Hej Mamy!!
Tyle tu ostatnio smutnych wątków...a ja tak z innej beczki

Idzie lato. Choć pogoda ostatnio mało letnia, ale kiedyś przeciez przyjdzie
słońce

I czas pokazać swoje wdzieki

)
A u mnie?? Uuuu, fałdka na fałdce

) Pamiątka ciążowych zachcianek

)
A więc do dzieła. Odchudzam sie od dzis, i szukam kumpelek!!
Kto staje do walki?
Ja obiecuję:
- jeść regularnie, rozsądne porcje (koniec z wymówkami: bo ja karmie

)
- nie przejadac słodyczami wszystkich smutków całego świata!! (gorące
pozdrowienia dla pani z cukierni na rogu)
- koniec ze słodzeniem kawy (były 2 łyżeczki- jedna do buzi na przekąske,
druga do kawy )
- kolacja najpóźniej o 18:00 (i tak mi mąż nie wierzy, patrząc jak o 23:00
opróżniam lodówkę, że bez porządnej kolacji nie mam czym w nocy karmić-
dzidzia juz pare miesięcy przesypia noce )
- dłuuugie spacery
- dobry humow
- pozytywne nastawienie
Cel: zrzucic 8 kg.
Czy ktos sie dołaczy??