdrowienia jak i za pracę w Gorzowie na stanowisku Wojewody. Proszę po prostu
      chamstwem niektórych osób się nie przejmować. Są to zapewne ludzie którzy
      inaczej nie potrafią rozmawiać. Zapewne też są wsród nich ludzie którzy chcieli
      Panem jako Wojewodą manipulować. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam.
      Oczekujemy innych szczegółów z pańskiej pracy z tamtego okresu.
      • Gość: Bartoo Re: Majchrowski:Ujawniam największą aferę!!!! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 21:48
        Ulubione uzasadnienie gubernatora Majchrowskiego: "Bo nie!!!". Ja również
        dziękuję za życzenia ale to wcale nie oznacza że będę za Panem tęsknił:)
        Pozdrawiam i życzę wesołego alleluja!!:)))
        • Gość: open Re: Majchrowski:Ujawniam największą aferę!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.04, 22:58
          Panie Majchrowski ,a te zielonogórskie meble to czerwoni panu zabrali czy
          pozwolili zabrać za wkład pracy włożony w skłocenie lokalych polityków?.
          Kidyś szlajałem się po obcych landach i troooochę byłem w Maroku ,faktycznie
          piękne dziewczyny i takie miłe .
    • marek_p Imć Pan Majchrowski 05.01.04, 17:01
      Gość portalu: Jan Majchrowski napisał(a):

      > Moi Drodzy Przyjaciele i Nieprzyjaciele!

      Do przyjaciół "Pana Na Rogach" raczej się nie zaliczę, a tym którzy zapomnieli
      tego aroganckiego człowieka gratuluję. Te niektóre "występy" w mediach mogły
      wkurzyć. Człowiek, który nie wykazuje najmniejszego szacunku do miejscowej
      populacji mógłby się sprawdzić w roli gubernatora podbitej prowizji, ale nie
      w warunkach demokracji.

      Też parę żartobliwych anegdotek wrzuciłem swego czasu do netu...
      Jednak dwa razy zrobiło mi się gościa szkoda, ale o tym później.

      > Do zobaczenia wkrótce...
      > Wasz -
      > Jan Majchrowski

      Panie Janie, kroi się jakiś występ w kabarecie ?

      Pozdrawiam
      Marek Pogorzelec
      • marek_p Re: Imć Pan Majchrowski 05.01.04, 18:02
        marek_p napisał:

        > Jednak dwa razy zrobiło mi się gościa szkoda, ale o tym później.

        Pierwszy raz gdy dotarła do mnie wiarygodna informacja o tym, że echa
        wątpliwej popularności wojewody dotykają jego ciężarnej żony.

        Drugi raz, gdy do zaprawionych w boju anwersaży dołączyły media (pewna
        gazeta codzienna, która wcześniej lansowała go jako przyszełego dziekana
        Wydziału Prawa najmłodszego uniwersytetu III Najjaśniejszej).
        Wyglądło to żałośnie, a w tej samej gazecie pan były wojewoda próbował
        jeszcze dyskutować, podpisując się już bez doktorów i innych takich.
        Brzmiało to mniej więcej tak: "Jan Majchrowski, Gorzów".
        Wtedy, ja gorzowianin z krwi i kości nawet za ten podpis go trochę polubiłem :)


        Swoją drogą, na miejscu Imć Pana Wojewody raczej bym się nie odzywał na forum,
        bo tu każdy równy. Nie da się tak z góry (My Wojewoda). Osiłkami zasłonić też
        się nie da :)
      • Gość: felek Re: Imć Pan Majchrowski IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 01:16
        Marek Pogorzelec? Czyżby Pan BURMISTRZ Przystanku ZARY _ WOODSTOK???
        • hiro Re: Imć Pan Majchrowski 06.01.04, 19:21
          Gość portalu: felek napisał(a):

          > Marek Pogorzelec? Czyżby Pan BURMISTRZ Przystanku ZARY _ WOODSTOK???
          a co ty marka p nie znasz -to właśnie ta osoba ,którą wymieniłeś!!!!
          to on tak dzielnie walczył o Przystanek !!!- a ty człowieku masz watpliwości!?
          no wiesz co felek wstyd mi za ciebie............

          ale wiesz co -kazdy się kiedyś może pomylić........
        • marek_p Re: Imć Pan Majchrowski 07.01.04, 16:33
          Gość portalu: felek napisał(a):

          > Marek Pogorzelec? Czyżby Pan BURMISTRZ Przystanku ZARY _ WOODSTOK???

          Nie, nie to ten od Gorzowa na mapie pogody. Dość upierdliwy gość, ale zdjęcia
          umie ładnie robić. Klinowi się podobały, to faktycznie muszą być chyba dobre,
          a mam ich całe mnóstwo (nowych oczywiście).
          Obiecałem zrobić wspólnie z Maćkiem "fotowizytówkę" Gorzowa. Maciek sporo już
          zrobił w tej sprawie.
          • marek_p Z innej beczki 07.01.04, 16:46
            marek_p napisał:

            > Obiecałem zrobić wspólnie z Maćkiem "fotowizytówkę" Gorzowa. Maciek sporo już
            > zrobił w tej sprawie.

            Jeszcze chwilę temu Maciek był na GG. W sumie mógłby już podac namiary na
            swoje (no może trochę nasze) dzieło. Trochę go namówiłem, ale decyzja, czy
            poda, zależy od niego.
            Zdjęcia można już wrzucać, jest podział na kategorie, nie ma jeszcze tej
            części związanej z miejscami, którymi byśmy chcieli się pochwalić (tak jak
            to w założeniach było). Wszystko jest jednak już dogadane, tylko trochę :)))
            godzin trzeba temu jeszcze poświęcić.
            Teraz Maciek trochę jest zapracowany, robi coś dla Świątecznej Orkiestry.
            O swoich zasobach wolnego czasu wspominał nie będę, bo nie wypada się
            przechwalać:) - tak to jest z nami społecznikami :)))

            Kurde, Maciek fakturą w Orkiestrę, a ja Klinowi za oglądanie zdjęć Gorzowa
            też każę płacić :)))
    • Gość: Ciekawy Co złego zrobił Majchrowski dla PKS? IP: *.gorzow.mm.pl 06.01.04, 22:55
      No właśnie. Byłem daleko od miejscowej polityki, ale obił mi się o uszy ten
      konflikt. Może ktoś wyjaśni, na czym on polegał, jak się zakończył i co
      namieszał Majchrowski?
      • j24 Co Majchrowski ? 07.01.04, 09:20
        Gość portalu: Ciekawy napisał(a):

        > No właśnie. Byłem daleko od miejscowej polityki, ale obił mi się o uszy ten
        > konflikt. Może ktoś wyjaśni, na czym on polegał, jak się zakończył i co
        > namieszał Majchrowski?

        Ustanowił Popiołka (na dwa tygodnie za kilka(dziesiąt) tysięcy złoty), a potem
        okrążył PKS niebieskimi ze Szczecina (bo miejscowych nie starczyło).
        Później jednak przystąpił do rozmów ze strajkującą załogą (rozmawiając, jak
        opowiadali ludzie z PKS-u do dwóch telefonów komórkowych jednocześnie).
        Potem jeszczewojedowa wykrył ogólnopolski spisek, czym podkurzył kolegę
        Ministra Spraw Wewnętrznych (bo trochę sobie media śmiechu z tego odkrycia
        zrobiły).
        Potem już tylko był słynny przejazd kolumny PKS-u przez miasto (witanej przez
        mieszkańców spontanicznymi brawami) z transparentem "Precz z dyktatorem" i nie
        chodziło to raczej o omc dyretkora Popiołka :)

        Tak nasz Jan się przejechał na PKS-ie.
        Potem krążyły po mieście listy z podpisami, żeby premier zechciał zabrać do
        siebie przysłanego wojewodę.
        Były też listy z poparciem, nawet stowarzyszenie obrony wojewody powstało.
        To były barwne czasy. Nie to co teraz :)
        • j24 Re: Co Majchrowski ? 07.01.04, 09:25
          j24 napisał:

          > Ustanowił Popiołka (na dwa tygodnie za kilka(dziesiąt) tysięcy złoty),
          > a potem okrążył PKS niebieskimi

          znaczy się jak załoga stanęła Popiołkowi okoniem :)

          Właśnie, ponoć prawnik PKS próbował Popiołkowi odprawy nie zapłacić. Chyba się
          nawet sądzili. Wie ktoś, jak to się skończyło. Kasiorka pojechała do Radomia,
          czy nie ?
        • aborys Re: Co Majchrowski ? 07.01.04, 09:27
          j24 napisał:

          > Tak nasz Jan się przejechał na PKS-ie.
          Też tak myślałem, oglądając aferę z Krakowa, a teraz czytam fajne wątki o
          rodzinie Częstochowskich.
        • Gość: Wiem więcej!!! ALEŚ TY NIEROZTROIPNY!!! IP: *.gorzow.mm.pl 09.01.04, 20:11
          Hm..., szanuję piszących tutaj na forum ludzi, ale mam wrażenie, że niektórzy
          chcieliby wypowiadać się na każdy temat, podczas gdy ich wiedza w przedmiocie
          jest co najwyżej...gazetowa. Ten nieszczęsny Popiołek z PKS-u. Jak było
          naprawdę?
          - otóż Popiołek zaiste pochodził z Radomia i rzeczywiście został mianowany
          dyrektorem/zarządcą PKS-u.
          .....I tu prawda się kończy. reszta to twoje i nie tylko domysły!!!
          Popiołek miał w Gorzowie kobietę, nie ważne jak miała na imię. W każdym razie
          przyjezdżał tutaj co najmniej dwa razy w miesiącu. Gdy przyjechał razu pewnego,
          przeczytał w gazecie (tak!!! Było ogłoszenie w prasie!), że jest mozliwośc
          otrzymania tutaj posady w PKS. Chcąc być z tą kobietą z Gorzowa zgłosił swoją
          kandydaturę. A że J.Majchrowski rzeczywiście nie chciał aby szefem PKS-u został
          Częstochowski to wybrał feceta z ogłoszenia. W końcu przez wiele lat był szefem
          komunikacji w Radomiu, czyli braku kompetencji zarzucić nie można było.
          Majchrowski zobaczył faceta pierwszy raz w trakcie konkursu. nie znał go. Po co
          więc głupie wymysły, ze ściągnął kolesia? Bzdura!!!
          Co do odprawy i kontraktu! Projekt kontraktu przygotował ówczesny radca prawny
          i szef rady nadzorczej ...Stanisław Żytkowski. też z Unii Wolności , tak jak
          Częstochowski. Doradca prawny wojewody Tomasz kruk tylko przyklepał ten
          kontrakt. taka była prawda.
          A dlaczego taki ambaras!
          Bo PKS był wtedy przechowalnia dla gorzowskiej Unii Wolności!
          • Gość: XXX Re: ALEŚ TY NIEROZTROIPNY!!! IP: *.gorzow.mm.pl 11.01.04, 00:18
            "A że J.Majchrowski rzeczywiście nie chciał aby szefem PKS-u został
            Częstochowski to wybrał feceta z ogłoszenia"
            To nie tak. Wojewoda miał powody żeby w okresie poprzedzającym przekazanie
            przedsiębiorstwa państwowego w prywatne ręce (czytaj udziałowiec strategiczny -
            żona CZĘSTOCHOWSKIEGO) o mienie państwowe dbał kto inny niż jej mąż. Miał to
            być ktoś kto nie będzie dbał o interesy prywatne rodziny Częstochowskich a o
            mienie skarbu państwa. Pan Popiołek miał być właśnie tym człowiekiem. I tylko
            na okres przygotowania przedsiębiorstwa do prywatyzacji i jego przekazania
            udziałowcom. Niestety tak oczywista rzecz była dla Częstochowskiego nie do
            przyjęcia. Czego się obawiał? To już całkiem inna sprawa, może najważniejsza.
            • Gość: Marian P. Zaczęło się od kotów a doszło do PKS-u. IP: *.gorzow.mm.pl 11.01.04, 00:35
              A może właśnie strajk i prywatyzacja PKS-u była największą aferą minionych lat
              w Gorzowie?
              • Gość: Ktoś Re: Zaczęło się od kotów a doszło do PKS-u. IP: *.gorzow.mm.pl 11.01.04, 05:54
                Afera rzeczywiście była i to nie dlatego, że Jan Majchrowski robił coś złego,
                ale dlatego iż w PKS-ie próbowano zrobić przysłowoiowy "skok na kasę".
                Majchrowski chciał to uniemozliwić!!! Spotkał się z dużym oporem ze strony
                polityków, którzy już podzielili PKS - Unii Wolności, ale...nie tylko, bo
                również ówczesnego ZChN.Mało kto wie - ten co pisze te słowa wie i to wcale nie
                z gazet - że porozumienie z załogą o zakończeniu sporu w PKS-ie było gotowe i
                zadowalające pracowników już wtedy, gdy negocjacje prowadził jeszcze
                J.Majchrowski. dzień podpisania porozumienia, gdy w imieniu wojewody robił to
                przydupas Wierchowicza wicewojewoda Marcin Nikt Jabłoński, to w pokoiku obok
                siedział Stanisław Żytkowski (też UW) i przez telefon dyktował M. Nikt
                Jabłońskiemu kiedy ma się zgodzić na podpisanie. Od początku wszystko było
                ukierunkowane na obalenie Majchrowskiego. Tylko po to był ten spór. Pisze to
                ten który też maczał w tym palce...
                • redondo1 Re: Zaczęło się od kotów a doszło do PKS-u. 11.01.04, 14:01
                  Ktoś napisał że PKS był przechowalnią dla Unii Wolności. Coś w tym jest wówczas
                  nawet członek Rady Nadzorczej gorzowskiego PKS niejaki Urbaniak to mieszkaniec
                  Ostrowa Wlkp. (oczywiście z Unii Wolnosci)
                  Popiołek to żaden koleś Majchrowskiego - to prawda.
                  To że Majchrowskiego - nie lubili gorzowscy polityce to nic dziwnego. Nieraz
                  trzymał ich w przedpokojach po kilka godzin zanim przyjął. Np. taki Maciej
                  Jankowski szef AWS z Zielonej Góry tak siedział i siedział i siedził - now
                  końcu goście się wkurzyli i go wykurzyli. Ale ich wojny z Majchrowskim nie
                  można nazwać wojną błyskawiczną. Strasznie się meczyli.



                  • Gość: Jan Majchrowski Do dziś - 1500 czytelników IP: *.trybunal.gov.pl 12.01.04, 12:17
                    Bardzo dziękuję za wszelkie spontaniczne reakcje na moje życzenia Noworoczne i
                    za odwiedzenie mojego tekstu o aferze z kotami na www.prawica.net. Co prawda
                    komentarze na forum GW daleko odeszły od spraw noworocznych i spraw kotów, ale
                    taki już urok tego Forum. Moim sympatykom dziękuję, moim przeciwnikom - też, i
                    życzę żeby się tak strasznie w przyszłości nie żołądkowali, bo to szkodzi
                    zdrowiu. A tak dla informacji: mój tekst o kotach na www.prawica.net , podobnie
                    jak wywiad "Gorzów [z] oddali", odwiedziło w sumie ok. 1500 osób. Wszystkim
                    dziękuję.
                    Jan Majchrowski
                    • Gość: Jakub Re: Do dziś - 1500 czytelników IP: *.gorzow.mm.pl 12.01.04, 16:22
                      Ja tam o Majchrowskim chciałbym jak najszybciej zapomnieć. Uważam, że w
                      historii naszego regionu, i to wcale nie tej najnowszej, postać Majchrowskiego
                      to największa porażka, klęska. Przysłali nam Buzkowi takie coś z warszawki. I
                      to coś zaczęło niby swoje " rządy ". Byłoby to śmieszne, gdyby nie było
                      jednocześnie prawdziwe. Takiego ignoranta, nieudacznika, takiej miernoty już
                      chyba nie przyjdzie nam znosić. W moim otoczeniu do dzisiaj się mówi : Boże,
                      uchowaj nas przed takimi ludźmi, jak Majchrowski!
                      To, że ten człowiek, zapatrzony w swoją wielkość, śmie po tym, co zrobił w
                      naszym województwie śmie się jeszcze tutaj, w tej formie pokazywac, świadczy
                      tylko o jego, jakże niskim, poziomie. To mniej niż zero. Chwała pracownikom
                      PKS, że pogonili tego niby " polityka " z Gorzowa.
                      • Gość: urzędnik Re: Do dziś - 1500 czytelników IP: *.gorzow.mm.pl 12.01.04, 22:40
                        Czyżby Jakubie Majchrowski aż tak dokuczył tobie jak Ziobro Millerowi że
                        porównujesz go do zera? Współczuję, ale twoje obelgi nie zmienią mojej opinii o
                        nim. Szkoda że tak krótko rządził w Lubuskiem. Może zrobił by tu prawdziwy
                        porządek na jaki czekają wszyscy uczciwi obywatele.
          • j24 ALEŚ TY NIEROZTROIPNY!!! (ale za to ładnie tańczę) 13.01.04, 14:35
            Gość portalu: Wiem więcej!!! napisał(a):

            > Hm..., szanuję piszących tutaj na forum ludzi, ale mam wrażenie,
            > że niektórzy chcieliby wypowiadać się na każdy temat, podczas gdy
            > ich wiedza w przedmiocie jest co najwyżej...gazetowa.

            Też wiem więcej:)

            > Ten nieszczęsny Popiołek z PKS-u. Jak było naprawdę?

            Może i tak było, ale co z odprawą pytałem? Prawnik PKS-u poradził sobie,
            czy kasiorka za brak akceptacji załogi wyjechała do Radomia ?

            > Bo PKS był wtedy przechowalnia dla gorzowskiej Unii Wolności!

            Też nie lubię tej mumii :)
            • Gość: olo Re: ALEŚ TY NIEROZTROIPNY!!! (ale za to ładnie ta IP: 193.0.117.* 15.01.04, 19:57
              Jeszcze się i tu dopiszę. Tekst Majchrowskiego o kotach oceniam na szóstkę.
              Ciekaw jestem czy coś takiego byłby w stanie napisać związkowiec Ostrouch,
              inżynier Korski, albo menedżer od mebli - Iwan. Raz, że styl b. dobry, a dwa,
              ze Majchrowski potrafił też i z siebie zakpić trochę - więc nie jest znowu
              takim bufonem, jak go przedstawiają. Nie sądzić człowieka po artykułach w
              Lubuskiej - bo to żenada.
              • Gość: Jan Majchrowski Już blisko 1900 czytelników! IP: *.trybunal.gov.pl 19.01.04, 12:48
                Raz jeszcze bardzo dziekuję. To wszystko przeszło moje najśmielsze oczeliwania!
                Do dziś oba teksty na www.prawica.net (o kotach i wywiad o Gorzowie) czytało
                blisko 1900 osób! Pozdrawiam Wszystkich Czytelników!
                Jan Majchrowski
                • j24 Janek bije recorda :) 19.01.04, 13:07
                  Gość portalu: Jan Majchrowski napisał(a):

                  > Raz jeszcze bardzo dziekuję.

                  Dobrze, że wojewodowanie masz już z głowy. Taki miły i uprzejmy gość się
                  z Ciebie zrobił, no..., że aż jestem pod wrażeniem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka