Gość: zula
IP: *.*
25.07.02, 16:10
I nie tylko.. po 6 zajęciach obwód bioder zmniejszył sie o 2 cm, uda o 1 cm. Nie wiem jak ten rodzaj ćwiczeń nazywa się w innych fitnessach. Jest to jazda na specjalnych stacjonarnych rowerach. Wytrzymałościowy, kondycyjny trenning. Nie jest to taka sobie jazda. Trener ma opracowaną"trasę" Różne tempa, różne górki. Po 2 zajęciach znienawidziłam trenera i ten cały spinning. A teraz...lecę szzybko na zajęcia. Udało mi się zarazić męża który bardzo przytył po naszej pierwszej ciąży-hi, hi. W sumie na zajęciach jest więcej facetów bo to jedyna alternatywa dla siłowni w klubie do którego chodzę. W grupie mam panią która przez 2 miesiące zgubiła 25 kilo i faceta co 30 kilo. Polecam.