katitka
27.10.03, 12:27
Moje drogie emamy!
Chciałabym Was zapytać jakie macie sposoby na jesienną chandrę.
Nie wiem czy Wy reagujecie podobnie na jesienną aurę; ja zapadam na
notoryczny brak dobrego humoru, czuję się zaniedbana, nieatrakcyjna, furczę
na męża, sama nie wiem czego chcę...
Ewidentnie czegoś mi potrzeba. Tylko czego?!
Fryzjera? Kosmetyczki? Zakupów?
Może ktoś ma jakiś niezawodny sposób?
Pozdrawiam
Kasia