Dodaj do ulubionych

łysieję ;( !!!!!!!!

30.05.09, 21:51
dziewczyny, jestem załamana!
juz tydzień po porodzie zaczęły łamać mi się paznokcie, po 3
tygodniach zaczęły włosy wypadać garściami. wiedziałam, że w końcu
zaczną (ponoc 3 miesiące po porodzie to norma), bo już przed ciążą
miałam problem z wypadaniem włosów (nikt nie zna przyczyny, być może
hormony, choć wszytskie wyniki badań mam książkowe, a w stresie nie
żyłam i nie żyję). teraz jestem prawie 2 miesiące po porodzie i mam
jeden wielki przeswit na głowie. połowy włosów juz nie ma sad
moja gin powiedziała, ze jedyne co mogę zrobic, to przestać karmić.
walczę póki co ze sobą, bo karmić chciałam jak najdłuzej.
pozwoliłam mi gin stosowac płyn i witaminy, takie jak przed ciążą,
ale płyn nie pomaga.
już nie wiem co mam robić. chyba lepsza szczęśliwa mama niż taka
smutna jak ja, jaka jestem ostatnio? nie szukam usprawiedliwienia,
ale moze któraś z Was leczyła kobiece wysienie i teraz ma podobny
problem?


pomóżcie sad
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: łysieję ;( !!!!!!!! 30.05.09, 21:53
      Dlaczego mialabys przestac karmic??? No, chyba, ze jestes na
      oslawionej ryzowo-marchewkowej diecie, to nic dziwnego, ze organizm
      oslabiony. Jesli jesz zdrowo i masz urozmaicona diete, to karmienie
      nie ma nic do wypadania wlosow. Jakiego uzywasz plynu?
      • kokosowa Re: łysieję ;( !!!!!!!! 30.05.09, 22:08
        myslałam, aby przestać karmić piersią, aby zacząć jakąś terapię
        hormonalną. jem wszystko odkąd wyszłam ze szpitala (tak szybko
        zaczęłam marnieć, czułam się słaba po diecie szpitalnej, że szybko z
        nią skończyłam). odmawiam sobie jedynie fasolki po bretońsku,
        cytrusów, orzechów i teraz truskawek, bo ponoć uczulają. staram sie
        jeść zdrowo i wartościowo - ryby, białe mięso, warzywa, owoce - choć
        tu jestem ograniczona.3 kg pozostały po ciąży, ale nie zadręczam się
        dietami, bo włosy są dla mnie w tej chwili najważniejsze.
        łykam Merz spezial a płyn to Loxon 5%
        • kamirose Re: łysieję ;( !!!!!!!! 30.05.09, 22:30
          Mnie bardzo pomogly ampulki Radical. wlosy przestaly wypadac i
          pojawily sie kepki nowych.
    • sierpniowa27 Re: łysieję ;( !!!!!!!! 30.05.09, 23:06
      a mmie pomogla mezoterapia.polecam
      • kannama Re: łysieję ;( !!!!!!!! 31.05.09, 10:07
        mi przestły wypadać około 7 miesiąca po porodzie.sciełam je na
        krócej i jakoś zaczeły wyglądać.
        • miocaro Re: łysieję ;( !!!!!!!! 31.05.09, 10:17
          polecam vichy ampułki przeciw wypadaniu włosów i szampon również vichy +
          tabletki revalid 3*po 2tab mi pomogło bardzo a dodam że 3miesiące po porodzie
          przeszłam jeszcze ciężką operacje i włosy sypały się garściami po kuracji
          wszystko ok
    • myszabw Re: spokojnie! 31.05.09, 10:46
      Miałam to samo. Podczas ciąży miałam piękne, lśniące, gęste włosy. Ale po
      urodzeniu moich skarbów, tak po ok. 3-4 tygodniach, włosy zaczęły wypadać
      garściami. Zatykało się sitko w wannie po myciu głowy. Wypadnięte włosy były
      wszędzie! Pytałam mojego fryzjera i powiedział mi, że to efekt zmian
      hormonalnych i te włosy które wyrosły mi w czasie ciąży, muszą wypaść do
      "normalnej" ilości. I tak się stało. Po ok. 6 miesiącach zauważyłam poprawę, a
      teraz 8,5 mieś po porodzie jest ok. Mam za to na głowie króciutkie włoski, które
      psują fryzurę (najgorzej przy grzywce), ale nie wypadają. Zażywałam jakiś
      preparat witaminowy, chyba Vitapil. Wiedź, że te preparaty działają dopiero po
      kilku miesiącach, więc musisz się uzbroić w cierpliwość. Mój fryzjer powiedział
      też, kiedy panikowałam że zostanę łysa: spokojnie, nie zostanie pani.
      I ja też Ci to mówię. I nie daj się namówić na zaprzestanie karmienia. To
      właśnie karmienie powoduje, że musisz się dobrze tj. wartościowo odżywiać i
      paradoksalnie może ono Ci pomóc.
      Co do preparatów do wcierania oba wspomniane przez dziewczyny są dobre, ale
      Vichy koszmarnie drogi.
    • atucapijo Re: łysieję ;( !!!!!!!! 31.05.09, 11:20
      w ciazy wlosy sa super, bo je oszukuja ciazowe hormony - wlosy sa w
      cialej fazie wzrostu, nie ma fazy obumierania i wypadania. wiec nie
      wypada wiecej po porodzie, tylko te, cxo " sztucznie" siedzialy na
      glowie przez pare miesiecy. fakt, ze debilna dieta dla karmiacych,
      stosowana samopas przez mase forumowiczek , dowala do pieca. ja od
      porodu jem wszystko, duzo nabialu , miesa, warzyw, bo u nas w
      rodzinie karmienie sie rzuca na wlosyalbo i gorzej - mojej mamie sie
      posypaly zeby, o wlosach nie mowiac...
      co do tabletek, ja lykam SILICA, wczesniej lykalam to samo, co w
      ciazy - czyli Elevit ( tzn czesciej zapominalam niz lykalam...),
      silica lezy kolo szczoki do zebowsmile moim zdaniem jest ok. kiedys
      bralam Revalid,ale wykonczyl mnei finansowo - no i dzialal dopoki go
      bralam, skonczylam brac i wlosy powypadaly.
    • lidek0 Re: łysieję ;( !!!!!!!! 31.05.09, 15:29
      Polecam doustnie skrzypo Vitę, o ile wiem można brać podczas
      karmienia /zale zapytaj lekarza/ i szampon z czarnej rzepy, mnie
      pomogłao po 3 tygodniach a zdecydowanie tańsze do Vichy.
      • baetka Re: łysieję ;( !!!!!!!! 31.05.09, 22:19
        uważałabym ze skrzypovitą, ja nigdy nie stosowałam, ale moja siostra
        (niekarmiąca) tak i miała od tego straszne wiatry więc i dziecko może odcierpieć sad
    • lilabe1 Re: łysieję ;( !!!!!!!! 11.06.09, 00:00
      Cześć Kokosowa ! Miałam dokładnie co ty . Nawet nie miałam siły żeby
      się gimnastykować. Zaczęłam tyć. Po 2 mcach zaczął mi zanikać
      pokarm. Nie wiedziałam co się dzieje. Oczywiście muszę dodać, że
      działo się to 20 lat temu i lekarze nie wiem dlaczego nie potrafili
      odkryć przyczyny choć myślę , że mogli. Dermatolog kazał mi wcierać
      jakieś robione preparaty i łykać cynk - ale psu na budę. Gin
      powiedział , że jednej po porodzie wychodzą zęby a mnie włosy ...
      No cóż.
      Dopiero żyjąc z nadwagą , prześwitami na głowie i przechodząc
      załamanie z powodu tracenia na atrakcyjności w piątym roku po
      porodzie trafiłam na wspaniałego internistę dra Kucharskiego
      ( imienia niestety nie pamiętam ) , który mi powiedział, że mam
      problemy z tarczycą , które po porodzie mogą się zdarzyć i żebym
      zrobiła badania : TSH, FT4 , FT3 , anty TPO . Badania zrobiłam i
      wykazały niedoczynność tarczycy - nie mylić z nadczynnością.
      Zaczęłam się leczyć hormonami tarzcycy , waga poprawiła się , włosy
      jednak nie odbudowały się ale już nie leciały , odzyskałam energię i
      chęć do życia , działania i aktywności fizycznej. Niemałe znaczenie
      ma czynność tarczycy jeżeli chodzi o psychikę. Aż nie chce mi się
      myśleć co mogłoby się ze mną stać gdyby nie dr Kucharski . Zrób te
      badania. To może koszt 100 zł ale to twoje zdrowie. Wyniki pokaż
      dobremu endokrynologowi. Piszę dobremu bo są też konowały, które nie
      zobaczą problemu. Polecę dr Iwonę Ziębę - przyjmuje prywatnie
      ( Wrocław ). Podaję tel 0503740041. Mam nadzieję że nr aktualny.
      Rzyczę zdrowia. Napisz mi na prywatną skrzynkę co dalej u ciebie .
      Mój mail lilabe1@gazeta.pl
    • madzienka79 nadmierne wypadanie wlosow-lysienie 11.06.09, 15:18
      Bedac w pierwszej ciazy z synkiem (2002r.) wlosy mialam przepiekne,
      lsniace, mocne i geste. Dwa lub trzy tygodnie po porodzie zaczely mi
      wypadac i to bardzo. Martwilo mnie to troche ale wypadanie po jakims
      czasie ustalo i problem mialam z glowy bo wlosow mialam na tyle
      sporo, ze roznice byly prawie niezauwazalne. I tak hodowalam moje
      dlugie piekne wlosy, byly moja duma i ozdoba. Niestety cztery lata
      po porodzie zaczely mi sie sypac z glowy i znowu mnie to niezbyt
      ruszylo bo bylo ich tak duzo, ze nie odczuwalam roznicy, dopiero jak
      zaczelam zostawiac po sobie dywany z wlosow, zaczelam sie martwic.
      Robilam szereg badan i nic, tarczyca, hormony, badania na ilosc
      komorek nowotworowych wszystko w porzadku. Pamietam, ze zaczelam
      wtedy stosowac ampulki Radical, ktore nieco wzmocnily moje wlosy, do
      tego doszlo jeszcze szereg szamponow leczniczych i wspaniala odzywka
      Vichy (w bialym opakowaniu z fioletowa zakretka)przeciw starzeniu
      sie wlosom i wypadaniu, rewelacja, niestety odzywki juz nie
      produkujasad(. Wlosy na nowo zaczely rosnac w sile a zeby rok pozniej
      zaczely wypadac ze zdwojona sila. Wylam jak bobr, balam sie myc moje
      wlosy, robic z nimi cokolwiek bo wtedy wypadaly najbardziej. Scielam
      wlosy niemal na krotko, jednak nic to nie pomoglo. Drogie wizyty
      dermatologiczne i przepisywane leki rowniez, dermatolog bezradnie
      rozkladala rece. Lekarze zagranica tez nie potrafili mi pomoc az
      trafilam na specjaliste pana doktora Schulke, ktory po zrobieniu mi
      szeregu badan z wynikiem negatywnym stwierdzil, ze to moze byc juz
      tylko watroba i nie mylil sie jednak po przyjezdzie do Polski nasi
      lekarze zbagatelizowali cala sprawe i zostalam ponownie na lodzie,
      nie stac mnie bylo na leczenie w Niemczech. Obecnie jestem w 5
      miesiacu ciazy, zglosilam moj problem poloznej, ktora wcale nie
      zbagatelizowala tej sprawy (dodam, ze przebywam w Aglii)i umowila
      mnie na wizyte z ginekologiem i endokrynologiem, ktorej oczekuje jak
      zbawienia. Juz teraz sie zamartwiam co to bedzie po urodzeniu
      dziecka, zostalo mi obecnie niewiele wlosow a po porodzie wyglada na
      to, ze bede lysa, tyle, ze nie mam zamiaru i bede walczyc ja i moje
      wlosysmile.
      • lilabe1 Do Madzienki79 11.06.09, 19:02
        Czy przypadkiem twoich wyników tarczycowych nie oceniono źle ? Ile
        lekarzy tyle diagnoz. Te same wyniki mogą być zinterpretowane jako
        dobre i jako złe przez dwie różne osoby w zależności od tego jak
        daleko ( te wyniki ) są której granicy normy i w zależności od tego
        czy mądry lekarz je interpretuje, no i czy oczywiście bierze pod
        uwagę stan kliniczny. Na przykład kobieta jest pozbawiona energii,
        łysieje, tyje a wynik TSH jest górną lub blisko górnej granicy
        normy. Jeden powie że w normie i jest ok ( to ten głupi ). Inny
        weźmie pod uwagę stan kliniczny i wynik razem i się zastanowi czy
        przypadkiem nie jest to niedoczynność tarczycy .Zrobi USG i inne
        badania które dużo dopowiedzą. Należy pamiętać , że norma TSH jest
        bardzo szeroka.
        • madzienka79 Do lilabe1 11.06.09, 21:08
          Moja droga badania na tarczyce robilam w Polsce kilkakrotnie i
          zagranica takze do tego dochodzilo USG, ostatnie mialam robione w
          koncu marca tego roku i bylo ok. Lekarz u ktorego leczylam sie
          zagranica powiedzial, ze sa minimalne stany zapalne ktore znikaja i
          pojawiaja sie co jakis czas. moze to powodowac infekcja lub
          przeziebienie oni tego nie wiedza i nie ma na to lekarstwa. Niedlugo
          znowu czekaja mnie badania na tarczyce bo cos mi podpowiada,
          zeby "grzebac" dalej w tym temacie tym bardziej, ze jestem w ciazy a
          tarczyca lubi wtedy dac znac o sobie, z watroba tez chce zrobic
          porzadeksmile. Dziekuje za wiadomosc, masz duzo racji i myslisz
          podobnie jak jasmile.
          • lilabe1 Re: Do lilabe1 14.06.09, 21:41
            Madzienko79 trzymaj rękę na pulsie i życzę zdrowia !
    • filarrr Re: łysieję ;( !!!!!!!! 30.05.14, 09:53
      wiesz co mi też okropnie lecą włosy (mimo, że nie rodziłam dzieci) inwestowałam kase w takie kosmetyki jak revitalash i byłam bardzo zadowolona, ale po odstawieniu tego produktu wszystko co urosło poprostu WYLECIAŁO!!! mąż mojej koleżanki na swoje zakola używał również jakiegoś droższego preparatu, zapłącił coś około 400 zł, tonik nazywa się Hair Medic i już pierwsze efekty widać...kwestia tego czy to co wyrośnie nie wyleci po zakończonej kuracji. Czekam na dalszy rozwój wydarzeń i moze również się skusze. Jak będzie działał to na pewno polecę.
    • kasiula99999 Re: łysieję ;( !!!!!!!! 30.10.14, 19:49
      Mnie również dotyczył problem znacznej utraty włosów po porodzie. Włosy wypadały mi non sto do tego stopnia, że moja czupryna stała się już prześwitująca i w żaden sposób nie szło jej zaczesać.
      Piszę w czasie przeszły, bo problem już mnie nie dotyczy. Znajoma poleciła mi środek, który stosował jej mąż gdy pojawiły się u niego zakola. "NR07" Na początku byłam sceptycznie nastawiona, lecz desperacja wzięła górę. Stosuję preparat regularnie od pół roku. Efekty są oszałamiające. Nie dosyć, że włosy przestały wypadać to na miejscach wypadłych pojawiły się nowe. Co prawda są jeszcze krótkie, ale wydaje mi się, że gęstsze niż przed wypadaniem. Z czystym sumieniem mogę wam ten produkt polecić. Zajrzyjcie sobie na stronkę www.nr-07.eu znajdziecie tam więcej wiadomości o tym produkcie.
      • grzechru Re: łysieję ;( !!!!!!!! 30.11.16, 16:24
        Ja też niestety tracę dużo włosów i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Może warto przeprowadzić jakieś badania w tym kierunku 123zdrowie.pl/badania-zalecane-przy-lysieniu/ ? Ostatnio zaczęłam łykać duże ilości biotyny i mam nadzieję, że to w jakiś sposób mi pomoże. Zmieniłam też szampon i odżywkę. Macie może jakieś sprawdzone, domowe sposoby?
        • aga_karw Re: łysieję ;( !!!!!!!! 08.12.16, 18:51
          Ja miałam problem z wypadaniem włosów po ciąży, które leciały mi na potęgę. Nawet na poduszce w sypialni pozostawiałam włosy. Dosłownie wszędzie były moje kłaki! Dramat! Byłam u dermatologa, który polecił mi taki płyn Hair Medic. Po dwóch tygodnia stosowania włosy przestały wypadać i stały się grubsze. Polecam choć to nie jest tani kosmetyk...
          • grzechru Re: łysieję ;( !!!!!!!! 09.12.16, 12:01
            Tego jeszcze nie próbowałam, a wybieram się akurat do dermatologa z moim problemem, bo już sama sobie nie radzę, więc przy okazji zapytam się o ten płyn. Dziękismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka