Dodaj do ulubionych

zaczynam biegać..o rany :(

14.08.07, 09:08
dziś postanowiłam ze zaczynam sie ostro odchudzac wink stawiacie
raczej na jakieś herbatki czy jednak ruch ?z racji wykształcenia
wiedziec powinnam, że ruch jest najważniejszy ale tak mi się nie
chce.... polecacie coś skutecznego ??*
Obserwuj wątek
    • lucerka Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 09:10
      Kochana, zadaj sobie tak szczerze to pytanie: czy herbatki tak naprawde Cie
      odchudza? wink
    • oxygen100 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 09:12
      Ruch zdecydowanie. Niestetytongue_outtongue_out ale nei wiem czy bieganie jest
      najlepsza forma odchudzania, raczej jakies cwiczenia aerobowe czy
      jak to sie tam zwie, ktore zamienia mase tluszczowa na miesniowa
      • zebra51 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 09:14
        daj sobie spokój z bieganiem!
        kup w mango tabsy ze śliny ślimaka, albo super extra slim master.
        a tak poważnie to pije slim figure, chodze na basen i ćwicze jogę.
        Może nie chudnę w super tempie, ale jestem bardziej sprężysta smile
        • d.bitch a ta slim figura jest dobra? słyszalam 14.08.07, 09:17
          różne opinie
          • zebra51 Re: a ta slim figura jest dobra? słyszalam 14.08.07, 09:19
            po samym picu pewnie nie schudniesz smile
            ale mi dobrze robi na mój leniwy przewód pokarmowy poza tym smakuja
            mi takie ziółka
            • mamaroksany Re: a ta slim figura jest dobra? słyszalam 14.08.07, 10:07
              ja tez piję figurę ale z senesenem, jedną saszetkę na noc-
              codziennie, jeżdżę na rowerze i ograniczam przekąski oraz słodycze.
              Jem mało symulując sobie durzo na mniejszym talerzu smile, waga 59,60
              przy 170cm wzrostu się juz długo utrzymuje.

              Swoją drogą polecam profesjonalny aerobic, z tym ze jest to spory
              koszt a ładnie modeluje sylwetkę.
              • emilly4 Figura,senes itp tylko na CHWILE!!! 14.08.07, 10:48
                Wszystkie herbaty WSPOMAGAJACE odchudzanie-tzn przyspieszajace
                sztucznie metabolizm i ulatwiajace tym samym wyproznianie dobre sa
                tylko na jakies 2 tygodnie,po tym czasie trzeba zakonczyc ich
                picie!!! Chyba,ze chcesz miec naprawde problemy z zatwardzeniem(!!)
                Na sam poczatek,zanim zaczniesz jakas diete, proponowalabym ci
                oczyscic organizm ze wszystkich brudow jakie gniezdza sie w jelicie
                grubym(a jest tego nawet do kilku kilo!!)-hydrokolonoterapia,detox
                (pamietaj,ze wszelkie plasterki,czasami herbatki na niewiele sie
                zdaja),super jest dietka owocowo-warzywna,albo monodieta pszenna.
                Pozniej przechodzisz na soczki warzywno-owocowe(swieze),gotowane i
                surowe warzywa,pieczywo,ziarna,bialko i mieso(oby chude i nie
                zaczesto)..w miedzyczasie zaczynasz cwiczyc!!
        • beniusia79 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 11:56
          najlepiej schudnac biegajac, cos wiem na ten temat. dlatego powinno
          sie tez min. 3 razy w tyg po 30 minut biegac-wtedy widoczne sa
          efekty; tluszcz zaczyna spalac sie dopiero po 30 minutach
          biegania... polecam takze skakanke!
          cwiczac na silowni potrzeba duzo czasu zanim zaczna pojawiac sie
          efekty. pierwsze efekty po silowni widac po 3 miesiacach, po
          bieganiu po kilkunastu dniach...
      • bri Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 10:51
        Bieganie to jest ćwiczenie aerobowe. Tylko trzeba biec co najmniej
        przez 40 min.
      • wieczna-gosia Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 11:18
        Oxy a czym jest bieganie jak nie forma cwiczen areobowych? No, chyba ze mowimy o
        sprintach smile
        • oxygen100 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 11:34
          no fakt!! cos sie skupic nei moge ostatnio i bzdurze jak ta chora,
          ale chyba chodzilo mi o cwiczenia bardziej dynamiczne niz np.
          pilates czy jogatongue_out takie przy ktorych wzrasta tetno. Chociaz przy
          plotach tez wzrasta i to mnijeszym nakladem enegriitongue_out
    • bri Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 10:50
      Sam ruch nie koniecznie wystarczy. Ważne, żeby bilans energetyczny
      był ujemny. Możesz spalać dziennie 2 tys. kalorii, ale jeśli
      będziesz zjadała 6 tys. to raczej nic nie schudniesz.
      • zebra51 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 10:53
        jestem przeciwniczka WSZELKICH diet (ksieżycowo-owocowo-ziemniaczano-
        montignaczanych)
        Preferuje TYLKO dietę MŻ
        Mniej Żreć
        • bri Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 11:07
          Zgadzam się.
    • renia1807 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 11:40
      aerobik polecam, bo chodzę i jazdę na rowerze, ale nie taką do
      sklepu i z powrotemsmile
    • maga202 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 11:40
      Ja od wczoraj nie jem ziemniaków, makaronów, ryżu, kaszy i pieczywa. Nawet nie myślałam że bez tego można się najeść. I nie piję też piwa, bo dużo go wypijałam.
    • beniusia79 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 11:49
      najlepiej jesc w miare narmalnie i nie przesadzac z dietami. lapy
      precz od sloduchow, alkoholu i jasnego pieczywa. do tego ruch, ruch
      i jeszcze raz ruch smile najlepiej biegac 3 razy w tyg po pol godzinki.
      powodzenia
      • uroda_ziemi1 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 11:52
        Ćwiczenia siłowe.
    • aneta76 Re: zaczynam biegać..o rany :( 14.08.07, 12:00
      Mi sie udalo odchudzic zmieniajac tylko diete. Ale nie tylko
      herbatki, ale cala diete (brak fastfoodow, gotowanie na parze, brak
      slodyczy, mniejsze porcje, duzo pic zamiast podgryzac miedzy
      posilkami). Jak juz schudlam to mi sie wreszcie zachcialo tez ruchu
      troche zazyc, ale to juz nie dla odchudzania, ale poprawy kondycji.
      • superslaw Re: a ja schudłam 12 kg od zimy 14.08.07, 13:00
        i tak dieta- zero białego chleba, masła, ziemniaków..zero smażonego...do tego
        reduktor tłuszczu therm line II olipm i dużo ruchu spacery i ja preferuję
        skakankę-około 500 podskoków dziennie...życzę powodzenia
        • beniusia79 Re: a ja schudłam 12 kg od zimy 14.08.07, 13:19
          ostatnio nam trenerka na aerobicu mowila, ze 10 minut skakanki daje
          tyle co pol godziny biegania. kurcze, nie mam gdzie skakac...
          • d.bitch podsumowując... 14.08.07, 13:27
            dietę sobie podaruję bo nie wyobrażam sobie jeść samych owoców, z
            piwka też ciężko zrezygnować wink pozostaje mi tylko to bieganie i
            powrót do aerobiku, na który intensywnie kiedyś chodziłam...
            swoją drogą zjadłam przed chwilą pół czekolady uncertain ale mam
            przynajmniej lepszy nastrój... tongue_out


    • beniusia79 Re: :) 14.08.07, 13:35
      i brawo za trafny wniosek!
    • mata811 Re: zaczynam biegać..o rany :( 18.08.07, 22:47
      Ja też postanowiłam, ze będe biegać 3 razy w tygodniu po 40 minut. Podobno bieganie najszybciej pali tłuszczyk, no i odprężyć się można supersmile
    • mata811 do d.bitch 20.08.07, 15:37
      halo! i jak twoje bieganie? Ja już raz byłamwink dzis zamierzam kupić
      jakieś porządniejsze buty w tym celu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka