Dodaj do ulubionych

ODCHUDZAMY SIĘ!!!!

    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 19.05.05, 12:25
      Martusiu trzymam za Ciebie kciuki z całej siły,ale i tak na pewno wszystko uda
      Ci się zaliczyć.Ja pierwszy zerowy egzamin z niemieckiego mam w
      poniedziałek,więc też proszę was o to samo.
      Jeśli chodzi o moją dietke,to dzisiaj czuję się o wiele lepiej niż w
      poprzednich dniach.Rano tylko kawusia,a prawie wcale nie czuje się głodna.Może
      dlatego,że jestem na uczelni-z daleka od domowych smakołyków.Ale we wtorek też
      cały dzień miałam zajęcia,a o jedzeniu myślałam niemal obsesysjnie.
      A jeśli chodzi o racje żywieniowe,to chyba dzisiejszy dzień jest najgorszy ze
      wszystkich...
      Aguś,3 kilo to całkiem nieźle!szkoda tylko,że nie udało Ci się ich utrzymaćsad
      Chciałam się Ciebie zapytać,jak w tej dietce przyrządzałaś
      mięso:gotowałaś,smażyłaś,piekłaś,dusiłaś?
      Trzymajcie się Dziewczyny!
      Magda
      • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 20.05.05, 00:22
        Marta trzymaj się, będzie dobrze, wszystkie tu, jak widzisz trzyamy za Ciebie
        kciuki.
        Wracając do mojej diety, to jeśli chodzi o picie samych napojów. Ja robię sobie
        taki jeden dzień raz na jakiś czas (nie częściej niż raz na tydzień lub 2
        tygodnie) i piję wtedy tylko napoje np: czerwoną herbatę, wodę mineralną, soki
        (najlepiej light) i nic poza tym. Po jednym dniu potrafję pozbyć się 1kg.
        Dlatego staram się nie robić tego zbyt często. Jest to dieta w stylu
        jednodniowej głodówki, kiedy pije się tylko samą wodę ale ja tak nie umiem.
        Gdzieś kiedyś przeleciała mi przed oczami dieta 3 dniowa na sokach + jakieś
        owoce, ale szczegółów nie pamiętam. Ostatnio jednak nie stosowałam tego dnia na
        napojach i to napewno był mój błąd. Wczoraj udało mi się jednak przetrwać taki
        dzień i już dzisiaj rano na wadze było widać ruch. Trzeba tylko uważać, żeby
        następnego dnia nie próbować nadrabiać. Mnie niestety nadal najbardziej gubią
        słodycze i brak ruchu. Znowu siedze w domu bo Mała jest chora na gardło.
        Pozdrawiam Małgosia
        • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 20.05.05, 09:13
          Mnie też by się przydał takidzeń na sokach i może jakoś się zbiorę i mi si e
          uda.
          Narazie staram się ćwiczyć. Wczoraj 50 min biegania i chwila z pilates, ale
          przyszedłmąż i jakoś nie chciałam ćwiczyć przy nim, bo to pierwszy raz i mogło
          być śmiesznie. Odkryłam natomiast, że na kasecie z Cindy są ćwiczenia pilats.
          Co do mięsa to albo smażyłam bez tłuszczu, albo gotowałam na parze.
          Marta powodzenia w dniu dzisiejszym.Idę biegać.
        • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 20.05.05, 10:49
          Małgosiu fajna ta dietka z tymi płytami,jednocześnie odchudza i oczyszcza
          organizm.Tylko,że ja się chyba do niej nie nadaję,bo chyba nie wytrzymałabym
          cały dzień bez zjedzenia czegoś w stanie stałymsmileAle może ten kilogram Cię
          zdopinguje i twoje odchudzanie ruszy pełną parą?
          Agniesiu,zazdroszczę Ci tych 50 minut biegania i ćwiczeń z płytką DVD.Ja jestem
          chyba leniwiec pospolity,tyłka mi się nie chce ruszyć i jak na razie ćwiczeń
          brak.Dobrze,że ganiam za Dawidkiem,bo inaczej chyba bym obrosła w tłuszczyk.
          Martusiu powodzenia na egzaminie!!!
          Dzisiaj mam 5 dzień 13-stki i jak dotąd bez żadnych grzeszków żywieniowych.A
          wczoraj było naprawdę ciężko,bo miałam ochotę rzucić diete w cholerę i wreszcie
          porządnie się najeść.A jak już mi przeszło,to koło 20 wrócił z pracy
          mężuś,zrobiłam mu pyszną kolacyjkę i........musiałam uciekać z Dawciem na
          spacer,bo inaczej bym nie wytrzymała.
          A obecnie jestem po marchewce na śniadanko i już nie mogę doczekać się
          obiadowej rybki.Mniam,mniam...
          Teraz jestem na praktykach,mam ze sobą tylko wodę,więc przynajmniej podjadanie
          mi nie grozi.
          Pozdrawiam was serdecznie
          Magda
          • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.05.05, 08:16
            Ja wszystkim gratuluję zacięcia, chociaż nasze odchudzanie trwa kupę czasu. Ale
            najważniejsze, że efekty są. Może nie tak spektekularne jak byśmy chciały, ale
            smile.
            Ja niestety mam na swoim koncie grzszek, tzn obiadek z deserkiem w restauracji
            (niestety w tej restauracji porcja była olbrzymia, a deser przepyszny). Z
            wyrzutów sumienia wieczorem mąż puścił film i zsiadł przed tv, a ja na
            orbitreka i 40 min., rano 60 min. Więc chba nie zaszkodził bardzo ten obiadek.
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.05.05, 11:26
      Agniesiu wydaje mi się,że jak jest taka okazja,jak obiad w restauracji,to nie
      ma co jej przepuszczać,bo przecież nie masz tego na codzień.A poza tym sporo
      jeździłaś na orbiterku i na pewno wszystko zwaliłaś.
      Ja dzisiaj mam 7 dzień 13-tki,chyba najgorszy ze wszystkich,bo na kolacje nie
      ma kompletnie nic.No i w dodatku dzisiaj jest niedziela i mam szaloną ochotę
      zjeść coś smacznego,a nie tylko te bezsmakowe rzeczy.Zgodnie z wymaganiami
      diety nic nie solę i nawet mięsko nie wydaje mi się zbyt zachęcające.
      Sama nie wiem,czy wytrwam,bo naprawdę aż mnie korci,żeby coś przegryźć.
      Pozdrawiam
      • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.05.05, 19:53
        No to ja trzymam Madzia kciuki żebyś wytrwała bo skoro tyle już przeszłaś...
        Ja dzisiaj też sobie odpuściłam i źle mi z tym.
        Dziś udało mi się poćwiczyć z kasetą pilates. Bardzo przyjemne ćwiczenia, ale
        niestety okazuje się , że ćwiczyć i oddychać prawidłowo to nie jest prosta
        sprawa, a jeszcze dodać prawidłową postawę... Ale w końcu trening czyni
        mistrza smile. Rano też chciałam pobiegać ale chyba wczoraj przeholowałam i jakoś
        mnie mięśnie bolały.
        U mnie jednak łatwiej ćwiczyć niż dietować, żeby jeszcze dzieci ćwiczyć dały.
        No ale od jutra postaram się dietować.
        • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.05.05, 21:58
          Jesteście bardzo dzielne, Magda - 7 dzień 13-tki to niezły wynik, Agnieszka -
          tego że tak zapamiętale ćwiczysz bardzo zazdroszczę. No cóż, ja nie mam czym
          się chwalić, wekend to u mnie jak wiadomo dni stracone dla odchudzania się. W
          sobotę kiełbaski z grila i piwko, a dzisiaj pizza (pierwsza chyba od roku) i
          oczywiście piwo. Jutro chyba zrobie sobie dzień na sokach.
          Pozdrawiam, trzymajcie się. Ciekawe co tam u Marty, jak egzaminy? Nie odzywa
          się, to już się martwię.
          • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 23.05.05, 08:12
            zaraz jade na egzaminsad((( strasznie sie bojesad(( to juz ostatnisad(((
            • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 24.05.05, 22:23
              no co z Wami?? ja juz po egzaminachsmile hurraaa!!! wczoraj na to konto popilam
              piwka ale mam nadzieje, ze nie wyjdzie mi na zle w diecie.
              piszcie co tam u Was
              • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 25.05.05, 11:15
                Marta - gratulacje!
                A co do piwka, to u mnie ma ono zgubny wpływ na moja diete. Zdecydowanie za
                dużo i za często trafia mi się piwko i coś do piwka. Efekt jest wiadomy - moja
                waga ani drgnie w dół, a boję się że drgnie w górę!
                Przede mną długi wekend, a jak wiadomo wekendy bardzo źle wpływają na moją
                dietę, a co dopiero długi wekend. Wbieram się do teściowej co jeszcze gorzej
                wpływa na moją dietę. Z braku dostępu do internetu odezwę się pewnie dopiero w
                niedzielę. Życzę Wam dobrej pogody i mało kalorycznego jedzenia w wekend.
                Pozdr
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 25.05.05, 11:33
      Długo się nie odzywałam,bo miałam ważne zaliczenie i cały czas siedziałam przed
      książkami.
      Marta gratuluje zaliczenia wszystkich egzaminów,też tak bym chciałasmile A piwko
      Ci się za te wszystkie trudy na pewno należało.
      Małgosiu,życzę Ci udanego weakendu i oby nie był aż tak bardzo przejedzony.
      Ja niestety przerwałam w niedzielę 13-tke,bo już nie mogłam patrzeć na te
      wszystkie bezsmakowe rzeczy i miałam przez to wszystko strasznego doła.Tak
      sobie myślę,że chyba nie nadaje się do prowadzenia tych wszystkich ścilśle
      wyznaczonych diet i wolę się odchudzać po swojemu.
      Ale za to zaczęłam trochę ćwiczyć i jeździć na stacjonarnym rowerku.Mam
      nadzieję,że uda mi się zachować ten zapał do ruchu na dłużej.
      Magda
      • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 28.05.05, 23:04
        dzisiaj nastepny dzien z ktorego jestem zadowolona. jem minimalnie i nawet jak
        mi sie zdarzy pare chipsow to nie zalamuje rak. ubrania nareszcie zaczynaja na
        mnie wisiec tak jak sobie maryzlam. tyle czasu juz tu siedze i nareszcie teraz
        jestem z sibie zadowolona. no moze prawie bo chociaz cwicze to nadal robie to
        nieregularnie. ale spotkalam sie ostanio z dziewczyna mojego kuzyna- nie
        widzialysmy sie dwa lata i ona przez ten czas schudla 20 kg. tez tak chce. a
        poza tym mam silna mobilizacje. za rok moj jedyny brat sie zeni i nie chce
        wygladac jak potworsad biore sie jeszcze silniej do roboty!!!!
        buziaki
        • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 29.05.05, 11:57
          A my idziemy na ślub w najbliższą sobotę i laską to nie będę. Niestety ja nie
          jestem z siebie zadowolona. Waga stoi, a dwóch dni nie mogę się wziąść za
          ćwiczenia (chyba ten upał mi przeszkadza i brak czasu). Dziś znowu impreza.
          Do tego 18 jedziemy nad morze na tydzień, a potem do teściów znów na tydzień i
          już widze jak będę potem wyglądała. Jak ja założę kostium???
          No ale wyjazd wakacyjny z mężem koniec sierpnia i do tego czasu już można coś
          zdziałać smile
    • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.05.05, 08:20
      Madzia miałaś wczoraj imieniny ? Jeśli tak to wszystkiego najlepszego!
      Ja od dziś postaraam sie znowu zwrócić większą uwagę na to co jem i zaraz
      trochę pobiegfam, potem stanie się to nimożliwe z powodu upału.
      A co tam u was dziewczyny?
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.05.05, 21:23
      Dziewczyny ja tylko na minutkę,bo jutro mam dwa egzaminy i uczę się jak
      szalona!!!
      Trzymajcie za mnie kciuki.
      Jutro spróbuje napisać coś więcej.
      Magda
      • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.05.05, 23:08
        Witajcie po wekendzie!
        U mnie efekty wekendowe sa oczywiście tragiczne. Weszłam na wagę, ale pod
        żadnym pozorem nie powiem co tam zobaczyłam. Koszmar.
        Znowu sobie obiecuję, że się za siebie wezmę. Ale to już teraz najwyższy czas.
        Jeszcze tylko nie wiem jakim sposobem. ale coś wymyślę. Zaczynają pojawiać się
        kalaforki w sprzedaży, a ja w zeszłym roku w sezonie kalafiorowym jadłam ich
        bardzo dużo w miejsce np. ziemniaków. Zakupiłam już kalafiorka na jutrzejszy
        obiadek i zaczynam.
        Pozdr
        • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 31.05.05, 09:37
          dobrze, ze przez ostatnie pare dni byly upaly bo jesc sie nie chcialo tylko pic-
          chyba oczyscilam organizm jak sie tylko dalo. no i mam nadzieje, ze te pare
          lodow mi nie zaszkodzilowink
          synka mam " chorego" tzn. od 5 dni boli go głowa. wczoraj bylam w szpitalu i
          dostal skierowania i do laryngologa i do okulisty- te zrobie w tym tygodniu-
          najgorsze ze na tomograf mam termin dopiero na 24 czerwca.
          nie wiem od czego go boli ta glowa. jak na migrene ( na ktora ja tez cierpie)
          to za dlugo trwa. martwie siesad((
          Wy sie trzymajcie i nie miejcie pretensji jak sie bede rzadziej odzywac-
          komputer wylaczony aby syn nie siedzial przy nim- eliminuje wszytskie czyniki
          powodujace bol.
          buziaki
        • klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 31.05.05, 09:38
          Hej bierzmy sie za siebie !!!!!!!!!! Do 2 lipca mam zamiar stracić w biodrach 4
          cm. Kto ze mną???
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 31.05.05, 14:09
      Ufffff,jestem już po dwóch egzaminach i jestem z siebie naprawdę zadowolona!!!
      Na małą chwilkę koniec z nauką i muszę napisać kilka słów co tam u mnie.
      Małgosiu nie przejmuj się tak bardzo tym swoim weakendowym obżarstwem,bo u mnie
      wyglądało to tak samo jak u Ciebie,tylko że jak jak dotąd nie odważyłam się
      stanąć na wadze.Ale od poniedziałku dzielnie trzymam dietke,więc może uda mi
      się coś tam schudnąć.Wczoraj było tak gorąco,więc moje menu skończyło się na
      dwóch razowych bułeczkach i wcale mi się nie chciało jeść.
      Aguś nie przejmuj się tak bardzo tym sobotnim weselem-na pewno będziesz
      świetnie wygladać!Tylko współczuje tej tygodniowej wizyty u teściów,bo teściowe
      są głównie po to,żeby nas skutecznie tuczyćsmile
      Marta współczuje twojemu synkowi tych bólów głowy-strasznie się dzieciaczek
      pewnie z tym męczy.
      Pozdrawiam was serdecznie i trzymam kciuki za wasze odchudzanie
      Magda
      • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 01.06.05, 21:48
        gratuluje zdanych egzaminow.
        ja dzisiaj przegielam z jedzeniem ale moja mama jak co roku zrobila superowy
        obiad z okazji dnia dziecka i sie najadlam jak za przeproszeniem swinka. mam
        nadzieje, ze przynajmniej u was bylo ok.
        ale wypilam chyba z litr czerwonej herbaty wiec moze choc troszke to zniweluje
        choc nie wierze w cuda.
        buziaki dla Was z okazji Dnia Dziecka!!!!!smile
    • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 02.06.05, 08:04
      Strasznie mi żal Adasia i mam nadzieję, że jest lepiej z jego główką.
      Magda gratuluję. Tak mnie te wasze egzaminy zmobilizowały, że zastanawiam się
      nad podyplomowymi studiami, ale nie wiem czy dała bym radę.
      Zakupiłam książkę o diecie SB, nawet napisana z sensem, ale zrezygnowanie z
      owoców to jednak nie dlamnie, nawet na 2 tyg. Może jakoś zimą to jeszcze, ale
      teraz kiedy zaczynają się truskawki...chociaż nie wiem czy Helena nie ma na nie
      alergii, bo ostatnio coś ją wysypało sad.
      Ostatnio codziennie biegam ponad godzinkę, a dziś spróbuję przetrwać na samych
      sokach, może wskazówka wagi drgnie?
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 02.06.05, 12:12
      Martusiu nie przejmuj się aż tak bardzo tym swoim jednodniowym obżarstwem - na
      coś takiego na pewno każdy,raz na jakiś może sobie pozwolić.
      Ja od poniedziałku ciągle na diecie,ale naprawdę ciężko i opornie mi to w tym
      tygodniu idzie.Ciągle jestem głodna,mam ochotę coś podgryzać i trudno mi się
      powstrzymywać przed jedzeniem.Za kilka dni mam mieć okres,więc może stąd ten
      apetyt?
      Ale za to wzięłam się trochę za ćwiczenia,jeżdżę na rowerku,a we wtorek
      biegałam znowu z koleżanką po lesie.Zdziwiła nas nawet nasza forma,bo sporo
      przebiegłyśmy,a całkiem dobrze się czułyśmy.
      Wczoraj niestety była okropna,strasznie wiało i padało,więc z biegania
      musiałyśmy zrezygnować.
      Agniesiu,szyujesz się już na weselicho?
      Magda
      • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 02.06.05, 16:54
        dzisiaj wrocilam do diety.
        aga- ta ksiazka o SB dla mnie tez brzmi sensownie ale te jak pisalas owoce...
        ale i tak niektore wskazowki staram sie stosowac- wiec moze to rzeczywiscie tak
        dziala jak bym cala stosowala. wesela Ci zazdroszcze bo my do kuzyna nie
        idziemy bo maz ma bardzo wazna prace i nie moze sie z niej urwac, a i wroci za
        pozno do domu zebym szla sama a on dojechal.
        dzisiaj bylam z Adasiem u okulisty. dno oka mu badal i wynik ma dobry wiec
        pelna nadzieji jestem.
        trzymajcie sie... buziaki
        • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 02.06.05, 22:29
          Ja codziennie postanawiam od nowa, że to już od dziś jestem na diecie i
          codziennie "wpadają" mi jakieś słodycze, wczoraj lody, dzisiaj ciasteczka itd.
          Myślę, że waga nie da się dlugo oszukiwać. Ja na wesele idę 18 czerwca i już
          mam kreację zakupioną, obym tylko za dużo nie przytyła, a najlepiej schudła do
          tego czasu. Ostatnio kupuje kalafiorki i to stanowi zasadniczą część mojego
          obiadu. Cieszę się oczywiście z truskawek i myślę, że w najbliższym czasie moja
          dieta będzie się składała głównie w nich. Może to pozytywnie wpłynie na moją
          dietę.
          Pozdrawiam Was
          • krakusik75 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 03.06.05, 09:36
            Cześc ! Przejrzałam historie odchudzania i zauważyłam, że stosowałaś 6 Weidera.
            Dało rezultaty? Ja jeszcze karmie więc żadne diety nie wchodza w gre ale może
            ćwiczenia. sama ćwicze w domu (zaczęłam po przerwie 2 miesiecznej ) mam
            nadzieje , że wytrzymam. Widząc u Was takie postepy, az zazdroszczę! Widziałam
            cos o jakieś 13- tce, ale nie doszłam co to takiego. Może któraś z was
            podsuniemi jakis pomysł na zrzucenie moich zbędnych kilosików? POzdrawaiam Ola,
            mama Kacpra
        • krakusik75 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 03.06.05, 09:25
          Cześc mam na imię Aleksandra, jestem mamą 8 - mio miesięcznego Kacpra i bardzo
          chce zgubic zbedne 10-12 kilo,które zostały mi po ciązy. Moge sie przyłaczyc do
          wspólnego odchudzania?! Niestey nie mam w domu internetu, korzystam czasmi z
          niego w pracy, wiec jaktylko będę mogła będę pisała. Pozdrawiam was wszytkie
          bardzo serdecznie i mam nadzieje, że przyjmiecie mnie do swego grona !
          Mama Kacpra
          • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 03.06.05, 10:01
            My przyjmujemy do swojego grona wszystkie chętne do odchudzania osoby, prawda
            dziewczyny. Odchuza nam się razem miło, chociaż niestety (jak w moim przypadku
            np. nie za bardzo skutecznie).
            U mie jak u Małgosi, zawsze znajdzie się coś słodkiego co wpadnie w ręce, a
            lody są moim nałogiem. Ja też karmię i moje mleczko jest jedynym pokarmem
            córeczki, ale staram się jednak ograniczać pewne produkty np. chleb,
            ziemniaki , makarony. No i słodycze, ale niestety z tego nic nie wychodzi
            ostatio.
            Z ćwiczeń przypadł mi do gustu orbitek i biegam na nim przy oglądaniu jakiegoś
            filmu na dvd, niestety musze wrócić do ćwiczeń bo widzę , że miałąm lepszą
            sylwetkę, a teraz znowu mam szersze uda niz biodra (koszmar).
            Oczywiście wczoraj nie wytrwałąm na sokach smile. A miałam nadzieję, że jeden dzeń
            karmieniu by nie zaszkodził, a może waga by się znów ruszyła.
            A ja też mam kreację i bardzo mi się podobała, tylko z żakietem był problem
            (karmiący biust, który wchodził jako tako w 42, ale za to nie pasował nareszte
            bo był za luźny) kupiłam 40 i chyba bedzie ropięty, a spódnica uwaga 38!, ale
            to chyba jakieś olbrzymie 38, bo gruba jestem i ie jest to jak u tych dziewczyn
            co chudną z 54 kg.
            • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 03.06.05, 23:45
              Witajcie!
              Ja dzisiaj trzymałam się całkiem dobrze. Zasługa są oczywiście truskawki.
              Jeszcze są trochę drogie, więc nie najadłam się do bólu. Zrobiłam sobie na
              obiad sałatkę z sałaty, pomidorów, rzodkiewki i jogurtu naturalnego. No i tylko
              wieczorem piwko pokrzyżowało moje plany dietowe, ale było go tylko połowę i bez
              dodatkowych podgryzaczy.
              Naturalnie cieszę się z nowych członkiń klubu odchudzających się mam. Jednak
              widzę, że wiele z tych, które wcześniej się przyłączyło, zrezygnowało, a
              szkoda. Nie zawsze udaje nam się coś ze zbędznych kilogramów zrzucić, ale to
              nie zmienia faktu, że możemy na to i owo pomarudzić, a jak już uda się coś
              schudnąć - to pochwalić się i doradzić pozostałym.
              Ja pomimo iż ostatnio nie mam sukcesów w pozbywaniu się zbędnych kilogramów,
              cieszę się sukcesami innych oraz tym, że np. udało mi się utrzymać wagę i nie
              przytyć. Co też czasami jest wyczynem smile
              Pozdrawiam
              • danik1 Ms78 04.06.05, 18:28
                Pamietasz mnie jeszcze???
                Odezwij sie!!!
                Pozdrowka!!!
                • ms78 Re: Ms78 05.06.05, 23:50
                  oczywiście, ze Cie pamietam, prosze wyslij mi maila bo zgubilam Twoj adres a
                  wszytsko Ci wyjasniesmile

                  u mnie nadal to samo. jem malo ale narazie zaliczam chyba maly przestoj. ale
                  zoladek juz nie ten- dwie kanapeczki ledwo sie naraz mieszcza. ciesze sie z
                  tego- bo to chyba najlepsza metoda jak sadzicie?? tylko ze czasochlonna.

                  Agunia jak tam wesele?? wybawilas sie??

                  buziaki
                  • danik1 Re: Ms78 06.06.05, 10:31
                    ms78 napisała:

                    > oczywiście, ze Cie pamietam, prosze wyslij mi maila bo zgubilam Twoj adres a
                    > wszytsko Ci wyjasniesmile

                    Marta sprawdz poczte gazetowa!!! smile))
    • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.06.05, 11:19
      Cześć!
      Czemu nikt się nie odzywa. Czyżby wszystkim odchudzanie szło tak jak mi?
      Myslałam, że jak mój mąż wyjedzie (a wyjechał na 4 dni) to ja się przyłożę do
      odchudzania, ale moja mama w ramach opieki nade mną zaprosiła mnie na obiad i
      dieta poszła w kąt.
      Piszcie co tam u Was słychać?
      Pozdr
      • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.06.05, 12:51
        Moje odchudzanie niestety też narazie czeka na lepsze czasy.
        W poniedzialek były urodziny męża, a w sobotę impreza urodzinowa syna (co
        prawda urodziny 19, ale wtedy będziemy nad morzem), więc jak się odchudzać?
        Do tego zupełnie nie mogę się zebrać żeby poćwiczyć.
        Na weselu coś się podziebiłam i teraz najchętniej bym sobie pospała. Cierpie na
        chroniczny niedobór snu smile, a to nie sprzyj odchudzaniu.
        Piszcie co u was, bo za tydz. w piątek wyjeżdzam i nie będę wiedziała co u was
        przez całe dwa tygodnie (nawet dłużej bo wracamy w poniedziałek).
        • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.06.05, 13:08
          to jak jem raczej nie mozna nazwac odchudzaniem ale jednak chudne- teraz
          nareszcie widac po ubraniach- spodnie ktore z poltora tygodnia temu byly opiete
          mam juz lekko luzne. zeby tak jeszcze sie zmobilizowac do cwiczen.
          narazie przede mna sesja wiec nauki sporo i siedze nad ksiazkami no a zycie
          normalne tez wszytsko trzeba pozalatwiac. tak wiec pracy duzo , jesc nie ma
          kiedy i na szczescie nikt mnie na obiady nie prosi bo wszytsko szlag by trafil.
          chociaz wczoraj bylam w kfc ale zolodek juz nie ten i polowe zwyklej porcji
          musialam mezowi oddac.
          trzymam sie dzielnie i czekam na wiesci od Was
          buziaki
          • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.06.05, 23:02
            Lody doprowadzą moją dietę do katastrofy!
            • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 10.06.05, 09:14
              Moją dietę lody już doprowadziły do katastrofy sad, jak już tu pisałam to mój
              nałóg, zresztą nawet teraz jem lody.
              • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 14.06.05, 16:40
                co u Was słychac?? ja mam sesje wiec przynajmniej udaje ze sie ucze. z
                jedzeniem tak jak bylo- malo ale znow zaliczylam przestoj z chudnieciem.
                chcialabym sie jeszcze zmobilizowac do cwiczen i zeby nie jesc po 19, ale i tak
                jestem z siebie zadowolona.
                buziaki
                • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 14.06.05, 22:47
                  To dobrze, że chociaż jedna z nas jest z siebie zadowolona. Bo ja tylko
                  narzekam i jem lody oraz ciastka. Może fakt, że zamiast obiadu jem truskawki
                  lub kalafiora podratuje moją dietę. Teraz boję się żeby nie przytyć. O
                  ćwiczeniach nie wspomnę.
                  Pozdr
    • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 15.06.05, 07:25
      Waga pokazała o pół kilo mniej! A już podejrzewałam, ze jest zepsuta. Jak
      zaklęta stała w miejsc, ale to akurat dobrze, bo jakby zaczęła rosnąć zaamała
      bym się, a moja dieta to chyba bardziej rośnieciu sprzyja. A dziś miła
      niespodzianka. Niby nic, ale... teraz muszę uważać, żeby nie wrócila spowrotem.
      Niestety w sobotę wyjeżdżam i nie wiem jak będzie z jedzeniem. Pierwszy
      tydzień wczasy (sama z maluchami) i nie wiadomo jak z jedzeniem, no a potem
      teściowie, a mój teść świetnie gotuje, że o cieście drożdżowym nie wspomnę. A
      ja przecież unikam chleba.
      Lodów nadal nie unikam, a mój mąż mówi : już zjadłaś te dwa pudła? A ja nato
      tak. Więć muszę słuchać, że po co tyle wysiłków jak pozeram tyle lodów. Ale ja
      nie mogę bez nich żyć. Tylko mam nadzieję ze za jakiś czas mi przejdzie.
      • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 16.06.05, 11:15
        Aga nic się nie martw, jestem z Tobą jeśli chodzi o jedzenie lodów. Nie ma
        możliwości, żeby lody leżały sobie u mnie w zamrażarce. Jak kupię jednego dnia
        to na drugi już ich nie ma. Do tego dojadam lody na dworzu jak spaceruję z
        córką. Ale co dziwne mnie też dzisiaj lekka spadła waga. Może to ta dieta
        lodowa? smile Gdzieś słyszałam o diecie lodowej, ale nie znam szczegółów. Może
        ktoś ma jakieś informacje. Może się okazać, że to będzie właśnie dieta dla mnie!
        Pozdr
        • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 17.06.05, 07:19
          Dieta lodowa plącze sie gdzieś na tym forum, ale ona wcale taka lodowa nie
          jest, tylko czasami je się lody (a może źle pamiętam?) w każdym razie mnie
          zraziło to że trzeba stosować jakąś odżywkę białkową. Dokładnie nie pamiętam
          zasad, ale dla minie to nie było to smile.
          Piszę teraz bo w ciągu dnia mam zamiar się spakować. Cały stół zawalony rzeczmi
          (a stół mam duży), a to głównie rzeczy Heli, a co ze mna i Erykiem? Mąż zrobił
          zdjęcie, żeby mi pokazywać ile mamy rzeczy i że pewno połowa zbędnych smile.
          Tylko jak to wszystko wlezie do auta? Tego nie wie nikt. Sam wózek zajmuje cały
          bagażnik. A mówiłam kupić auto kombi, poprzednio wszystko właziło, nawet
          wanienka.
          Pewnie nie będę się odzywała przez dwa tyg. Może w przyszłym tyg. uda mi się
          dorwać do komputera i zajrzeć do was, ale nic pewnego.
          Życzcie mi pogody i cierpliwości, bo czeka mnie samotny pobyt z dwójką maluchów
          i ciut się tego obawiam bo to 24 godz. na dobę.
          • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 17.06.05, 08:17
            Aga trzymam kciuki za wakacje- napewno dasz sobie swietnie rade.
            ja nie lubie lodow wiec nie wiem jak to jest ale chleba albo swiezych bulek nie
            moge sobie odmowic. ale sie staram, rzeczywiscie ratuja mnie truskawki i
            kalafior- swietne wynalazki- oby byly caly rok.
            powolo wlaze w rzeczy o ktorych moglam niedawno tylko pomyslec. od 1,5 roku
            siedze na tym forum z miernymi wynikami- moze w koncu cos sie ruszy i bedzie
            dobrze??
            dzisiaj nie mierzylam sie w talii bo mam okres i jak zwykle brzuch wydety jak w
            ciazy- masakra.

            pozdrowienia sloneczne dla Was

            a reszta oprocz Agi i Małgosi to ja sie pytam gdzie jest?? do raportusmile
            • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 17.06.05, 11:02
              Ja jestem i moje zbędne kilogramy też. W temacie lodów i chleba, każdy ma
              jakieś swoje słabości. Najgorsze że nie wiem jak walczyc z własnymi, poza tym
              mam wrazenie, że nawet czasami wcale z nimi nie walczę głównie z lenistwa.
              Myślę, że największą obecnie moją słabością jest całkowity brak optymizmu. Co
              przekłada się na inne stany ducha i ciała. Stąd też to objadanie się (lub
              inaczej zajadanie stresów). Szkoda, że optymizmu nie ma w zastrzykach,
              wzięłabym dawkę uderzeniową i po kłopocie. Może macie jakąś radę na to?
              Pozdr
              • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 18.06.05, 22:00
                co do zastrzyków z optymizmu- nie znam takich ale mnie na chandre pomaga spacer
                z meżem za rączke jak za starych dobrych czasów, kiedy jeszcze byliśmy przed
                slubem. ja ostatnio jestem strasznie zabiegana, zapracowana i cały czas sie
                ucze wiec i jesc nie mam kiedy- no i te truskawki i kalafior o ktorym pisalam
                małgosiu mnie ratuja. od trzech dni chyba nie jadlam chlebasmile
                • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 21.06.05, 11:27
                  Ja po weselu jestem niestety trochę cięższa. Chociaż i tak starałam się nie
                  jeść zbyt dużo i potańczyłam trochę. Liczę jeszcze na te truskawki, które teraz
                  są już bardzo tanie, a ja objadam się nimi ile tylko wejdzie. 2kg truskawek
                  dziennie to u mnie w domu czasami nawet za mało.
                  Pozdrawiam
                  • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 25.06.05, 10:26
                    jejku- ja juz nie moge jesc truskaweksad caly czas przez jakies trzy tygodnie je
                    jadlam i mam dosc. dobrze ze teraz zaczely sie u nas czeresnie.
                    wczoraj troszke przegielam na imieninach u mojej babci- ale mam nadzieje, ze mi
                    to nie zaszkodzi.
                    co tam u Was??
                    • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 27.06.05, 15:28
                      Ja troche przegiełam na imieninach u mojej mamy, a w najbliższych dniach
                      jeszcze parę razy szykują nam się imprezy. Będzie ciężko! Ja też już nie mam
                      siły jeść truskawki i przerzucam się na czereśnie. Niestety efektów chudnięcia
                      nie widać sad(
                      Pozdr
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 27.06.05, 21:57
      Dawno mnie tu dziewczyny nie było,ale niestety mój komputer siadł po ostatniej
      burzy i trzymali go w serwisie prawie dwa tygodnie.Ale chyba i tak nie dałabym
      rady za dużo napisać,bo miałam sesje i przez cały czas siedziałam w
      książkach.Jutro wyniki ostatniego egzaminu i jeśli go zaliczyłam-mam trzy
      miesiące wolnego od nauki.
      Gratuluje wam kobietki sukcesów,nawet tych małych,bo nawet pół kilo to powód do
      dumy i wymaga od nas mnóstwa wyrzeczeń.
      Ja od dwóch tygodni mocno trzymam się diety i też tak jak wy ratuje się
      kalafiorem,truskawkami i jeszcze do tego fasolką,którą uwielbiam.
      A w sobotę wesele-aż się boję!!!
      Pozdrawiam
      • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.06.05, 00:20
        a ze mna cos sie dzieje. sama nie wiem co- nie mam wagi wiec nie wiem ile waze-
        cm w pasie mam tyle samo ale jakos tak czuje sie ciezka. moze przed okresem??
        ale to polowa cyklusad
        zaczelam dzis spowrotem pic czerwona herbate moze przejdzie to uczucie
        ciezkosci.
        Madziu- egzaminy napewno zdasz celujacosmile
        a reszta co sie ochrzania i nic nie pisze??

        buziaki noca porasmile))
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.06.05, 11:19
      Martusiu fajnie,że się odezwałaś,bo już myślałam,że wszyscy wyjechali na
      wakacje i wygrzewają się na słoneczku i tylko ja bidna zostałam w domku i
      walczę ze swoimi kilogramamismile
      Tak sobie myślę,że może jednak powinnaś zainwestować w wagę-takie najprostsze
      można już kupić za 25 zł,więc chyba warto kupić.Ja wczoraj miałam podobny
      problem jak ty,stanęłam przy lustrze i wydawało mi się,że po mimo odchudzania
      nic mi nie ubywa i nawet ubrania nie robią się luźniejsze.A wcześniej
      postanowiłam się nie ważyć,bo jak tylko mniej schudnę niż zamierzałam,to zaraz
      tracę zapał do dietowania i zaczynam się objadać.Ale postanowiłam zarezykować i
      waga pokazała 62 kg!!!To już 18 kilo od poczatku odchudzania i aż dalej chce mi
      się ograniczać jedzenie i zjadać owocami.Tylko to koszmarne wesele w sobotę,po
      którym wrócę pewnie 5 kilo cięższasad
      Dziewczyny,wracajcie prędko z tych wakacji i piszcie co tam u was!
      Pozdrawiam
      • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 01.07.05, 19:06
        ja cały czas siedze w domu- maz ma nowa prace wiec z urlopu nici. a ja szukam
        pracy. w poniedzialek mam rozmowe kwakifikacyjna o 10 trzymajcie kciuki!!!
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 04.07.05, 22:07
      Hej Dziewczynki,co tam u was?
      Ja już po weselu,po którym nie czułam się nawet objedzona,bo uważałam,a poza
      tym było sporo jedzonka z grzybami,na które ja wręcz nie mogę patrzeć.
      A od dzisiaj znowu trzymam ostrą dietę,objadam się warzywami i owocami,byle
      tylko jak najmniej jeść chlebka.
      Pozdrawiam
      • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 04.07.05, 22:36
        Trochę sie ostatnio obijam. Mam podobne uczucie jak Marta. Wydaje mi się, ze
        jestem nie wiem jak ciężka. Niestety popsułam trochę swoje wyniki z
        odchudzania. Na dzień dzisiejszy musze schudnąć 5kg do wymażonej wagi. Staram
        sie nie poddawać licząc, że kiedyś się uda. Wekend spędziłam na dwóch grilach,
        bardzo miło, ale niestety ze stratą dla mojej wagi. Jedzenia było dużo i
        wszystko bardzo pyszne. Dodatkowo bardzo źle wpływają na mnie lody, którym nie
        oge się oprzeć. Jeszcze pare dni i ja jadę na tygodniowy wypoczynek. Tym czasem
        moja mała nie chodzi do przedszkola i w ciągu dnia nie bardzo mam czas na
        internet, bo spędzam dzień na dworzu.
        Marta daj znać jak z pracą, mam nadzieję, że bedzie ok. Jestem bardzo ciekawa
        jak innym idzie szukanie pracy, bo mnie tragicznie. Pewnie będę szukała pracy
        aż do emerytury, straciłam już nadzieję.
        Pozdrawiam
    • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 05.07.05, 08:37
      Witajcie, wróciłam do was. Na szczęście bilans jest na zero. Waga bez zmian
      więc do wagi którą mogę zaakceptować zostało 11kilo (ha, trochę tego jest). No
      ale i jest mocne postanowienie poprawy.
      Ostatnim sukcesem moim jest powrót do spódnic, nie wyglądam w nich tak źle smile.
      Na razie kończe i napiszę później, a wy też piszcie.
    • mamarazydwa Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 05.07.05, 16:22
      Dzien dobry,
      mam na imie Magda, urodzilam dwoch synkow w krotkim czasie (roznica wieku
      pomiedzy chlopcami to rok i 10 m-cy) i walcze z kilogramami, ktore zostaly mi
      po 2. ciazy. Od 2 miesiecy odchudzam sie ze Straznikami Wagi i schudlam juz 6
      kilo, ale jeszcze chcialabym 11 - tak aby przy wzroscie 169 cm wazyc 59 kilo
      (waga przed 1. ciaza to 61 kg; obecna 70) na wadze elektronicznej. Dzisiaj
      zaczne cwiczenia 6 W i zobaczymy, jak bedzie. Ciesze sie, ze jest takie forum,
      bo to razniej czlowiekowi, ze nie jest sam z tymi ograniczeniami.

      Pozdrawiam i mam nadzieje, ze bedziemy w kontakcie
      Magda - mama razy dwa
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 05.07.05, 19:06
      Witamy nową mamę!Fajnie,że do nas dołączyłaś,bo strasznie nas tu jakoś mało,a w
      grupie zawsze raźniej się odchudzaćsmileA może napisać coś więcej o tym
      odchudzaniu się ze Strażnikami Wagi?
      U mnie mija kolejny dzień walki z kilogramami i jest całkiem nieźle,bo słońce
      grzeje i wcale nie chce się jeść.Tylko jestem dzisiaj strasznie przybita,smutno
      mi i skusiłam się na zjedzenie kolacyjki-mam nadzieje,że jutro humor mi się
      poprawi.
      Aguś fajnie,że wróciłaś-pewnie wypoczęta,zrelaksowana,opalona i gotowa do
      odchudzaniasmile
      Zazdroszczę wam dziewczyny tych urlopów-ja niestety w tym roku siedzę w domkusad
      Pozdrawiam
      Magda
      • fifkaa Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 05.07.05, 20:10
        Cześć dziewczyny!!smile
        Czy mogę się do Was dołączyć??
        MAm na imię Kaśka i chciałabym schudnąć 4-5 kilogramów. Niedawno próbowałam
        razem z kilkoma dziewczynami z forum tego dokonać ale niestety jakoś mi się
        kobietki wykruszyły...sad Może z Wami mi się uda?? Widzę że jesteście
        wytrwalsze a tego mi oraz mojej "słabej" silnej woli teraz bardzooo potrzebasmile
        20 lipca jadę na wakacje więc chciałabym do tego czasu chociaż 2kilogramy
        stracić...co by się w mój zupełnie nowiutki kostium kąpielowy wpasować, hihismile
        • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 06.07.05, 00:11
          Ja też niedługo jadę na urlopik, na razie na tydzień, a w sierpniu na dwa
          tygodnie. Waga minimalnie drgnęła, ale jeszcze nie wpadam w zachwyt. Niestety
          boję się jak urlop wpłynie na moją wagę, bo grilki i piwo mogą mnie wykończyć.
          Pozdr Pa
          • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 06.07.05, 07:16
            jestem doslownie na dwa zdania:
            1. dzisiaj mam druga rozmowe kwalifikacyjnasmile
            2. wczoraj bylam na nieprzyzwoicie pysznej kolacji w knajpie sad
            buziaki
      • mamarazydwa Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 06.07.05, 10:20
        Dziekuje za powitanie. Co do Straznikow to moja kolezanka w pracy - kobieta
        obecnie 32-letnia - schudla 19 kilo i od 2 lat nie przytyla. Wyglada pieknie.
        Polecam ich strone www.straznicywagi.com.pl. Ja chodze na spotkania od konca
        kwietnia i mam minus 6 kilo. Najgorsze, ze jakos na razie moja waga sie
        zatrzymala i jestem tym zdolowana. Wiem, ze takie okresy przychodza, ale jak
        kazda z nas chcialabym miec nowe rezultaty, a tu nic. A wciaz staram sie
        pilnowac. Pomyslalam, ze powinnam dodac do tego troche ruchu, ale tak ciezko
        jest mi sie zmobilizowac. Moze jakas mama mieszka w Piasecznie k/Warszawy,
        razem byloby milej i bardziej zdyscyplinowanie. Zazdroszcze wszystkim kobitkom,
        ktore rodza dzieci i wracaja do swojej wagi tak zwyczajnie i naturalnie. Mam
        taka przyjaciolke, ktora urodzila dwie dziewczynki i sama wyglada jak
        dziewczynka. Najgorsze, ze odkad po 2. ciazy zostalo mi te 10 kilo, nie kupuje
        sobie nowych ciuchow, bo w szafie czekaja stare i w zwiazku z tym nie mam
        wielkiego wyboru, co na pewno nie wplywa dobrze na samopoczucie. A jak juz w
        jakis stary zaczynam wchodzic, to jest to opiete i moim zdaniem optycznie
        pogrubia. Takie bledne kolo. Przepraszam, ze marudze, ale siedze w pracy, za
        oknem pieknie, dzieci z niania, a ja nie moge wyjsc.

        Buziaczki
        Magda
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 06.07.05, 14:55
      Kasiu,pewnie że się możesz do nas przyłączyć,bo im więcej nas tu przybywa,tym
      sympatyczniej się robismileA tych twoich 5 kilo to wcale nie tak dużo-ja od
      poczatku odchudzania zrzuciłam ich już osiemnaście i nadal się męcze.
      Małgosiu strasznie Ci zazdroszczę tych twoich wczasów-dla nich warto nawet
      trochę przytyć.
      Matrusiu mam nadzieję,że dzisiejsza rozmowa poszła Ci naprawdę dobrze!
      Magda,wyobraź sobie,że ja wprawdzie z Piaseczna nie jestem,ale mieszkam
      niedaleko,w takiej małej miejscowości-Chojnów,wiesz może gdzie to jest?
      Ja prawie 5 miesięcy chodziłam na aerobik do fitness klubu w Józefosławiu,koło
      osiedla WillaNova.Jeśli masz ochotę na trochę ruchu,no i posiadasz odpowiednie
      zaplecze finansowe,to gorąco Ci polecam tego typu zajęcia.Mi się naprawdę tam
      podobało,ćwiczyłam i bawiłam się jednocześnie i bardzo żałuję,że musiałam
      przestać tam chodzić.
      I nie przejmuj się,że waga nagle stanęła w miejscu-ja też tak nieraz miałam.
      Magda
      • fifkaa Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 06.07.05, 16:48
        Madziu ja od początku odchudzania zrzuciłam 30kilogramów ale muszę
        przyznać że te pięć ostatnich jest mi najtrudniej stracić niestety.
        Co spadnie dwa kilo to znowu je odzyskuję i tak w koło...
        Normalnie idzie się wkurzyćwink Mam jednak nadzieję że uda mi się zrzucić
        chociaż dwa do 20 lipca gdy to wyjeżdzam nad morze. Już się doczekać
        nie mogę. Moja dietka polega na ograniczeniu do granic możliwości (moich)
        jedzenia i w miarę systematycznym jeżdzeniu na rowerze oraz na niewielkiej
        ilości brzuszków, bo straszny mi fałd po porodzie został, bleeeesad

        Ja też Marta mam nadzieję że rozmowa poszła Ci wręcz wyśmieniciesmile daj znac
        jak poszło i o jaką to pracę chodzi (jeśli możeszsmile)
        • fifkaa Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 06.07.05, 16:51
          Zapomniałam dodać że właśnie wróciłam od dentysty, więc chcąc nie chcąc na
          razie jeść nie mogęsmile Ale mam strasznie zcierpniętą buźkę włącznie z językiem,
          i tak jakoś dziwnie mówię... Normalnie mąż się zemnie śmieje kurczesmile
          • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 06.07.05, 20:56
            dzieki za trzymanie kciukow i wiare ze rozmowa poszla mi dobrze. dzisiejsza
            mialam z inna kobieta niz poprzednio i wcale juz nie bylo tak milo. jakas
            wredna kobieta to byla. nie wiem jeszcze czy sie zdecyduje nawet jak zadzwonie
            ze spelniam ich oczekiwania bo auto firmowe nie daja na okres probny a ja swoim
            do pracy nie moge jezdzic bo mam na spolke z mezem i to raczej on do pracy nim
            jezdzi. ale wszytsko sie okaze czy w ogole zadzwonia. praca jak sie pewnie juz
            domyslilyscie to przedstawiciel handlowy- tylko taka prace chce bo wtedy dam
            rade zawozic synka do szkoly rano no i ten nienormowany czas pracywink
            ja stoje w miejscu z odchudzaniem- wczoraj przegielam ta kolacja w knajpie ale
            bylam ze znajomymi i wszytsko bylo takie pysznesmile)))
            teraz gotuje sobie bob- brzuch bede miala wielki ale mam nadzieje, przez
            chwilke a ktos wie ile bob ma kalorii??

            koncze i przesylam buziaki
      • mamarazydwa Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 07.07.05, 10:05
        Madziu,
        nie znam tego fitness klubu, bo jak sie zmobilizuje, to chodze do takiego kolo
        mojej pracy na 8.15 rano(!). Zawsze jednak mozemy sie spotkac na jakims milym
        spacerku w okolicach pieknego (he, he) miasta Piaseczna.
        Moja waga ani drgnie, zaczne od dzisiaj jogging moze wreszcie cos sie ruszy.

        Pozdrawiam was wszystkie
        Magda
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 07.07.05, 13:43
      Kasiu normalnie mnie zatkało-zrzucić 30 kilo to naprawdę nie lada wyczyn!
      Martusiu bób ma około 43 kcal.Wiem,bo sama się nim zajadam w ramach mojego
      odchudzania i też mam po nim okragły brzuszek,ale przynajmniej szybko się nim
      zapycham i nie jest tuczący.
      Zazdroszczę wam dziewczyny tej motywacji do ćwiczeń,bo mi jej niestety braksad
      Kiedyś,jak mały po południu spał jeździłam na rowerku,ale teraz mam hopla na
      punkcie opalania i w tym czasie wygrzewam się na balkonie.Ale dużo czasu
      spędzam na dworku biegając za Dawciem,więc trochę ruchu też zawsze mamsmile
      U mnie z dietą na razie do przodu,mało jem i staram się przede wszystkim wcinać
      warzywa i owoce.
      Magda
      • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 07.07.05, 21:12
        U mnie niestety nastąpiło powakacyjne rozluźnienie. Ja sie za bardzo obżeram !
        Ale jutro postaram się z tym skończyć. No i może uda sie troche poćwiczyć.
        Trzymam za nas wszystkie kciuki. Bo każdy zrzucony kilogram to w końcu sukces
        (nie umniejszając tym które zrzuciły dużo, ich sukces jest wiekszy smile).
      • mamarazydwa Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 08.07.05, 10:02
        30 kilo to prawdziwy sukces, a jaka byla waga poczatkowa???

        A ja od wczoraj robie 6 Weidera - nareszcie sie zmobilizowalam smile Waga wciaz
        ani drgnie iw ogole chyba zatrzymalam mnoestwo wody, bo czuje sie taka pelna.
        nie wiem dlaczego. Kupilam tez sobie Apptrim i go lykam i czekam na efekty.
        Diety tez sie trzymam, wiec mam nadzieje, ze sie uda. Alez to odchudzanie jest
        meczace, a najgorsze, ze tak dlugo trwa, zeby miec dlugotrwale efekty.

        Pozdrawiam Was wszystkie i milego weekendu
        Magda
        • kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.07.05, 00:25
          30kg to dla mnie niesamowite! Chociaż to zależy jak liczyć. Bo ja w ciąży
          przytyłam 25kg, a teraz ważę tyle co przed ciążą, ale wolałabym ważyć jeszcze
          5kg mniej. Niestety od dłuższego czasu nijak nie idzie mi odchudzanie.
          Dziewczyny, bez względu na ilość zrzuconych kilogramów jesteście dla mnie the
          best! To najważniejsze, że się chce coś zrobić ze sobą, to połowa sukcesu,
          druga połowa to ta ciężka praca, a kilogramy trzymają się nas jak rzadko co.
          Tym czasem Was wszystkie pozdrawiam, bo przez tydzień będę bez dostępu do
          internetu (na jeziorach). Pa pa!
          • fifkaa Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.07.05, 02:46
            Ważyłam 88 kilogramów, zrzuciłam 30 więc teraz ważę około 58 kilo ale
            chciałabym tak jeszcze z cztery zrzucić możę... to nie było wcale takie łatwe
            dziewczynysmile dziń w dzień rowerek (minimum godzinka), brzuszki (około 100) i
            skromniutka dietka. Ale udało się i wreszcie czuję się dobrze. Jak sobie
            pomyślę że ważyłam 30kilo więcej to aż samanie mogę uwierzyć, a jednak się dasmile
            Pozdrawaim bo późno już strasznie Fifkaa
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.07.05, 13:39
      Dzisiaj postanowiłam się zważyć i mam kolejny kilgram do tyłu.Teraz ważę 61
      kilosków i jeszcze kilka,a będzie ze mnie fajna laskasmile
      Nie wiem,czy dla was to też duża nagroda za wasze starania,ale ja strasznie się
      cieszę,gdy ktoś mówi,że dużo schudłam.Wczoraj mój mąż wrócił z pracy i
      powiedział,że jego szwagier stwierdził,że sporo mnie ubyło i ładnie teraz
      wyglądam.A moja teściowa tak się moim ubytkiem przed wszystkimi chwali,że aż
      czasami mi głupio.
      Kasiu,ja też tak czasmi się zastanawiam,jak mogłam ważyć 80 kilo!Najgorsze,że
      przez długi czas nie zdawałam sobie z tego sprawy i nic z tym nie robiłam.Ale
      jak po świętach stanęłam na wadze i zobaczyłam na przodzie ósemke,musiałam się
      w końcu za siebie wziąść.
      Aguś,mam nadzieje,że udało Ci się włączyć do naszego dietowaniasmile
      Pozdrawiam,Magda
      • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.07.05, 20:25
        Ja też gratuluje wszystkich utraconych kilogramów.
        Małgosi życzę miłego wypoczynku.
        Ja niestety narazie nie dietuje, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Dziś byłam
        w knajpie i objadłam się strasznie, ale na szczęście nie udało mi się kupić
        tortu takiego jak chciałam (ktoś nade mną czuwał). Dziś skończyłam 33 lata.
        Od jutra już koniec z lenistwem i naprawdę biorę się za siebie. Nawet grill na
        który jedziemy mi w tym nie przeszkodzi.

        Pozdrawiam was bardzo serdecznie Agnieszka
        • fifkaa Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.07.05, 23:39
          wszystkiego najlepszego!!!
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 10.07.05, 12:48
      Aguś spóźnione,ale najserdeczniejsze życzenia urodzinkowe.
      A urodzinkowe objedzenie się zawsze trzeba usprawiedliwićsmile
      Magda
    • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 11.07.05, 20:56
      Dzięki za życzenia. Zgodnie z obietnicą trochę się zmobilizowałam. Wczoraj i
      dzisiaj biegałam na swoim sprzęcie po 50 minut. Przydało by się jeszcze trochę
      ćwiczeń, ale to może za jakiś czas.
      Z dietą jest gorzej, ale może nie tak strasznie.
      Dziewczyny, nie milczcie tak i piszcie nawet jak nic ciekawego się nie dzieje,
      please smile.

      Pozdrawiam Agnieszka
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 11.07.05, 21:27
      Fajnie Aguś,że udało Ci się zmobilizować i za siebie wziąść.U mnie jest
      niestety na odwrót niż u Ciebie-dietke trzymam,natomiast ćwiczeń braksad
      Ale jest już dobrze,bo dzisiaj kupowałam sobie kiecke na wesele i spokojnie
      zmieściłam się w rozmiar 40!!!i nawet fajnie w niej wyglądamsmile
      pozdrawiam i już kończę,bo jestem strasznie głodna i chyba najlepiej zrobię,jak
      pójdę spaćsmile
      Magda
      • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 12.07.05, 21:08
        Madzia czyli gdyby nas zebać do kupy (trochę nie za bardzo to brzmi) to szybko
        byśmy osiągnęły pełen sukces.
        U mnie dziś ćwiczenia ok (50 minut), no ale jedzenie tragedia, jadłam więcej
        niż normalnie, nie mogę się opanować, na szczęście udało mi się ominąć pieczywo
        i słodycze.
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 12.07.05, 21:44
      Hej,hej dziewczyny,co się z wami dzieje?Czy już wszystkie wyszczuplałyście i
      tylko ja z Agą nadal walczymy z nadmiarem tłuszczyku?
      U mnie dzień pod znakiem diety,na śniadanko pół bułeczki,na obiadzik pyszny
      bobik(a jaki zapychający) i na kolacyjke kawałeczek gotowanej piersi z kurczaka.
      Tylko ćwiczeń jak zwykle brak,ale za to jestem już ładnie opalonasmile
      Pozdrawiam i piszcie co u was.
      Magda
      • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 13.07.05, 13:09
        przepraszam, ze sie nie odzywalam ale najpiewr byli goscie a potem sprzatanie
        po nich , w ttm samym czasie rozmowy o prace z ktorych nic nie wyszlo ( nie
        bede pracowac ku chwale ojczyzny) i tak jakos zeszlo.
        najgorsze ze przegapilam Agusi urodziny i nie zlozylam jej zyczen. Agus czy
        wybaczysz mi to??? ale Ty wiesz ze zycze ci zawsze i wszedzie wszytskieo co
        najlepszesmile
        znalazlam dobra wage u mojej mamy ale ona wczoraj pokazala mi 81,8 wiec
        cholercia- walercia co jest grane?? sama juz nie wiem czy chudne ( chociaz
        ubrania pokazyja ze tak). poza tym mam okres wiec to tez pewnie wplywa na wage.
        no i nadal nie moge sie zmobilizowac do cwiczen a powinnam bo wesele brata juz
        za mniej nic rok a chcialam byc na nim laska co sie zowie!!! moze mi sie
        jeszcze uda???

        buziaki
        Wasza
        • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 15.07.05, 08:10
          Myślę, że jest wiele ważniejszych rzeczy niż moje urodziny i trudno by było,
          żeby wszyscy o nich pamiętali smile. Więc wybaczam. I trzymam kciuki, żebyś
          Martusia znalazła pracę.
          Ja właśnie sobie uświadomiłam, że mam słomiany zapał. Kupiłam hula hop i co,
          może z 10 razy zakręciłam, a do ręki w celu ćwiczenia wzięłam ze 2 razy. Bo
          generalnie mam je często w ręce, bo jest świetną zabawką mojego syna.
          A i jeszcze waga nie jest chyba najważniejsz (chociaż ja się od niej
          uzależniłam i robie to czego robić nie wolno, waże się codziennie). Ważne jest
          nasze samopoczucie. Ja lubię H&M bo tam wchodzę w rozmiar 38. Kupiłam spodnie
          42 (nie mam pojęcia co mi odbiło) i nie wiem co z nimi zrobić, worki są).
          No ale generalnie ja dąże do 38 we wszystkich sklepach.
          • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 15.07.05, 08:40
            u mnie z rozmiarówkami jest różnie- generalnie chyba nie mam więcej niż po dwie
            rzeczy w danym rozmiarze- i wszytskie są dobresmile
            ostatnio kupowałam kostium- trza jakos wyglądać na tych rozmowach
            kwalifikacyjnychsmile i weszłam w 40 więc sie bardzo ucieszyłam. w sobote mam
            nastepna rozmowe- mam nadzieje, ze tym razem rowniez zaproponuja mi prace ( tak
            jak ostatnio) i ze warunki dadza takie ze ja ( te prace ) przyjme i nareszcie
            bede co miala robic a nie siedziec w domusad
            buziaki dla wszytskich
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 15.07.05, 22:01
      Martusiu życzę Ci wszystkiego najlepszego na tej rozmowie kwalifikacyjnej-żeby
      ona była wreszcie ta szczęśliwasmile
      A z tymi rozmiarami to naprawdę dziwna sprawa.Ja ostatnio poszłam kupować
      spodnie,które o dziwo były w rozmiarach od S do XL.I jeśli ja przy moich 62
      kilo nie mogłam się wcisnąć w XL,to dla kogo oni te spodnie produkowali?Chyba
      dla jakichś anorektyczek...
      Ja z truskawek przerzuciłam się na malinki i dzisiaj w ramach kolacji zjadłam
      michę malin,z kubeczkiem jogurtu naturalnego i dwoma łyżkami słodziku w pudrze.
      Pychotkasmile
      Pozdrwiam was dziewczyny i trzymajcie linię przez weakend!
      Magda
      • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 16.07.05, 08:23
        dzieki za trzymanie kciukow- we wtorek mam nastepna rozmowe w jeszcze innej
        firmie. mam nadzieje, ze znajde w koncu prace. troszke boje sie bo jak im
        powiedziec, ze nawet jak mnie przyjma to 18 i 19 sierpnia nie dam rady pracowac
        bo syn ma operacje?? mam nadzieje, ze zrozumiejasmile
        ja nadal jem malo i nie widze efektow. wczoraj nareczcie sie zmobilizowalam i
        zrobilam 50 brzuszkow. mam nadzieje, ze zapalu wystarczy i ze dzisiaj tez to
        powtorze.
        sama juz nie wiem co mam robic zeby schudnac. chyba znow zaczne pic czerwona
        herbate bo przez chyba dwa miesiace zeobilam sobie przerwe. wtedy jak pilam nie
        bylam tak ociezala, a teraz zon jestem.

        i nastepna sprawa- czy zakladac nowy watek czy walczymy w ttym dopoki nie
        schudniemy?? bo otwieranie tego watku idzie tak wolno jak nasze odchudzanie- no
        dobra- moje odchudzanie!!!sad((

        trzymajcie sie cieplutko i walczmy dalejsmile
        • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 16.07.05, 09:24
          No to trzymam kciuki we wtorek i oczywiście , że każdy normalny pracodawca
          zrozumie, że potrzebujesz tych wolnych dni. A co się dzieje z Adasiem? Nic nie
          pisałaś?
          Teraz do wagi moja stoi w miejscu z lekkimi odchyleniami 76-75,5kg. Dzis
          odezwała się matka natura, więc łudzę się, że potem może waga ciut spadnie?
          Co do czerwonej herbaty, ja od tygodnia piję herbatę Herbapolu z nowej serii.
          Ta jest spalanie i ona ma tam w składzie czerwoną herbatę, jest smaczna i może
          coś da? Dziś muszę dokupić nowe opakowanie, bo pijąc wg zaleceń 3x dzinnie
          starcza na tydzień. Co prawda zastanawiałam się, czy powinnam pić jak karmię,
          ale nie znalazłam żadnych przciwskazań, a Hela nie zachowuje się jakoś inaczej.
          Jak to miło jak sobie tak piszemy tu często smile.
          Mnie się narazie otwiera ok, ale w końcu Mart Twój wątek, Ty rządzisz i będzie
          jak zadecydujesz.
          Ja dziś nie ćwicze chyba, niedyspozycja smile.Ale tydziń ćwiczeń codzinnych za mną.

          Pozdrawiam Agnieszka
    • magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 16.07.05, 13:16
      Martusiu zestresują Cie te wszystkie rozmowy kwalifikacyjne,no i jeszcze te
      problemy twojego synka.No właśnie,jak będziesz mogła,to napisz jak się Adaś
      czuje.Mogłabyś już dostać tą pracę i przynajmniej to mieć z głowy.
      Agniesiu cały tydzień ćwiczeń,tylko Ci pozazdrościćsmile
      A ja strasznie nie lubie odchudzać się w weakend!!!Dzisiaj nie wiem,jak bedzie
      i na razie dietuje,ale jutro legalnie robie sobie przerwe w dietowaniu.Może
      pojedziemy na jakiś pyszny obiadzik,a na deser lody?
      Miłego weakendu dziewczyny!
      Magda
      • ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 16.07.05, 14:47
        czesc!!!
        wydaje mi sie ze pisalam o tym, ze moj synek ma niedosluch. ponad trzy lata
        leczenia farmakologicznego nie pomogly i 18 sierpnia idzie na operacje
        wszczepienia takich malych "wentylkow", co by mu ta ciecz przytykajaca trabki
        sluchowe splywala. nie jestem laryngologiem i tylko tlumacze Wam tak jak
        wytlumaczyl mi to lekarz. ma to o tyle duze znaczenie, ze 1 wrzesnia Adas idzie
        do szkoly i chcialabym, zeby sie dobrze uczyl- a to nie bedzie mozliwe, jak np.
        czegos na lekcji nie uslyszy.

        druga sprawa:

        dzisiejsza rozmowe mam za soba. bylo bardzo sympatycznie i o ile tej pierwszej
        jako przedstawiciel banku nie chcialam to ta CHCE!!! ale odpowiedz dostane
        dopiero 25-26 lipiec. ale jezeli sie spodobalam i wezma mnie to zaraz na
        weekend jade na szkolenie do przepieknej Warszawy. Aga do Ciebiesmile

        spadam- ja dzisiaj zjadlam dwa pączkisad(( ale byly smaczne.
        buziaki
        • j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 17.07.05, 13:30
          No to czekamy na inormacje o tej pracy smile. I do zobaczenia w W-wie.
          Ja wczoraj zgodnie z zapowiedzią nie ćwiczyłam.
          Dziś też nie wiem jak z tym będzie. Ale może jakoś się uda.
          Zaraz chyba wezmę się za obiadek (przygotowanie).
          Herbaty nie kupiłam bo jej nie było. Pojechaliśmy do tesco, a tam ani śladu
          serii, więc namówiłam męża i zawiózł mnie do e.leclerca gdzie ją kupowałam, a
          tam ani śladu 1 (etap spalanie) tylko 2 i 3. Nawet nie było takich kompletów po
          18 zł, wszystko sprzedane. Dziwna sprawa. Kupiłam czerwona z miętą, ale to nie
          to samo.
          Piszcie dziwczyni. Pozdrawiam niedzielnie. Agnieszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka