amb25
22.07.05, 09:14
Czy któraś z mam chemiczek mogłaby mi wyjaśnić co zrobiłam?
Otóż lekarka kazałm mi m.in. nacierać nogi solą jodowo-bromowę (bo
rogowacenie przymieszkowe).
Ponieważ było to średnio wygodne, postanowiłam najpier namydlić skórę mydłem
(kajtek) a potem z tym mydłem masowac nogi solą. No i porobiły się jakieś
białe, miękkie nieregularne drobiny. Ale skórę mama miękką jak niemowlę. Więc
wymasowałam się tym cała, wtarłam balsam nawilżajacy i efekt rewelacyjny -
najlepszy peeling jaki kiedykolwiek miałam, a skóra mięciutka i delikatna bez
żadnych "szorstkości".
Tylko zastanaiwam się czy przez przypadek nie zastosowałam jakiejś substancji
żrącej (mydło + sól)? Czy jakaś chemiczka może mi wyjasnić jaka substnacja
powstała i czy jest ona żrąca ew. szkodliwa dla zdrowia? Bo jeśli nie to
zamierzam stosować mydło i sól regularnie.