Dodaj do ulubionych

Mleko a sflaczałe piersi

27.07.10, 19:47
żeby móc pogadać z wami aktywnie i żeby wątek nie został wyrzucony do wątka
typu "mama cud" (co to jest w ogóle??? dwa wpisy na dzień!)
modyfikuję pytanie.

Czy wam też się wydaje że im dłużej karmicie piersią tym mniej jest w nich
mleka? Już tak nie nabrzmiewają, już tak się nie napełniają. Ja już w ogóle
nie noszę wkładek, nie odczuwam po 3-4 godzinach że pieri domagają się obsłużenia.

W tej chwili wiszą sobie takie zwisy, flaki, gluty... Laktacja się uregulowała
ale wygląd piersi nie smile 5 miesięcy zrobiło swoje. A może będzie jeszcze gorzej?
Jak u was jest z mlekiem ze zwisków?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 19:49
      Oj właśnie smile
      Jak Tam Wasze zwisiki?
      Mężowie się nie żalą?
      • miska_malcova Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 19:50
        mam lepsze piersi niż przed urodzeniem dziecka big_grin
        • new_kate Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 19:53
          rozmiarowo lepsze czy pod względem jędrności również? smile
          • gazeta_mi_placi Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 21:49
            Dobre Kate big_grin
          • miska_malcova Re: Mleko a sflaczałe piersi 28.07.10, 09:16
            new_kate napisała:

            > rozmiarowo lepsze czy pod względem jędrności również? smile

            jędrne jak dawniej, a teraz są większe, ale ja miałam mały biust smile
    • boo-boo Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 21:04
      "Czy wam też się wydaje że im dłużej karmicie piersią tym mniej jest w nich
      mleka? Już tak nie nabrzmiewają, już tak się nie napełniają. "

      Gdyby to działało na zasadzie im dłużej się karmi tym mniej mleka to nie byłoby
      możliwości karmienia dzieci kilkuletnich- a są takie.
      Na tym właśnie polega unormowanie się laktacji-cyce nie nabrzmiewają jak
      szalone, a mleko nadal jest produkowane adekwatnie do potrzeb dziecka.
      • meg27_3 Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 21:25
        Ja karmie 8 miesiąc i piersi mam super, duze jak nigdy. Maz jest zachwycony bo
        zawsze mialam bardzo malutkie. Wkladki nadal nosze... Ale tez juz zaczynam sie
        martwic jak bedą one wygladac po zakonczeniu karmienia.
        • gazeta_mi_placi Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 21:50
          Masakrycznie,na pewno jako dziecko bawiłaś się balonikami i chyba wiesz jak
          wyglądają po wypuszczeniu powietrza...
    • eilian Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 21:23
      ja wkładki używałam tylko na początku, potem laktacja się właśnie unormowała i
      już nie miałam problemu wyciekającego mleka, piersi nabrzmiewały tylko po nocy,
      ale rano Mały ssak rozwiązywał sprawęsmile. Właśnie skończyłam karmienie drugiego
      dziecia i nie zauważyłam pogorszenia się stanu mojego biustu. Noszę dobrze
      dobrane biustonosze, to chyba też nie bez znaczenia.
    • syswia Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 21:23
      > Czy wam też się wydaje że im dłużej karmicie piersią tym mniej
      jest w nich
      > mleka?

      Nie.

      > Już tak nie nabrzmiewają, już tak się nie napełniają.

      Tak wlasnie powinno byc.

      Ja już w ogóle
      > nie noszę wkładek, nie odczuwam po 3-4 godzinach że pieri domagają
      się obsłużen
      > ia.

      Nigdy nie nosilam wkladek.

      W tej chwili wiszą sobie takie zwisy, flaki, gluty... Laktacja się
      uregulowała
      > ale wygląd piersi nie smile 5 miesięcy zrobiło swoje. A może będzie
      jeszcze gorzej
      > ?

      Trudno powiedziec. Byc moze jest to kwestia genetyczna, byc moze
      masz wyjatkowo zle dopasowany biustonosz. Karmie juz prawie 10
      miesiecy (ostatnie 2 miesiace juz tylko raz dziennie) i nie narzekam
      ani na wielkosc ani na ksztalt biustu. Nie mam tez zadnych rozstepow
      na ciele i prawie wrocilam juz do wagi sprzed ciazy.

      Proponuje przeznaczyc pare minut dziennie na cwiczenia na biust,
      chlodne i cieple natryski i inwestycje w porzadne staniki.
      • new_kate Re: Mleko a sflaczałe piersi 28.07.10, 08:55
        Wiecie, tu nie chodzi o to że jest: pierś- pępek- pierś smile ale że tkanki, skóra,
        włókna kolagenowe się rozciągają i piersi nie są takie jędrne. Po całkowitym
        wyssaniu gołym okiem widać która pierś jest pusta. Pytanie czy po skończeniu
        karmienia piersi trochę się podciągną ku górze. Wiem że swoją drogą czas i wiek
        robi swoje ale chyba łagodniej obchodzi się z mamami nie karmiącymi piersią.

        A staniki mam ok- świeży zakup to rozmiar FF, 170 zł za sztukę.
        Wydaje mi się że to też kwestia genetyczna- ogólnie rozlazłe ciało, i rozstępy
        nabyte w ciąży.
    • imogen0 Re: Mleko a sflaczałe piersi 27.07.10, 21:57
      Jak sie nie dba o piersi to nawet nie karmiac cycem mozna miec,jak to
      nazywasz,sflaczale zwiskismile
    • gosiasprezynka Re: Mleko a sflaczałe piersi 28.07.10, 08:33
      Ja mam stosunkowo małe piersi. Zawsze ceniłam sobie ich jędrność smile Teraz są
      większe niż przed ciążą i rzeczywiście mniej jędrne, ale tego nie widać -
      jedynie mąż czuje wink
    • truscaveczka Re: Mleko a sflaczałe piersi 28.07.10, 09:41
      Karmienie sprawiło, że mam piersi - przedtem miałam takie coś jak
      tłusty facet wink Kształt, jędrność i uroda znacznie się poprawiły po
      1. karmieniu. Teraz mam w ogóle posagowe w ciązy wink A co będzie po
      drugim karmieniu - pozostaje zagadką smile
      • grejdi Re: Mleko a sflaczałe piersi 28.07.10, 10:07
        Urosły z C do D, ale nie są takie jak były, niestety. I noszę dobrze dobrane
        staniki, smarowałam w ciąży, no po prostu jędrność już nie ta. Szkoda. Tzn. jak
        jestem w staniku to jest nieźle - ale ostatnio przymierzałam kostium kąpielowy
        dwuczęściowy i... wyć mi się chciało. Karmię 4 miesiące.
      • loganmylove Re: Mleko a sflaczałe piersi 28.07.10, 10:11
        Ja jestem po drugim karmieniu i nie oszukujmy się-dobrych wiadomosci nie mamsmile
        Miałam spory biust-G ale niestety na skutek tragicznego zbiegu wypadków
        straciłam pokarm w dwa dni co zaowocowało flakiem zamiast biustu-trudno taka
        cenasad Może się jeszcze poprawi ich jedrność a jak nie to pomyślę o wkladkachsmile
    • budzik11 Re: Mleko a sflaczałe piersi 28.07.10, 10:39
      new_kate napisała:

      > Czy wam też się wydaje że im dłużej karmicie piersią tym mniej jest w nich
      > mleka?

      Nie. Karmię 3 lata, wg tej logiki w ogóle nie powinnam mieć mleka.

      Już tak nie nabrzmiewają, już tak się nie napełniają. Ja już w ogóle
      > nie noszę wkładek, nie odczuwam po 3-4 godzinach że pieri domagają się obsłużenia.

      Na tym właśnie polega unormowanie się laktacji. Piersi to nie bańki na mleko -
      nie służą do przechowywania go, tylko do produkcji.
      >
      > W tej chwili wiszą sobie takie zwisy, flaki, gluty... Laktacja się uregulowała
      > ale wygląd piersi nie smile 5 miesięcy zrobiło swoje. A może będzie jeszcze gorzej
      > ?

      Nie będzie gorzej. Piersi się rozciągają podczas ciąży i po porodzie, do
      unormowania się laktacji (czyli kiedy gwałtownie nabrzmiewają i są opróżniane) -
      wtedy skóra się rozciąga. Jak laktację masz unormowaną, to nic się już z
      piersiami nie dzieje. Poza działaniem grawitacji oczywiście, ale tu pomaga
      dobrze dobrany biustonosz. W sensie dobrze dobrany a nie kupiony na
      bazarze, mierzony na kolanie.
      > Jak u was jest z mlekiem ze zwisków?
      • gwen_s Re: Mleko a sflaczałe piersi 16.08.10, 19:59
        jak się nic nie zmieni, jak wciąż dziecko jest karmione... po zaprzestaniu
        karmienia również się zmienią. Ja miałam do roku po dwumiesięcznym karmieniu
        piersi jeszcze o rozmiar większe, potem mimo, że nic wagowo się nie zmieniło
        stały się minimalnie mniejsze. (w staniki z przed ciąży się nie mieściłam, ale
        była nie wielka różnica) A karmienie, cóż, ja karmiłam krótko a i tak piersi
        wyglądają wg mnie tragicznie, niewiele się różnią, wręcz w staniku nie widać
        nic, ale ja to wiem, widzę jak się przebieram. Obecnie druga ciąża, też nie
        zamierzam długo karmić, a najchętniej tylko przez mc, nie z uwagi na wygląd
        biustu tylko na "uwiązanie" to nie dla mnie. Jednak wiem, że po porodzie i po
        powrocie do normalnych rozmiarów zrobię sobie "korektę" smile Powiększę o rozmiar
        no i zdecydowanie podniosę, nie wspominając o zmniejszeniu sutków bo też się
        zmieniły po karmieniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka