Dodaj do ulubionych

siniak ze szpitala

07.01.05, 22:25
Będąc w szpitalu dostałam zastrzyk na przyspieszenie procesów krwiotwórczych
(bo straciłam wiele krwi i morfologia mi spadła diabelnie). Nadal, a to już 6
miesięcy po porodzie mam straszliwy siniak na pupie.
Czy wy kobitki kochane wiecie kiedy może zniknąć? Może jest ktoś kto też
cierpi na tę przypadłość niemiłą?
Obserwuj wątek
    • viotella Re: siniak ze szpitala 08.01.05, 12:31
      A to nie było aby żelazo? Bo po takich zastrzykach siniaki na kilka lat
      zostają. Wiem coś o tym...
    • beatkaq Re: siniak ze szpitala 10.01.05, 16:23
      Witaj, ja mam córeczkę, która ma już dwa latka i sześć miesięcy. Po porodzie
      miałam robione zastrzyki z żelaza, w oba pośladki. Po ok. miesiącu miałam tam
      zapalenie zbijane antybiotykiem, zaś siniaki mam do tej pory, więc się nie
      przejmuj.Pozdrawiam i życzę cierpliwości. Beata
      • driadea Re: siniak ze szpitala 11.01.05, 21:56
        popieram dziewczyny.
        na przyspieszenie wchlaniania polecam natomiast arcalen lub maść arnikową.
        Sprawdziło się u mnie w leczeniu krwiakow po pękniętej tętnicy udowej,
        wypobraźcie sobie, jakie były śliczne wink
        Pozdrawiam, Aga
    • honda1998 Re: siniak ze szpitala 12.01.05, 20:52
      Witam

      mój siniak zniknął po 3 latach sad(( z czasem stawał sie jaśniejszy ale
      generalnie byl wciąż widoczny. nic nie pomagało sad((

      pozdrawiam,

      eliza

      bartek lilypie.com/baby4/010208/0/2/1/+10/.png[/img][/url]
      i marcowy chłopczyk lilypie.com/days/050304/4/21/1/+2/.png[/img][/url]
    • izak10 Re: siniak ze szpitala 14.01.05, 17:00
      Dzięki dziewczyny. Może nie kamień z serca, ale przestanę sobie codziennie tyłek
      oglądać. Będę to robic raz na kwartal, żeby nerwów nie szarpać.
      Pozdrawiam
    • lolinka2 Re: siniak ze szpitala 16.01.05, 15:25
      marne pocieszenie, wiem, ale ten siniak Ci prędko nie zniknie. Ja brałam żelazo
      w 3 seriach ponad 3 lata temu (młoda ma 3 a brałam od połowy ciąży), nadal mam
      siniaki na obu pośladkach i bolą mnie niemiłosiernie.
      Karolina
      P.S. Moja szwagierka podobnej przypadłości wyzbyła się z upływem czasu- 11 lat
      po urodzeniu syna smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka