Dodaj do ulubionych

kanon piękna / urody kobiecej

IP: *.* 13.03.03, 23:14
dziewczyny! co jest DLA WAS kanonem piękna? jak mówimy, że chcemy być ładniejsze/chudsze/atrakcyjniejsze/grubsze/wyższe/niższe, to do czego tak naprawdę pijemy?JAKIE chcemy być? Co nam się podoba, co uznajemy za piękne? No i jeszcze - niebagatelne - czy mamy identyczny kanon piękna, co nasi mężczyźni, czy podoba nam się to co im?wg mnie- MOJE osobiste odczucia, oczywiście pomijając tu zalety duszy, bo mam na myśli WYŁąCZNIE cechy zewnętrzne, piękno=zadbanie. Nierozerwalnie. Włosy - piękne, tak, ale z odrostami, hmmm już nie za bardzo. Ciało - zadbane, czyli w miarę ;) gładka, wydepilowana, tam gdzie trzeba skóra, manicure, pedicure, itp.co myślicie?akacha
Obserwuj wątek
    • Gość: AniaAsi Re: kanon piękna / urody kobiecej IP: *.* 14.03.03, 08:29
      Piękna skóra, włosy, rysy, figura....... no tak, ale...Ale zdarza się czasem widzieć dziewuszki jak z obrazka, które tysiące włożyły w pielęgnację, depilację i inną meliorację, a jakoś brak im tego "czegoś" :what:. Mimo idealnych rysów i figurki cud. ;-)No i co?Takie śliczniusie, a jakoś nie wzbudzają entuzjazmu.A czasami niby żadna piękność, kopciuszek taki a jak okiem błyśnie, zadem zarzuci :lol:, uśmiechnie się filuternie to już zastępy chłopów leżą u stóp!Może trochę mętnie, ale mam na myśli to, że oprócz dbania o siebie (które chyba powinno być obowiązkiem obywatela wpisanym do konstytucji!!!), posiadania prawidłowego makijażu (jeśli trzeba), zadbanych paznokci i czystych włosków i odzień -co jakby wszystko jest oczywiste- to często gęsto żadne zabiegi ani też wrodzone piękno nie zrobi nas pięknymi jesli coś ze środka nie błyszczy.Kanon piękna? - taki jak zawsze (oprócz mód przeróżnych) - coby seksapil z nas bił!!!:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Ania pracująca nad seksapilem :grin:p.s. a nie uważacie, że baaaardzo ważny jest sposób poruszania się? Czasem miss świata a jak pójdzie to niczym by się ranna słonica toczyła, a nieraz i krótkonoga grubaska, a jakby się nad ziemią unosiła... :bic:
      • Gość: tranik Re: kanon piękna / urody kobiecej IP: *.* 14.03.03, 11:22
        Duuuzo racji. Mimo to zawsze zazdrosnie patrzymy na te wysokie, dlugonogie, ladnie ubrane.Moj kanon kobiecego piekna? Zadbana kobieta, o zdrowym usmiechu, no i pelna wdzieku. Podobaja mi sie te, ktore maja zadbane ubranie, czyste buty, gustownie dobrana bizuterie. Nie lubie przebrania wedlug obowiazujacych mod, natomiast cenie sobie wlasny styl. Dobrze jest byc zadowolona z siebie, bo dzieki temu mozemy skupic sie na wielu innych, ciekawszych, anizeli niekonczace sie odchudzanie rzeczach. Mialam na studiach kolezanke, ktora do szczuplych nie nalezala, chodzila w dzinsach, marynarkach i koszulkach. Jednak potrafila tak dobrac to wszystko, do tego dobrze sie umalowac no i pieknie sie usmiechac, zawsze mila i przyjazna, ze ciagle wokol niej krecili sie faceci. Byla moja wspaniala przyjaciolka i strasznie mi jej brakuje odkad wyjechala.Pozdr...
    • Gość: zwierzozwierzyna Re: kanon piękna / urody kobiecej IP: *.* 14.03.03, 12:30
      akacha napisała/ł:> dziewczyny! co jest DLA WAS kanonem piękna? jak mówimy, że chcemy być ładniejsze/chudsze/atrakcyjniejsze/grubsze/wyższe/niższe, to do czego tak naprawdę pijemy?> A czy to nie jest tak, że pijemy do własnych kompleksów? Ja osobiście przyznaję się bez bicia. Przy każdeym odchudzaniu (właściwie non stop) oglądam i mierzę sobie nogi. I ciągle są za grube :lol: Chyba nawet włochate ale chude bardziej by mnie uszczęśliwiły. Paskudne to.Kasia
      • Gość: akacha Re: kanon piękna / urody kobiecej IP: *.* 14.03.03, 15:17
        no tak :) z włochatymi łatwiej sobie poradzić ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka