Gość: kasjana
IP: *.*
08.05.02, 12:07
Dziewczyny, kochane, może wy podpowiecie.Mam problem z dobraniem podkładu. Mam taką cerę, że nie wyobrażam sobie wyjść bez niczego. A z drugirj strony nie chcę mieć maski na twarzy.Max Factor - używałam trzy różne odmiany, ale każdy jest, albo błyszczący, albo jak maska,Avon - antystresowy jest jeszcze w miarę, bo liftingujący nie bardzo,Margaret Astor - ładnie matował, ale nie mogłam dobrać właściwego odcienia.Kiedyś kupowałam z tanich dwa różne odcienie i mieszałam. I wtedy miałam właściwy odcień. A jakie wy używacie? Co możecie polecić?